Autor Wątek: woda pod dywanikiem  (Przeczytany 40462 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

PARKER

  • Gość
Odp: woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #30 dnia: 21 Grudnia 2006, 08:20:00 »
Właśnie odkryłem że u m nie jakas ERORR zasmarowała antykorozyjnym środkiem cały dół tylych drzwi i nie ma odpływów.  Po wczorajszym deszczu z tyłu mam  pełno wody!!!!  Gdzie ida odpływy w drzwiach tylnych ?? Może jakies foto? Help !!!

Offline junior

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 281
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #31 dnia: 16 Października 2007, 23:41:49 »
jako że pytanie jest związane po części z tym wątkiem to nie zakładam nowego:

pyt: czym proponujecie przykleić folię w drzwiach?   :icon_pray:kleiłem chyba niecały rok temu ale znowu miałem wodę wewnątrz - oczywiście klej puścił (jakaś tam masa poli.... coś tam coś tam) i folia się na dole odkleiła.

podobno dobra będzie masa akrylowa (gdzie to kupić), co Wy na to?
Made in Italy

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #32 dnia: 17 Października 2007, 08:59:05 »
Klej do szyb. Czyms podobnym jest klejona oryginalnie. Na allegro kupisz tube za 25 zl
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Admin

  • Gość
Odp: woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #33 dnia: 17 Października 2007, 09:12:04 »
jako że pytanie jest związane po części z tym wątkiem to nie zakładam nowego:

pyt: czym proponujecie przykleić folię w drzwiach?   :icon_pray:kleiłem chyba niecały rok temu ale znowu miałem wodę wewnątrz - oczywiście klej puścił (jakaś tam masa poli.... coś tam coś tam) i folia się na dole odkleiła.

podobno dobra będzie masa akrylowa (gdzie to kupić), co Wy na to?
Woda sie leje przez odpływu a nie przez tą folie. Posprawdzaj dokładnie którędy wlewa ci sie do srodka woda.

Offline junior

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 281
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #34 dnia: 17 Października 2007, 09:36:17 »
odkleiłem już i tak całą folie więc i tak musze przykleić. Fakt, woda wlewa się dołem przez próg ale to pewnie dlatego że spływa po drzwiach odbija się i jako że folia jest odklejona dostaje się na próg po czym spływa pod tym plastikiem na progu do wewnątrz. Ostatnio sprawa doklejenia rozwiązała problem więc i tym razem na pewno będzie oki, pzdr
Made in Italy

sabal79

  • Gość
Odp: woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #35 dnia: 18 Lutego 2008, 14:09:47 »
Mam taki problem pod wycieraczka pasazera zbiera mi sie woda, po odslonieciu wykladziny i przejechaniu po kałuzy zauwazylem ze woda wycieka tak jakby z pod deski rozdzielczej, gdzie szukac przyczyny pomozcie.

Offline an15

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #36 dnia: 18 Lutego 2008, 17:21:10 »
Sprawdź uszczelkę szyby przedniej, odprowadzenie wody z kratek pod szybą, otwory dla przejścia klimy.

arass

  • Gość
Odp: woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #37 dnia: 19 Lutego 2008, 21:31:53 »
Mi sie lało za kierowcą.
Rozebrałem drzwi, konewka i...
okazało sie że tak niefortunnie woda spływała po folii, że zamiast spływać na dół to zacinała do wewnątrz.
Dociołem kawałek grubszej folii, dopasowałem i wkleiłem na silikon. Teraz jest OK.

Offline Bonzol

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #38 dnia: 21 Lutego 2008, 21:35:09 »
A mi w Carinie woda rozbryzgana przez koła lała się po kablach do środka i kapało właśnie jakby spod deski rozdzielczej na wysokości wentylatora nagrzewnicy. Jak to wykryłem , to do gumowej przelotki przez blachę wcisnąłem silikonu i zacisnąłem tę rurkę opaską plastikową. Jak silikon wysechł, to  problem zniknął !!!
Bonzol. Lubię pupcię mojej Rolki !!!

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #39 dnia: 22 Lutego 2008, 02:40:48 »
U mnie powodem powodzi była odklejona szyba przednia :(  Tak ją inteligentnie wkleili, że puściło przy słupku na długości kilkunastu cm :(
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline nurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR
Woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #40 dnia: 18 Sierpnia 2008, 09:07:28 »
Witam, w miniony weekend pewnie mało co komu udalo sie uniknać deszczu... Mi sie nie udalo i do tego częśc niego wleciala do mogo auta. mam wode pod dywanikiem kierowcy. Nie mam pojecia ktoredy się dostala i jak zapobiec temu zjawisku. MOze ktos z Was mial podobny przypadek, lub zna przyczynę ? Deska, pedały, pod pedałami i wszedzie jest sucho... oprocz miejsca prawie pod siedzeniem, gdzie nadzwyczajnie sobie stoi woda :)
Bede wdzieczny za popmoc.
"Jedynymi osobami, z którymi powinieneś wyrównać rachunki są ci, którzy ci pomogli."
John E. Southard

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #41 dnia: 18 Sierpnia 2008, 09:38:49 »
Sprawdź czy masz dobrze założoną folię na drzwiach tę między boczkiem a balachami drzwi.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #42 dnia: 18 Sierpnia 2008, 09:46:24 »
Podejrzanych o nieszczelność miejsc jest dużo (nie wykluczając rozlanej wewnątrz pod siedzeniem wody) + klima (woda spływająca po parowniku) + wjazd w głęboką wodę.

U mnie było wilgotno (mokra wykładzina, woda jeszcze nie stała) dokładnie pod nogami kierowcy (po lewej stronie).
Po wyjęciu wykładziny okazało się, że przesunął się dekielek jaki tam jest i przez otwór w profilu tuż pod nim woda chlapie do wewnątrz.

Proponuję wyjąć wykładzinę i looknąć (chociaż wątpię aby przyczyną był ten dekielek);
a raczej i tak powinieneś to zrobić aby dobrze wysuszyć podłogę.

Offline nurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR
Odp: Woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #43 dnia: 18 Sierpnia 2008, 10:10:04 »
Dzieki za pokierowamie.
drzwi raczej odpadaja, progi i wykladzina suchutka !!!
Musze rozebrac  podszybie i zobacze co tam sie dzieje




nurek przed zalozeniem nowego watku skorzystaj z faq o carinie i uzyj funkcj szukaj, watki scalam

pozdrawiam miche
« Ostatnia zmiana: 18 Sierpnia 2008, 20:40:09 wysłana przez Miche »
"Jedynymi osobami, z którymi powinieneś wyrównać rachunki są ci, którzy ci pomogli."
John E. Southard

Offline nurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR
Odp: woda pod dywanikiem
« Odpowiedź #44 dnia: 19 Sierpnia 2008, 07:03:30 »
Wczoraj cala wykładzina powędrowała na plot... Pełno wody na podłodze po stronie kierowcy (przód, tył) Nie wiem, o jakich zapchanych kanałach była mowa, ale u mnie woda swobodnie przelewała się przód-tył i powrotem. Zastanawiam się tylko czy te okrągłe gumy w podłodze powinny być szczelne czy nie.
Generalnie sprawa się rozwiązała, podczas próby wodnej (zona pomagała:)) woda pojawiała sie w lewym rogu podłogi, zaraz pod plastikową podpórka pod nogi. Pomogły nacięcia uszczelki drzwi (jej dolna część na progu), góra i delikatnie na spodzie. Problem zniknął <brawo>
Dzisiaj pranie wykładziny (skorzystam ze wyjęta) i pewnie jutro składanie w całość <narka>
"Jedynymi osobami, z którymi powinieneś wyrównać rachunki są ci, którzy ci pomogli."
John E. Southard


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl