Autor Wątek: Co wy byście zrobili na moim miejscu sprzedać czy ratować  (Przeczytany 12267 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

szczepek_E-9

  • Gość
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Października 2005, 12:23:11 »
no wiadomo ze mechanika nie oszukasz, tate oszukasz, mame oszukasz, ale zycia nie oszukasz...i dlatego zostałem królem sedesów, ale to z filmu takiego :P
no autko ma być ale nie dla tego mechanika tylko pana który wydaje sie być bardzo uczciwym człowekiem ( i myślęze niektóre osoby to potwierdzą) a także fachowcem w dzidzinie Toyoty.

Offline szfystack

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 446
  • Płeć: Mężczyzna
    • zdjęcia...zdjecia...zdjęcia...
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #16 dnia: 27 Października 2005, 12:24:50 »
no to co?
szczepek ma mu dać w prezencie kasęza spie....ny silnik????
 w końcu wydał 2000 na naprawęczegoś czego w końcu mechanik poprawnie nie zrobił!
czy nie jest tak?

Pigletto

  • Gość
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Października 2005, 12:28:10 »
Rozumiem że mechanik kupujący to nie ten który robił remont...

szczepek_E-9

  • Gość
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #18 dnia: 27 Października 2005, 12:30:34 »
wyjaśnięraz jeszcze: sprzedac autko moge za pośrednictwem innego mechanika.
ten co mi to spierdzielił w ramach rekompensaty za doznane straty fnansowe, zrobi mi paręrzeczy w maluchu, w koncu musiałby i tak targać do góry głowicęw toyocie, to niech lepiej zrobi coś na czym sie zna....czyli ew. remont kapitalny  :lol:

Offline szfystack

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 446
  • Płeć: Mężczyzna
    • zdjęcia...zdjecia...zdjęcia...
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #19 dnia: 27 Października 2005, 12:31:08 »
ja własnie rozumujęodwrotnie.
Ten mechanik corobił remont teraz chce od szczepka furkękupić!
I dlatego takie rozróznienie w cenach.
inaczej to nie miało by sensu!

Toyo69

  • Gość

Artilis

  • Gość
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #21 dnia: 27 Października 2005, 13:10:58 »
Co do ceny to faktycznie za ten rocznik -  2000zł to góra.A co do "mechanika" to wielki ERROR!!! i może sprzedaj jemu , ztego co piszesz to on sięnie zna na autach  :D .Swoją drogą ja bym zarządał jakiejś rekompensaty finansowej.
Pozdrowiska Artilis :D

zyzolek

  • Gość
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #22 dnia: 27 Października 2005, 13:17:57 »
Kurcze, za 2000 zl mogles smialo zrobic kapitalke w ASO.
W ASO wcale nie jest tak drogo jak wielu ludzi mysli i przynajmniej jest gwarancja.

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #23 dnia: 27 Października 2005, 15:03:40 »
Maxx 2000 dostaniesz jak nie powiesz co jest do zrobienia bo jak ktoś przeliczy ile musi zrobić to więcej jak 1000 Nie da !!! Więc jak chcesz, teraz jest taki przypływ samochodów że wydaje mi sięze tylko na części sprzedaż albo temu mechanikowi. Pozdrawiam
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

lifeson

  • Gość
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #24 dnia: 27 Października 2005, 17:14:36 »
tez uwazam, ze sprzedawac, tylko ze to bedzie kiepska sprawa, praktycznie nie sadze ze mozliwe jest dostanie "rozsadnych" pieniedzy, raczej traktowalbym to jako sposob na pozbycie sie problemu do ktorego trzeba wrzucac mase kasy.

nie chcialbym cie dobijac, ale dlaczego kupiles to auto? bylo zapicowane, wszystko wyszlo juz po kupnie?
pzdr!

szczepek_E-9

  • Gość
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Października 2005, 10:57:27 »
a jakbyście wycenili remont tej toyki, zakładając że sam silnik jest ok, tzn pozostałe rzeczy wymienione od myślnika.Mam pewnien plan, jak sie uda to moze bedzie git. mam na mysli taka kapitalkę, ew łącznie z malowaniem.

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #26 dnia: 28 Października 2005, 19:24:54 »
Bracie i Sekciarzu to tylko juz Twój wybór.
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

Madzia83

  • Gość
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #27 dnia: 29 Października 2005, 22:33:01 »
Do E8 miałam włożyć 4000 zł - blacharka  + lakierowanie ale znając życie to pewnie wyszłoby coś po drodze i wyszłoby więcej. Aha i trzeba było wymienić amorki z tyłu i tłumik. Twoją zaczyna zjadac rdza ale stwierdzam że E8 była w gorszym stanie (z zewnątrz bo mechanicznie było bardzo dobrze) więc pewnie mniej.

patroc

  • Gość
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #28 dnia: 30 Października 2005, 14:39:33 »
Wiesz co szczepek ??? Sprzedaj te auto , kup sobie mojego Nissna Sunny Diesla i będziesz jeszcze długo jeżdził a przy tym taniej znacznie. Potrzebujesz hak to ma tez wpisany do dowodu, sprawny. Jak co daj cynk .
Czesc

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
co wy by¶cie zrobili na moim miejscu sprzedaæ czy ratowaæ
« Odpowiedź #29 dnia: 31 Października 2005, 19:24:50 »
A ktory rok tego nissana ze ma byc lepszy ??
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl