Problem dotyczy cariny 2 z silnikiem 3S-FE - tylko benzyna.
Szarpanie,przerywanie występuje tylko, gdy silnik jest średnio rozgrzany, tzn. przy zimnym silniku wszystko jest ok. Szarpanie występuje po przejechaniu 2-3km. Szczególnie niekorzystnie działa wtedy stanie na światłach, tzn. praca na biegu jałowym. W takiej sytuacji zazwyczaj pomaga przegonienie silnika na wyższych obrotach - 4-5tys.
Po porządnym rozgrzaniu silnika wszystko wraca do normy. Co ciekawe problem nie występuje zawsze. Nasila sięgdy samochód stoi nieużywany np. przez 2 dni. Praktycznie nie występuje, gdy wcześniej była jakaś dłuższa trasa.
Samo przerywanie, szarpanie wygląda następująco. Bez obciążenia silnik pracuje ok. Przy dodaniu gazu (przyspieszanie na 2-im biegu od 1,5tys obrotów) silinik jakby gasnie na 1-2sekundy, po czym zaczyna przerywać, po czym zaczyna prawie normalnie przyspieszać. Efekt jest tym bardziej intensywny im mocniej wciśnie sięgaz w podłogę.
Sam silnik jest w moim użytkowaniu od niedawna, tzn. od czerwca. Problem występuje praktycznie od początku. W tej chwili ma ok 190tys przebiegu. Na dniach czeka mnie wymiana paska rozrządu (może to istotna informacja). Póki co wymieniłem w nim jednynie olej i świece. Komputer zgłasza brak sygnału sondy labda, gdyż jej po prostu nie ma(może to jest przyczyną problemu).
Z góry dziękujęza wszelkie informacje.
Pozdrawiam