Siema,
Od jakiegoś czasu mam dziwną przypadłość. Chodzi o temp. silnika. Nawet latem jeżdżąc po mieście wskazówka temp. wędrowała na połowę, ale przy stałej prędkości ok. 90km spadała o 2-3 kreski. Jak padał deszcz lub temp. spadła do 15 st. to właśnie tak sprawa wyglądała. Silnik ciągle był na lekkim ssaniu ( obroty ok. 1100 ). Jak zrobiło sięzimniej to problem siępowiększył. Mam zamiar wymienić płyn chłodniczy bo dawno nie był wymieniany. Wszystkie objawy wskazują na uszkodzony termostat, ale...w poniedziałek założyłem tekturęna chłodnicęi problem zniknął!! Wymieniać termostat czy nie ? A może to płyn ma jakiś wpływ ?
Silnik 4a-fe '93 128tys. lpg i klima
Pozdrawiam