Autor Wątek: olej do yarisa  (Przeczytany 946815 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline SZYMON14

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4796
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #75 dnia: 02 Maja 2006, 09:38:10 »
Powaznie myslicie ,ze tak wielka i uznana firma moze pozwolic sobie na brak kontroli nad tym ,jakiej jakosci olej jest uzywany w jej samochodach ??????????????
          Prawa "wolnego rynku" i nie zawsze zdrowa konkurencja obowiazuja również w ASO TOYOTY nie oszukujmy sie (KAZDY CHCE WYJSC NA SWOJE)...........  ;D ;D Po mojej rozmowie z pracownikiem ASO, dowiedzialem sie ze ufaja tylko olejom dostarczonym bezposrednio od producenta..............i dobrze tyle ze ktos musi ten olej do nich przywiesc, i gdzies wczesnij byl magazynowany a nie obrażajac tu nikogo  ;D POLAK POTRAFI  ;) Czy to nie ślepa wiara........... ocencie Sami
« Ostatnia zmiana: 02 Maja 2006, 09:40:12 wysłana przez SZYMON14 »


Yaris 1.3 2005 r., Auris 1.6 2010 r., Auris 1.3 2012 r.

Medyc

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #76 dnia: 02 Maja 2006, 10:05:18 »
ja wlałem olej z 1 litrówek... ale czy ktoś odpowie w końcu na pytanka? :)

Offline etom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 683
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tabela zużycia paliwa
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #77 dnia: 02 Maja 2006, 23:55:41 »
Prawa "wolnego rynku" i nie zawsze zdrowa konkurencja obowiazuja również w ASO TOYOTY nie oszukujmy sie (KAZDY CHCE WYJSC NA SWOJE)
To nie ASO a Toyota odpowiada (traci) z tytulu napraw gwarancjnych ,wiec nie uwierze ze nie maja zadnej kontroli nad tym co sie dzieje w ASO.

FOKA

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #78 dnia: 04 Maja 2006, 14:38:19 »
cześć. Mam Yarisa 1.0 z 1999 roku.Od początku serwisowany i wlewany był olej Castrol SLX a potem CASTROL LONG TEC ow/30.Obecnie przy przebiegu 80 tyś wymieniłem mu olej na Castrol RS 0W/40.Mam dwa pytania.
  1/ czy zmiana oleju z 0w/30 na 0w/40 nie przyniesie szkody silnikowi?
  2/ Ostatnio dużo złego naczytałem się na forach o oleju CASTROL,że uszkadza silnik czy jego podzespoły...Teraz nie wiem czy nie zmienić czasem na Mobil 1 ?? A jeśli tak to czy na Mobil 1 0w/40 czy Mobil 1 5w/50 ?? Proszę o porady
ja tez mam autko od nowosci, jezdzilem na standardowym oleju i zmeinilem na Castrol RS 10w60, glownie bylo to spowodowane tym ze uzywalem podtlenek azotu w swoim 1.0

bigman

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #79 dnia: 04 Maja 2006, 14:55:48 »
To nie ASO a Toyota odpowiada (traci) z tytulu napraw gwarancjnych ,wiec nie uwierze ze nie maja zadnej kontroli nad tym co sie dzieje w ASO.
a kto napisał, że nie mają kontroli?
tu znowu do głosu dochodzi marketing jak sobie wyobrażasz oficjalny komunikat do serwisów, że TMP nie zaleca polskim serwisowm stosowania olejów castrol mimo tego, że spełniają wymagania stawiane w ksiązce serwisowej?

paradoksalnie taniej jest wymienić kilka silników (tym bardziej, że toyota też nie jest bez winy) i czekać aż castrol zmieni formułę oleju (tak było w przypadku slx) niż procesować się z castrolem

Puffy

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #80 dnia: 11 Września 2006, 20:46:07 »
J apo roku zalałem Mobil 1 OW40,bo miałem bańkę od znajomego za 100zł,teraz kupiłem na Shellu (gdzie tankuje prawie zawsze V-power 95) Shell Helix Ultra 5W40 z dodatkiem super czyszczącym niby :D kosztowął mnie 179zł,a i tak litr mi pewnie zostanie,bo silnik ni grama nie wciąga. Skoro Ferrari może na nim jeździć,to Yaris chyba też  ;D

belek

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #81 dnia: 29 Grudnia 2006, 15:19:12 »
Ja jeżdże na Castrolu SLX. W najbliższym miesiącu czeka mnie jednak wymiana i tym razem wleje FUCHS-a: Titan Supersyn SL 5W30.
i jak ten fuchs?

p.s.
moze ktos napisac jakie sa dobre oleje w roznych przedzialach cenowych?
w jakims watku ktos chwalil tego:Castrol TWS 10W-60 - musze zmienic dziewczynie a szczerze mowiac to nie mam zielonego pojecia o olejach...
ona ma 1.0 ale robi ponad 30tys rocznie (+chorwacja, +miasto) wiec dobry nie zaszkodzi

Franek

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #82 dnia: 02 Stycznia 2007, 10:07:58 »
TWS to grupa IV/V czyli olej oparty na bazach syntetycznych i estrowych. To naprawdę produkt najwyższej jakości. Jeśli stać cię na takie pieniążki to nie warto zmieniać. Ja zrezygnowałem z TWS po tym jak się okazało, że nie można go w Polsce dostać w bańkach ale głównie z uwagi na zabójczą cenę. Teraz jeżdżę na Mobil 1 5w-50 (grupa IV). Dotychczasowe doświadczenia: - oleju nie ubywa, -ściemniał szybciej niż TWS, -silnik pracuje w zasadzie tak samo ale na TWS było bardziej "miękko" (może sprawa pory roku).

belek

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #83 dnia: 02 Stycznia 2007, 14:03:11 »
gdzie nie zadzwonie mowia cos innego :fflak:
jeden koles w toyocie polecal zeby wziac ten sam poczatek co wczesniej (czyli jesli lany byl 5W to przy tym zostac) bo rzadszy spowoduje ze silnik nie bedzie tak "szczelny"
drugi mowil ze to nie ma znaczenia i mozna mieszac i polecal castrol slx (0W30)
trzeci namawial mnie na castrol professional 5W30 lub mobil 5W50
w castrolu mowia ze polecaja jakis Edge Sport 0W-40 (ktorego nie znaja w toyocie)
Wy polecacie TWS - wzialbym go bo roznica w kasie jest do zniesienia ale boje sie ze nie bede pozniej mogl zejsc na 5W lub 0W (TWS ma 10W60).
poza tym najdrozszy jest castrol SLX a roznica do TWS nie jest duza wiec moze wziac ten SLX?

yariska jezdzi duzo po miescie i w trasy a ze ma silnik 1.0 to dla niego chyba kazde warunki sa bardzo ciezkie wiec chce wlac najlepszy olej...

ja sie przymierzam do Mobil 1 Rally Formula 5W50

p.s.
no i znalazlem cos takiego:
"Według zaleceń producenta w Yarisie 1.0 powinien być stosowany olej o następujcych parametrach: 5W/30 lub 15W/40."
przejmowac sie tym?

« Ostatnia zmiana: 02 Stycznia 2007, 15:10:28 wysłana przez belek »

dar

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #84 dnia: 02 Stycznia 2007, 16:33:57 »
chłopie jak będziesz tak rozwlekał temat,to będziesz jeździł na starym oleju,a to gorsze niż to czy jest to czy jest 0W,czy 5W.jest takie powiedzenie o robieniu z g***.na filozofii i sorry ale do tematu oleju pasuje jak ulał.wlej syntetyczny olej i...olej temat.najwyżej trwałośc silnika spadnie z 300 tys na 270 tys.zapewniam Cię,że jest wiele rzeczy znacznie ważniejszych dla silnika niż te słynne oleje,a opowieści o tym,że silnik się rozszczelni jak nalejesz 0W to zwykła ciemnota.

Franek

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #85 dnia: 02 Stycznia 2007, 20:12:27 »
No właśnie ja to już przerabiałem bardzo długo :-) Chyba więcej w necie nie da się znaleźć a i od mobila, i castrola też wycisnąłem już wszystko co mogłem...
1) większość mechaników z którymi miałem styczność uważa, że Castrole to nic dobrego
2) większość mechaników radziło mobil 1
3) większość mechaników radziło wybrać wysoką lepkość (również konsultanci z ASO) - lata upalne i uszczelka się nie poci...
4) oleje dzielą się na grupy i IV to pełne syntetyki bez " " a grupa V to juz wyższa szkoła jazdy. Mobil1 jest tańszy bo to grupa IV ale ma super dodatki więc niewiele ustępuje V (może wcale).
5) TWS 10w-60 radzi sobie dobrze zimą i nie sprawia kłopotu a to grupa V/IV czyli najwyższej klasy olej
KONKLUDUJĄC:
*zależy Ci na pieniążkach kup Mobil1, miałeś 10w-60 i było OK silnik nie zauważy różnicy przy zejściu na 5w-50 (pamiętaj lepiej kupić z pewnego źródła)
*masz trochę więcej pieniążków, zostań przy TWS to naprawdę dobry olej używają go kierowcy rajdowi, pewnie nie bez powodu
*daj sobie spokój ze zmianami na 0w-30 itp...jest dobrze, to niech tak zostanie
* nie przejmuj się tym tak bardzo, patrz co napisał dar, zmieniasz olej co 15000km z oryginalnym filtrem i wszystko będzie OK.



belek

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #86 dnia: 02 Stycznia 2007, 20:32:23 »
czyli opinie tych ktorzy jezdza z kontrola temp oleju i twierdza za motul grzeje sie duzo mniej niz np castrol to sciema?
albo ze przy gestych olejach (5W50 vs 0W30) inaczej pracuja popychacze zaworow itd tez olac?

jak juz wydaje 200zl to chce wziac cos dobrego a nie chce mi sie wierzyc ze wszystkie oleje castrol, mobil, shell, agip, valvoline, esso, fuchs itd sa tej samej jakosci i tak samo trzymaja parametry...

fakt ze pytanie jest troche trudne bo chyba tylko po 300tys km w takich samych samochodach i tak samo jezdzacych mozna byloby po rozebraniu silnika porownac jak dany olej sie sprawdzil...

zamiast castrola professional 5W30 z beczki w ASO (nastepca castrola txt ktory byl wczesniej lany w ASO - nie wiem czemu myslicie ze mialem TWS), zdecydowalem sie na mobila 1 5W50 w opakowaniu w sklepie - pewnie bez roznicy... szkoda ze nie ma jakis obiektywnych testow...

p.s.
to skoro castrole to nic dobrego (1) to czemu chwalisz TWS?

Franek

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #87 dnia: 02 Stycznia 2007, 21:43:30 »
Testy są ale o obiektywnych zapomnij. Producenci podzielili się rynkiem i jedynie AMSOIL walczy ze wszystkimi :-)
Z popychaczami zaworów masz rację, troszkę klepią kiedy jest zimno ale coś za coś... możesz zmieniać oleje w zależnosci od pory roku i tak by było najlepiej...
O TXT się nie doczytałem, jeśli Ci nie bierze oleju to po co zmieniać w ogóle?
Dlaczego Castrole to nic szcególnego? - mechanicy, z ktorymi rozmawiałem opowiadali, że silniki są poprsostu zasyfione.
Dlaczego chwale TWS? - to najlepszy produkt Castrola oparty na tej samej technologii co Motule ester. To zupełnie inna bajka niż inne Castrole i o TWSie nawet ludzie z przeciwnej drużyny nie mogli powiedzieć nic poza komplementami.
Co do innych producentów, analiza nie była mi potrzebna. Ja brałem pod uwagę tylko czy pozostać przy TWS (który lano mi w ASO) czy zmieniać na tańszy produkt a od poczatku polecano mi Mobil.
Gdybym kupił nowy smochód i miał wybierać olej to wziął bym MOTULA. Wybacz, że nie mogę Ci pomóc w zakresie jakiego byś sobie życzył. Poprostu napisałem o własnych doświadczeniach z nadzieją, że może jakoś Ci to pomoże.
Porady mechaników wynikają z ich doświadczenia i dlatego o nich napisałem. Wnioski wyciągasz Ty.
« Ostatnia zmiana: 02 Stycznia 2007, 22:47:45 wysłana przez ayrsen »

dar

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #88 dnia: 02 Stycznia 2007, 22:18:53 »
a teraz o tzw fachowcach co widzą jakieś brudy w castrolu,a których nie widzą np "matoły" z np.mercedesa.chodzi o pan "zdzisia" co to wie wszystko o olejach,zresztą sam stworzylby lepszy tylko mu sie nie chce(zresztą jak cały samochód).jakiś czas temu pojechalem na wymianę oleju.dokonałem czegoś co można porównać z ludobójstwem,gwałtem na nieletniej czy innej zbrodni.nalałem istnego szamba:lotosu 5W coś tam.przez czas jaki na nim jeżdziłem,lampka szybko gasła,zawory nie klepały,a uszczelka się nie pociła(lata myslałem,że to efekt dobrego silnika,a dziś wiem,ze to nieprawda,to zasługa oleju,a raczej geniuszu wybierającego go,odpowiednio interpretującego zawiłe meandry sztuki olejarskiej),spalanie nie wzrosło,silnik nie bierze oleju,siedzenia nie skrzypią,a drzwi zamykają się lekko.jak poinformowałem paganiniego korka spustowego dostałem taki wykład,że...minął jakiś czas.jadę w to samo miejsce."fachowiec "zadaje pytanie o olej,ja odpowiadam,on jak porzednio mało nie skonał(po cholerę ma w ofercie jak to takie dziadostwo),zadaje grad pytan,nie wierząc,że można lać lotosa,chwyta sie ostatniej deski ratunku:pyta na czym jeżdżę?kłamię:na bogu pośród miernot:na mobilu.ten wyciaga bagnet,sycząc jak wąż mało nie spija gorących kropel oleju,zaczyna sączyć z ust poezję na temat lepkości,koloru itp starego oleju,akt kończy coś co wyglądało bezmała jak olejowy orgazm.informuję go robiąc z niego głupka,że to cudo tak lepkie,tak bursztynowe to LOTOS.facet chyba się powiesił.całe życie głąb od wlewania oleju dorabiał teorie,a tu okazał sie zwykłym...... wymienił mi olej w 5 min.jakość oleju jest tak ważna?to dlaczego nie poczekał aż stary zleci?

tmtk

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #89 dnia: 03 Stycznia 2007, 01:24:18 »

a ten fabrycznie zalewany do silnikow toyota motor oil to co to jest?
bo ja nie wierze ze toyota produkuje wlasne oleje, pewnie kupuja gdzies i wala wlasna nalepke.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl