Autor Wątek: Gaz w Carinie (F)  (Przeczytany 83053 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bonsao

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #180 dnia: 26 Września 2008, 08:10:53 »
Ja mam założony BLOS i jakoś nie czuje różnicy czy jade na gazie czy na benzynie ,ale jak założyłem  instalację LPG to byłem w szoku auto mi kompletnie zamuliło i po zdjeciu nogi z gazu gasło byłem u gazowników którzy mi zakładali gaz z 5 razy i NIC dalej to samo  aż w końcu postanowiłem założyć BLOS i wszystkie problemy jak reką odjoł czyli brak mocy i gasnięcie po zwrzuceniu na luz .Teraz moge rozkrecic do 5000 obr/min i póscic na luz i auto mi nie gasnie .Polecam poszukać na allgro goscia który za 200-300zł legalizuje instalacjie gazowe używane jak wstawi ci jakis koles za pare złoty bez uprawnień.Szkoda że ja to wszystko znalazłem juz po założeniu swojej  instalacji bo pewnie bym zaoszczędzil z 500zł.Pozdrawiam.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #181 dnia: 26 Września 2008, 18:38:28 »
[...]Teraz moge rozkrecic do 5000 obr/min i póscic na luz i auto mi nie gasnie .[...]

A na którym biegu ? :O
Przy zdmuchiwaniu nieważne są obroty tylko prędkość auta.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #182 dnia: 26 Września 2008, 19:49:40 »
Ja mam założony BLOS i jakoś nie czuje różnicy czy jade na gazie czy na benzynie ,

Gdyby silnik nie był zdławiony to powinieneś odczuwać różnice,choćby niewielkie.Zdławienie dolotu powoduje zmniejszenie ilości podawanego powietrza i tym samym zmniejsza sie dawka paliwa a  moc spada.Dlatego nie czujemy różnicy pomiedzy paliwami.Do niedawna też nie czułem różnicy aż nie założyłem samej tylko rurki w dolocie podającej gaz.Dławienia nie mam i czuję niewielką różnicę w dynamice jazdy na benie.

lukko

  • Gość
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #183 dnia: 05 Października 2008, 23:18:23 »
Witam,

Proszę szanownych kolegów o opinie:
W przepastnym Internecie wyczytałem, że emulacja sondy lambda może zwiększyć spalanie. Podobno przy ustawieniu emulacji na "masę" spalanie jest mniejsze niż przy normalnej emulacji bez szkody dla silnika.

Czy ktoś zna może jakiekolwiek techniczne podstawy dla takiego myślenia (ja nie jestem mechanikiem). Chętnie zrobię taki eksperyment, ale czy to nie wpłynie ujemnie na silnik (rozregulowanie na benzynie itd)? Komputer Cariny nie jest chyba specjalnie rozbudowany i może nie będzie się buntował bez lambdy??
Obecnie moja Cari (2,0) pali 9,7 w trasie oraz 10,7 - 13 w mieście (w zależności od długości korka). Nie narzekam, ale może jeszcze uda się zdjąć z 5%  :roll:
Teraz jest tryb emulacji AUTO (fala zależna od czegoś tam).

Z góry dziękuję za wartościowe komentarze. Może ktoś ma jakieś doświadczenia.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #184 dnia: 06 Października 2008, 17:39:26 »
Emulacja sondy nie ma wpływu na działanie regulacji dawkowania gazu a tym samym na spalanie.Warto sprawdzić poprawność działania sondy i odpowiednie nastawy sterownika gazu.Druga sprawa to jakość mieszacza gazu i parownika.

mademan

  • Gość
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #185 dnia: 20 Lutego 2009, 22:40:48 »
Jak masz carine przed Liftem to zakladaj jak po to daj sobie spokoj

Robsajson

  • Gość
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #186 dnia: 23 Lutego 2009, 21:53:38 »
Witam,

Proszę szanownych kolegów o opinie:
W przepastnym Internecie wyczytałem, że emulacja sondy lambda może zwiększyć spalanie. Podobno przy ustawieniu emulacji na "masę" spalanie jest mniejsze niż przy normalnej emulacji bez szkody dla silnika.

Czy ktoś zna może jakiekolwiek techniczne podstawy dla takiego myślenia (ja nie jestem mechanikiem). Chętnie zrobię taki eksperyment, ale czy to nie wpłynie ujemnie na silnik (rozregulowanie na benzynie itd)? Komputer Cariny nie jest chyba specjalnie rozbudowany i może nie będzie się buntował bez lambdy??
Obecnie moja Cari (2,0) pali 9,7 w trasie oraz 10,7 - 13 w mieście (w zależności od długości korka). Nie narzekam, ale może jeszcze uda się zdjąć z 5%  :roll:
Teraz jest tryb emulacji AUTO (fala zależna od czegoś tam).

Z góry dziękuję za wartościowe komentarze. Może ktoś ma jakieś doświadczenia.
Stary!!!Moja Carolinka pali poniżej 9l gazu w trybie mieszanym.Na butli (47l-przeważnie wchodzi 34-37l)robie do 380km.Nie wiem ,którą generację mam instalacji ale z parownia jest poszczony wężyk przed przepustnicę.Polecam jechać do gazowników na regulację.Nie wiem jaklubisz cisnąć Carine ale ja jakoś nie patrzę na lampkę Economy.Pozdro

lukko

  • Gość
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #187 dnia: 24 Lutego 2009, 21:09:55 »
Bardzo dziękuję za komentarze - odżył temat sprzed paru miesięcy.

Mój problem polegał na delikatnie przestawionym rozrządzie (przestawiony zapłon). Po "naprawie" spalanie wynosi 9,3 - 10 l (nie muszę dodawać, że kultura pracy silnika też się poprawiła). Jeżdżę spokojnie, ale myślę że rekord ekonomii jeszcze przede mną  :-) Jeśli nastąpi to na pewno się pochwalę.


Po przegrzebaniu paru książek jednak utwierdziłem się w przekonaniu, że "odłączenie" sondy nic nie da.

Pozdrawiam!

Offline MakuMaku

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #188 dnia: 06 Stycznia 2010, 13:07:36 »
Witam.
Proszę o opinię. Wymieniłem reduktor gazowy z memranowego na tłokowy (ins 4gen) Po tym zabiegu carinka pali mniej zamiast ok 12 l po miescie to 10,5 gazu. Czy to normalny objaw. Czy reduktory tłokowe są lepsze ( bardziej wydajne) dodam, że poprzedni reduktor nie był zajechany miał niecały rok przebieg ok 20.000 km.

sbchp250

  • Gość
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #189 dnia: 06 Stycznia 2010, 13:24:24 »
Jaki masz silnik ?
Ja do swojego 3S-FE zalozylem sekwencje i wybralem reduktor tlokowy magic.
Wydaje mi sie ze tamten twoj stary reduktor byl padniety, albo filtry zapchane.

JAkie masz wtryskiwacze ?? Ja wybralem MagicJet :)

Offline MakuMaku

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #190 dnia: 06 Stycznia 2010, 14:13:15 »
Moj silnik to 7A-FE. Instalacja Omegas Landi Renzo. Wtryski Landi renzo. Przyczyną dla ktorej został wymienioony reduktor, był spadek ciśnienia na listwie wtryskowej na tyle duży że poniżej wartości min dla cisnienia gazu następowało przełączanie z gazu na wachę. Ale ten pierwszy reduktor też był już wymieniany z tym, że na identyczny czyli pierwotnie membranowy. Myslę, że nie jest to wina zatkanych filtrów poniewarz po ich wymianie pali tak samo. Problemem wydaje mi się być to że teraz praktycznie pali tyle samo gazu co benzyny. A obawiam się jedynie powypalania gniazd zaworoych.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #191 dnia: 06 Stycznia 2010, 19:11:01 »
Możliwe że po wymianie reduktora masz w końcu prawidłowe parametry ciśnienia i dobrze ustawione mapy wtrysku.Takie spalanie po miescie nie jest wcale małe i nie masz się czym przejmować.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl