Przez ostatnie 4 lata jeździłem ravką i w sumie byłem napalony na na nowy model ale w odmianie PHEV, naprzód pooglądałem, potem pojeździłem i stwierdziłem, że nie wydam 250 kawałków na to coś, jeszcze czekając prawie rok na auto. Teraz od tygodnia jeżdżę nowym Lexusem NX 450h+ co prawda wydałem trzy stówy , ale czekałem trzy tygodnie i wsiadając do NX czuje, że nie zmarnowałem pieniędzy.