oczywiście, że przetaczać tylko po zdjęciu ....swoją drogąto nie wiem jak można przetoczyć tarcze bez zdjęcie?
Dawniej dużo serwisów japończyków miało tokarki do przetaczania na samochodzie. Wiązało sięto z tym że przy zdejmowaniu tarczy trzeba było zniszczyć łożysko a to już znacznie podrażało całą operację.
W zeszłym roku jak miałem jeszcze Colta i szukałem czegoś takiego jedyne tokarki do toczenia na aucie były jeszcze w Hondzie i Sowierze ( i chyba Subaru ) - Kraków.
Co do sensu takiego przetaczania - są to urządzenia specjalnie do tego zaprojektowane . Mocuje sięje oczywiście po obu stronach tarczy a noże w miejscu zacisku - podczas toczenia tarcza pracuje w swoim naturalnym położeniu i zamocowaniu - tak jakby toczył ją klockami :D w ten sposób można precyzyjnie zebrać tylko to co potrzeba.
Jak dla mnie w japończykach najlepsze są zawsze tarcze, bębny klocki itd oryginalne. Więc dokąd wymiar pozwala lepiej toczyć - bo po wymianie na nowe ( szczególnie tanie podróbki ) często jest znacznie gorzej.
Pozdrawiam