fakt, jest to auto w którycm czuć prędkość. Chociaż 160 wcale nie wydaje mi sięza dużo. Na autostradzie zawsze pomykam koło do 180, przy 200 trochęmi już przeszkadza, ale to dlatego że mam 2.2 i motor strasznie wyje ( 5500RPM ). Z tego co wiem to omega ma trochęwiększy rozstaw osi - jedzie siębardziej komfortowo. no i kwestia tylniego napędu - nie wyrywa kierownicy z rąk, więc nie trzeba jej cały czas pilnować...
taki już urok tych aut, że jedne dobrze jeżdżą a inne siędobrze prowadzą:)
to że jeździsz Camry to znaczy że już wybrałeś co jest ważniejsze:)
niemcy mówią na Omegę"auto dla majsterkowicza" - coś w tym jest, nie? ( była u nie w domu omega, więc też coś wiem na ten temat )
wymieniłeś coś w Camry ??? ( chodzi mi o usterkę, nie o zużycie ) :D