Piotr Sas : 0w20, np. Millers CFS
powiem tak, zauważam 2 dziwne trendy, zjawiska
1) ludzie nagminnie piszą na cokolwiek wlali "wlałem ful syntetyk mobila i jest git malina"
bzdura, która denerwuje
2) tylko w pełni syntetyczny olej, a cała reszta to rak
otóż g prawda, obecne formuły w olejach hydrokrakowanych są tak zaawansowane i tak dobre, że często te oleje mają lepsze parametry niż starsze formuły pełnych syntetyków PAO w pełnym rozumieniu tego słowa
należy też zauważyć, że jak napisał Bony, u nas można swobodnie pisać na opakowaniach "fully synthetic" albo "100% syntehic" na coś co jest na bazie mineralnej, widać to po szczególnie po bardzo popularnych Mobil1 5w50 Peak Life i 0w40 New Life
głównymi kryteriami wyboru nie powinno być to czy olej to hydrokrak czy PAO - moim zdaniem
najważniejsze to normy jakie nakreślił producent, ale nie ślepo z książki, a lepiej patrząc po nazwach kodowych silnika i informacji z datasheetów, z internetu, literatury
czy interesuje nas głównie ochrona silnika, czy chcemy też optymalizacji zużycia paliwa
bardzo ważnymi kryteriami są informacje z kart charakterystyk olejów, trzeba patrzeć czy są one aktualne oraz na jakim poziomie względem innych olejów są parametry rozpatrywanego, np. temp zapłonu, TBN, HTHS, itp.
bardzo ważne jest też rozróżnienie czy mamy silnik diesla z DPF czy nie
mnóstwo ludzi kupuje oleje z normami c2 i c3 do silników benzynowych! z niewiedzy lub ignoranctwa, bo te oleje mają obniżoną zawartość popiołów; pogarsza się ochrona silnika dla DPF, którego nie ma