musiało tam wcześniej dojść do zaniedbań, bo sama zmiana producenta czy lepkości nie pociąga za sobą takich efektów
miałem u siebie w tym samym silniku 15 letniego yarisa oleje 15W/40, 10W/40, 5W/40, 5W/30, 0W/30, 0W/20 za każdym razem innego producenta, z pamięci miałem u siebie oleje takie jak Castrol SLX, Castrol Magnatec, Mobi1 Peak Life, Millers XSS, Elf excellium LDX, Elf evolution SXR, Texaco Havoline Energy, Toyota TGMO, Ravenol FO, Gulf Ultrasynth, Motul Econergy i pewnie inne, których nie pamiętam, i silnik nie ma żadnego wycieku
ostatni wyciek miał miejsce, gdy mechanik przeciągnął śrubę spustową, a filtr oleju miał sparciałą uszczelkę (tani filtr za kilka złotych)
inny wyciek miał miejsce gdy poddało się fabryczne uszczelnienie dekla
ludzie gadają często głupoty, bo nie dadzą 400zł żeby zrzucić skrzynię, gdy przecieka simering wału od skrzyni
żeby dodatek do paliwa był dobry to musi zawierać w składzie PEA (czytaj karty), bodajże najtańszym będzie Comma Detox
wtedy taki środek ma sens, musi być stosowany regularnie, np. co 3-5 tysięcy km i auto musi być na takim środku jeżdżone również na wysokich obrotach