Autor Wątek: A wody ubywa i ubywa (F)  (Przeczytany 12637 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ryjek

  • Gość
A wody ubywa i ubywa (F)
« dnia: 10 Października 2005, 23:10:32 »
Cześć.
Zaczęło sięw sobotę. A może w niedzielę. Jadęa temperaturka silinika w górę. Staję, otwieram maskęi ... W zbiorczniczku wyrównawczym płynu brak. Poczekałem aż trochęostygnie, dolałem pod kreskę. Na drugi dzień rano - płynu brak, pod samochodem sucho, chłodnica wygląda na idealną. Zalałem, za 4 godziny w zbiorniczku sucho (przejechałem raptem 20 km rano, potem stał). Zaczynam lać wodę, bo mnie borygo wykończy. Podjechałem do mechanika, popatrzył obejrzał, pokiwał główą - wszędzie sucho. I teraz pytam Was - gdzie jest moje borygo!!??

Pozdrawiam
Ryjek

Offline Deeno

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 522
  • Płeć: Mężczyzna
A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Października 2005, 23:30:21 »
Moze uszczelka pod glowica poszla i tam leci ?
Z rury nie leci bialy dym ?
Przykumaj te kocie ruchy - coco jumbo i do przodu.
Carina E + Nissan Micra K11 (Balbinka)
Moja Carina E - wykres z hamowni

Ryjek

  • Gość
A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Października 2005, 23:36:46 »
Nie, to nie uszczelka - z samochodem jest wszystko w porządku - żadnych, absolutnie żadnych objawów. A. w sobotębyłem na myjni.

FAWORYT

  • Gość
A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Października 2005, 23:43:16 »
A w chłodnicy masz wode?Cz tylko niemasz jej w zbiorniczku?Jak to jest?
Sprawdź ,czy niemasz pęknietego na dole tego zbiorniczka plastikowego wyrównawczego do którego wode dolewałeś.To tak tylko,bo znajomy też tak dolewał,aż wsadził zbiorniczek w nylon,obwiązał gumką i co jakiś czas stawał i wlewał spowrotem  :-DD

zawika1

  • Gość
A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #4 dnia: 11 Października 2005, 07:46:10 »
Cytat: FAWORYT
A w chłodnicy masz wode?Cz tylko niemasz jej w zbiorniczku?Jak to jest?

 Dokładnie. Sprawdz to.

Nie wiem od kiedy masz Carinę, ale może być taka sytuacja, że płyn do chłodnicy wlany był przy pokrętle ogrzewania ustawionym na "zimno". Wtedy zamknięta jest nagrzewnica i jej obieg.
Teraz zrobiło sięzimno i przekręceniu pokrętła na "ciepło" twój płyn z chłodnicy wpłynął sobie najnormalniej do nagrzewnicy i jej obiegu. Trzeba tylko kilka razy dolać i będzie OK. :-DD
Pozdrawiam.

ZeroSuper

  • Gość
A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Października 2005, 09:33:54 »
Ja miałem podobny problem, dolewałem, dolewałem a w chłodnicy jak i w zbiorniczku ciągle pusto. Problemem okazał siękorek chłodnicy, a dokładnie jego uszczelka która nie trzymała ciśnienia, i woda była wywalana z auta. Wymiana korka załatwiła sprawę.

Maciek001

  • Gość
Re: A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Października 2005, 11:30:31 »
Zaczynam lać wodę, bo mnie borygo wykończy. Podjechałem do mechanika, popatrzył obejrzał, pokiwał główą - wszędzie sucho. I teraz pytam Was - gdzie jest moje borygo!!??
 
Witaj,

U mnie płynu także ubywało , wystaczyło tylko że, w zbiorniczku wyrównawczym spadło poniżej minimum a temperatura silnika szybko rosła. Okazało się, że lało sie z jakiegoś dekielka z pod pompy wodnej. Zrobili mi to ale zauważam, że dalej ubywa, co prawda nie tak szybko ale jednak. Nigdzie nie widać mozliwych wycieków ale płynu mniej. Kiedys czytałem że u toyot to częsty przypadek. Też wykończyło mnie dolewanie płynu i lałem wodędestylowaną.... Ale  własnie idzie zima i ujemne temperatury a u mnie w układzie chłodzenia woda z płynem 50/50 i nie wiem co z tym począc teraz jak sprawić aby ten płyn był dalej niezamarzalny ???
Nie chcęwymieniać całego płynu, myslęo wlewaniu koncentratu tylko jak to zrobić i w jakiej ilości ? wystarczy tylko wymienić płyn na koncentrat w zbiorniczku wyrównawczym a układ chłodzenia dalej sobie poradzi sam, czyli go rozprowadzi i wymiesza?. A może należy jednak upuscić jakoś płynu z chłodnicy i uzupełnić koncentratem? Pomóżcie proszębo nie wiem jak to ugryźć a zima tuż tuż...
Ps. A może w silnikach z instalacją LPG to normalne, że ubywa trochę?

Pozdrawiam

Maciek

Jedi

  • Gość
Re: A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Października 2005, 13:41:14 »
Cytat: Maciek001
Ps. A może w silnikach z instalacją LPG to normalne, że ubywa trochę?


Zasadniczo to jest bardzo często spotykane ze przy instalce LPG są ubytki płynu chłodzącego.
Czemu - nie wiem. Czy tak powinno być - podobno tak, ale tez nie wiem   :roll:

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Października 2005, 15:26:49 »
Cytat: Jedi
Zasadniczo to jest bardzo często spotykane ze przy instalce LPG są ubytki płynu chłodzącego

Jest to najczęściej związane z nieszczelnościami przy trójnikach i przy wejściach do reduktora cieczy. Są tam małe przecieki nieobjawiające sięniczym poza charakterystycznym nalotem.
Praktycznie trzeba by raz na jakiś czas podciągać objemki do momentu aż w końcu wypadałoby wymienić węże. Ale tak już jest z LPG - nie marudzić jeździć  :wink:
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

k r z y s i e k

  • Gość
Re: A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Października 2005, 16:09:13 »
Cytat: Ryjek
Cześć.
Zaczęło sięw sobotę. A może w niedzielę. Jadęa temperaturka silinika w górę. Staję, otwieram maskęi ... W zbiorczniczku wyrównawczym płynu brak. Poczekałem aż trochęostygnie, dolałem pod kreskę. Na drugi dzień rano - płynu brak, pod samochodem sucho, chłodnica wygląda na idealną. Zalałem, za 4 godziny w zbiorniczku sucho (przejechałem raptem 20 km rano, potem stał). Zaczynam lać wodę, bo mnie borygo wykończy. Podjechałem do mechanika, popatrzył obejrzał, pokiwał główą - wszędzie sucho. I teraz pytam Was - gdzie jest moje borygo!!??

Pozdrawiam
Ryjek


A pompa wody Ci nie cieknie? Jezeli silnik jest rozgrzany to odracu odparowuje.
Poszukaj w archiwum był kiedyś o tym wątek, Pompa jest w okolicach obudowy paska rożrządu, na dole, jezeli cieknie to będzie widać taki biały nalot na korpusie silnika.
krzysiek

Bart

  • Gość
A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Października 2005, 22:03:26 »
mialem podobny problem , dzis usunolem usterke. jeden z wezy ogrzewajacych reduktor byl pekniety,
woda pod cisnieniem leciala na silnik i odrazu parowala. w cieplejsze dni ubytki byly duze i czeste w chlodniejsze dni mniesze. wymiana wezy gumowych wraz z nowym filtrem gazu jakies 50zeta. Jak mi powiedzial jeden z leprzych gazownikow na slasku ten problem czesto sie zdarza w tych autach gdzie instal gaz jest podgrzewana BORYGO lub PETRYGO czesto poprostu weze parcieja i pojawiaja sie miniaturowe dziurki a z czasem potrafi taki waz boda dupnac w pol w czasie jazdy no i wtedy jest lipa. Acha z tego co sie orientuje nie nalezy wlewac plynow do zbiornika wyrownawczego tylko bezposrednio do chlodnicy. Polecam DYNAZEL2000 starcza na 3-4 sezony z dolewkami baniaki po 5l i 1l  ponoc  jeden z najleprzych plynow na naszym rynku feler to to ze tani nie jest dalem 40zeta za 5l .

CarinaGTI

  • Gość
A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Października 2005, 22:17:12 »
Takie ilości płynu muszą gdzieś ujść albo szybko odparować poprzez nieszczelność węży, pompy wody, nieszczelność chłodnicy
Jak jedziesz możęsz nie widzieć nawet śladu po odparowaniu bo za szybko paruje lub zostawiasz ślad na drodze, zbyt duże ubytki by był to mały wyciek

Ryjek

  • Gość
A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #12 dnia: 19 Października 2005, 12:28:34 »
Kurcze, przepraszam, że dopiero teraz ale miałem w pełni zasłużony kawałek urlopu. Zwyciężył Zawika1. To jest mój pierwszy samochód no i faktycznie, goście zalali borygo przy zamkniętym ogrzewaniu. Zrobiło sięchłodniej i spłynęło :) Wszystko chodzi jak w zegarku na razie (w zegarku z zepsutą taśmą pod kierownicą - brak klaksonu i świecąca poducha - koszt przynajmniej 700 pln). Dzięki za wszystko.

Ryjek

Ryjek

  • Gość
A wody ubywa i ubywa (F)
« Odpowiedź #13 dnia: 15 Listopada 2005, 00:30:46 »
Ostatecznie przegrałem z pompą wodną. Ciekła na początku tak wolniutko, że wszystko parowało, a na końcu tak fajnie, że lałem zwykłą kranówę, bo i tak ściekała w 30 minut.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl