Autor Wątek: Szarpie na rozgrzanym silniku  (Przeczytany 6917 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Mariusz_M

  • Gość
Szarpie na rozgrzanym silniku
« dnia: 27 Lutego 2006, 21:04:42 »
Witam serdecznie

Mam Corolle 1.4 VVTi z 2000r., 99000km, model prawdopodobnie 4ZEE, wszystko zaczelo sie od tego, ze zapalila mi sie kontrolka Check engine, ale samochod chodzil dobrze, w zwiazku z czym nie przejalem sie i jezdilem dalej. Po paru dniach zaczelo sie objawiac w utracie mocy, samochod mulil sie jak mu wcisnalem gazu. Sprawdzilem filtr powietrza, nie byl ciekawy to wymienilem, przeczyscilem przy okazji czujnik na filtrze byl lekko zabrudzony. Po tych zabiegach zrobilo sie troche gorzej, tzn. silnik pracowal mniej plynnnie. Sprawdzilem swiece, stan byl tez nie zaciekawy,
zmienilem na Bosch super 4, zresetowalem kompa. Wszystko sie odmienilo, silnik zaczal chodzic plynnie, ladnie przyspieszal, ale jak sie okazalo tylko jak jest zimny. Na cieplym przyspiesza  mniej plynnie - pomiedzy 2000 : 2500 obr/min ma lekkie przymulenie potem idzie niezle, ale oprocz tego czasami szarpie. Wydaje mi sie, ze problem lezy w sondzie lambda, przawdopodobnie sa dwie jedna
przed, druga za katalizatorem. Ta za katalizatorem znalalazlem, gdzie jest ta przed? Czy ktos moze mi podac rozpiske gniazda serwisowego, to sprobuje sprawdzic napiecia na sondzie? Moze problem lezy gdzies indziej ?

zyzolek

  • Gość
Odp: Szarpie na rozgrzanym silniku
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Lutego 2006, 18:43:44 »
Najlepiej podjedz gdzies zczytac bledy z kompa.
Wyglada to rzeczywiscie na problem z sonda lub z katalizatorem.

Swiece BOSHA najlepiej wyrzuc i wloz DENSO. Te bosh super 4 wcale nie sa takie super.
Po 2 tys km i tak sie przepala. Znam to z wlasnego doswiadczenia i innych forumowiczow.

Mariusz_M

  • Gość
Odp: Szarpie na rozgrzanym silniku
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Lutego 2006, 19:49:29 »
Po dzisiejszej jezdzie szarpie mi tez na zimnym. Chyba jednak bede musial podjechac na kompa, ale najpierw sprawdze co sie stanie jak rozepne sonde, to oszuka komputer, bedzie wiecej palil, moze mniej plynnie chodzil, ale nie powinien szarpac.
Nie wiem jak jest w Toyotach, co sie dzieje po rozpieciu sondy, w innych samochodach tak sprawdzalem.

kluzik

  • Gość
Odp: Szarpie na rozgrzanym silniku
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Marca 2006, 09:09:19 »
Ostatnio miałem taki problem w Cinquecento Sporting - silnik 1,1. Mianowicie na zimnym wszystko byłło OK i jeździł tak jak trzeba, a jak się rozgrzał to przerywał w zakresie 3,5-4 tys. obr/min - w pozostałym zakresie obrotów wszystko było OK. Również zmieniałem świece, później przewody wysokiego napięcia i bez skutku. Wymieniłem cewki i wszystko gra:) Oczywiscie nie ma co porównywać tych dwóch silników ze sobą, ale może to będzie jakiś trop.
Pozdrawiam i powodzenia w szukaniu:)

p_flori

  • Gość
Odp: Szarpie na rozgrzanym silniku
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Marca 2006, 20:19:47 »
a czy po resecie znów pali Ci sie kontrolka?

Mariusz_M

  • Gość
Odp: Szarpie na rozgrzanym silniku
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Marca 2006, 20:26:25 »
Cewki sprawdzilem, pomiedzy sykami 1,3 -opornosc okolo 1ohma, styki 2-3(lub 1,2) nie pamietam
okolo 7,3 mohm. Wydaje mi sie ze jest o.k.
Kontrolka po resecie zapalila mi sie po okolo 20km jazdy ponownie, zresetowalem ja jeszcze raz,
wczoraj mi sie znowu zapalila, ale po paru uruchomieniach silnika sama zgasla. Prawdopodobnie filtr paliwa, albo ktorys wtryskiwacz nawala, ogolnie jest kicha z jazda, ale narazie nie mam jak sprawdzic samochodu na kompie, porezerwowane wszystko na 2 tyg. a do tego kupe kasy
bo 200 za pol godziny. Jak do niedzieli nic nie zdzialam w poniedzialek jestem umowiony z jakims szpecem, ponoc jest dobry, to moze cos wymysli.

Manieklbn

  • Gość
Odp: Szarpie na rozgrzanym silniku
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Marca 2006, 16:11:45 »
Witam. Mam Corolle z 2000r 1.4 Vvti i jest podobna sprawa. Zaraz po włączniu zimnego silnika są problemy tzn zaczyna się strasznie mulić i przez pierwszą minute praktycznie wogóle nie przyśpiesza. Po ok 1.5 min problem zanika. Jezeli chodzi o konrolke to check engine pali się a po resecie zapala się po przejechaniu ok 200km. Po wizycie w serwisie podłączono samochód do kompa i powiedziano ze nie wiedzą co się dzieje i trzeba samochód zostawić do szczegółowego sprawdzenia. Mam jeszcze jeden problem a mianowicie na biegu jałowym słychać cichy klekot z silnika. Co to może być? A wogóle jak tam się mozbna samemu do świec dostac?

Manieklbn

  • Gość
Odp: Szarpie na rozgrzanym silniku
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Marca 2006, 16:17:46 »
chciałem dodać jeszcze że po resecie kompa problem zmniejsza się             

Manieklbn

  • Gość
Odp: Szarpie na rozgrzanym silniku
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Marca 2006, 14:41:58 »
No i po Problemie :) Rano odstawiłem samochód do zaprzyjaźnionego serwisu mazdy wracam po zajęciach a Toyka juz stoi na podwórku i wszystko ok:)  Narazie wiem tyle że coś zapchane było a co to było to się dzisiaj dowiem.

PBK

  • Gość
Odp: Szarpie na rozgrzanym silniku
« Odpowiedź #9 dnia: 11 Marca 2006, 20:38:52 »
heehe jak to co kolektor dolotowy i przepustnica
pewno poprzemywali benzynka i jest ok

Mariusz_M

  • Gość
Odp: Szarpie na rozgrzanym silniku
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Marca 2006, 17:36:04 »
Temat zamykam sprawe rozwiazalem sam. W serwisie wszystko wykazalo pieknie,
nie bylo problemu, a samochod chodzil dalej jak chodzil. Nie polecam czyscic benzyna,
udreka i pracochlonne. Wystarczy kupic Plyn do czyszczenia. Czysci wszystko poczawszy od wtrysku do wydechu, wlac do 3/4 baku butelke i pojezdzic troche, a rezultaty sa same.
Co 4000km zalecane jest ponoc to robic, tym bardziej na obecnym paliwie. Jaki plyn
: Wynns lub ATS - do wtrysku benzyny, obydwa sa dobre, ale ja polecam Wynns.
Pozdrawiam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl