Nie wiem jak w Toyocie, ale od dwóch lat jeżdżę z PDA (automatyczna rekuperacja) w Hyundaiu I działa to genialnie, tak samo jak ostrzeżenie przed fotoradarami, patrolami, jak i odcinkowym pomiarem prędkości który pokazuje dopuszczalną prędkość, rzeczywistą z którą jedziemy i sugestiami by wyrównać (kolory tej prędkości, zielony lub czerwony, a przy stacjonarnych dochodzi jeszcze żółty, gdy przekraczamy prędkość o max 5 km). To wszystko jest też wyświetlane na HUD, dźwiękowo, jak i na zegarach, które zmieniają kolor (biały/żółty/czerwony). Także tylko się cieszyć, że Toyota dołącza do grona przyjaznych aut dla posiadacza!