Autor Wątek: olej do yarisa  (Przeczytany 947187 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #390 dnia: 24 Października 2011, 13:52:39 »
paba : to zalej teraz 0W20 albo 5w30 na pelnej syntetyczje bazie i zobaczysz jak silnik może chodzic !
5W40 powoduje że te silniki są zamulone !

zaleję za rok, akurat będę miał ze 115.000 km na blacie

wypróbuję wtedy
AMSOIL Engine and Transmission Flush

a co do tego? chcę 5W30 lub 0W30 na pełnej syntetycznej bazie, co wybrać? większość to hydrokraki, nie wiem co jest "w pełni syntetyczne" na rynku z 5W30 w chwili obecnej
 
TIIDA '09

mlp

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #391 dnia: 25 Października 2011, 13:15:10 »
5W30 wystarczy.
Jaki jest sens zmiany oleju na 0w30 ? chyba tylko mniejsze nie zauważalne zużycie paliwa i mniej kasy w portfelu.

Jak ktoś jeździ po ludzku i dba o silnik na 15w40 w klasie od SJ/CF też bez awarii dotrze do dużych przebiegów, jak ktoś nie dba i za każdym razem jeździ na max to żaden syntetyk nie pomoże.
 

Offline davidoff

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 873
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #392 dnia: 25 Października 2011, 18:55:49 »
Sens jest np taki, że wg niektórych źródeł dolną graniczną temperaturą otoczenia dla której powinno się stosować taki olej jest już -10st. A w temp występujących w Polsce w zimie taki olej jest zbyt gęsty żeby zapewnić odpowiednie smarowanie i szybko się nagrzać. Poza tym większość Yarisów jest użytkowana w mieście, gdzie taki olej nawet nie zdąży osiągnąć optymalnej temperatury pracy, szczególnie zimową porą.
Poza tym mamy rozrząd na łańcuszku, który potrzebuje smarowania od razu i przy kiepskim albo za gęstym oleju słychać metaliczny dźwięk podczas odpalania gdy jest zimno na dworze. A to jak podejrzewasz nie wróży nic dobrego.
Ja osobiście nie widzę sensu stosowania 15w40 w jakimkolwiek aucie, które nie jest upalane na torze. Górna wartość 40? Po co Ci to, jeździsz wyścigi 12 godzinne? Lubisz wysokie spalanie?

mlp

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #393 dnia: 25 Października 2011, 22:05:33 »
Sprawa z 15W40 jest taka, że przez lata był to najpopularniejszy olej, wszędzie stosowany, w zasadzie mineralny, dobrej firmy ma doskonałe właściwości smarujące i myjące klasy jakościowej SJ, nie ustępuje pod tym względem syntetykom, ale ma inne minusy, takie jak: szybciej traci swoje właściwości smarne przede wszytkim po rozcieńczeniu z paliwem, mniej wytrzymały na ekstremalnie wysokie temperatury, szybciej się starzeje. No i problem to zima przy -15 ciężko kręci się rozrusznikiem.
W naszym klimacie wystarczający jest  5W40 czy 5W30 (oszczędnościowy) mniej lepki w 100 stopniach stawia mniejsze opory.

Co do smarowania "od razu" to jest to chyba jakieś nieporozumienie:
Po pierwsze łańcuszek rozrządu nie jest smarowany ciśnieniowo, więc jak ktoś rozbierał jakikolwiek silnik wie że olej tak łatwo nie spływa i zawsze na tych elementach jest więc o pracy bez oleju raczej nie ma mowy podczas rozruchu.

Po drugie to samo w zasadzie dotyczy turbosprężarki przy starcie silnika 1-3 sekund jak nie ma jeszcze ciśnienia oleju to i tak sprężarka nie jest obciążona 
i jej obroty są niewielkie (chyba że ktoś nie wie jak z samochodu się korzysta i wciska gaz na pełne obroty zaraz po uruchomieniu, no ale to sory  <zalamka>) olej, który znajduje się na łożyskach tej sprężarki wystarczy do jej smarowania w fazie rozruchu. (warsztaty które regenerują turbiny zalecają olej o większej lepkości do jej prawidłowego funkcjonowania 15w40). I jako przykłady rzeczywiste mamy samochody służbowe które mają przebiegi czasem po 400tyś i dalej jeżdżą bez problemów na olejach mineralnych, tylko że jak kto dba tak ma.

Klasa lepkości jaką zależy stosować jest związana z konstrukcją silnika, tolerancje  pasowania poszczególnych części. Jeśli do Toyoty sprzedawanej w europie zaleca się 5W30 ta taka wartość jest laboratoryjnie przebadana, przetestowana i tylko w szczególnych warunkach należy sięgać po inną klasę lepkości. (jeździłem na oleju 10W40, 5W50 silnik 1.4 d4d teraz mam 5w30 i silnik zdecydowanie lepiej pracuje)

Na rynek japoński i amerykański mogą być wytwarzane silniki w innej tolerancji i olej też będzie inny. Tolerancje mogą też być różne w zależności od rocznika czy serii. Na rynek europejski trafiały silniki z japonii (pierwsze wersje yarisów), francji i obecnie również polski.

Myślę że jeśli samochód jest eksploatowany w mieście i nie ma filtra cząstek stałych to rozszerzona klasa lepkości dla 5W30 jest 0W40, będzie w niższych temperaturach miał mniejszą lepkość i szybciej docierał do części silnika podczas rozruchu, jednocześnie będzie mniej tracił lepkość w wyższych temperaturach np. stanie w korku i lepiej chronił silnik. przy 100 stopniach ma porównywalną lepkość z 5W30.


Zasada jest jedna aby zawsze używać oleju dobrego producenta i klasy jakościowej nie gorszej jak przewiduje producent, a nasz silnik będzie cieszył się długim zdrowiem.   
Koniec moich mądrości  <narka>
« Ostatnia zmiana: 25 Października 2011, 22:23:37 wysłana przez mlp »

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #394 dnia: 25 Października 2011, 23:10:16 »
ciekawi mnie tylko 1-dno stwierdzenie, że na 5W30 jest ok, a na 5W40 silnik jest "zamulony", na jakiej podstawie? wydaje mi się, że to trochę jak choroba audiofilska, w pewnym momencie człowiek się zatraca w tych olejach. z uśmiechem czytam o wyłączających się nagle wentylatorach, itp.
może się nie znam

cały czas nim jeżdżę na 5W40, gdybym słyszał takie opinie zalałbym latem 5W30 żeby się przekonać, a tak nie będę teraz spuszczał na zimę po przepracowaniu 2 miesięcy i z 2-3 tysięcy kilometrów
« Ostatnia zmiana: 25 Października 2011, 23:16:42 wysłana przez paba »
TIIDA '09

mlp

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #395 dnia: 26 Października 2011, 00:07:20 »
Na pewno tak jest ! Jedni słyszą to inni tamto.
Z reguły jest tak że po zmianie na świeży olej (ten sam co był)
silnik pracuje ciszej bo olej jest świeży.

z 5W40 o zamulaniu nie ma mowy i nie będzie.
5w40 ma zbliżoną lepkość do 5w30 w 100 stopniach.
Nie spotkałem się żeby ktoś mierzył przyspieszenie samochodu z uwzględnieniem rodzaju oleju.
Aczkolwiek pogorszyć osiągi mogą oleje stosowane w sporcie np. 20W50, 15W50, 10W60, 5W50 ze względu na dużą lepkość i większe opory cieczy,
ale tam liczy się to żeby silnik wytrzymał wyścig, kosztem osiągów.

Ja miałem porównanie do 5W50 anie do 5W40 w zasadzie trudno to jednoznacznie określić, na 5w30 jakoś lżej silnik chodzi i tyle. W końcu różnica lepkości z 50 na 30 już jakaś jest.

Różnica w mniejszym spalaniu dla 5w30 z normami EC jest około 2% ale w stosunku do zwykłego 15W40 i to jeszcze nie wiadomo w jakiej klasie jakości. Więc przy zmianie z 5w40 na 5w30 różnicy raczej nie odczujemy.
« Ostatnia zmiana: 26 Października 2011, 00:17:18 wysłana przez mlp »

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #396 dnia: 26 Października 2011, 06:51:09 »

Więc przy zmianie z 5w40 na 5w30 różnicy raczej nie odczujemy.

odczujemy w jednym
nie będziemy musieli dolewać od wymiany do wymiany w takiej ilości jak przy zalaniu tym pierwszym*.
*dotyczy 1.4D4D

mlp

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #397 dnia: 26 Października 2011, 10:10:56 »
Tak zgadza się 5W30 troszkę szybciej ubywa, ale u mnie w zasadzie nie będzie trzeba dolać przy 10 tyś schodzi pół bagnetu. <narka>

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #398 dnia: 26 Października 2011, 10:56:12 »
a w takim kosiarkowym litrowym motorku przy zalaniu 5w30 myślicie, że zacznie ubywać?
5w40 nie pije nic
TIIDA '09

mlp

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #399 dnia: 26 Października 2011, 13:01:06 »
Ubywanie oleju to rzecz normalna i wynika z budowy silnika (równa gładź cylindra, dokładność przylegania pierścieni tłokowych, średnic pierścieni itd. im większy silnik i więcej cylindrów tym potencjalne zużycie oleju będzie większe, w miarę zużywania się silnika na cylindrze powstają wgłębienia-kołyski od pracującego tłoka czasem nawet rysy )
Olej do komory spalania może przedostawać się przez prowadnice zaworów (zużyte uszczelniacze) lub poprzez pierścienie tłokowe.

Jak olej będzie wykazywał większą płynność w niskich temperaturach (jest to związane z jego lepkością) to i jego zużycie będzie większe, wynika to z tego, że gdy silnik jest zimny to odkształcenie pierścieni tłokowych w stosunku do gładzi cylindra powoduje większe przedostawanie się oleju do komory spalania, po zagrzaniu silnika (ze wzrostem temperatury) pierścienie lepiej przylegają do gładzi cylindra i co za tym idzie lepiej uszczelniają. Tłoki są owalne nie odzwierciedlają dokładnie średnicy cylindra,w przeciwnym razie po zagrzaniu silnika i rozszerzeniu tłoka doszło by do zatarcia.

Chcę zwrócić uwagę, że czasami przy jeździe po mieście lub w cyklu mieszanym nie widać ubytku oleju, wynika to z faktu mieszania się oleju z paliwem przedostającym się przez pierścienie tłokowe (najwięcej jak silnik się zagrzewa) co
rozrzedza olej i powoduje utratę jego właściwości lepkościowych.
Największe zużycie oleju można zaobserwować przy jazdach autostradowych.

Tu jeszcze dochodzi problem odparowania oleju na skutek wyższej temperatury i tak: oleje syntetyczne mniej odparowują co zmniejsza ich zużycie z tego powodu.

Toyota wypuściła w 2004r. serię silników 1.4 d4d z większym luzem pasowania tłok-cylinder co skutkuje większym zużyciem oleju, lekarstwem na taki stan było zastosowanie oleju 10W40. 
« Ostatnia zmiana: 26 Października 2011, 13:40:15 wysłana przez mlp »

Offline Lopez27

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #400 dnia: 26 Października 2011, 21:28:57 »
Ubywanie oleju to rzecz normalna i wynika z budowy silnika

Chcę zwrócić uwagę, że czasami przy jeździe po mieście lub w cyklu mieszanym nie widać ubytku oleju, wynika to z faktu mieszania się oleju z paliwem przedostającym się przez pierścienie tłokowe (najwięcej jak silnik się zagrzewa) co
rozrzedza olej i powoduje utratę jego właściwości lepkościowych.
Największe zużycie oleju można zaobserwować przy jazdach autostradowych.

Święta racja

I niech się nikomu nie wydaje że jego silnik nie pali oleju.
Zawsze nawet przy nowym silniku ( bez rys na gładzi itp) cieniutka warstwa oleju pozostaje na cylindrze podczas ruchu tłoka w dół i jest następnie zastępowana cieniutką warstwą mieszanki paliwowej.
YARIS I  1999r. 1.0

mlp

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #401 dnia: 28 Października 2011, 23:52:28 »
Oleje Amsoil  dla Diesla spełniają normy dla samochodów ciężarowych (JASO DH-1 i inne ).
Jeśli już do Toyoty olej powinien spełniać normę JASO DL-1.

W europie nie stosuje się norm CI-4, MAN, Caterpillar ECF-1 dla silników samochodów osobowych.
Np. norma CF-4 to inaczej CF przeznaczona dla silników 4 suwowych, wynika to z faktu, że w USA są stosowane w samochodach ciężarowych również silniki Diesla 2 suwowe które wymagają oleju z normą CF-2.

http://zmienolej.pl/oferta.html?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=62&category_id=4


Takie oleje ma np. mobil w swojej ofercie pod nazwą Mobil Delvac, Lotos Turdus i inni:

http://www.mobil.pl/Poland-Polish-LCW/heavydutyoils_products_engine-oils_mobil-delvac-1-5w40.aspx#

przeznaczone dla dużych silników samochodów ciężarowych. W motocyklach 4 suwowych też nie stosuje się olei przeznaczonych to samochodów osobowych, tam są oleje z aprobatą dla tych silników i odpowiednimi dodatkami mimo, że klasy lepkościowe są takie same.

Polecam lekturę: http://maxol.com.pl/info/17.pdf
oraz inne: http://maxol.com.pl/info/

Radził bym się nie przejmować bazami olejowymi bo te wytwarzane w procesie hydrokrakingu API III grupa, spełniają w zasadzie wszystkie założenia olejów bazowych z grupy IV poza płynnością w niskich temperaturach, co jest modyfikowane i tak w jednych i drugich dodatkami uszlachetniającymi.
Obecne oleje syntetyczne mogą być mieszanką API IV i API III.

W internecie można przeczytać nie stworzone historie na temat baz olejowych, co niestety nie ma wiele wspólnego z prawdą.

Dla oleju obecnie nie są tak ważne bazy olejowe (bo technologie ich wytwarzania są bardzo zaawansowane), ale pakiet dodatków.

Castrol, mobil, Shell... kupują bazy olejowe od Lotosa. Reszta to opatentowany pakiet dodatków uszlachetniających.
« Ostatnia zmiana: 29 Października 2011, 00:30:17 wysłana przez mlp »

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #402 dnia: 29 Października 2011, 10:48:30 »
silniki Diesla 2 suwowe które wymagają oleju z normą CF-2.

do takiego diesla to oleje podobne do mixola raczej.

a norma CF-2 jest nowsza norma od CF-4 (1990r) i jest opisana jako: Wprowadzona w roku 1994. Do szybkobieznych, czterosuwowych silników wolnossacych i z turbodoladowaniem. Moga byc
stosowane wszedzie tam, gdzie wymagane
sa oleje klas CD i CE.


Ja sam jezdze na oleju dla floty mieszanej - ze cos jest dopuszczone dla ciezarowek nie oznacza ze nie bedzie dzialac bardzo dobrze w osobowce lub nawet motorze.

mlp

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #403 dnia: 29 Października 2011, 10:59:07 »
Tak wszystko się zgadza tylko że olej w silniku ciężarowym pracuje w innych warunkach, Inne naciski, siły,średnice, prędkość obrotowa itd. poza tym olej w ciężarówce zmienia się co 60 tyś. km i wlewa się tam na raz 30 litrów.
To sprawia że pakiet dodatków jest inny no i baza.Te oleje spełniają normy do ciężkiego sprzętu. <narka>

CF-2 "Moga byc
stosowane wszedzie tam, gdzie wymagane
sa oleje klas CD i CE" i w silnikach diesla 2 suwowych np. http://english.sinolube.com/products/auto_lube/diesel_eng_o/20060921/2618.shtml


To tak jak z olejami do silników motocyklowych gdzie prędkość wału silnika sięga czasem ponad 10000 obr/min, więc znowu potrzeba nieco innego oleju, i pakietu dodatków.
Olej przystosowany jest do warunków pracy i najlepiej stosować taki jaki producent przewidział.
 
« Ostatnia zmiana: 29 Października 2011, 11:18:15 wysłana przez mlp »

mlp

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #404 dnia: 29 Października 2011, 13:35:55 »
Swoją drogą ciekawie taki diesel 2 suwowy pracuje, duży diesel wysokoobrotowy ze słynnej fabryki Detroit:

http://www.youtube.com/watch?v=E0o1o5W_f6o   
http://www.youtube.com/watch?v=FsiTxKio23A&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=Z6qB4oUX-To&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=25xolzhg3lo&feature=related

U nas takich nie ma.
 
To była dygresyjka od tematu.

 
« Ostatnia zmiana: 29 Października 2011, 14:09:53 wysłana przez mlp »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl