Gdzie mieszkasz, podaj przynajmniej region? Ile czasu siedzisz w Hiszpanii? Coś mi sięwydaje, że nie wiesz co u nas słychać, tylko proszębez urazy.
Otóż jeszcze przed przystąpieniem do unii ceny aut rosły przez mniej więcej ostatni rok. Wzrosły naprawdęsporo, nawet o kilkadziesiąt procent. Wszystko po to, żeby po naszym przystąpieniu nie było dużych różnic w cenach i żeby Niemcy nie rzucali sięwpław przez Odręi Nysęza szturmem na nasze salony, bo jak wiesz w dawnym NRD raczej ciekawie z pracą nie jest, więc po co powiększać im bezrobocie zamykając ich salony samochodowe.
Mimo naszego przystąpienia do unii, nasze ceny aut należą do najniższych w Europie, już prasa pisze o wykupowaniu nowych aut przez podstawione osoby, działające na zlecenie dilerów z Niemiec i Holandii. Mniejsza o to, fakt pozostaje faktem - u nas (jeszcze) jest najtaniej, ale ceny sukcesywnie rosną, w przeciwieństwie do płac.
Jeżeli porównasz ten sam model, to polska cena będzie dużo niższa niż np. w Niemczech, ale ten sam model nie koniecznie będzie miał takie samo wyposażenie. Na to też trzeba zwracać uwagę. Pomiędzy Hiszpanią, a Francją, Włochami, czy Portugalią nie powinno być aż takich różnic, czyli tamtejsze rządy/ustawodawcy nie powinni robić kłopotów z kupnem za granicą i rejestracją auta u Ciebie. Co do Polski niestety mogą stosować jakieś zniechęcające bariery, bo przecież "zachód" nadal chętnie kupowałby w naszych salonach, tylko "kochana Bruksela" takie "niecne praktyki" uniemożliwia.
Na pewno będzie Ci łatwiej kupić w Polsce, tylko po co tyle ciągnąć auto???