Wiem biedactwo wiem. W sumie przy zakupie auta płacimy za wiele ,,wodotrysków" ale za żaden nie przepłacamy tyle co za zapach nóweczki.
Jedynym wyjściem po zakupie używanego auta jest porządne sprzątanie- pranie dywaników, tapicerki, szorowanie plastików. Jka sięczłowiek nasprząta i widzi tego efekty to czuje, że TO JEGOOOOO !!!!