Autor Wątek: TS czy D4D + chip?  (Przeczytany 36631 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Cypis

  • Gość
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #15 dnia: 10 Września 2005, 15:27:49 »
Witam wszystkich na forum  :D  
Jeśli zdecydujesz sięna kupno D4D musisz wziąć pod uwagę,że montując chip zmniejszasz jednak zywotność silnika i podzespołów . Jeśli jesteś fanem tuningu to rozumię, ale jeśli nie to uważaj by nie wpakować sięw niepotrzebne koszta.
 Mniej więcej dwa tygodnie temu stałem przed takim samym dylematem i wybrałem T sporta, ale nic nie sugeruję :wink:  
Pozdrowionka i przyjemności z zakupu życzę!!

zdanek

  • Gość
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #16 dnia: 10 Września 2005, 15:50:24 »
Z tym skracaniem żywotności silnika to nie jest aż tak źle. Każdy motor ma fabrycznie pozostawiony jakis margines mocy 10-20% - tak dla bezpieczeństwa aby go przypadkiem nie przekręcić. Chip tuning sięga właśnie do tej rezerwy tak więc stosujac go w granicach rozsądku to myslęże żywotności nie obniżysz. W pzreciwnym razie ASO nie proponowałoby takiej kuracji bez utraty gwarancji na silnik. Inna sprawa, że w ASO jest to b.droga impreza (tradycyjnie).

CarinaGTI

  • Gość
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #17 dnia: 10 Września 2005, 22:18:05 »
Cytat: Cypis
Jeśli zdecydujesz sięna kupno D4D musisz wziąć pod uwagę,że montując chip zmniejszasz jednak zywotność silnika i podzespołów

nie dokonca sięzgodzę, wszystko zależy jak jeździsz

Wszystko o modach do D4D w moim podpisie :-DD lece na browarka, jutro coś dopisze więcej

CoOljaCk

  • Gość
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #18 dnia: 10 Września 2005, 22:59:57 »
szybko i na temat

d4d+chip

tomek_paseo

  • Gość
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #19 dnia: 10 Września 2005, 23:12:13 »
Więc to jest tak...

Jeśli już wybierzesz D-4D, to...
Jeśli będziesz chciał zachować gwarancjęi czuc sie bezpiecznie przy okazji kazdego przeglądu, to raczej chip odpada, pozostaje wypinany box, który teoretycznie powinien dać Ci 2-3 konie mniej, niż chip. Taka jest teoria, bowiem chip, w przeciwienstwie do boxa może przejąc znacznie więcej funcji komputera. Niestety, tylko teoria, bowiem w praktyce box w Yarisie D-4D (najpierw moim, potem CarinyGTI) dał lepsze parametry jezdne, niż chip. W przypadku tego drugiego pomogło dopiero zamontowanie przedniego, dużego intercoolera. Dopiero wtedy możesz optymalnie zestroić program - niestety, taka jest uroda tego silniczka. W razie czego służępomocą - jesli pozostawic sobie gwarancję, CarinaGTI, a właściwie ja posiadam boxa dedykowanego do D-4D, na którym autko kręciło 9,2 do setki.

racer

  • Gość
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #20 dnia: 11 Września 2005, 19:06:25 »
Cytat: zdanek
Z tym skracaniem żywotności silnika to nie jest aż tak źle. Każdy motor ma fabrycznie pozostawiony jakis margines mocy 10-20%


Jasne, z tym, że przy 75 koniach mocy jaka jest seryjnie w D4D, 10% modyfikacja da nam  +7,5KM. Jeśli powiększymy moc o 20% to dostaniemy dodatkowo 15KM. A więc nawet wykorzystując maksymalnie 20% margines mocy (zakładając, że taki wogóle jest) będziemy mieli w Yarisku 90 koników. To już dość dużo, ale do TS'a jeszcze 15 będzie brakowało. Podniesienie mocy do 105KM to już wzrost o 40%, a więc dwukrotnie więcej niż zakładany
"bezpieczny" 20% margines.

zdanek

  • Gość
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #21 dnia: 11 Września 2005, 19:53:24 »
Nie no wiadomo, że trudnoby dorównać mocą i osiągami do TS-ki bez dużo większych modyfikacji. Ja miałem na myśli lekkie poprawienie osiagów. Np. takie silniki 1.9 TDI VW mogą mieć od 90KM do 150KM ale nie jest to zasługa jedynie chipów. To jest stosownie np. różnych stopów metali do wyrobu bloków silnika wytrzymujących podwyzszone temp. pracy itp.

dabtuner

  • Gość
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #22 dnia: 11 Września 2005, 19:54:51 »
samochod mocno dlubniety to jest problem wiec nie mozna przesadzac
poznalem to na wlasnej skorze podnioslem moc ponad 2 krotnie i same problemy
(nie mowie o yarisku)

zdanek

  • Gość
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #23 dnia: 11 Września 2005, 20:12:14 »
Mnie przrażają i odstraszaja koszty modyfikacji. A jak potem z odsprzedażą takiego dłubnietego autka? Musi chyba trafić sie specjalny amator-entuzjasta.

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #24 dnia: 11 Września 2005, 20:55:57 »
z odsprzedaza sa nei lada problemy!
w wiekszosci sytuacji bardziej oplaca sie useryjnic i sprzedac, niz sprzedawac auto ze wszystkim.....

no oczywiscie zdarzaja sie sytuacje, ze trafi sie na entuzjaste i zaplaci za takie autko 'normalne' pieniadze....
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

Offline Rolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 644
  • Płeć: Mężczyzna
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #25 dnia: 11 Września 2005, 21:33:08 »
Panuje przekonanie że jak ktoś tuninguje auto, to później je katuje. I pewnei jest w tym sporo prawdy.
Ludzie boją siękupować tuningowane samochody. Ale usportowione, typu TS,też.

mikson

  • Gość
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #26 dnia: 11 Września 2005, 21:39:48 »
mi ts pali jak jezdze normalnie miasto troszke trasy to okolo 7,5lira,
jak tylko miasto i w sumie z klima i jak jest potrzeba to z depnieciem  czestrzym to 8,5 wychodzi

sam jedzilem d4d i nie pieszczac sie palil mi po miescie okolo 6,5 ropy na sto
wiec to nie jest wynik super , po czipie moze ci wzrosnac ale nie musi z 5,litra do siedmiu
wiec roznica w spalanie nie jest drastycznie duza miedzy tsem, zwlaszcza ze ropa w cale nie jest teraz tania prawie jak beznyna 95okt,



zeby d4d dobrze jezdzil to jest troszke z tym zabawy, hamulce, zawias, chip , intercooler, dobrze by bylo miec lepsze fotele i przynjamniej 15 cali fele,

w tsie masz masz od razu dobra trakcje (twardszy) zawias, w nowych modelach vsc + kontrole trakcji , 15 fele, dobre siodelka pare ozdobek stylizacyjnych, i mocny silnik ktory zawsze mozna podkrecic co sam zamierzam zrobic,

z kazdym autkiem mozna powalczyc i dopiescic go zeby lepiej jedzil ale czy jest sens z dizla robic sciagcza? sam nie wiem
dla mnie beznyna i jej charakterystyka jest mi blizsza w sposobie poruszania sie po zakresie silnika :)

a co do pomiarow mojego to wstepny pomiar 0-100 z bratem na pokladzie i pelnym bakiem to 9,3 sek
moze bez brata i z pustym zbiornikiem bylo by z 8,8-8,9sek t w sumie z 110kilo mniej hehe
jak zrobie dolot i czipa w granicy 114koni to pewnie 8,5 sek bedzie spokojnie :)


pozdrawiam

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #27 dnia: 12 Września 2005, 10:27:02 »
Wszystkie argumenty za i przeciw juz chyba byly wymienione wiec sie nie bede powtarzal i powiem tylko: TS + chip :)
Seat Leon Cupra :D

CarinaGTI

  • Gość
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #28 dnia: 12 Września 2005, 13:32:23 »
Cytat: zdanek
Mnie przrażają i odstraszaja koszty modyfikacji. A jak potem z odsprzedażą takiego dłubnietego autka? Musi chyba trafić sie specjalny amator-entuzjasta.

przecież można bezproblemowo doprowadzić do stanu pierwotnego i to jest nie do zauważenia :-DD (w razie czego of kors)
Cytat: mikson
sam jedzilem d4d i nie pieszczac sie palil mi po miescie okolo 6,5 ropy na sto

mi nigdy tyle nie spalił jeżdżąc po mieście - max w mieście przy ciężkiej nodze 5.5l
hamulcy nie trzeba zmieniać bo przednie hamulce ma identyczne jak w TS-ie :D
z tyłu jedynie belka, ale jak jeżdże dynamiczn8ie4 to w zupełności wysatrczają, owszem przydają siękoła 15" dwie rozpórki i sprężynki i jest już mały pocisk
Na samym boxie z 75KM i 170Nm mój D4D miał 88KM i ca. 200 Nm, a w razie odwie4dzin w ASO wypinasz boxa i po sprawie :D (to wersja dla ostrożnych)
Cytat: mikson
z kazdym autkiem mozna powalczyc i dopiescic go zeby lepiej jedzil ale czy jest sens z dizla robic sciagcza?

hehe ojjj jest :-DD
Cytat: zdanek
Mnie przrażają i odstraszaja koszty modyfikacji

już bez przesady nie są takie duże :-DD wystarczy wiedzieć gdzie podjechać i z kim rozmawiać, mnie wyniosło 3000zł - mówie o przeróbce w zwyż KM i Nm :-DD rozpórki hand made ca. 300zł, koła 15" sprężyny Eibacha kupował tomek_paseo chyba ca. 500zł

No ale każdy jeździ tym co lubi, więc im więcej ludzi tym więcej poglądów w tym temacie, jedno jest pewne Dieselkiem nie da siękrecić więcej niż do 4200rpm bo nie ma sensu, Y TSem da sięwięcej i przyjemność jets fajniesza, ale dieselek pali mniej i na trasie elastyczność jest nieoceniona :-DD

zdanek

  • Gość
TS czy D4D + chip?
« Odpowiedź #29 dnia: 12 Września 2005, 17:40:22 »
Wszystko zależy od preferencji a bardziej temperamentu kierowcy. Ja bym jednak wybrał D4D - lubięspokojną, plynną i ekonomiczną jazdę. No i te 1000 km na jednym zbiorniku  :D  :!:  Dla mnie to jest to  :!:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl