h,M,,,,,,
JA smigalem jedynie 2.0d4d ktory byl cichszy od mojej ee111 ,1332 , lecielismy prawie 180 po trasie ii tylko szummm, a koles ktory porwadzil(profesor notabene), jechal tak marnie,ze jak mu doplyw odcinalo to zmienial na nastepny bieg. Echhhh ci naukowcy-i kup pozniej auto od takiego, ale nie o tym mowa, diesel i jeszcze raz diesel-dlaczego- bo benzyna 1.4 to straszna kicha, vvt-i dziala,przyjemnie sie prowadzi, wkreca na obroty,ale na dluzsza mete ten silnik jest meczacy, ja mam cos takiego jak sumienie i dreczy mnie zawsze kiedy cisne pod 6 tys.,zeby normalnie wyprzeddzic,diesel elastycznoscia bije benzynke na glowe i o to chodzi.