Autor Wątek: 1.4 VVTi podnoszenie mocy  (Przeczytany 12327 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

salami

  • Gość
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« dnia: 20 Listopada 2005, 21:13:57 »
Mam pytanie, czy ktos z Was podnosil moze moc w silniki 1.4 VVT-i (97KM). Spotkalem sie z opiniami, ze wszystkie modyfikacje w tym silniku zamiast polepszac tylko pogarszaja osiagi. Jesli ktos "bawil sie" z tym silniczkiem bardzo prosze o informacje. Z gory dziekuje.

Pozdrawiam

Jackal

  • Gość
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Listopada 2005, 11:16:16 »
Silniki Toyoty są dość wysilone, więc pewnych sztuczek z podnoszeniem mocy już sięnie zrobi, a przynajmniej nie wpłyną one na "znaczący" przyrost osiągów.

Kiedyś kontaktowałem sięz firmami tuningowymi z podobnym pytaniem, zaproponowali mi box, ale nie byli w stanie zagwarantować niczego więcej poza "kilkuprocentowym poprawieniem osiągów : mocy i momentu".
Nie zdecydowałem się.

lifeson

  • Gość
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Listopada 2005, 12:26:57 »
doloz turbine :)

tomek_paseo

  • Gość
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Listopada 2005, 18:54:42 »
Lifeson, wybacz, ale ja na Twoim miejscu nie radziłbym źle koledze ;)

W naszym kraju był już uturbiany pewien VVTI i efekty były... hmmm... yyy... niewspólmierne do kosztów.

Salami, przykro mi, ale nie wzmocnisz specjalnie tego silniczka. Turbo będzie dosc mocno ryzykowne, a od tego momentu auto będzie spędzać połowęswego zywota w warsztacie. O ile w przypadku starszych silniczków Toyotki taka modyfikacja przechodziła, o tyle w przypadku nowych jest raczej odradzana. Koszt w miaręfachowego założenia turbo zaczyna sięod 10.000 zł.
Co w takim razie zostaje?  Zostają zmiany mechaniczne... chociaz raczej w tym silniczku nikt tego nie robił w naszym kraju.
Można by sięsilić na obróbke głowicy i zwiekszenie stopnia sprężania, na odelżenie koła zamachoweg, kolektory, wydech, stożek z power rurą, tylko czy warto? Przyrost kilku koni za kilka tysięcy złotych chyba nie jest dobrym interesem. Ze względu na nowy model auta i rozbudowaną elektronikę, swap na 1.6 czy też na 1.8 też nie będzie tani (choć zmiana silnika na vvti 192 KM to moim zdaniej jedyna sensowna modyfikacja w tym aucie).
Co moge polecić? Przy gruuuubym portfetu swapa na 1.8 (nie zapomnij o hamulcach i zawieszeniu), lub (najlepiej)   zmień autko na mocniejsze :)

Spro-ket

  • Gość
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Listopada 2005, 01:19:43 »
Cytat: tomek_paseo
Koszt w miaręfachowego założenia turbo zaczyna sięod 10.000 zł.


Niech kolega wyrobi sobie także własne zdanie przeglądem szerszym  ;)
> popatrz tu i tam szerzej <

salami

  • Gość
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Listopada 2005, 19:03:38 »
Cytat: tomek_paseo
Lifeson, wybacz, ale ja na Twoim miejscu nie radziłbym źle koledze ;)

W naszym kraju był już uturbiany pewien VVTI i efekty były... hmmm... yyy... niewspólmierne do kosztów.

Salami, przykro mi, ale nie wzmocnisz specjalnie tego silniczka. Turbo będzie dosc mocno ryzykowne, a od tego momentu auto będzie spędzać połowęswego zywota w warsztacie. O ile w przypadku starszych silniczków Toyotki taka modyfikacja przechodziła, o tyle w przypadku nowych jest raczej odradzana. Koszt w miaręfachowego założenia turbo zaczyna sięod 10.000 zł.
Co w takim razie zostaje?  Zostają zmiany mechaniczne... chociaz raczej w tym silniczku nikt tego nie robił w naszym kraju.
Można by sięsilić na obróbke głowicy i zwiekszenie stopnia sprężania, na odelżenie koła zamachoweg, kolektory, wydech, stożek z power rurą, tylko czy warto? Przyrost kilku koni za kilka tysięcy złotych chyba nie jest dobrym interesem. Ze względu na nowy model auta i rozbudowaną elektronikę, swap na 1.6 czy też na 1.8 też nie będzie tani (choć zmiana silnika na vvti 192 KM to moim zdaniej jedyna sensowna modyfikacja w tym aucie).
Co moge polecić? Przy gruuuubym portfetu swapa na 1.8 (nie zapomnij o hamulcach i zawieszeniu), lub (najlepiej)   zmień autko na mocniejsze :)


Rozumiem. A co do swapa to faktycznie przeliczajac wszystko wychodzi na to ze taniej bedize sprzedac to i kupic t-sporta z tego samego roku.

Spro-ket

  • Gość
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Listopada 2005, 23:54:36 »
A może sięprzyda  ;)
http://www.grabowski.com.pl/

p_flori

  • Gość
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Listopada 2005, 23:42:46 »
1,4 VVTi rozlatuje sie sam od siebie, a co dopiero jak mu sie jescze Turbo założy. I tak ma niezłe osiagi jak na taką pojemność.

Pakis

  • Gość
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« Odpowiedź #8 dnia: 28 Listopada 2005, 23:12:18 »
!.4 juz jest dostatecznie wysilony i niewiele nie do sie zrobic, a skrucisz jego żywotność

Jackal

  • Gość
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« Odpowiedź #9 dnia: 29 Listopada 2005, 12:52:18 »
Bez przesady, jaką żywotność. Mówimy o ograniczeniu z ~500.000 km do 300.000 km, a kto tyle jeździ samochodem? ;-)

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Grudnia 2005, 16:39:24 »
Cytat: Jackal
a kto tyle jeździ samochodem? ;-)
mój Ojciec? Previa 12.2002, 3 lata i 210kkm. pzdr
3VZ.pl



p_flori

  • Gość
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Grudnia 2005, 21:24:45 »
Cytat: Jackal
Bez przesady, jaką żywotność. Mówimy o ograniczeniu z ~500.000 km do 300.000 km, a kto tyle jeździ samochodem? ;-)

kiedy mój motor do remontu nadawał sie już przy 170 kkm

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
1.4 VVTi podnoszenie mocy
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Grudnia 2005, 21:33:07 »
ano różnie bywa, czasem siętrafi egzemplarz, który ktoś przed nami katował, np jeżdżąc 80kkm na jednym oleju ( znam takiego jednego ), albo cholera wie co.

od Ojca z firmy ostatnio oddawali HiAce do serwisu bo po 50kkm turbina padła!!! dwóch techników przyjechało z Japonii ją wymontować, bo to pierwsza w historii Hi Ace która padła po takim przebiegu.

Więc różnie sięmoże zdarzyć. Ogólnie jak siędba o benzynowy silnik w Toyce, to 400kkm powinien nakręcić, diesel grubo ponad pół miliona

życzędługiej i bezawaryjnej jazdy każdej Toyce :)
3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl