Dziękujęza rady. Podejrzewam że linka nie jest zerwana ani nie spadła, ponieważ co jakiś czas uda mi siębagażnik otworzyć ale muszębardzo mocno szarpać i bojęsięże urwęlub ułamęcałą dźwignię. Dzisiaj jest już ciemno, ale jutro jak przyjdęz pracy spróbujęzrobić to samoobsługowo :adremel ,chyba to nic trudnego (przynajmniej tak twierdzi Kecaj), Zastanawia mnie jeszcze tylko czy nie ma tam jakiejś regulacji tej linki, ale jak rozbioręto siędowiem. Jeśli uda mi sięto zrobić dam znać (jak sięnie uda też).Dzięki i pozdrowionka :modlitwa