Witam wszystkich na forum
Jestem nowy wiec prosze o wurozumiałość
@do yekr
ROZWIAZANIE TEMATU WŁĄCZAJACEJ SIE I WYŁĄCZAJACEJ KLIMATYZACJI
Otóż... JAkis czas miałem ten sam problem. Klima po włączeniu pochodziła minute a pozniej co 20sek wł/wył. Z nawiewu min 12st. Odpowiedzialny za to jest czujnik temperatury za parownikiem. U mnie był wyjątkowo zabrudzony. Wystarczy go wyjąć i wymyć. Po tej operacji klima chodzi elegancko. Jesli chodzi o miejsce to wyciągamy zegary (osłona i 4x śruby) i mamy wszystko jak na tacy. Termistor jest wcisnięty zaraz za parownikiem dokładnie pod sterownikiem klimatyzacji. Poważamy bądź czym i wyskakuje, pozniej delikatnie do góry.
Teraz tak:
Diagnoza: Termostor o ujemnej rezystancji. Po wypięciu sprężarka w ogóle sie nie powinna załączyć. Po wsadzeniu spinacza klima chodzi jak złoto. Zero rozpięć sprężarki, z kratek 3st a wentylator naparza...
Operacja mycia rozwiązuje problem.
Jesli chodzi o rozłączanie sprężarki przy "kopaniu" w gaz, to jest to normalne. ECU myśli ze gwałtownie przyśpieszamy wiec rozpina klime w wiadomym celu... moc.
Powodzenia.
P.S. Ponieważ jestem fanatykiem grzebania postaram sie udzielać ile tylko będę mogł.
Okolicznych zapraszam na Intelligent tester 2

Jeszcze z tym "kopaniem w gaz" mysle ze procz tego ze moc, to chodzi tam jeszcze i zabezpieczenie przed gwałtownym wzrostem cisnienia w przewodach.