Ciekaw jestem jak wygląda zatem mój silnik w sprinterze ktory ma w chwili obecnej nalatane 960kkm na międzynarodówce i z tego przebiegu jakies 600kkm zrobił na Amsoilu

, lałem ten olej jeszcze w czasach zanim w pl o nim slyszano , przywoziłem go z wysp i zmiany robiłem, fakt byly okresy ze zamiast ams trafiał Valvoline ale auto remontu silnika nie miało jeszcze a lata na 5w40 , do przebiegu okolo 500kkm na 5w30, olej zmieniany zawsze co 15kkm czyli srednio co 1,5 miesiąca

. Popsulo się niemalze wszystko w tym aucie przez ten czas oprócz silnika , silnik nie tykany byl jeszcze, skrzynia biegów juz druga , osprzęt silnika juz pare razy zmieniany , most "rozjechal" sie na rózne strony , wiele innych rzeczy tez robionych było ale pomimo zlej opini jaka te silniki mają to moj jakiś nadwyraz zywotny sie okazał

, i w wiekszosci przebiegu na ams... Chyba jak dobije juz do bański z przebiegiem i bedzie mozna juz go odstawić na zlom to rozbierzemy silnik aby zobaczyc czy jeszcze nadawalby się do dalszej eksploatacji czy juz niebawem bylby jego koniec

.