Auris II po lifcie, 1,8 HSD, 2018, przebieg 75 tys km.
Ostatnio usłyszałem przy odpalaniu spalinowego taki dość niepokojący grzechot / terkot, może 1 sekundę trwało, po czym już było normalnie.
Tak pomyślałem o luźnym łańcuchu.
To było o tyle wyjątkowe, że jechałem z otwartym oknem obok ściany, normalnie pewnie bym nie usłyszał.
Dlatego nie wiem, czy to się dzieje częściej, później sprawdzałem kilka razy i było OK.
Uprzedzając pytania purystów olejowych, olej 0W20 oryginalny wymieniany regularnie w ASO.
Miał ktoś coś takiego?