Autor Wątek: Deska rozdzielcza  (Przeczytany 6712 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kfiatos

  • Gość
Odp: Deska rozdzielcza
« Odpowiedź #15 dnia: 21 Lutego 2006, 23:59:13 »
Po te nieszczęsne żarówki jedźcie po prostu do ASO. Oni mają (jak macie szczeście to nawet na miejscu ale przewaznie to nic nie mają na miejscu). No chyba ze dla paru złotych oplaca wam sie jezdzic po sklepach i szukac.

Offline wojber

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Deska rozdzielcza
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Marca 2006, 11:33:56 »
jeszcze jedno pytanko

jak wymontowac przyciski (chodzi tu o wymiane spalonych zarowek w trzech przyciskach pod nawiewami) nie sciągając całej deski, widze tam jasies trzy sróbki, ale czy musze je wykrecac aby sie dostac do srodka? prxycisków jakos tez nie moge wypchnąc do przodu, mam dosyc mocno radio zamontowane i nie chce go odrywac

POMOCY

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Deska rozdzielcza
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Marca 2006, 12:06:56 »
wojber, ja wyciagalem te konsole i powiem szczerze, ze nie kojarze zeby byla mozliwosc wyjać same przyciski. Z tego co pamietam to one są jakby "wpuszczane" w tę ramkę na ktorej sie trzymaja, ale wchodza na takie "zatrzaski". I jakos te zatrzaski trzeba scisnąć, a od frontu nie ma tego jak zrobic..
Cholera, ale pomotałem.. Napewno łatwiej to zrobić niż opisać.
Odnosnie radia, lepiej bedzie jak je wyjmiesz, sama półkieszeń może zostac, bo ona w niczym nie przeszkadza..

kitza

  • Gość
Odp: Deska rozdzielcza
« Odpowiedź #18 dnia: 21 Marca 2006, 13:10:56 »
Nie wiem czy na 100% nie da się w ten sposób wymienić żarówki ale wiem że mi się to nie udało.
Udało mi sie zdjąć "obudowę" przycisku ale do żarówki sie nie dostałem.
"Obudowa" czyli to co dotykamy wciskając przycisk jest przymocowana z obu stron na zatrzaskach do, jak to napisał Coobah, ramki. Trzeba z tym obchodzić sie bardzo delikatnie bo mi ci prawda udało sie zdjąć "obudowę" ale pękł mi jeden zatrzask. Na szczęście udało sie to z powrotem zmontować w całość i nawet sie trzyma :)
Po zdjęciu "obudowy" owszem widać żaróweczkę ale za cholerę nie udało mi sie jej wyjąć. Może gdyby pobawić się odpowiednio długa i cieńką pensetą to by sie udało ale nie jestem co do tego pewien.

Pozdrawiam

Offline tomwasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Deska rozdzielcza
« Odpowiedź #19 dnia: 21 Marca 2006, 13:40:28 »
Niestety w tej chwili nie mam możliwości zobaczyć jak to jest zrobione, żeby Wam dokładnie wszystko opisać ale pamiętam że wyciągnąłem i odłączyłem calutką konsolę, wziąłem ją do pokoju, wyczyściłem a przyciski chyba się da wyciągnąć z tej ramki. Pamiętajmy, że żaróweczki są w takich wykręcanych oprawkach, a je się wykręca z pewnością bez problemu bo pamiętałbym jakieś kłopoty. A żarówka którą kupujemy to bańka z dwoma drucikami, które się zakłada w tą wykręcaną oprawkę (u mnie szare to było). I to chyba tyle. I te trzy wkręty pod zaślepką przy suwakach też odkręcamy! Uwaga tylko żeby nie wpadły do środka bo będzie amba!
Pozdrawiam, powodzenia!

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Deska rozdzielcza
« Odpowiedź #20 dnia: 21 Marca 2006, 13:40:53 »
@kitza, żarówka nie jest taka łatwa do wyjecia od frontu, po zdjeciu tej obudowy która wciskamy przy naciskaniu przycisku.. to nie jest sama zarówka która mozna wyciagnać pęsetą:



siedzi ona na takim cokole plastykowym, a jej druciki są w na tym cokole owiniete... a sam ten cokół wkreca sie od spodu do obudowy tego przycisku..:


niestety bez rozebrania konsoli nie wymienisz zarówki, nie wyciagniesz też przycisku...



Offline tomwasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Deska rozdzielcza
« Odpowiedź #21 dnia: 21 Marca 2006, 13:45:50 »
Hehe, byłem szybszy z tym newsem o 25 sekund  :D
Ale zdjęć za to nie miałem...

kitza

  • Gość
Odp: Deska rozdzielcza
« Odpowiedź #22 dnia: 21 Marca 2006, 13:47:45 »
@kitza, żarówka nie jest taka łatwa do wyjecia od frontu, po zdjeciu tej obudowy która wciskamy przy naciskaniu przycisku.. to nie jest sama zarówka która mozna wyciagnać pęsetą:
niestety bez rozebrania konsoli nie wymienisz zarówki, nie wyciagniesz też przycisku...




Wiem, bo okląłem się jak wściekły a i tak jej nie wyjąłem :)
Teraz czekam aż się ciepło zrobi bo na mrozie to plastki sa cholernie twarde i łatwo cos niepotrzebnie ułamać, a garażu brak :(

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Deska rozdzielcza
« Odpowiedź #23 dnia: 21 Marca 2006, 13:49:46 »
Hehe, byłem szybszy z tym newsem o 25 sekund  :D
Ale zdjęć za to nie miałem...
hehe! no byles szybszy, bo ja przez te 25 sekund bylem w mojej Toyotce rozmontowac deske, rozłozyc te żarówke, zrobić jej zdjęcia, zgrac do kompa, wrzucic na serwer i napisac posta..
Byłes szybszy, dużo szybszy, hehehe :D :D

pozdro ;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl