Autor Wątek: Reset kompa - wtrysk itd  (Przeczytany 39532 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Iceman

  • Gość
Re: Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #15 dnia: 02 Sierpnia 2004, 08:52:45 »
Cytat: serwisSJ
Cytat: Yaryś
z tego  co pamietam to jesli wystpi reset kompa... (ostatnio padl akumulator)  na nowo sie dostrajasam przez jakis czas.
ile to trwa dostrajanie i jak jezdzić? ostro,normlanie...muł mi sie zrobił straszny...

Ale yaris nie ma pamieci adaptacyjnej! W toyotach cos takiego sie nie zdaza, po prostu to jakis problem inny.

Skąd masz takie informacje. Pytam z czystej ciekawości bo występują różnice w pracy samochodu po restarcie komputera, nie tylko w pracy samochodu ale i w zurzyciu paliwa. Jeżeli nie ma pamięci adaptacyjnej to skąd te różnice.

Hicks

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #16 dnia: 03 Sierpnia 2004, 14:33:46 »
Dżiz !  :shock:
Olać kata ale jaka masakra może być w rozrządzie przy odpalaniu na pych.
Toż w nawet zwykłych 16V piszą wołami aby nie odpalać auta na pych bo pasek rozrządu może przeskoczyć na kołach zębatych.
Tu jest łańcuch i tak łatwo sięnie da ale na mój rozum to cały system zmiany faz może sięz deka rozregulowac...

serwisSJ

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #17 dnia: 03 Sierpnia 2004, 17:30:29 »
Cytuj (zaznaczone)
Tu jest łańcuch i tak łatwo sięnie da ale na mój rozum to cały system zmiany faz może sięz deka rozregulowac...

A co tam ma sie i jak rozregulować niby?

Hicks

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #18 dnia: 04 Sierpnia 2004, 09:19:02 »
Czy to zaczepne pytanie oznacza, że serwisSJ nie ma nic przeciwko odpalaniu auta z silnikiem VVTi na pych ?

Nr podzespołów i rysunku złożeniowego Ci nie podam ale domyślam się, że układ rozrządu jest dużo bardziej złożony niż w typowym silniku DOHC.

JaryÂś

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Sierpnia 2004, 14:43:36 »
mi sie łancuch rozciagna o 2cm..dlatego, że jakieś pierdoły czasem mocuja napinacze lancucha w niektorych ASO...łancuh musiał zostać wymieniony.

wracajac do tematu pamieć nie restuje sie przy wyjeciu badz rozladowaniu akumulatra tak?

Jackal

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #20 dnia: 05 Sierpnia 2004, 15:25:07 »
Cytat: Yaryś

wracajac do tematu pamieć nie restuje sie przy wyjeciu badz rozladowaniu akumulatra tak?


Chyba tylko pamięć kompa o średnim spalaniu i zaprogramowane stacje w radiu ulegają wtedy wyzerowaniu. Ale czy komp wtrysku ???

JaryÂś

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #21 dnia: 05 Sierpnia 2004, 15:35:51 »
moze ładuje sie deafault :mrgreen:

Jackal

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Sierpnia 2004, 15:45:51 »
Cytat: Yaryś
moze ładuje sie deafault :mrgreen:


Default??? Emerycki jakiś ;-) Z tego co mówiłeś, Yarek nie chciał jechać.

JaryÂś

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #23 dnia: 05 Sierpnia 2004, 15:50:13 »
takie zboczenie zawodowe..deafaultowe ustawienia np. w rooterach psisko po zaladowaniu spowolnia jego prace  :lol:

Offline etom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 683
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tabela zużycia paliwa
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #24 dnia: 05 Sierpnia 2004, 22:57:21 »
Cytat: Iceman
Taxi trza było wezwac a nie pchać. Nie zdrowe dla silnika jak diabli.

Witam
To jest jakis mit ,ktory sie tak juz rozpowszechnil,ze trudno z nim walczyc.
Wynika pewnie z tego,ze w ksiazkach samochodow tak wlasnie pisza , nie tlumaczac szczegolowo (bo to nie miejsce ? ) dlaczego.
Faktycznie jest to szkodliwe dla katalizatora ( nie spalone paliwo ),ale tylko wtedy gdy silnik nie chce odpalic i wykonuje sie wiecej takich prob.
Jezeli wszystko jest OK a tylko AKU za slaby dla rozrusznika to nie ma przeszkod by zapalac na pych.
Nie ma zadnej roznicy czy silnikiem zakreci rozrusznik ,czy co innego ( kola przez skrzynie i sprzeglo ).Jaki to moze miec wplyw na wtryskiwacze (jak tu ktos pisal ) ,czy inne elementy samochodu ???
Jezeli chodzi o pasek zebaty to tez lekka przesada.Predzej powinien przeciez przeskoczyc np. przy redukcji np o 2 biegi - a nigdzie przed tym nie ostrzegaja.
Zreszta np. w Yarisach jest lancuch rozrzadu ( nie wiem jak w innych Toyotach)

pozdrawiam

Hicks

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #25 dnia: 06 Sierpnia 2004, 13:24:48 »
To sobie pchajta Toyoty na zdrowie. Tylko w lesie - nie róbcie obciachu na jezdni... :wink:

Iceman

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #26 dnia: 06 Sierpnia 2004, 13:51:44 »
Cytat: etom

Faktycznie jest to szkodliwe dla katalizatora ( nie spalone paliwo ),ale tylko wtedy gdy silnik nie chce odpalic i wykonuje sie wiecej takich prob.


Szkodliwe dla silnika jest nie to ze nie spalone paliwo trafia do kata a to ze spalisie w nim jak samochód odpali ale to jest najmniejszy problem.

Cytuj (zaznaczone)

Jezeli wszystko jest OK a tylko AKU za slaby dla rozrusznika to nie ma przeszkod by zapalac na pych.
Nie ma zadnej roznicy czy silnikiem zakreci rozrusznik ,czy co innego ( kola przez skrzynie i sprzeglo ).Jaki to moze miec wplyw na wtryskiwacze (jak tu ktos pisal ) ,czy inne elementy samochodu ???


Pewnie ze nie ma róznicy, no może poza tym ze wtryski pracują na such bo nie ma prądu na zasilenie pompy paliwa ze pompa zasilana jest niższym napięciem ze komputer dostaje mase ciekawych sygnałow bo silnik sie kręci a nie ma zapłonu ze aparat zapłonowy działa na za niskim napięciu no i ze alternator dostaje bo musi od pierwszych obrotów które za zwyczaj sa niżse niż normalne obroty pracy pracować pod pełnym obciązeniem. A to ze nie ma w tym czasie ( znacznie dłuższym i nie zapomnijmy ze krecimy kołami czyli zwiększmy ociązenie ) niema ciśnienie oleju bo obroty są za niskie.
To faktycznie nie ma różnicy.

A taxi to sie wzywa nie po to zeby nią jechać a po to zeby prądu pożyczyć i pchać nie trzeba.

Cytuj (zaznaczone)

Jezeli chodzi o pasek zebaty to tez lekka przesada.Predzej powinien przeciez przeskoczyc np. przy redukcji np o 2 biegi - a nigdzie przed tym nie ostrzegaja.
Zreszta np. w Yarisach jest lancuch rozrzadu ( nie wiem jak w innych Toyotach)
pozdrawiam


A niby dla czego ma przeskoczyć przy redukcji, szybciej rozwlisz silnik bo limiter obrotów w tym momeńcie nie zadziała. Pasek można załatwić nawet gwałtownym chamowaniem gdy zablokujesz koła samochodu a nie zluziujesz sprzęgłem.

JaryÂś

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #27 dnia: 06 Sierpnia 2004, 14:15:16 »
jakbym taxe wziol to bym zbankrutował....bylem 28km od wawy.

Iceman

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #28 dnia: 06 Sierpnia 2004, 14:28:40 »
Cytat: Yaryś
jakbym taxe wziol to bym zbankrutował....bylem 28km od wawy.
No to fakt przerypana sprawa. Ja zawsze pożyczm sąsiadom w zimie. Moje jakoś zawsze odpala  :D a inne mają jakieś problemy ale nie ważne koniec OT.

Jak nie masz pod ręką Taxi to fakt pochnąć trzeba, i pewnie po jednym razie nic złego sie nie stanie jak zachowa sie pewne zasady no i potem skasuje eventualne błedy kompa.

Hicks

  • Gość
Reset kompa - wtrysk itd
« Odpowiedź #29 dnia: 09 Sierpnia 2004, 09:57:25 »
Że tak wtrącę: auta na gwarancji mają jeszcze assistance toyoty i te ubezpieczone w np. Hestii drugi taki sam assistance.
Obie te organizacje deklarują pomoc przy takich przypadkach, z czego ubezpieczalnia na odległościach >45 km od miasta chyba.
Toyota zaś wszędzie.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl