Jezeli poslugujesz sie terminem "elastycznosc", ktory jest konkretnie zdefiniowany, a podkladasz pod niego swoja dowolna interpretacje, to jak mamy rozmawiac ? -
Jaką interpretację dowolną swoją ? Nie rozumiem. Moja interpretacja jest zgodna z interpretacją przyjętą przez wszystkich producentów samochodów, niezależnych dziennikarzy prowadzących testy, pism motoryzacyjnych etc. Jeśli oni wszyscy się mylą, to ja również, zgoda .. .czapki z głów.
Jak widac, nie nalezy krecic do max. obrotow ,
Cóż ja poradzę, że te głąby w Toyocie nie potrafią skonfigurować elektroniki i ustawić zmiany biegów adekwatnie do możliwości silnika i optymalnych prędkości obrotowych ?

.
No zmienia, jak zmienia. Co zrobić. Poza tym, jak śmigam w trybie manual, to możliwie najlepsze przyspieszenia udaje mi się uzyskać, jak do około 4500 się go przeciągnie, niezależnie od tego, co wyświetla Ci program na wykresie. Poza tym, ten obrotek jest tak niedokładny, a lampki świecą jedna po drugiej na tyle szybko, że nawet trudno jednoznacznie określić, przy jakich konkretnie obrotach dokonałem zmiany. Więc trza strzelać. Na oko 4500 rpm. Natomiast w trybie auto i w dodatku eS, biegi przerzucane są przy blisko 5000 rpm.