mam takie negatywne odczucie co do moich hamulcow... dlatego prosze o info od innych uzytkownikow...
mam yarka z 2002 (maj) przebieg ok 38k km bez ABS
no i... wydaje mi sie ze nie umie dobrze hamowac...
zwykle zwalnianie ok... ale jak trzeba depnac zeby stanal w miejscu to robi problemy... jeszcze nigdy nie udalo mi sie nim zerwac przyczepnosci na asfalcie ani lekko mokrym ani suchym (podczas gwaltownego hamowania)... nie ma czegos takiego ze dep, blokada i pisk opon... zawsze jest tak ze klocki minimalnie popuszczaja... i sie toczy zwalniajac do tego buczy

bylem w serwisie stwierdzili ze klocki i tarcze sa ok nie trzeba wymieniac, przeczyscili odpowietrzyli... hamowal lepiej ale przez 2 dni...
wg mnie ponad 2 letni samochod nie powienien okazywac czegos takiego !!! moj stary escort po 5 latach potrafil zblokowac kola

co radzicie? czy to normalna sprawa czy meczyc ASO ?
g.