Wczoraj odbyłem godziną jazdę próbną nową RAV4 HEV GS Sport, poza tym miałem trochę czasu przed jazdą więc pooglądałem i wymacałem nową RAV4 HEV w wersji Executive - poniżej spisałem trochę spostrzeżeń:
W salonie do oglądania była wersja Exe, a do jazd próbnych GR Sport.
W rozmowach ze zwiedzającymi często słyszy się opinię, że GR Sport bardziej się podoba, pewnie coś w tym jest bo ma bardziej agresywny wygląd i czerwone przeszycia, czerwone zaciski klocków hamulcowych, lakierowane osłony nadkoli, dwukolorowe nadwozie i wiele etykietek GR.
Na mnie to nie robi aż takiego wrażenia, uważam, że mimo skromniejszego wyglądu Exe jest lepiej wyposażone przy tej samej cenie.
Pierwsze wrażenie z zewnątrz i wewnątrz - auto wydaje się większe od 5 gen. Wymiary te same ale wzrokowo jakby większa, pewnie to zasługa bardziej masywnej maski z przodu oraz bardziej pionowego tyłu.
Z zewnątrz nowa RAVka zrobiła na mnie dobre wrażenie, wewnątrz również mimo dużej ilości twardego plastiku.
Przed jazdą zastanawiałem się czy ekran przed kierowcą będzie wystarczająco wyraźny szczególnie w słońcu, podczas jazdy jednak okazało się, że obawy były niepotrzebne. Ekrany są OK.
Ustawiłem fotel jak dla mnie (184 cm wzrostu i 80 kg wagi), sprawdziłem jak się trzyma kierownicę i czy podparcia łokci są wystarczająco miękkie - ktoś z kolegów narzekał na niewygodę w tym położeniu - nie
wiem jak inni ale mnie się siedzi i trzyma kierownicę tak samo wygodnie jak w obecnej RAVce. Jest OK. Podłokietnik na środku i w drzwiach jest tak samo miękki jak w dotychczasowej 5 gen.
Kilka osób w salonie narzekało, że w środku czują się jak w dostawczaku, fakt duża ilość plastiku może budzić takie skojarzenia ale moim zdaniem te plastiki nie są tandetne, na tunelu między siedzeniami ładne satynowe pokrycie, na podszybiu też wygląda ten plastik przyzwoicie.
Fotele przednie wygodne (tak w Exe choć tu siedziałem niezbyt długo tylko w salonie, jak i w GR Sport - podczas jazdy wygodne, w Exe sa inne niż w GR), kanapa z tyłu jak i ilość miejsca z tyłu jak 5 gen.
Ktoś na forum narzekał, że bagażnik wyraźnie mniejszy - specjalnie wziąłem miarkę i pomierzyłem 6 i 5 gen. w wersji HEV:
- głębokość 6 gen. 97 cm, 5 gen. 100 cm
- szerokość 6 gen. min 100 cm max 130 cm, 5 gen. min 100 cm max 130 cm
- wysokość 6 gen. do rolety 45 cm do górnej krawędzi otworu 81 cm, 5 gen. do rolety 47 cm do górnej krawędzi otworu 81 cm
Na moje oko to różnice są minimalne. W Exe był subwoofer od JBL więc po lewej stronie było ździebko mniej miejsca, w GR nie patrzyłem.
Na minus - w tunelu między siedzeniami w miejscu gdzie spoczywa kolano kierowcy jest w Exe taka plastikowa twarda nakładka, w GR też jest ale obszyta mimo tego twarda - to cholerstwo najlepiej jak by wyrzucili i dali miękką podkładkę, jak nie to trzeba będzie samemu to zrobić.
Gaśnica czerwona (pasuje do GR) montowana w nogach przedniego pasażera - pięknie to nie wygląda i obawiam się czy nie będzie przeszkadzać podczas jazdy - to już pewnie pomysł importera, ja bym ją przeniósł gdzieś pod siedzenie kierowcy lub pasażera.
Jest trochę pianoblacku ale na szczęście niewiele.
Wcześniej miałem obawy co do przełącznika kierunków jazdy - pobawiłem się trochę w salonie a już konkretnie podczas jazdy - jest OK, niepotrzebnie marudziłem - bardzo łatwo się nim zmienia kierunek napędu. Auto Hold niestety dalej bez pamięci.
Zaglądałem pod auto by sprawdzić jak wygląda wtyczka od silnika tylnej ośki - wygląda bardzo podobnie jak w 5 gen. co mnie zmartwiło - ale aby coś więcej stwierdzić trzeba by wziąć auto na podnośnik, odpiąć baterię trakcyjną i rozmontować wtyczkę. Niestety na to trzeba będzie poczekać do pierwszych sztuk, które trafią do Marcina z 3VZ, DrimCar, czy innego zakładu konserwacji podwozi.
Jeszcze jedno spostrzeżenie z salonu - poza 8 czujnikami parkowania umiejscowionymi z przodu i z tyłu jak w 5 gen. sa dodane jeszcze 4 na błotnikach przy każdym kole - uważam, że to dobry pomysł pod warunkiem że nie będą mieć dalekiego zasięgu - przydatne podczas przejeżdżania obok przedmiotów lub wystających elementów.
Pod maską silnika nie ma siłowników od pokrywy - dalej patyk

- ktoś pisał, że widział ???
A teraz wrażenia z jazdy:
Zaplanowałem 45 km trasę, w połowie po S7, a druga część zwykłymi drogami poza miejskimi i w mieście - tak by sprawdzić doznania w różnych warunkach drogowych.
Ogólnie jest wrażenie, że jest ciszej podczas jazdy. Mam wrażenie, że zawieszenie jest poprawione i auto jest bardziej sztywne.
Myślę, że może mieć znaczenie barwa dźwięku silnika - w nowej RAV4 jest niższa, cichsza i przyjemniejsza,
w zasadzie uważam, że nowa RAV4 przy gazie do dechy już nie wyje, stara jednak trochę wtedy wyje i dźwięk jest wyższy.
Z pomiarów jakieś większe różnice nie wychodzą (ale zastrzegam, że miałem miernik kiepskiej jakości - apka na smartfonie):
prędkość stara RAV4 nowa RAV4
50 km/h 60 dB 62 dB
80 km/h 65 dB 65 dB
100 km/h 68 dB 67 dB
120 km/h 70 dB 70 dB
Czasy 0-100 i 80-120:
prędkość stara RAV4 nowa RAV4
0-100 8,7 sek 7,8 sek
80-120 6,5-7,5 sek 5,9 sek
Nie wiem jak to japońscy inżynierowie zrobili ale mimo zdławienia ICE czasy wyglądają lepiej w nowej RAVce. niż w 5 gen.

Bardzo dobrze działa HUD pokazuje to co trzeba i jest bardzo wyraźny, trzeba jedynie go wyregulować do wysokości oczu kierowcy.
Kamery przednia, tylna i 360 (w Exe i GR) dobrej jakości, obraz wg mnie bez zastrzeżeń.
Bardzo duża poprawa jest jeśli chodzi o tempomat adaptacyjny i asystenta pasa ruchu - jedzie jak po szynach, nawet po zwykłych drogach (toleruje dużo ciśniejsze zakręty niż w 5 gen.), zwalnia przed zakrętami, bardzo szybko łapie ścieżkę i rzadko ją gubi, 4 stopnie odległości zamiast 3, regulacja prędkości jest drobna co chyba 2 km/h lub szybka gdy potrzymamy przełącznik - co 5 km/h.
Ostrzegacze nie sa zbyt upierdliwe, pojedyncze dość ciche piknięcia, wyłacza się je jednym kliknięciem w ikonkę na górnym pasku tabletu - szybkie i wygodne.
Szpieg śledzący facjatę kierowcy co kawałek marudzi, na szczęście cicho i głownie komunikatami - ech ta UE.

Podłokietnik nie trzeszczał podczas jazdy, jak dla mnie to otwieranie na lewo i prawo jest niezbyt wygodne, to w górę w 5 gen bardziej mi pasowało. Na dnie schowka podłokietnika jest jakaś miękka wykładzina - zaskok

Bardzo szybko byłem w stanie się przestawić do obsługi przycisków i ekranów w 6 gen.
Podsumowanie trasy: 45 km, 50 min, 34% EV (trochę żeśmy szaleli), 5,9 l/100km
Ogólnie jak dla mnie wrażenia bardzo pozytywne.