Co może być przyczyną tak dużego spalania, co powinienem był jeszcze wymienić?;
-filtr paliwa?
-świece?
U mnie jest podobnie. Nic nie pomaga.Co prawda mam 1.6, 97r, ale pół roku po kupnie spalanie wzrosło mi o 1,5-2 l i przez rok nie dałem sobie z tym rady. Jak kolega mówi - "szukam miodu w całym", gdy spekuluję,że może to olej, albo filtr paliwa, albo ...inne rzeczy.
Kupę rzeczy wymieniłem, ale jest bez zmian.
- Świece ( DENSO)
- Filtr powietrza ( DENSO )
- Filtr Kabinowy ( DESNO )
- filtr paliwa ( DENSO )
- olej ( Mobil Super S 10 W40)
- rozrząd ( od razu po kupnie) ( zamiennik)
- wydech ( końcowy i środkowy przeżarło) - BOSAL
- olej w skrzyni biegów Castrol TAF-X
- tarcze, klocki, szczęki - bo przyszła na nie pora
- czysczenie przepustnicy ( wariujące obroty, nie pomogło)
- sonda lambda ( zaryłem rok temu w zaspie śniegu - wariowały obroty,pomogło)
- płyn chłodzący ( Toyota Concentrat 68 zł/ 5 litr koncentratu)
- 2 letnie opony ( bo na dziurach wystrzeliły nad morzem)
I dalej jestem w kropce.
Jak autko paliło mi średnio 7,5 tak teraz średnio 9-10.
Przy tych samych trasach. Nie liczę spalania z ostatnich mrozów, bo lepiej nie mówić...
Inny znajomy miał taką jak jak corolkę i do 140 tys km był zadowolony, ale potem jak spalanie mu wzrosło i nie znaleziono
przyczyny, po wielu wizytach w serwisie, się wnerwił i sprzedał.
Nie chciałbym tego robić, bo auto jest wygodne i duże, ale czuję jakiś lęk że tak się dzieje i przyczyna nieustalona.