Autor Wątek: Wspomaganie (F)  (Przeczytany 53423 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Dagon

  • Gość
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #75 dnia: 23 Marca 2008, 14:42:52 »
Jeśli popsikasz krzyżak czymś w stylu WD40 i objawy ustąpią (przynajmniej częściowo), to już wiesz że to on jest winowajcą ;]

Offline sachar

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 122
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #76 dnia: 11 Kwietnia 2008, 17:07:17 »
Dziękuję za podpowiedzi mam jeszcze jedno pytanie czy może to być wina starego dawno nie wymienianego płynu i zrobienia się jakiegoś dziadostwa w maglownicy? Nadmienie że płyn był wymieniony jakies 3 lata temu tj. przejechałem ok 60 000 km. Nie wiem czy mogę z tym jeżdzić czy nie na razie nie miałem okazji jeżdzić autkiem bez przerwy co namniej 2 godziny a dopiero po upływie tego czasu działy się problemy ze wspomaganiem.

Offline Zigi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 528
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #77 dnia: 12 Kwietnia 2008, 21:23:38 »
obejrzyj maglownice jezeli cieknie masz juz jedna potencjalna przyczyne, druga rzecz krzyzak, mozesz go obejrzec pod maska chociaz na oko ocen jego stan przypuszczalnie jest to jedna z tych dwoch rzeczy, ewentualnie moze to byc jescze niedomagajaca pompa wspomagania , zuzycia tych elementow nie unikniejsz to jzu przypadlosc kazdej cari i kazdego wiekowego samochodu, nie doszukuj sie 3 letniego plynu :grin: to jest pikus...sprawdz przekladnie i krzyzak

pozdrawiam Zigi
!!!!WROCEK!!!!

Offline sachar

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 122
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #78 dnia: 13 Kwietnia 2008, 22:26:48 »
Wiec tak wczoraj zmieniłem płyn i troszkę czuć że wspomaganie chodzi lżej, wyciek płynu owszem jest wg. mnie ale przez 2 lata wyciekło go tyle że stan w zbiorniczku spadł do minimum więc wydaje mi sie że nie jest źle jeśli chodzi o wycieki natomiast krzyzak wydaje się być na moją wiedze ok. No nic pojeżdżę tak trochę akurat jutro mam dłuższą trasę robic zobaczymy. Dziekuję raz jeszcze za podpowiedzi. Aha ażeby nie było już całkiem różowo to dzisiaj po myciu samochodu (chyba gdzieś woda podzeszła) co chwile włącza mi sie spryskiwacz przedniej szyby ehh.... Pozdrawiam wszystkich.

Offline Zigi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 528
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #79 dnia: 13 Kwietnia 2008, 23:08:30 »
wiesz ciezko ocenic jaki wyciek z przekladni moze stanowic problem, ja mialem mozna powiedziec nie wielki glownym obiawem bylo to iz gumowe oslony przekladni byly zaoliwione. By poznac rozmiar awari niebedne sa twoje wrazenia podczas jazdy to ty powinienes odczuwac jezeli jest cos nie tak, dziwne opory, brak precyzji prowadzenia brak odbijania kierownicy itp , nwet nie wiesz jakie wrazenie robi zamontowanie nowych badz zregenerowanych czesci ukladu kirowniczego w stosunku do takiego w ktorym cos zaczyna sie dziac....u mnie poczatek to byl brak odbijania kierownicy oraz jej skokowe dzialanie.....tak jak juz pisalem krzyzak i przekladnia do wymiany przy okazji rozebralem swoja pompe wspomagania wymienilem uszczelnienia wirnik sprezynke  przedmuchalem zawor wysokiego cisnienia i teraz nawet przy max skrecie pompa nie jeczy, calosc jest jak noweczka i naprawde robi wrazenie. Jezeli objawy nie sa u ciebie do przesady nasilone to znak ze jescze narazie problemu nie masz jednakze sa to sygnaly wskazujace nie niedlugo czekac cie bedzie naprawa  pozdrawiam.....jescze tylko jedno nie lekcewasz ukladu kirowniczego bo o nieszczescie nie trudno....

pozdrawiam Zigi
!!!!WROCEK!!!!

Offline tomini2

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #80 dnia: 27 Kwietnia 2008, 22:37:48 »
witam wszystkich. Nie bardzo się orientuję jak to jest w cari a mianowicie czy można otwartą dłonią skręcić kierownicę bo u mnie raczej nie da rady. Dlatego zastanawiam się czy nie wymienić płyn?

Dagon

  • Gość
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #81 dnia: 27 Kwietnia 2008, 23:53:01 »
Ale kiedy? Podczas jazdy? Podczas postoju? Podczas manewrowania na parkingu?

Offline an15

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #82 dnia: 28 Kwietnia 2008, 09:18:19 »
Można otwartą dłonią skręcić kierownicę jak się ma standardowy rozmiar opon, przy szerszych czuć większy opór. Nie należy stosować tej metody, bo ręka może się ześliznąć i kierownica odbija w drugą stronę, a poza tym nie lubię tego bum, gdy szybko kręcona kierownica napotka ogranicznik.

Offline tomini2

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #83 dnia: 28 Kwietnia 2008, 11:53:02 »
chodzi mi o manewry na parkingu(widuje kierowców którzy tak kręcą kierownicą a ja nie mogę) i nie chodzi mi o bajer tylko  w ten sposób chciałem się dowiedzieć czy wspomaganie u mnie jest ok a jeżeli nie to czy wymiana płynu coś może pomóc. Jeżeli chodzi o opony to mam 185/65 R14
« Ostatnia zmiana: 28 Kwietnia 2008, 12:00:12 wysłana przez tomini2 »

Dagon

  • Gość
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #84 dnia: 28 Kwietnia 2008, 17:29:54 »
W samochodach bez wspomagania bywa to czasem możliwe a ze wspomaganiem na pewno powinno być to możliwe. Ja mam opony 195/60 i kręcić mogę w ten sposób bez problemu. Pompa Ci pracuje? Płyn w zbiorniczku jest w prawidłowej ilości? Jaki ma kolor?

Offline tomini2

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #85 dnia: 28 Kwietnia 2008, 20:38:15 »
W samochodach bez wspomagania bywa to czasem możliwe a ze wspomaganiem na pewno powinno być to możliwe. Ja mam opony 195/60 i kręcić mogę w ten sposób bez problemu. Pompa Ci pracuje? Płyn w zbiorniczku jest w prawidłowej ilości? Jaki ma kolor?
pompa pracuje, płynu jest ile trzeba a kolor jest czarny

Dagon

  • Gość
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #86 dnia: 28 Kwietnia 2008, 20:59:02 »
Jeśli wspomagania działa a przy kręceniu nić nie szarpie, nie czuć skoków na kierownicy a jedyną niepokojącą rzeczą jest fakt, że nie "wspomaga" z taką siłą jak powinno, to ja na początek sugeruję wymianę płynu wspomagania. W tym wątku masz opisany proces wymiany całego płynu, chodź jeśli podjedziesz do mechanika to on pewnie zrobi to szybciej a cała operacja nie będzie kosztowna. Jeśli nic nie pomoże, pomyślimy dalej ;] Jak ja wymieniałem płyn (w sumie w 3 samochodach) to zawsze coś się poprawiało. Na przykład w Carinie (skoro o niej mowa) pompa przestała wyć w skrajnych położeniach i na postoju kierownica odrobinkę lżej zaczęła chodzić. Dobrym pomysłem jest regularne sprawdzanie koloru płynu i gdy się robi zbyt ciemny jego całkowita wymiana. (Płyn powinien być czerwony lub żółty w zależności od producenta i dodatków. Polecam jakiś zawierający dodatek przeciw wyciekom ;] Do starych układów które nie ciekną jest świetny bo działa zapobiegawczo ;] )
« Ostatnia zmiana: 28 Kwietnia 2008, 21:00:50 wysłana przez Dagon »

Offline gembiart

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #87 dnia: 19 Października 2008, 22:53:14 »
Witam Szanowne Mądre Głowy, mam pytanie dotyczące wspomagania (chyba??). Otóż przy maksymalnym skręcie w lewą lub prawą stronę (silnik uruchomiony) słyszę syk. Tak jakby jakieś powietrze ?? Ponieważ sprawdzam to w pojedynkę więc trudno mi trochę zlokalizować ten dźwięk, ale wydaje mi się, że dobiega on prawej strony silnika, z okolic pasków. Cóż to może byc ?? Odkryłem to dziś i tak mnie to lekko zaintrygowało. Czy to normalny objaw? Z góry dziękuję za odpowiedzi i podpowiedzi.

Wydaje mi się, że ten syk dochodi z pompy wspomagania. Neptek jestem w mechanice więc poprawcie mnie proszę, jeśli się mylę, pompa wspomagania w TD jest najbardziej wysyniętym elementem do przodu przy paskach? Popatrzyłem jak są doprowadzone rurki ze zbiorniczka. Gruba idzie do pompy, a cieńsza do układu kierowniczego czyż nie?

« Ostatnia zmiana: 19 Października 2008, 23:45:07 wysłana przez gembiart »

Offline gembiart

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #88 dnia: 20 Października 2008, 00:11:27 »
Uporządkuję wypowiedź bo nie mogę edytować poprzedniej.

Przy maksymalnym skręcie w lewo lub w prawo (gdy już jest opór) słychać syk z pompy wspomagania. W innych położeniach kierownicy słyszalna jest tylko jej normalna praca. Przewód który wychodzi z pompy w kierunku układu kierowniczego (gruby, jakby owiniętny izolacją) napina się wtedy. Płyn jest. Pompa od przeciwnej strony koła pasowego jest lekko wilgotna. Czy to coś groźnego ? Z góry dziękuję za odpowiedzi

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Wspomaganie (F)
« Odpowiedź #89 dnia: 20 Października 2008, 12:45:27 »
Witam .Ten syk przy skrecie do oporu to normalka . Tylko nie radzę przytrzymywać do oporu kierownicy szczególnie na postoju bo pójdzie ci pompa i wtedy bedzie klopot . Krecimy jak jeżdzimy ( mniejsze opory dla pompy i magla ) . Pozdro .


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl