Dla zainteresowanych:
Założyłem samemu oryginalną dyszę nr 85381-12440 (kąt +2 stopnie). Demontaż fabrycznie zamontowanej (na ktorej byl brak jakiegokolwiek oznaczenia) powiódł się bez zniszczenia jej (mogą pęknąć trzymające ją plastiki).
I tu pełne rozczarowanie: nowa dysza sika wyżej, ale nadal trafia w ramię wycieraczki tylko w mniejszym stopniu. Można powiedzieć, że celuje bliżej górnej krawędzi (fabryczna uderzała bardziej od frontu) ramienia i tam "prześlizguje" sie po nim, i leci na szybę. W bardzo krótkiej fazie początkowej daje to małą poprawę, natomiast jeśli przytrzymać spryskiwacz ok 1,5 sekundy, to celuje już za wysoko, chlapie w górne partie szyby i na dach (fabryczna, gdy już ruszą wycieraczki celuje dość dobrze w środek szyby). Całe szczęście, że fabryczna wyszła bez uszkodzenia, bo zamontowałem ją z powrotem. Sama wymina tego elementu tu jakies 2 minuty, więc z pewnością szkoda czasu i pieniędzy na ASO.