Popatrz po anglojęzycznych forach, może tam coś znajdziesz. My jesteśmy zbyt mali, u nas nikt niczego z tymi silnikami nie rzeźbi, chyba, że założenie gazu na mikserze zaliczymy do rzeźby.
Stąd również nie ma u nas zbyt wiele problemów z 3VZ/1MZ, a większość można sklasyfikować jako "założyli mi gaz, i obroty mi falują, a auto nie ciągnie".
Założyłbym na Twoim miejscu platynowe oryginały, względnie Denso z IC/JC, i jeździł następne 100kkm bezproblemowo.
W 2.2 założyłem kiedyś K20TR11, czy jakoś tak, w każdym razie miały 2 elektrody, i pochodziły z ASO w Opolu. Oprócz ceny, nie zauważyłem żadnej różnicy. Podobnie było z irydowymi VK20 cośtam ( Perzan zna ich symbol ). Również nie czułem zbyt wiele na plus, oprócz minusa w portfelu, mimo, że cena była bardzo atrakcyjna wtedy

pzdr