A prowadnice nasmaruj takim specialnym smarem " montażowym" brudzi jak diabli ale powoduje że części sie nie zapiekaja, no i sprawdź czy nie masz przyrdzewiałych cylinderków, musisz odkręcić wspornik zacisku, wyciągnąć klocki i w miejsce klocków włożyć "młotek" 0.5kg i deptać na pedał hamulca do oporu, cylinderek nie wyleci bo jest tam młotek tylko wyjdzie tyle ile trzeba by go przeczyścić bardzo drobnym wodnym papierkiem i jeżeli był delikatnie zardzewiały to po wyczyszczeniu posmarować delikatnie tym smarem montażowym, następnie bierzesz łyżki do opon i wciskasz cylinderek do końca zakładasz klocki, zacisk i masz spokój. Wiem bo to przerabiałem, samo nawalenie smaru nic nie da, trzeba to zrobić raz a pożądnie. Pozdrawiam :-D