Myślę, że jest to bardzo indywidualna sprawa. Jednych będą te komunikaty denerwowały, a innych nie. Ja należę do tych pierwszych. Koleją rzeczą, która niektórych może drażnić są widoczne druciki w podgrzewanej przedniej szybie. Akurat w tym przypadku mi one nie przeszkadzają. Chociaż nie będę ukrywał, że mogliby w dzisiejszych czasach zastosować już inną technologię np. taką, jaką stosuje VW. Mimo wszystko brawo dla Toyoty, że jest taka opcja, bo w NX w ogóle nie dostaniemy podgrzewanej szyby przedniej.