Skoro przy 1.0 benzynowym, sporym obciążeniem i z włączoną klimą uzyskałem 4.6 (na całym baku, nie np na 100km) i to powtarzalnie, to nie widzę problemu z zejściem przy dieslu poniżej 4 litrów.
Nie miałem nigdy yarisa 1, nawet takim nie jeździłem, dlatego nie mi oceniać. Z kolei Y1 i Y2 to nie są do końca te same auta. Yarisem II D-4D nie udaje mi się zejść poniżej 4 litrów. Tzn z raz mi się udało, ale to jest jazda nie ze średnia 72 km/h, z wyprzedzaniem, przejeżdżając przez wioski etc, tylko ze stałą prędkością 80 km/h, bez ANI JEDNEGO wyprzedzania, piękną wielopasmową autostradą. Na co dzień jednak nie ma szans w ten sposób jeździć, dlatego można to traktować w kategorii REKORDU, a nie na zasadzie "nie widzę problemu". Natomiast przy Clio faktycznie można napisać "nie widzę problemu".
Ta fotka z bakiem to w sumie wiele nie daje, mi sie juz zdazalo ze miale do przejehania 25 km a 2 kreski sie swiecily 
Pewnie, że wiele nie daje. To tylko poglądowe foto, żaden miernik.
W każdym razie Yaris 2 w dieslu pali za dużo, po prostu. Tak, czy owak yariskiem lubię jeździć. Nawet niech spali więcej. Brakuje mi trochę wyposażenia, które mam w Clio, ale za to miejsca w aucie bez porównania więcej.