Na co zwracać uwagę to ciężko powiedzieć, bo te autko nie ma specjalnie wad technicznych. Zacznij od tego żeby był bezwypadkowy, ale to chyba oczywiste, bezwypadkowy nie może mieć śladów korozji na nadwoziu, na podwoziu może coś wystąpić (po 10 latach) o ile ktoś nie zrobił w międzyczasie konserwacji podwozia.
Zawieszenie jak przy każdym aucie, nic nie powinno walić.
Zwróć uwagę na wał, w moim jest cichutki i go nie słychać.
Po silniku raczej nie wyczujesz przebiegu bo to jest wieczna maszyna i chodzi zawsze od nowości tak samo, no chyba że ktoś mocno zaniedbał - musiałbyś przejechać się dla porównania z dwoma sztukami tego modelu.
Biegi powinny wchodzić normalnie z leciutkim oporem (dodam tylko, że normalnie ruszasz z 2ki, chyba że jest załadowany do pełna lub ruszasz pod stromą górkę).
Sprawdź sprzęgło - w tym modelu jeśli ktoś wpakował jakieś niemarkowe to szybko tarcza się rozlatuje (sprężynki), jak puszczasz sprzęgło to nie powinno nic telepać, jeśli jest takie charakterystyczne cykanie po puszczeniu sprzęgła, to tarcza do wymiany.
Nie przejmuj się jeśli będzie przetarte lub zdarte siedzenie kierowcy po lewej stronie, jak się wychodzi niego to przeważnie "zjeżdża się" z fotela i ten szybko się przeciera, no chyba że ktoś sobie założył pokrowce jak ja

Wiadomo 2,4D - 2L to wieczny silnik i nic sie w nim nie psuje, fajnie byłoby ten 2,4D z turbo. Ja bym się teraz skusił na 2,5 D4D to są również dobre silniki tylko technologicznie o wiele nowsze.
Jeśli chodzi o 2,4D (2L) to zawsze przyjmuje jak Ci co jeżdżą VW T4 2,4D 10l na setkę, oczywiście w trasie zejdziesz i do 8l.
No nie wiem, co może w niej wysiąść, rozmawiałem z kimś kto miał tą toyotę z 96r. przejechał nią 450tys bez awarii w ciągu 4 lat, wymieniał filtry, olej na czas i chodziła... ale ją sprzedał koledze, który po jakimś czasie wymienił alternator.
Przebieg jej nie groźny tylko wiek robi swoje, jak ja pisałem wyżej mam problem z układem paliwowym - gdzieś bierze lewe powietrze i jeszcze do końca nie wyeliminowałem tej usterki. Ja mam swoją dwa lata i wymieniłem sprzęgło (wszystko było z nim w porządku tylko sprzężny na tarczy uległy zniszczeniu - beznadziejny materiał, ale to jakiś zamiennik był włożony bez nazwy). Dwa razy zmieniłem olej i wymieniłem wszystkie filierki.
Najpopularniejszy silnik jaki był w latach 95-00 to 2,4D (symbol 2L) ma 78km, drugi to ten sam tylko z turbiną (2L-T) ma 90km. W tych latach był też 2,4l benzyna (2RZ-E) 115km (nie widziałem go jeszcze w żadnym ogłoszeniu), ale i był 2,7l (3RZ-FE) 143km, ten występował czasami w wersji bus.
Po 2000r. pojawił się 2,5 D4D (2KD-FTV) i w niego raczej bym się pakował, występował w 2 wersjach mocowych - 88km i 102km.
To na razie wszystko, co miałem w głowie, mogłem coś pominąć

Jakby co to pytaj.