Autor Wątek: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?  (Przeczytany 2932 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tomasz66

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Prius II
Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« dnia: 04 Czerwca 2026, 10:07:59 »
Jak w temacie. Czy ktos robil i jakimi srodkami? Jakich firm? Ja zdecydowalem sie jakies 2 lata temu, Prius 2 z 2004 roku, i po roku proktycznie wszystko odpadlo. A rdza jak jest tak jest. Specjalista namowil mnie na zeszlifowanie rdzy reczne, pokrycie srodkiem antykorozyjnym, wchodzacym w reakcje z rdza, a na koniec ten Boll baranek czarny. Niestety to nie zdalo egzaminu na dluzsza mete. Czy jest jakis lepszy sposob?

Offline Sacrum

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 171
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Czerwca 2026, 10:42:06 »
Masz fotki jak teraz podwozie wygląda?

Wysłane z mojego 2311DRK48G przy użyciu Tapatalka


Offline Tomasz66

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Prius II
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Czerwca 2026, 11:32:57 »
Masz fotki jak teraz podwozie wygląda?
niestety nie, ale po ogledzinach wyglada na to ze w niektorych miejscach np. zaglebieniach zalega gruba warstwa tego Boll a na wiekszosci wystajacych juz nic nie ma np. na progach albo sie luszczy i odpada a pod spodem rdza.
« Ostatnia zmiana: 04 Czerwca 2026, 11:57:07 wysłana przez Tomasz66 »

Offline Obywatel1978

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 640
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4III 3ZR-FAE
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Czerwca 2026, 12:54:13 »
Wszystko jest kwestią rzetelności wykonanej pracy i jakości materiałów. Jak chcesz na szybko, to najlepiej coś w rodzaju KROWN. Konserwacja tradycyjnymi metodami jest pracochłonna i nietania.

Offline Tomasz66

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Prius II
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Czerwca 2026, 13:07:11 »
coś w rodzaju KROWN
co to znaczy cos w rodzaju? chodzi mi moze nie o szybko, ale tak 4-5 dni na cale podwozie i moze 2-3 warstwy. ten krown to 3 w jednym?

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2124
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Czerwca 2026, 13:19:14 »
To jest szybko.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline Sacrum

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 171
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Czerwca 2026, 13:22:54 »
Pokaż rdzę bo może bez piaskowania wszystko co zrobisz pójdzie jak "krew w piach".

Wysłane z mojego 2311DRK48G przy użyciu Tapatalka


Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2594
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Czerwca 2026, 13:25:39 »
Jak chcesz na szybko, to najlepiej coś w rodzaju KROWN. Konserwacja tradycyjnymi metodami jest pracochłonna i nietania.
Krown nie nadaje się do tego o czym pisze autor tematu czyli stare podrdzewiałe auto. Tak właściwie Krown sam nie wiem do jakich aut jest skierowany  :laugh:

Przy starym zardzewiałym samochodzie trudno coś zrobić bez kompleksowej konserwacji.

Offline Obywatel1978

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 640
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4III 3ZR-FAE
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Czerwca 2026, 19:14:53 »
Krown nie nadaje się do tego o czym pisze autor tematu czyli stare podrdzewiałe auto. Tak właściwie Krown sam nie wiem do jakich aut jest skierowany  :laugh:

No właśnie ten olej jest bardzo przyczepny - trzyma się każdej powierzchni i tworzy warstwę ochronną. Ja zrobiłem dwa razy rok po roku i teraz już zamierzam powtarzać co dwa lata, o ile wcześniej nie pozbędę się auta. Najważniejsza zaleta: nic nie jest rozbierane i auto jest do odbioru tego samego dnia. A do jakich aut? Do średnich moim zdaniem, żeby spowolnić postępowanie korozji.

Przy starym zardzewiałym samochodzie trudno coś zrobić bez kompleksowej konserwacji.

Chrupkowi i tak nic nie pomoże, a kompleksowa konserwacja przekroczy jego wartość. Można coś kombinować garażowymi metodami, żeby przeszedł przegląd ale to i tak wszystko na krótką metę.
« Ostatnia zmiana: 04 Czerwca 2026, 19:17:19 wysłana przez Obywatel1978 »

Offline Tomasz66

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Prius II
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #9 dnia: 05 Czerwca 2026, 17:40:14 »
Najważniejsza zaleta: nic nie jest rozbierane i auto jest do odbioru tego samego dnia.
A jak dokladnie nazywa sie ten produkt KROWN i jak sie go stosuje? Potrzebuje jakis podklad? Ale rdze przed jego zastosowaniem zetrzec?

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2594
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #10 dnia: 05 Czerwca 2026, 18:15:42 »
A jak dokladnie nazywa sie ten produkt KROWN i jak sie go stosuje? Potrzebuje jakis podklad? Ale rdze przed jego zastosowaniem zetrzec?
Krown to jest firma która wykonuje usługę. Zamazują Ci podwozie oleista masa która zabezpiecza antykorozyjnie.
Żeby to zrobić prawilnie to z grubsza pisząc czyścisz rdzę, traktujesz to konwerterem rdzy potem dajesz podkład epoksydowy i potem np. suchy wosk. Profile zalewasz na grubo.
Jak chcesz to pominąć a masz rdzę to Krown i podobne historie nic ciekawego nie wniosą oprócz poprawy wyglądu.
Teraz robiłem 20 letnią Toyotę że sporym nalotem rdzy szególnie z tyłu. Bez zdejmowania osłon szkoda było roboty. Zdjąłem osłony, piaskowanie albo korund, podkład, przybrudzenie dla oka kolorem a potem na grubo wosk. Przód sanki nie ruszałem bo nie było praktycznie korozji. Tak wyszło:



« Ostatnia zmiana: 05 Czerwca 2026, 18:44:04 wysłana przez ledziu »

Offline Obywatel1978

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 640
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4III 3ZR-FAE
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #11 dnia: 05 Czerwca 2026, 19:28:52 »
Teraz robiłem 20 letnią Toyotę że sporym nalotem rdzy szególnie z tyłu. Bez zdejmowania osłon szkoda było roboty. Zdjąłem osłony, piaskowanie albo korund, podkład, przybrudzenie dla oka kolorem a potem na grubo wosk.

Mało jest firm które to zrobią uczciwie i bez rujnowania kieszeni. A nawet jeśli płaci się słono, to i tak nie ma gwarancji uczciwej roboty.

Jeśli ma się uczciwego fachowca albo samemu dużo czasu, warunki i umiejętności, to oczywiście jak najbardziej warto.

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2594
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #12 dnia: 06 Czerwca 2026, 08:52:48 »
Mało jest firm które to zrobią uczciwie i bez rujnowania kieszeni
Tak jest chociaż trzeba szukać bo idzie jakoś znaleźć firmę która realnie dostosuje swoją ofertę do danej sytuacji i stanu auta. A co najważniejsze doradzi z czym też jest trudno.
 
Jeśli ma się uczciwego fachowca albo samemu dużo czasu, warunki i umiejętności, to oczywiście jak najbardziej warto.
Mam miejsce, mam sprzęt tylko czasu nie mam. W ujęciu zabawy dorywczej jest to czasochłonne i trudne.
Miałem epizod zrobienia sobie samodzielnie kilku aut i niestety teraz wolę się dogadać z kimś z zewnątrz.

P.s.

Te foty co wkleiłem to chemia do ogarnięcia zabezpieczenia kosztowała niewiele mniej niż cała usługa Krown  :-)

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Czerwca 2026, 09:51:30 »
Z tymi kosztami to jest bardzo dziwna mentalna sprawa.
Czasem obserwuję jak toczy się dyskusja o foliowaniu i tam często padają kwoty rzędu 20k za kompletne zafoliowanie i nikt nie rwie włosów z głowy, że to koszmarnie drogo.
Tymczasem gdy podobne kwoty padają za kompleksową konserwacje podwozia to większość strasznie narzeka, że drogo.
Przecież przy kompleksowej konserwacji podwozia, nawet w nowym aucie jest znacznie więcej roboty.
Czy to może dlatego, że efekt foliowania widać na pierwszy rzut oka, a konserwacji nie ?

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2594
Odp: Konserwacja antykorozyjna podwozia - czy ma sens?
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Czerwca 2026, 10:20:34 »
tymi kosztami to jest bardzo dziwna mentalna sprawa.
Czasem obserwuję jak toczy się dyskusja o foliowaniu i tam często padają kwoty rzędu 20k za kompletne zafoliowanie i nikt nie rwie włosów z głowy, że to koszmarnie drogo.
Tymczasem gdy podobne kwoty padają za kompleksową konserwacje podwozia to większość strasznie narzeka, że drogo.
Przecież przy kompleksowej konserwacji podwozia, nawet w nowym aucie jest znacznie więcej roboty.
Czy to może dlatego, że efekt foliowania widać na pierwszy rzut oka, a konserwacji nie
Zastosowałeś uproszczenie bo są różne konserwację w różnych autach o różnym stopniu skorodowania i tak samo z foliami są różne folie, różny cel i różne auta.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl