Witam
Kijas współczuje Ci bardzo naprawde szkoda twojej gwiazdki. A co sięstało jeśli można wiedzieć?
Trochęsięnie odzywałem, bo miałem problemy z monitorem (zjarał się :evil: ). Do rzeczy.
Tojka jest juz naprawiona i wygląda całkiem ładnie. Wymieniłem tylko błotnik, reflektor+elektryczna regulacja, kierunek (elementy te kosztowały mnie w sumie 230 zł). Reszta została: maska była klepana, a zderzak został ten stary tylko wzmocnienie zderzaka wyklepali. Wszystko ładnie zrobione i polakierowane. Dałem też całą przy okazji do polerki i teraz świeci sięjak by była na nowo polakierowana :lol: . Ogólnie jestem zadowolony, bo robota dobrze wykonana i lakierek dobrany idealnie i w miaręniedrogo (za całość z polerką i lakierowaniem wziął 1000 zł) ale jest kilka drobnostek na które jestem troche zły: mechanik zamontował reflektor zakurzony i z robactwem w środku, a mógł go chociaż wydmuchać powietrzem, jednej rzeczy nie przyspawał chociaż mu o niej mówiłem ale przy odbiorze jak mu pokazałem to powiedział że mu wyleciało z gowy i sięzreflektował i pospawał, plus(+) od instalacji gazu żle podłączył (myślał że to druga masa) i przykręcił go do karoserii w miejscu pod rurą prowadzącą powietrze do filtra powietrza i sam sięwsadził na minę, bo musiał wyjąć ako i tą rurężeby to zmienić, autko w środku było mocno zakurzone po naprawie i polerce. Ale nie ma co narzekać , bo to jest pikuś w porównaniu z innymi warsztatami w których naprawiałem inne moje autka, a i zostało mi w kieszeni jeszcze 1500 zł więc będzie na zrobienie kilku rzeczy w tojce.
Jak uda mi sięzrobić trochęfotek to wrzucętutaj.
Pozdro