Cześć wszystkim,
szukałem odpowiedzi na moje pytanie na forum, ale nie znalazłem, więc założyłem nowy temat.
Od niespełna miesiąca jestem posiadaczem nowej Corolli TS 1.8 w wersji Style. No i zamiast cieszyć się z nowego, długo wyczekiwanego samochodu na razie trapi mnie jedna rzecz, która nie daje mi spokoju. A mianowicie zapach w samochodzie. Czuję mocny, chemiczny zapach, dający nawet posmak na języku. Wiem, że nowy samochód ma swój unikalny aromat, ale tu wydaje mi się, że jest zdecydowanie za intensywnie. Na początku jechałem trasę ponad 3h i zaczęło mnie drapać od tego w gardle. No i do tej pory (prawie miesiąc) mam ból albo drapanie gardła. Pokazałem go dwójce znajomych, którzy niedawno kupowali nowe auta (jeden Kia Xceed drugi jakiegoś Citroena) i mówili, że rzeczywiście mocno daje, że u nich tak nie było. Wiem, że zapach nowego samochodu wynika właśnie z odgazowywania nowych elementów ale boję się, że u mnie jest jakoś za mocno i może mieć to negatywny wpływ na moje zdrowie. Są badania (m.in. Uniwersytetu w Pekinie) odnośnie substancji emitowanych we wnętrzu nowych samochodów i wyniki pokazały, że są wielokrotne przekroczenia substancji chemicznych (w tym rakotwórczych jak benzen, toluen, i wiele innych). A u mnie wydaje mi się, że jest x10. Kupiłem nawet czujnik Atmotube Plus, który pokazuje jakość powietrza, w tym m.in. poziom LZO. No i dziwne bo wskazania są nawet lepsze niż u mnie w mieszkaniu. Czujnik ten w miarę dokładnia pokazuje poziom LZO, bo sprawdzałem go w domu na różnych rozpuszczalnikach i od razu wartości szły do góry - np. wystarczyło, że otworzyłem butelkę z acetonem a czujnik w drugim kącie pokoju wskazał wielokrotne przekroczenie normy. Więc zapach raczej nie jest z LZO typu jakieś rozpuszczalniki, aceton, ftalany.
Miałem też konserwowane podwozie woskiem Waxoyl i zastanawiam się, czy może z tego taki intensywny zapach?
Cały czas jeżdżę z otwartymi oknami, zostawiam uchylone na postoju. Przed jazdą otwieram wszystkie drzwi by się przewietrzył.
A i tak do tej pory cały czas to intensywnie czuję i nadal drapie w gardle.
Wiem, że to może być subiektywne odczucie ale czy też mieliście taki intensywny zapach i czy z czasem zniknął?