Autor Wątek: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie  (Przeczytany 21100 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

LarrkinSmoller

  • Gość
E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« dnia: 25 Lutego 2006, 16:11:21 »
Jestem pierwszym właścicielem tego samochodu rok prod.2000 przebieg 70tys. km
Od jakichś 6 miesięcy samochód mi zaczął palić więcej paliwa, do tej pory na trasie palił 5.7-6.5 l/ 100km a teraz 8-8,5 l/100km w mieście palił 7.5-8.5 l/100km a teraz 10,5-11 l/100km
Smochód serwisowałem u dealera w okresie gwarancji czyli przez dwa lata, a potemze względu na duże koszty obsługi w serwisie firmowym sam zajmowałem się wymianą oleju filtrów oleju i powietrza i klocków hamulcowych.
Co może być przyczyną tak dużego spalania, co powinienem był jeszcze wymienić?;
-filtr paliwa?
-świece?

Co samochód z takim przebiegiem powinien mieć wymienione?
Proszę o pomoc

marcink

  • Gość
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Lutego 2006, 07:15:16 »
Co może być przyczyną tak dużego spalania, co powinienem był jeszcze wymienić?;
-filtr paliwa?
-świece?

U mnie jest podobnie. Nic nie pomaga.Co prawda mam 1.6, 97r, ale pół roku po kupnie spalanie wzrosło mi o 1,5-2 l i przez rok nie dałem sobie z tym rady. Jak kolega mówi - "szukam miodu w całym", gdy spekuluję,że może to olej, albo filtr paliwa, albo ...inne rzeczy.
Kupę rzeczy wymieniłem, ale jest bez zmian.
-  Świece ( DENSO)
-  Filtr powietrza ( DENSO )
-  Filtr Kabinowy    ( DESNO )
-  filtr paliwa ( DENSO )
-  olej ( Mobil Super S 10 W40)
-  rozrząd ( od razu po kupnie) ( zamiennik)
-  wydech ( końcowy i środkowy przeżarło) - BOSAL
-  olej w skrzyni biegów Castrol TAF-X
-  tarcze, klocki, szczęki   - bo przyszła na nie pora
-  czysczenie przepustnicy ( wariujące obroty, nie pomogło)
-  sonda lambda ( zaryłem rok temu w zaspie śniegu - wariowały obroty,pomogło)
-  płyn chłodzący ( Toyota Concentrat 68 zł/ 5 litr koncentratu)
- 2 letnie opony ( bo na dziurach wystrzeliły nad morzem)

I dalej jestem w kropce.
Jak autko paliło mi średnio 7,5 tak teraz średnio 9-10.
Przy tych samych trasach. Nie liczę spalania z ostatnich mrozów, bo lepiej nie mówić...
Inny znajomy miał taką jak jak corolkę i do 140 tys km był zadowolony, ale potem jak spalanie mu wzrosło i nie znaleziono
przyczyny, po wielu wizytach w serwisie, się wnerwił i sprzedał.
Nie chciałbym tego robić, bo auto jest wygodne i duże, ale czuję jakiś lęk że tak się dzieje i przyczyna nieustalona.










polszymon

  • Gość
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Lutego 2006, 09:49:46 »
A spróbuj zdiagnozować sondę lambda? Jesli trafiles na chrzczone paliwo, mógł ja trafić szlag. Diagnostyka centralki wtrysku powinna to chyba pokazać.

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Lutego 2006, 10:08:00 »
marcink, a jaki masz przebieg w aucie?? sprawdzałeś ustawienia zaworów??

TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

LarrkinSmoller

  • Gość
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Lutego 2006, 10:10:16 »
A czy ta sonda lambda ma przypadkiem wpływ na pracę silnika bo zauważyłem że na luzie obroty silnika skaczą mi z 1000 obr. na 1200 i silnik nie pracuje równo?
czy uszkodzenie tej sondy wyjdzie na diagnostyce komputerowej czy potrzebne jest do tego inne badanie?
I przy okazji ile może kosztować wymiana tej sondy?

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Lutego 2006, 10:53:44 »
Jeśli skaczą ci obroty to duże prawdopodobieństwo że faktycznie nasz problem z sandą lambda.
Podjedź do aso - niech ci sprawdzą błędy - diagnostyka komputerowa.
Jeśli masz auto po gwarancji to nie ma sensu naprawiać w aso - znajdziesz równie dobrych albo lepszych fachowców poza aso i zaoszczędzisz sporo kasy.
PS. Skad jesteś?? Może będziemy mogli ci polecić jakiegoś mechanika.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

marcink

  • Gość
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Lutego 2006, 13:30:27 »
marcink, a jaki masz przebieg w aucie?? sprawdzałeś ustawienia zaworów??



Przebieg 130 tys km, zawory sprawdzane jakieś 5 tys km temu - ok.
Sondę też sprawdzałem ostatnio i jest ok.
U tego samego gazownika co mi poprzednia sondę sprawdzał.
Na kompie w serwisie sonda ta padnięta - ok. Brrrr...
Nie chciałbym jeszcze więcej kasy w to autko inwestować, bo co wymnieniłem przez 2 lata na CC 700 w niezłym stanie by starczyło.
Wiem,że to auto z innej pólki, niskiej, ale też jeździ.
Moje możliwości finansowe skończyły się na eksperymenty z Corolką, zwłaszcza gdy serwis podłącza się pod kompa 3 razy i w różnych warunkach i komputer diagnozuje - autko jak nowe.
Jedyne co to zużycie oleju. Od ost . wymiany zrobiłem 7 tys km i nic nie łyknęlo.
Aż do ost.jazdy po autostradzie. Pociągnąłem 140 i musiąłem z 250 ml oleju dolać.
Może to to?




Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Lutego 2006, 13:46:53 »
Podczas częstych rozruchów na zimnym silniku może dochodzić do zjawiska że jakaś cząstka paliwa dostaje się do oleju. Stąd też przy jeździe po mieście bardzo często na którkich odcinkach oleju nie ubywa. Po jeździe na trasie gdy silnik jest rozgrzany a paliwo które przedostało się do oleju "odparowywuje" i wtedy z reguły właśnie po trasie pojawia się nagły ubytek oleju. Nic niepokojącego jeśli to szię dzieje w jakiejś tam normie. Tą trasę jaką zrobiłeś to ile kilometrów??
A mierzyłeś kompresję na cylindrach??
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

marcink

  • Gość
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Lutego 2006, 13:55:41 »
Podczas częstych rozruchów na zimnym silniku może dochodzić do zjawiska że jakaś cząstka paliwa dostaje się do oleju. Stąd też przy jeździe po mieście bardzo często na którkich odcinkach oleju nie ubywa. Po jeździe na trasie gdy silnik jest rozgrzany a paliwo które przedostało się do oleju "odparowywuje" i wtedy z reguły właśnie po trasie pojawia się nagły ubytek oleju. Nic niepokojącego jeśli to szię dzieje w jakiejś tam normie. Tą trasę jaką zrobiłeś to ile kilometrów??
A mierzyłeś kompresję na cylindrach??
Trasa np. 100 km.

Kompresji nie mierzyłem.
Rozumiem,że to musiałby mechanik zmierzyć , uzbrojony w jakiś miernik.
Jak się to mierzy? Drogi taki pomiar może być?
I czym może grozić jak się okaże, że jest za niskie ćiśnienie?

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Lutego 2006, 15:42:52 »
Pomiar myślę że nie więcej niż 20 pln (ASO Opla liczy sobie 40 PLN) i meches musi mieć przyrząd do mierzenia kompresji.
Sprężanie powinno oscylować w okolicy 11 - 13 z jak najmniejszą różnicą na cylindrach  w zasadzie do 1.
Jeśli jest coś niepokojąco nisko to trzeba zalać do cylindrów (np. ciut oleju lub zagęszczacza do oleju i wtedy zmierzyć jeszcze raz) jeśli się poprawi to siedzą pierścienie tłokowe jeśli nie to kompresja ucieka przez układ zaworowy.
Jeśli kompresja jest za mała auto traci moc, jest mułowate i właśnie może więcej palić (inne skutki to np nadmiernie zużycie oleju ale nie zawsze), silnik traci sprawnosć.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

LarrkinSmoller

  • Gość
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Lutego 2006, 16:29:43 »
Ja jestem z Łodzi jak ktoś może mi polecić dobry i nie drogi warsztat znający się na toyocie to będę wdzięczny.

Przy okazji ten problem z braniem oleju przez silniki 1.4 vvti dotyczy jakieś partii czy jakiegoś rocznika, kiedy się pojawia po jakim przebiegu?

Mam jeszcze pytanie co w samochodzie 6 letnim z przebiegiem 70tys. powinienem już wymienić bo do tej pory wymieniałem tylko :
olej w silniku
filtr oleju i powietrza
płyn w chłodnicy
płyn chamulcowy i klocki chamulcowe

Offline Jacho

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Lutego 2006, 22:15:26 »
Przy okazji ten problem z braniem oleju przez silniki 1.4 vvti dotyczy jakieś partii czy jakiegoś rocznika, kiedy się pojawia po jakim przebiegu?
Dotyczy pierwszych silników VVT-i 2000-2002 r. Silniki zaczynały brać olej po 60000 km. To była wina oleju stosowanego w Toyocie, a konkretnie Castrola (Toyota nawet się procesowała o to z Castrolem).
Była też wada fabryczna tych silników - brak jakiegoś kanalika odprowadzającego olej (dokładnie nie wiem, o co chodziło) i złych pierścieni. Zdaje się, że w 2002 wprowadzono ulepszone pierścienie. Natomiast jeśli te silniki od początku były zalewane innym olejem (np. Mobilem), to tego oleju brały mniej.
Moja 1.4 VVT-i z 2000 r. ma 180000 km przebiegu i bierze 1 litr na jakieś 2500 km. I taka mniej więcej jest norma. Toyota zresztą podaje normę od 1 litra na 10000 km do 1 litra na 1000 km (powód: Castrol). Można niezanacznie zniwelować pobór oleju przechodząc z syntetyka na mineralny, ale to niewiele daje. Wymiana pierścieni na ulepszone też. Nowy silnik w ASO kosztuje 11000 zł (z osprzętem i montażem), także można sobie darować. Trzeba to polubić - ja dolewam oleju i jeżdżę.
Cytat: LarrkinSmoller
Mam jeszcze pytanie co w samochodzie 6 letnim z przebiegiem 70tys. powinienem już wymienić bo do tej pory wymieniałem tylko :
olej w silniku
filtr oleju i powietrza
płyn w chłodnicy
płyn hamulcowy i klocki hamulcowe
Może filtr kabinowy, świece, pasek alternatora i olej w skrzyni biegów.

Oprócz tego "bolączką" tych modeli jest:
- psucie się mechanizmów wycieraczek (przód i tył) - przód można naprawić samemu za niewielkie pieniądze, z tyłem gorzej; w ASO ceny - 1000 za przód i 1500 za tył (z modułem sterującym) - nie naprawiają, tylko wymieniają;
- w wersji liftback, jeśli często używa się bagażnika, psują się amortyzatorki tylnej klapy - w sklepie INTERCARS oryginały można dostać już po jakieś 85 zł za sztukę, a ASO liczą sobie około 1000 zł z wymianą;
- psuje się wyłącznik świateł przeciwmgłowych (tył) - można pomyśleć, że wchodząc do samochodu przypadkowo się go włącza, ale to nieprawda; robi się tam jakieś zwarcie - używany kosztuje jakieś 80 zł.

Tylko w Polsce psują się sondy lambda (od "chrzczonego" paliwa).

Jacho

PS. Co do spalania: mi w mieście w zimie pali około 9 litrów, w największe mrozy nawet ponad 11. W lecie w mieście schodzi do 7,5-8 litrów.
« Ostatnia zmiana: 27 Lutego 2006, 22:17:52 wysłana przez Jacho »
Coday, Comorrow, Corolla

LarrkinSmoller

  • Gość
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #12 dnia: 27 Lutego 2006, 22:43:23 »
Czy kiedy silnik zaczyna brać olej to sygnalizuje to jakaś kontrolka czy mam co kilkaset kilometrów sprawdzać bagnetem stan oleju?

Ps. Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi bardzo mi pomogły.

Offline Jacho

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #13 dnia: 27 Lutego 2006, 22:49:40 »
Żadna kontrolka tego nie sygnalizuje. Trzeba po prostu sprawdzać stan oleju. Najlepiej po przeględzie zapisz sobie stan licznika i potem sprawdzaj. W 1.4 VVT-i (silnik 4ZZ-FE) na bagnecie pomiędzy min. i max. mieści się 1,3 litra oleju. Ja sprawdzam stan co dwa-trzy dni - najlepiej rano przed robotą otworzyć maskę i sprawdzić.

Jacho
« Ostatnia zmiana: 27 Lutego 2006, 22:54:00 wysłana przez Jacho »
Coday, Comorrow, Corolla

Toyo69

  • Gość
Odp: E-11, 1.4-VVTi wysokie spalanie
« Odpowiedź #14 dnia: 27 Lutego 2006, 22:52:24 »
Niestety sprawdzać bo kontrolka sygnalizacyjna ciścnienia oleju zapala się jak już go nie ma wcale ;) Kiedyś zapomniałem zakręcić korek po dolewce oleju i wypryskało mi 2 litry, bo tyle dolałem a kontrolka nawet nie nrugneła a w misce zostało ok 1,5 litra.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl