Autor Wątek: Gaz w Carinie (F)  (Przeczytany 83153 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

k r z y s i e k

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #120 dnia: 13 Września 2005, 20:35:29 »
Cytat: carinus
Ilosc spalonej benzyny zalezy tylko od tego ile bedziemy na niej jechac.Osobiscie przelączam zaraz po wyjechaniu na ulice i nawet nie widze zeby wzkaznik przez poł roku sie ruszyl.Moge odpalac na samym gazie ale na benie silnik szybciej zaskakuje.


Reduktor/parownik ma za zadanie zrdukować ciśnienie gazu ze stanu ciekłego w stan gazowy. Przy tej redukcji ciśnienia nastepuje rozprężenie gazu i gwałtowny spadek jego temperatury, stąd jest knieczność podgrzewania tego procesu przez wodęz obiegu silnika która ułatwia odparowanie gazu. Dlatego trzeba czekać z przełączeniem na gaz aż sie silnik zagrzeje a zwłaszcza w zimie. Warsztaty ustawiają ta wartość na >40 'C
Zauważcie że pracownicy, którzy tankują samochody na stacjach LPG mają obowiązek trzymać uchwyt zaworu w rękawicach. Inaczej można sobie odmrozić skuręna ręce gdyby psiknąło gazem już tym po rozprężeniu (gazowym) w czasie odpinania zaworu. Więc ta temp. spada na reduktorze i to znacznie i odpalenie na gazie  zimnego silnika nie jest najlepszym pomysłem.
krzysiek

Jedi

  • Gość
Re: Jaka IV generacja do 4A-FE?
« Odpowiedź #121 dnia: 14 Września 2005, 07:43:02 »
Cytat: k r z y s i e k
Instalki II gen też sie nie demontuje bo sam fakt ze ona jest, ułatwia sprzedaż samochodu za rozsądne pieniądze. A gdyby ją nawet zdemontować, to koszt demontażu i montażu w innym samochodzie jest na tyle duży ze sie nie opłaci.


Należało by zacząć od tego że NIE WOLNO montować używanej instalacji do samochodu. Czyli nawet jeśli wymontujemy ją, to legalnie nie założymy jej do innego auta. A nawet jak to zrobimy to nie zarejestrujemy tego w wydziale komunikacji bo nie będziemy mieli papierów na montaż tej instalki w aucie. Owszem, są zakłady które wystawiają takie papiery, ale jest to nielegalne.

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #122 dnia: 14 Września 2005, 09:04:25 »
Cytat: k r z y s i e k
Więc ta temp. spada na reduktorze i to znacznie i odpalenie na gazie zimnego silnika nie jest najlepszym pomysłem.


Pomysłem może i nie jest najlepszym ale ustawiłem sobie już drugie auto na próg 10 stopni. W lato praktycznie przełącza sięodrazu na LPG w zinie trzeba ciut pojechać do około 2 km przy dużych mrozach (-20) gdy auto stoi na dworzu, jeszcze nie zdarzyło siężeby zamarzł parownik czy były z nim jakieś problemy. Poprzedni (Emma) wytrzymał około 100 tys bez żadnych problemów obecny jest testowany  :wink: .
Efektem wczesnego przełączania na LPG jest wzrost zużycia gazu - coś za coś. I nie chodzi o względy ekonomiczne lecz o ...

Osobiście uważam, że (w myśl zasady o nierozpuszczaniu przez LPG oleju na ściankach cylindra i w efekcie mniejszwego zużycia silnika na LPG niż na Pb przy tym samym przebiegu) praca silnika zimnego (bez przesady oczywiście) na LPG i tak jest dla niego korzystniejsza niż na PB. Wiadomo że w pierwszych minutach pracy smarowanie silnika jest "ubogie" a co za tym idzie wtryskiwane duże ilości benzyny (większe niż przy ciepłym silniku - tzw ssanie) rozpuszczają olej na ściankach cylindra w stopniu większymj niż przy ciepłym silniku i powodują w efekcie pracęna "sucho". Przy gazie olej nie jest rozpuszczany.

A porównując spalanie dwóch aut powinno siębrać pod uwagęwłaśnie próg przełączania na LPG. Carinka którą śmigam w lato praktycznie jeździ 100 km tylko na LPG (oczywiście poza rutynowymi systematycznymi podróżami na Pb) czyli tzw. ssanie jest także obsługiwane na gazie. Efekt 12 litrów LPG. Zakładając, że inne auto będzie robić pierwsze 4 km na Pb to na 100 km przy średnio przyjmijmy 5 uruchomieniach zimnego silnika tak naprawde przejedzie 80 km na gazie czyli licząc 100 km przejechanych na LPG wynik będzie zaniżony.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

topol

  • Gość
Re: Jaka IV generacja do 4A-FE?
« Odpowiedź #123 dnia: 14 Września 2005, 09:18:59 »
Cytat: Lew2
Czy ktoś mi może powiedzieć czy jak silnik bierze olej (dosyć dużo) to nie nadaje siędo zagazowania? Tak mi powiedzieli w warsztacie gazowym.
Jaka instalka IV generacji do Cariny E na normalną (stechiometryczną) mieszankę?
Byłem pytać sięo IV generacjęto facet tylko zerknął i mówi, że "ee tam kolektor metalowy, trzeba instalować II generację".
Ponoć IV generacja jest nieodwracalna (silnik jest przebijany), a z II można sięwycofać.

Lew2


Cała różnica pomiędzy demontowalnością instalacji IIG i IVG polega na tym, że w IVG są nawiercone otwory na wtryskiwacze w kolektorze dolotowym. Czyli trzeba by wymienić kolektor dolotowy, reszta instalacji jest taka sama...

Ja mam instalacjęIVG KME Diego, zakladałem ją ponad rok temu i jestem z niej zadowolony. U "mojego" gaziarza w Wiskitkach kosztuje teraz 3 500, a DT Gas 3 000 złotych (też IVG innego producenta). Uważam, że każda dobrze założona IVG jest lepsza od IIG, kwestia tylko finansów....

FAWORYT

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #124 dnia: 14 Września 2005, 11:35:49 »
No ja już mam termin na 12 października.Na II generacje.Napewno odwiedze Carinusa kiedyś tam,bo jak zwykle będe niezadowolony z osiagów  :-DD  .Jeszcze tylko musze zadzwonić jaki komputerek mi założą ,ale to chyba będzie autronic i reduktor lovato,ale jeszcze musze sięupewnić.Za niedługo będe miał gdzieć ceny benzyny.Pozdro

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #125 dnia: 14 Września 2005, 12:35:26 »
Polecam zalozyc cos z Lovato lub Landi bo chyba najbardziej stabilne i pewne.Instalacje mozna przekladac legalnie i bardzo tanio.Mozliwe jest to od roku 2002,wiec nie ma problemu zeby odkupic taka instalke za 300zl i dokladajac kolejne 400 miec tanie paliwko.Zrobilem podobnie i nie widze zadnego problemu.
Popieram Kryspina w kwestii odpalania zimnego silnika na gazie i zgadzam sie z nim w 100%.
Odnosnie poprawek w carinie z silnikiem 2.0 to mam 2 sprawdzone parowniki ktore w polaczeniu z odpowiednim mixerem powinny dac pelna moc silnika na gazie bez zbednego dlawienia.

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #126 dnia: 14 Września 2005, 12:47:08 »
Cytat: carinus
Odnosnie poprawek w carinie z silnikiem 2.0 to mam 2 sprawdzone parowniki ktore w polaczeniu z odpowiednim mixerem powinny dac pelna moc silnika na gazie bez zbednego dlawienia.


carinus, a dla 1,6 masz jakiś zestawik??
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline Lew2

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 217
  • Płeć: Mężczyzna
Re: Jaka IV generacja do 4A-FE?
« Odpowiedź #127 dnia: 14 Września 2005, 13:24:57 »
Cytat: k r z y s i e k

Zerknołem w twój profil i widze że masz samochód 1,6 z 92 roku wiec moze być tak że koszt instalacji IV gen podniesie wartość samochodu o 50 %, ale przy odsprzedaży nie odzyskasz nawet grosza za to. Więc nie ma co. Instalacji IV gen sie nie demontuje bo są wiercone otwory w kolektorze na wtryskiwacze. Instalki II gen też sie nie demontuje bo sam fakt ze ona jest, ułatwia sprzedaż samochodu za rozsądne pieniądze. A gdyby ją nawet zdemontować, to koszt demontażu i montażu w innym samochodzie jest na tyle duży ze sie nie opłaci. Trzeba pamiętać ze nie wszystkie elementy instalacji pasują do innego samochodu. Np reduktor czy mixer od 1,6 moze być nieodpowiedni do 2,0 a i zbiornik na gaz moze sięokazać za mały. Rury gazowe też nie są  do wykożystania. Ja bym na twoim miejscu założył jakąś najtańszą instalacjęa przyczynęspalania oleju trzeba usunąć bez względu na rodzaj paliwa. Jezeli chcesz jeszcze pojezdzić tym samochodem min 2 lata.
krzysiek

Nie chcęodsprzedawać ani instalacji, ani samochodu. Myślęo demontażu gazu w wypadku jakby zaczęły być problemy z silnikiem po zainstalowaniu gazu. W tej chwili oprócz tego, że silnik bierze olej nie mam żadnych innych problemów z samochodem. Mam obecnie 290 Mm na liczniku i kolejne 100 Mm zamierzam przejechać w ciągu najbliższych 4-5 lat. Robię25 Mm rocznie. Słyszałem dużo różnych opinii nt. problemów z gazem i nie chciałby zbadziewić sobie silnika przez jakąś II generację. Wychodzęz założenia, że albo robić coś porządnie albo w ogóle. Z tego co prześledziłem nalepsza wydaje siębyć KME Diego. Tylko kto w Krakowie będzie chciał ją założyć i założy ją DOBRZE(!) ?
Wydawało mi się, że samochód z gazem powinien być tańszy, bo ktoś zainstalował gaz, zaczął mieć problemy i chce siępozbyć problemów. Ja w każdym razie bałbym siękupować samochód z gazem. Lepiej kupić czysty silnik i samemu zainstalować gaz wiedząc gdzie i jaki.
Lew2, Verso 1.8, Multidrive S, SOL+

FAWORYT

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #128 dnia: 14 Września 2005, 13:40:08 »
Panowie z gliwic proponują mi komputer  firmy LECHO( http://lecholpg.pl/) i reduktor LOVATO( jak będzie dużo miejsca, no i niby dobre to jest) lub Tomasetto( to pewnie jakieś gówno...). Niewiem co myśleć o tym zestawie.Czy niewykłucać sięz nimi o komputer Autronic?
W sumie niewiem w tym momencie o co ma być lepszy( może ma tylko funkcje których ja  niepotrzebuje?)
Cytuj (zaznaczone)
to mam 2 sprawdzone parowniki ktore w polaczeniu z odpowiednim mixerem powinny dac pelna moc silnika na gazie bez zbednego dlawienia.

Może rozwiniesz swą wypowiedź carinus?

Cytuj (zaznaczone)
Z tego co prześledziłem nalepsza wydaje siębyć KME Diego

Byłem w trzech zakładach i każdy mi siętak skrzywił,ze ma to montować w 3sfe,ze se pomyślałem,że debil i tak tego dobrze niezrobi i będe miał problemy.

topol

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #129 dnia: 14 Września 2005, 14:04:47 »
Cytat: Lew2
Lepiej kupić czysty silnik i samemu zainstalować gaz wiedząc gdzie i jaki.


Też tak uważam, "wiesz co masz" ;-) jak sam założysz... ja mam właśnie KME Diego   :aclap  

Chociaż, z drugiej strony, za niedługo sam prawdopodobnie będęsprzedawał moje autko, ze względu na okazję(jak sądzę;-)) jaka mi sięnadarzyła - wymiana samochodu na młodszy nieco i z dużo mniejszym przebiegiem... A nie z powodu jakichkolwiek kłopotów z gazem.....

namaxa

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #130 dnia: 15 Września 2005, 22:14:50 »
Wiecie co, ja ma Cari 2.0 (3S-FE) z przebiegiem 280.000 a gaz założyłem 3 lata temu jak miał 170.000.
Instalacja I generacji ;) Lovato czy jakos tak
bez komputera i silniczków krokowych
i smiga NO PROBLEM, wymaga regulacji mieszanki , robie co roku przy okazji przeglądu
, wiekszość "gazospeców" twierdzi że to nie powinno w ogóle jeżdzić, a ja nie widze różnicy miedzy benzyną a gazem, mo może tylko tyle, że na PB szybciej z obrotów schodzi...

pozdro

Fajne to forum   :aclap

FAWORYT

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #131 dnia: 16 Września 2005, 09:43:39 »
Cytuj (zaznaczone)
Panowie z gliwic proponują mi komputer firmy LECHO( http://lecholpg.pl/) i reduktor LOVATO( jak będzie dużo miejsca, no i niby dobre to jest) lub Tomasetto( to pewnie jakieś gówno...). Niewiem co myśleć o tym zestawie.


Widze,że jakoś tak cisza ,nikt nic niewie.Moge być spokojny o to?Założą raczej dobrze,ale czy sama elektronika niebędzie sprawiać problemów?Ma ktoś takie coś zamontowane?

topol

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #132 dnia: 16 Września 2005, 10:20:31 »
:anarty  Nie znam, więc nie wypowiadam się.   :aslyer

k r z y s i e k

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #133 dnia: 16 Września 2005, 21:10:40 »
Witam
No i stało sie! zagazowałem Carine    :csmoker  
Długo sie zapierałem ale wkońcu jest. Instalka II gen Elpigazu z kompem leonardo. Zbiornik 65 l walec za siedzeniami w poprzek samochodu. Sami gazownicy sie zdziwili, wzieli największy zbiornik a on zginął w bagazniku
  :D  . trzeba przyznać, Carina ma ten bagażnik! Nigdy nie mogłem dostać do jego końca (sedan), więc poszła tam butla. Koło zapasowe jest bardziej nieustawne i gożej zawala bagażnik (zdecydowanie polecam!).
Jak na razie silnik chodzi idealnie, zero pływania obrotów czy opóźnienia. Spadek mocy prawie nieodczuwalny. I zero jakiego kolwiek zapachu gazu. (dla mnie to ważne bo parkuje w domu). Przełącznik paliwa ma wskazanie rezerwy oraz poziom gazu na 4 diodach. Ustawili komp żeby przełączał na gaz prz 20'C i 2200 obr. zatankowali na fula 55 l za 100we :-) za  tyle benzyny płaciłem ponad 220zł. Wymienili świece 17 zł za szt.
po 1500km mam przyjechać na regulacje.
pozdrawiam
Krzysiek

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #134 dnia: 16 Września 2005, 21:54:42 »
Cytat: k r z y s i e k
Instalka II gen Elpigazu z kompem leonardo.


Gratulacje. Będziesz zadowolony :)
Mam to samo :)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl