Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Verso => INFO O VERSO => Wątek zaczęty przez: andrzejgdynia w 23 Lutego 2010, 17:14:24
-
Wg. danych producenta średnie zużycie paliwa przedstawia się tak:
1. 1.6 VVTi - 6,7l/100km
2. 1.8 VVTi - 6,9l/100km
3. 2.0 D-4D - 5,4l/100km
4. 2.2 D-Cat 180 - 6,0l/100km
5. 2.2 D-Cat 150 - 6,8l/100km
Z praktyki mogę powiedzieć, że po przejechaniu moją Verso 2.0 D-4D średnie spalanie wynosi 7,6l/100km. Wynik z dystansu 450km (180km autostradą z V=160km/h, około 100km poza miastem z prędkością 90-130km/h i reszta w Trójmieście w korkach)
Wynik ponad 2 litry wyższy niż podaje producent, ale to może przez to, że auto jest nowe i podobno przez pierwszy tysiąc kilometrów ma palić więcej. Zobaczymy czy się to zmieni.
Jakie są Wasze wyniki?
-
Mój silnik to benzyna 1.8 Multidrive S (CVT). Na razie leję tylko paliwo BP Ultimate 98. Przebieg obecny 3000 km. Obecnie jazda po mieście bez większych korków pokazuje mi średnio:
8,6 l/100 km.
Na trasie Kraków-Pieniny przy przebiegu 1000 km i bardzo delikatnej jeździe zużycie było następujące: Kraków- Pieniny:
6,3 l/100 km.
Pieniny-Kraków:
5,9 l/100 km.
Jechałem dwukrotnie i za każdym razem wyniki identyczne jak powyżej.
-
Mój silnik to benzyna 1.8 Multidrive S (CVT). Na razie leję tylko paliwo BP Ultimate 98. Przebieg obecny 3000 km. Obecnie jazda po mieście bez większych korków pokazuje mi średnio:
8,6 l/100 km.
Na trasie Kraków-Pieniny przy przebiegu 1000 km i bardzo delikatnej jeździe zużycie było następujące: Kraków- Pieniny:
6,3 l/100 km.
Pieniny-Kraków:
5,9 l/100 km.
Jechałem dwukrotnie i za każdym razem wyniki identyczne jak powyżej.
A bardzo delikatna jazda to do 80 km/h?
Twoje spalanie robi wrażenie!
Pozdrawiam
-
Nadziwić się nie mogę tym spalaniem, mam 1,8 automat i przy jeżdzie po mieście spala mi 12,5l/100, autostrada to 9l/100 - Wasze osiągi są wręcz niewiarygone przy tym co mi auto wykazuje
-
Corolla Verso 2002 rok silnik D-4D Spalanie czyste miasto: 7,3 l;
trasa od 4,7 -5,2l-delikatna jazda; szybka jazda trasa średnia prędkość przejazdu około 130-140 km/h- 6,0- 6,3l.
Pozdrawiam.
-
Mój silnik to benzyna 1.8 Multidrive S (CVT). Na razie leję tylko paliwo BP Ultimate 98. Przebieg obecny 3000 km. Obecnie jazda po mieście bez większych korków pokazuje mi średnio:
8,6 l/100 km.
Na trasie Kraków-Pieniny przy przebiegu 1000 km i bardzo delikatnej jeździe zużycie było następujące: Kraków- Pieniny:
6,3 l/100 km.
Pieniny-Kraków:
5,9 l/100 km.
Jechałem dwukrotnie i za każdym razem wyniki identyczne jak powyżej.
A bardzo delikatna jazda to do 80 km/h?
Twoje spalanie robi wrażenie!
Pozdrawiam
Staram się oszczędzać przede wszystkim silnik, a nie paliwo. Na paliwie mi w ogóle nie zależy na razie bo de facto oszczędzę najwyżej 20 zł na baku. Delikatna jazda oznacza nie wchodzenie gwałtownie na wysokie obroty. Jak silnik zimny (świeci niebieska lampka) to nie przekraczam 2000 obrotów. A w ogóle nie przekraczam na razie 3000 obrotów. Prędkość na autostradzie gdzieś do 120 km/h. Z tego co widzę to największe spalanie jest przy gwałtownym przyspieszaniu na zimnym silniku.
Jak odwożę dzieci do szkoły (jakieś 7 hm) i wyjeżdżam z garażu, po czym zamykam bramę, to po skasowaniu mam spalanie ok 50 l/100 km. Po przyjechaniu ze szkoły mam jakieś 17 l/100 km, a potem jak jadę do pracy to już coraz mniej.
Średnio w praktyce wyszło mi ostatnio 8 l /100 km. Trochę miasta takiego krótkie trasy i trochę poza miastem.
Jazda do Budapesztu i z powrotem. Średnie spalanie 6.3 l/100 km.
Jedna uwaga: Cały czas tankuję tylko PB 98 na stacjach BP. Na Węgrzech zatankowałem paliwo 99, bo takie akurat mieli. Dodatkowo już dwukrotnie wymieniłem olej w ASO: przy 1000 km i przy 5000 km. Za każdym razem lałem taki jak fabryczny czyli bardzo rzadki oraz paliwooszczędny Toyota Genuine Motor Oil 0W20. Nie wiem czy wymienić go jeszcze przy 10 000 km - instrukcja przewiduje dopiero przy 15 000 km.
-
Nadziwić się nie mogę tym spalaniem, mam 1,8 automat i przy jeżdzie po mieście spala mi 12,5l/100, autostrada to 9l/100 - Wasze osiągi są wręcz niewiarygone przy tym co mi auto wykazuje
nie wierz bajki opowiadają, jeśli chodzi o spalania to ludziska zawsze fantazjują, praw fizyki nie oszukasz. auto na beni z automatem, duża powierzchnia czołowa, waga >1600kg i pali mu 5,... - bzdury!!!
mi z silnikiem diesela 2.0 d4d bierze w mieście 7,8- do 8,6 a wtrasie średnio 6,5-7,5 a im na benzynie mniej??? :grin:
-
Nadziwić się nie mogę tym spalaniem, mam 1,8 automat i przy jeżdzie po mieście spala mi 12,5l/100, autostrada to 9l/100 - Wasze osiągi są wręcz niewiarygone przy tym co mi auto wykazuje
Widzę, że kolega też z Krakowa, więc zapraszam na spotkanie. Wyświetlacz można obejrzeć. Zwróć uwagę, na kilka czynników które podałem, które moga mieć istotny wpływ.
quote author=aw link=topic=23614.msg307602#msg307602 date=1270664658]
Nadziwić się nie mogę tym spalaniem, mam 1,8 automat i przy jeżdzie po mieście spala mi 12,5l/100, autostrada to 9l/100 - Wasze osiągi są wręcz niewiarygone przy tym co mi auto wykazuje
nie wierz bajki opowiadają, jeśli chodzi o spalania to ludziska zawsze fantazjują, praw fizyki nie oszukasz. auto na beni z automatem, duża powierzchnia czołowa, waga >1600kg i pali mu 5,... - bzdury!!!
mi z silnikiem diesela 2.0 d4d bierze w mieście 7,8- do 8,6 a wtrasie średnio 6,5-7,5 a im na benzynie mniej??? :grin:
[/quote]
Mam wszystkie rachunki za paliwo od nowości (3 miesiące dopiero) i na każdym jest podany przebieg, który w sumie daje aktualny przebieg samochodu, tak więc można przeliczyć. Czy mam zrobić ksero i wysłać. Spalanie wychodzi mi mniej więcej o litr więcej niz dane katalogowe więc tak jak się spodziewałem. Skrzynia CVT powoduje oszczędność w stosunku do manualnej zwłaszcza w mieście.
Polecam opcje edycji postów
Scaliłem
Eddie
-
http://www.autocentrum.pl/?FF=307&makeid=31&modelid=1805&genid=&bid=201415&filtr=1&engineid=205451
-
Wskazanie mojego "komputera pokładowego" po jeździe na trasie drogą wojewódzką 964:
(http://members.upc.pl/w.nowak97/verso/paliwo.jpg)
mi z silnikiem diesela 2.0 d4d bierze w mieście 7,8- do 8,6 a wtrasie średnio 6,5-7,5 a im na benzynie mniej??? :grin:
Kolego, to nie jest automat hydrokinetyczny (taki jak np. w 2.2 D-CAT), tylko CVT, więc chyba normalne że komputer dobierając optymalne przełożenie w trybie "D" na mieście bierze mniej niż diesel. Zresztą ten parametr dokładnie sprawdzałem jak wahałem się czy nie kupić diesla i nie żałuję. Dodatkowo silnik benzynowy się szybciej nagrzewa, co na krótkich dystansach przemawia na niekorzyść diesla.
Po raz kolejny scalam i przypominam o edycji postów
Eddie
-
To akurat nie prawda, gdyż Toyota do nowych diesli montuje nagrzewnicę znacząco skracającą czas nagrzewania auta ...
Pozdrawiam
-
Dodatkowo silnik benzynowy się szybciej nagrzewa, co na krótkich dystansach przemawia na niekorzyść diesla.
To akurat nie prawda, gdyż Toyota do nowych diesli montuje nagrzewnicę znacząco skracającą czas nagrzewania auta ...
Pozdrawiam
Zdaje mi się, że chodzi Ci o nagrzewnicę do dogrzewania kabiny a nie silnika, gdy silnik jest zbyt długo zimny po uruchomieniu. Chyba że chodzi Ci o jeszcze coś innego o czym nie wiem, np. dodatkowe rozwiązanie podgrzewające płyn chłodnicy. Tak czy siak ta dodatkowa nagrzewnica spala dodatkowe paliwo.
-
Dodatkowo silnik benzynowy się szybciej nagrzewa, co na krótkich dystansach przemawia na niekorzyść diesla.
To akurat nie prawda, gdyż Toyota do nowych diesli montuje nagrzewnicę znacząco skracającą czas nagrzewania auta ...
Pozdrawiam
Zdaje mi się, że chodzi Ci o nagrzewnicę do dogrzewania kabiny a nie silnika, gdy silnik jest zbyt długo zimny po uruchomieniu. Chyba że chodzi Ci o jeszcze coś innego o czym nie wiem, np. dodatkowe rozwiązanie podgrzewające płyn chłodnicy. Tak czy siak ta dodatkowa nagrzewnica spala dodatkowe paliwo.
Nagrzewnica na pewno ogrzewa płyn chłodniczy, nie kabinę.... a i nie działa na zasadzie grzałki a raczej ma coś wspólnego z ogrzewaniem od spalin .....
Czy więcej zużywa paliwa to nie zauważyłem......
Pozdrawiam
-
Norma takiej nagrzewnicy to jakieś 0,2 l / H
Przy temperaturze -10 i włączonej nagrzewnicy kontrolka zimnego silnika znika szybciej niż bez nagrzewnicy przy 15 stopniach
-
Witam wszystkich posiadaczy Toyoty Verso :grin:
Prosimy o zamieszczanie informacji n/t zużycia paliwa przez Wsze autka - według poniższego schematu:
Pojemność silnika/rodzaj.......
średnia prędkość lub z wyszczególnieniem "trasa - miasto"
zużycie paliwa podane według wskazań komputera lub przeliczane przez Was :-)
Pozdrawiam szymon14 <sternik>
Przyznam, że ciekawi mnie zużycie paliwa nowego silnika 1.8 :)
-
1.8 Valvematic multidrive
srednia predkosc (komputer) = 32km/h
zuzycie paliwa:
komputer: 9.1 l/100
moje obliczenia: 11,5 l/100
Bardzo delikatna jazda TYLKO w miescie, bardzo krotkie podjazdy, zima, srednia temp zewnetrzna -8 stopni, silnik praktycznie nigdy nie rozgrzany
-
1.8 Valvematic manual
srednia predkosc (komputer) = 38km/h
zuzycie paliwa komputer: 8.6 l/100
jest to srednia z przebiegu 20.000 km
moje obliczenia pokrywają się z komputerem
Jazda moja i żony w połowie w wielkim zakorkowanym mieście, w połowie trasy i jazda podmiejska. Jeździmy oboje normalnie, dosyć dynamicznie.
-
Pierwsze 1300 km. Trasa/miasto 50/50. Wg komputera 7,6 (max 8,2)
-
Po przejechaniu 600 km wg.komputera 8,0 - pokrywa się +/- z moimi obliczeniami. Jazda 50/50 miasto. W trasie max. prędkość 110 km/h. Pomykam sobie dość spokojnie bo auto nowe :-) Silnik 1,8 benzyna, skrzynia manualna.
-
1.8 Valvematic manual
U mnie na razie:
100% miasto 10,67l (pokrywa się mniej więcej z komputerem)
Dokładne staty są w mojej sygnaturce.
Właściwie to jeszcze nie wiem jak nim jeździć i może dlatego wychodzi dość sporo. Zobaczymy. Stosujecie się do sugestii samochodu do zmiany biegów?
-
Stosujecie się do sugestii samochodu do zmiany biegów?
W trasie tak a po mieście to raczej nie ma sensu bo po co zmieniać bieg skoro mam np. 100m do świateł.
-
U mnie tak samo jak u maro22. Na początku, przez pierwsze parę tysięcy kilometrów bardziej przestrzegałem sugestii, potem w miarę coraz lepszego wyczuwania samochodu, sam wiem kiedy nadchodzi moment zmiany i coraz mniej patrzę na strzałki. Ale generalnie jest to bardzo przydatny ficzer - sam bym raczej nigdy nie wpadł, że przy spokojnej jeździe można wrzucać szóstkę już przy 80 km/h. A tak wiem, że można i nie zarzynam przy tym silnika.
--------
Lejecie do swoich benzynowych Verso E95 czy E98 czy może paliwa premium z uszlachetniaczami czy może różnie jak popadnie? Czy widzicie jakieś różnice w spalaniu lub dynamice w zależności od zalanego paliwa?
-
Ja leję zwykłą. Parę razy próbowałem lepszych ale nigdy nie przyniosło to żadnej różnicy - więc po co przepłacać ;)
Powiem więcej. W zimę jeździłem kilka miesięcy oplem vectrą - z klekotem fiata 150 koni - i ten palił nawet więcej na "ultimate" z bp i na dodatek miał wyraźnie gorszą kulturę pracy niż na zwykłym błotku.
Te wszystkie premium to jak napisałeś - zwykłe paliwo z "uszlachetniaczami" - w każdym razie z jakimiś tam dodatkami. Więcej oktan nie spowoduje, że auto będzie np. mniej paliło albo, że będzie dynamiczniejsze - to tylko większa odporność na spalanie detonacyjne. Nasze komputery przestawią kąt wyprzedzenia zapłonu i auto będzie jeździć tak samo jak na zwykłej. IMO szkoda kasy - lepiej umyć auto żeby się mu lepiej przysłużyć ;)
Ostatnio nawet gdzieś na ten temat czytałem. Jak znajdę to wkleję.
PS. jakby mod przyszedł i mu się chciało, to mógłby poprzenosić posty dotyczące spalania do tego wątku.
-----
O mam coś:
http://autokult.pl/2011/05/28/liczba-oktanowa-paliwa-co-wlasciwie-okresla
i
http://autokult.pl/2011/06/02/liczba-oktanowa-a-moc-silnika
i wypas cytat: Przeważnie, wraz ze wzrostem liczby oktanowej, wartość opałowa paliwa maleje, co powoduje tak naprawdę spadek mocy, a nie wzrost.
Moja "specjalność" jest daleka od branży paliwowej ale jeśli ktoś miał z chemii piątkę to może obali jakieś tezy z artykułu?
-
Niestety z chemii nigdy piątki nie miałem więc nie jestem w stanie zweryfikować tez ale praktyka je potwierdza. Też leję zwykłą E95 z Orlenu, Neste czy Shella i jeśli widziałem jakieś różnice w stosunku do niezwykłej to tylko na korzyść.
PS właśnie zrobiłem małą trasę i na odcinku 100 km bez większych problemów udało mi się osiągnąć 6.4l/100 według komputera. Jazda kapelusznicza, spokojna do 120 km/h, według strzałek, z 5 osobami z bagażami na pokładzie :-) Verso jest oszczędna:-)
-
1.8 Valvematic multidrive
na trasie 7-8l/100
miasto (Kraków) 12-13l/100
-
No to czas na mnie :)
Trzy osoby + bagażnik wypchany do rolety
85% to trasa, reszta miasto
podczas trasy około 70 km noga w podłodze reszta to kapelusznik
spalanie 7,08 /100 komputer wskazywał 7,3l/100
-
Następnego dnia na tym samym odcinku już mi się nie udało powtórzyć wyniku - korki, rwana jazda, momentami szybka, momentami stanie, wyszło 7.5l/100 wdłg. komputera.
-
... właśnie zrobiłem małą trasę i na odcinku 100 km bez większych problemów udało mi się osiągnąć 6.4l/100 według komputera. Jazda kapelusznicza, spokojna do 120 km/h, według strzałek, z 5 osobami z bagażami na pokładzie :-) Verso jest oszczędna:-)
Podam swój wynik bo długość trasy podobna - 100 km, sam na pokładzie, średnia prędkość 66 km/h wg kompa, w rzadkich porywach do 100/h, trasa po pagórkach Pogórza Wielickiego,- średniea wgo kompa 5,7l shell E95/100.
-
Corolla Verso 2002 rok silnik D-4D Spalanie czyste miasto: 7,3 l;
trasa od 4,7 -5,2l-delikatna jazda; szybka jazda trasa średnia prędkość przejazdu około 130-140 km/h- 6,0- 6,3l.
Pozdrawiam.
Corolla Verso 2.0 D4D 90 KM przebieg 188 600 km.W mieście 6,1 l poza miastem przy prędkości od 90 - 120 = 5,0 l.
Rewelacja.
-
Corolla Verso 2.0 D4D 90 KM przebieg 188 600 km.W mieście 6,1 l poza miastem przy prędkości od 90 - 120 = 5,0 l.
:-)
-
Ale to jest:
1. błotniak
2. silnik o 1/3 jednak słabszy.
Z gówna bicza nie ukręcisz. Niemal 150 konny silnik musi swoje spalić. Podobne do Twojego wyniki ma np. stary 1.9tdi ten 90 konny. Ale każdy mocniejszy zużywa już sporo więcej.
Ja od siebie dodam wczorajszą trasę z Wawy - jechałem dość szybko, starając się utrzymywać w przedziale 120-140. Wg kompa wyszło mi 7,4. W tych samych warunkach 150 błotniak fiata w vectrze wychodził mi 6,8-7. Także rzeczywiście, zaczynam wierzyć w to auto.
No i Twój samochód to nie jest VERSO tylko Corolla Verso. To są inne pojazdy.
-
Dorzucę moją ostatnią wakacyjną trasę. Na odcinku łącznie 3500 km w obie strony, z 5 osobami, pełnym bagażnikiem i dużym boxem na dachu, jazda w większości po autostradach, od 120 do 180 km/h, najczęściej między 140 a 160 Verso spaliło mi średnio 9.2l/100. Verso 1.8 jest więc oszczędne, chociaż znajomi jadący z nami równym tempem Camry 3.5 v6 277KM spalili dokładnie tyle samo co ja :-) Po raz kolejny sprawdziła się reguła, ze mały silnik zmuszony do dużego wysiłku spali tyle co duży zmuszony do małego (dla niego) wysiłku. Następnym razem nie będę się oglądał na pojemność i sprowadzę sobie Siennę z tym samym silnikiem 3.5 bo jest doskonały. Inna sprawa, że Verso okazało się dużo bardziej praktyczne od Camry podczas całego wyjazdu :-) Czasem myślę, że to taka nowa Carina E - auto bardzo praktyczne, dobrze pomyślane i dopasowane do gustów Europejczyków.
Ps Trzeba jednak pamiętać, że Verso jest zdolne do wyników spalania nieosiągalnych dla Camry v6 przy spokojnej, kapeluszniczej jeździe, dla Verso realnie minimum spalania na trasie to ok. 6l, dla Camry ok. 9l. Tylko trzeba tzw. jaja schować do kieszeni i jechać naprawdę spokojnie, a w Camry można sobie pozwolić na więcej bez dużego wysiłku dla silnika i radykalnego zwiększenia spalania. A przede wszystkim to znajomi jechali bez boksa co przy szybkiej jeździe musiało u mnie zwiększyć spalanie o ok. 1.5l jak sądzę :-)
-
A przede wszystkim to znajomi jechali bez boksa co przy szybkiej jeździe musiało u mnie zwiększyć spalanie o ok. 1.5l jak sądzę :-)
prawda
u mnie w yarku d4d ok litr roznicy
-
A przede wszystkim to znajomi jechali bez boksa co przy szybkiej jeździe musiało u mnie zwiększyć spalanie o ok. 1.5l jak sądzę :-)
prawda
u mnie w yarku d4d ok litr roznicy
Czym szybsza jazda, tym ta różnica większa jak wynika z moich doświadczeń. Przy małych prędkościach pomijalna jeżeli boks jest aerodynamiczny. Po mieście można więc w zasadzie jeździć z boksem, tylko po co? ;-)
-
Dorzucę moją ostatnią wakacyjną trasę. Na odcinku łącznie 3500 km w obie strony, z 5 osobami, pełnym bagażnikiem i dużym boxem na dachu
Verso z takim boxem to ile może mieć wysokości? Być może wybiorę się w trasę z przejazdem promem, a przy kupowaniu biletu trzeba poadać wysokość auta, czy ma więcej niż 2m. Nie wiem jak oni to liczą czy z boxem czy auta bez dodatków?
Żeby nie robić OT dodam, że moje ostatnie 300 km po Krakowie (dom/prac/dom) to wg kompa 9,3 l/100
-
U mnie z boksem jest 225 cm w najwyższym miejscu. Nie wiem jak to jest z promami bo w tym roku nie korzystałem a box mam od niedawna.
-
ostatnie 10 dni - trasa Kraków - Toskania - zwiedzanie Toskanii - Kraków razem 3600km.
Na pokładzie zwykle 3 osoby + platforma z 3 rowerami + box Thule + sporo bagaży, spalanie 10,2l/100km.
-
Kraków - Toskania
Ja jadę w czwartek w taką samą trasę bez boxa i platformy więc zobaczymy jaka będzie różnica.
-
I bez Multidrive S. No i musicie jeszcze uzgodnić średnią prędkość i styl jazdy :-)
-
1.8 VVTi 129KM 2005r przebieg 160 tyś.
Zagazowany od 3 lat spalanie:
miasto ok 15 kil = 10l LPG
trasa do 100/godz = 9 l LPG
trasa do 140/godz = 13,5l LPG
-
Pozdrawiam z Grecji :-)
przejechane już ok. 3,5 tys. 3 dorosłe osoby, box na dachu. Dojazd głównie autostradami, zazwyczaj ok. 120, w porywach do 140, średnia prędkość wg kompa 80 km/h - wtedy spalanie wg. kompa 7,5. Na miejscu dalej z boksem ale już bez bagażu, zwykłe drogi, V średnia spadła do ok. 65 km/h, a spalanie do 7,2.
riesling
(1,8 benzyna)
-
przejchalem swoj pierwszy bak:) 1.8 benz,manual,2005,140tys km. Trasa to codziennie 2x5 km do pracy,bez korkow i swiatel, troche krotsze na zakupy itd, co pare dni trasa 2x80 km poza miastem,bardzo malo swiatel i postojow (powiedzmy 80%trasa 90-120 km/h,20 % miasto 50 km/h) srednia z komputera 6.9, obliczona 7.3, zobaczymy jak bedzie dalej,bede aktualizowal:)
-
1.8 VVTi 129KM 2005r przebieg 160 tyś.
Zagazowany od 3 lat spalanie:
miasto ok 15 kil = 10l LPG
trasa do 100/godz = 9 l LPG
trasa do 140/godz = 13,5l LPG
przejchalem swoj pierwszy bak:) 1.8 benz,manual,2005,140tys km. Trasa to codziennie 2x5 km do pracy,bez korkow i swiatel, troche krotsze na zakupy itd, co pare dni trasa 2x80 km poza miastem,bardzo malo swiatel i postojow (powiedzmy 80%trasa 90-120 km/h,20 % miasto 50 km/h) srednia z komputera 6.9, obliczona 7.3, zobaczymy jak bedzie dalej,bede aktualizowal:)
Wasze samochody to nie VERSO tylko Corolla Verso. To są zupełnie inne pojazdy i inne silniki. Wątek dotyczy spalania modelu VERSO.
-
1.8 VVTi 129KM 2005r przebieg 160 tyś.
Zagazowany od 3 lat spalanie:
miasto ok 15 kil = 10l LPG
trasa do 100/godz = 9 l LPG
trasa do 140/godz = 13,5l LPG
przejchalem swoj pierwszy bak:) 1.8 benz,manual,2005,140tys km. Trasa to codziennie 2x5 km do pracy,bez korkow i swiatel, troche krotsze na zakupy itd, co pare dni trasa 2x80 km poza miastem,bardzo malo swiatel i postojow (powiedzmy 80%trasa 90-120 km/h,20 % miasto 50 km/h) srednia z komputera 6.9, obliczona 7.3, zobaczymy jak bedzie dalej,bede aktualizowal:)
Wasze samochody to nie VERSO tylko Corolla Verso. To są zupełnie inne pojazdy i inne silniki. Wątek dotyczy spalania modelu VERSO.
+1
Pisałem o tym wcześniej ale bez wsparcia w związku z tym pomyślałem, że to (niestety) dział wszystkich verso.
-
ok moj blad... zasugerowalem sie tym, ze posiadacze corolli verso tez sie wpisuja... wiec tak juz sie tu zasiedzialem :D bo myslalem, ze typowo corolla to tez nie jest, bo calkiem inne wnetrze, wiec nikt by mi nie pomogl i nie wiedzial o co pytam (tak przynajmniej mi sie wydaje)
ale juz sie poprawie :D
-
Bierz przykład z Lwa2 - on zanim coś napisał to spytał adminów jak nie był pewien i dzięki temu mamy teraz ten dział, w którym możemy pisać o Verso :P
forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=22080.0
Może przy tej okazji uda się z kolei stworzyć oddzielny dział o Corolli Verso, choćby jako poddział tutaj albo w dziale "Van" i będzie porządek :-) Jeśli czujecie taką potrzebę to dajcie wsparcie tutaj:
forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=26920.0
-
Zima nieuchronnie nadchodzi a ja wspominając wakacyjny wyjazd wygrzebałem ze schowka notatki z urlopowych tankowań więc tak:
Trasa: Kraków - Toskania 1420 km + 650 km zrobione na miejscu Razem: 3490km
spalanie wg. komputera 8,5 l/100km wg. moich obliczeń nieco mniej niż 9l. Średnie prędkości na trasie: Kraków-Znojmo 80 km/h; Znojmo-Wiedeń 100 km/h, Wiedeń - Arezzo 150 km/h. Łączna masa pasażerów (2dorośli+2dzieci) około 170 kg + bagaż około 50 kg. Zero zewnątrznych "instalacji" na samochodzie. Zauważyłem, że w drodze powrotnej "średnie spalanie" wyświetlane na komputerku systematycznie malało... W sumie to z górki było więc pewnie dla tego mniej palił ?
-
hehe - to spokojnie jeździcie (nawet jeśli tak nie uważacie) :)
Verso CVT 1,8:
-- spokojna jazda w ciągu pojazdów do ok. 100 km/h: 6,6 l
-- wartości zbliżone do Vmax: 12-13 l
-- miasto (b.dynamicznie) 11-12
Generalnie - skrzynia (tak jak się spodziewałem) rewelka! :) Da się super oszczędnie i da się super... szybko (jak na tego typu auto, skrzynię i silnik) :)
Myślę, że przy extra spokojnej jeździe "o kropelce" da się zejść bez problemów do ok. 5 l, ale... przyjemność z jady taka jak spalanie: znikoma. <zalamka>
A do przodu założyłem H11 Osram Night Breaker Plus i nocą chyba niektórym wydaje się, że jedzie dużo większe i mocniejsze auto niż w rzeczywistości. <brawo> Pytanie jak długo się żarówka nie spali....? <diabel>
-
Zima nieuchronnie nadchodzi a ja wspominając wakacyjny wyjazd wygrzebałem ze schowka notatki z urlopowych tankowań więc tak:
Trasa: Kraków - Toskania ... Zauważyłem, że w drodze powrotnej "średnie spalanie" wyświetlane na komputerku systematycznie malało... W sumie to z górki było więc pewnie dla tego mniej palił ?
Jak popatrzysz na globus to zmienisz zdanie co do tego z górki :cheesy:
Może zadziałało przyciąganie przez biegun magnetyczny?
-
Ściślej to "z górki" było od granicy w Villach czyli jakieś 2/3 długości trasy powrotnej.
-
Aktualizacja:
1.8 Valvematic manual
zuzycie paliwa komputer: 8.7 l/100
jest to srednia z przebiegu ostatnich 15.000 km
Jazda moja i żony, w dużej części miejska.
-
-- miasto (b.dynamicznie) 11-12
Albo ja mam popsuty samochód albo rożnie rozpatrujemy pojęcie "bardzo dynamicznie". Przy umiarkowanie dynamicznej jeździe miejskiej nie schodzi mi poniżej 12 litrów. Przy względnie płynnej oscyluje dookoła 10.
Zresztą, pojęcie jak słyszę o dynamicznej jeździe verso to mi się śmiać chce... ;)
-
Zresztą, pojęcie jak słyszę o dynamicznej jeździe verso to mi się śmiać chce... ;)
No właśnie :laugh: Nie ma się co bujać ten pojazd jest mułowaty mimo 147KM. Moment max. nie jest powalający i osiągalny jak się nie mylę przy około 4000 obr. więc pośladków nie urywa :| Na pocieszenie pozostaje właśnie względnie niewielkie zużycie paliwa jak kierowca słucha poleceń Kolegi "SHIFT-a" i gwałtownie nie depta po gazie. Z resztą apetyt na paliwo jest proprcjonalny do osiągów... Czyli niski stosunkowo...
-
O, mój teść jest to jest oszczędny.
Pożyczył ode mnie auto, pojechał w trasę - komputer mu pokazał 6,4. Mi poniżej 7 w trasie nigdy się nie udało zejść. Powiedziałem mu tylko przed drogą, że auto ma 6 biegów :grin:
-
Ja ostatnio miałem 6,5, ale to wyjątek, bo z reguły oscyluję w granicach ok. 8 :)
No chyba że autostrada, to liczba od razu robi się dwucyfrowa i rośnie tak samo szybko jak słupki mijane po drodze. <taniec>
-
Ja w trasie podobnie. 7,5 do 8,5.
-
-- miasto (b.dynamicznie) 11-12
Albo ja mam popsuty samochód albo rożnie rozpatrujemy pojęcie "bardzo dynamicznie". Przy umiarkowanie dynamicznej jeździe miejskiej nie schodzi mi poniżej 12 litrów. Przy względnie płynnej oscyluje dookoła 10.
Zresztą, pojęcie jak słyszę o dynamicznej jeździe verso to mi się śmiać chce... ;)
NIestety w mieście się cudów nie osiądnie. Ja mam podobnie ale co sie dziwić. Wyjeżdzam z garażu podjeżdzam pod do. Potem 2 kilometry na pływalnię. Powrót do domu. Śniadanie o dalej jezda niecały kilometr do przedszkola potem podobny odcinek do pracy. Z pracy czasem musze wyjechać coś załatrwić wszędzie podobne krótkie odcinki. Potem pływalnia córki, albo inny trening, czy kółko i w ciągu dnia przejechanych około 20 do 30 kilometrów w krótkich odcinkach. Silnik mało kiedy ma okazję się dobrze rozgrzać. I wychodzi tak jak piszesz mgenek. W trasie to mi wyszło 8l, więc chyba nieźle, ale to była moja pierwsza trasa za tydzień znów się wybieram na dłuższą przejażdżkę to sobie porównam.
-
Prawda.
A jak się przyciśnie to i 14 potrafi wyjść w mieście - ale radość z jazdy większa (jak i spalanie).
IMHO to kwestia nie tyle masy, co dużych oporów (wymiarów). Masa robi swoje - ważyłem swoją, to jakieś niecałe 1600 kg wyszło (1630, ale z 60 kg było w bagażniku) dla Premium z CVT. Bo i ta szyba na dachu i CVT też swoje ważą.
Moim zdaniem 11-12 w mieście to taki wynik normalny dla spokojnej jazdy, co nie znaczy zawalidrogi.
Przestrzeń w środku to opory na zewnątrz - bo tutaj wysokość robi swoje. Avensis z tym samym silnikiem i w tych samych warunkach palił ze 20% mniej. No i jechał dużo lepiej.
Ale ja tam wolę jednak Verso... - mimo że droższe a (niby) mniejsze. A jednak większe... <brawo>
-
Avensis z tym samym silnikiem i w tych samych warunkach palił ze 20% mniej.
Avensis z CVT czy manualem? Pytam bo przyczyna tej różnicy może być inna niż tylko opory powietrza. Mi Verso 1.8 z manualem pali 6.5-7.5 l w trasie, ok. 9-10 l w mieście, średnio 8.6-8.8 l.
-
Jeździłem CVT 2,0 i 1,8 z manualem - generalnie paliły... podobnie. Bo to co CVT nieoszczędnie spalił w jednych warunkach (dynamicznie), to "odzyskał"... w korkach miastowych.
W trasie te 6,5 z CVT dla Verso nie problem uzyskać, nawet wyprzedzać można od czasu do czasu :) W mieście 10 litrów uważam, że się da, ale... nie na moje nerwy taka jazda :grin:
Jak mi schodzi do 11 w mieście, to się cieszę, ale nie jeżdżę dla rekordów spalania, tylko od czasu do czasu przynajmniej przyjemność z jazdy lubię po prostu mieć :)
Poza tym... każde ma inne to miasto. U mnie na ten przykład dwupas to rzadkość, niestety.
-
W trasie te 6,5 z CVT dla Verso nie problem uzyskać, nawet wyprzedzać można od czasu do czasu :) W mieście 10 litrów uważam, że się da, ale... nie na moje nerwy taka jazda :grin:
Jak mi schodzi do 11 w mieście, to się cieszę, ale nie jeżdżę dla rekordów spalania, tylko od czasu do czasu przynajmniej przyjemność z jazdy lubię po prostu mieć :)
OK, ale nie jeżdżę jak ostatni muł, kiedyś lubiłem przycisnąć, a teraz jeżdżę normalnie, przycisnąć za to lubi żona, która ostatnio jeździ Verso więcej ode mnie :) Ale różnica w spalaniu to tylko jakieś 0.3 litra na jej niekorzyść.
Poza tym... każde ma inne to miasto. U mnie na ten przykład dwupas to rzadkość, niestety.
Zgoda. Moje miasto polega na tym, że wyskakuję na dwupasmówkę i jadę nią ok. 5 km, ale ona też potrafi się przytkać mniej lub bardziej. Potem jadę ok. 10 km w już standardowych korkach/światłach. A miasto żony właściwie kończy się na tej 5 km dwupasmówce + trochę krążenia po wąskich bocznych uliczkach.
-
NO nie powiem. Jestem dość mile zaskoczony. Trasa Giżycko - Warszawa komputer pokazał 7,1. Po samej
Warszawie (jedna doba) nie sprawdziłem wskazania, ale po powrocie cała trasa w obie strony i miasto (po Warszawie jakieś 60 - 80 km) pokazał mi 7,3. Jednym słowem jak się co chwilę nie staje i silnik nie jest ciągle zimny to wychodzi całkiem przyzwoicie. :-)
-
Po powrocie z urlopu: Dystans 2900 km. 7,7L/100km. Na pokładzie łącznie około 230kg. Autostrada około 40%, trasa "poza miastem" około 50%, w mieście około 10%. Tankowałem benzynę "98" lub zagraniczne odpowiedniki czyli "Eurosuprer plus", "Eurosuper Class"
-
No fajnie, ale jakie prędkości, dynamika - no i kraj? :)
-
Jeśi sanchopan z cro.pl to Ty to kraju się domyślasz :-) Jechałem przez Słowację, Węgry prawie przepisowo a od Budapesztu autostradami do Sibenika (okolice) średnio 150-160km/h a w drodze powrotnej trochę wolniej 120-140km/h bo była sobota i spory ruch... Przez krainę "linki holowniczej" tam i z powrotem przepisowo się wlokłem. No ale po lekturze cro.pl i pierwszym patrolu napotkanym kilometr od granicy postanowiłem się wlec. Stali za ograniczeniem do 30km/h a ja jechałem około 60-70 ale tylko mi pogrozili palcem hehe. Średnia po przejechaniu (przewleczeniu) około 200km była 6,8-6,9 L/100km
-
Najniższe zużycie jakie udało mi się zanotować to 5,3 l- 5,4l na trasie Giżycko - Mikołajki i z powrotem (35km w jedną stronę). Ale tam są zaledwie ze dwa kilkukilometrowe odcinki gdzie można przycisnąć powyżej 80 -90 km/h i co parę kilometrów wioski. Ostatnio ostatnio na trasie Giżycko - Jaworki (koło Szczawnicy - ok 670 km) wyszło 6,6l/100km. Ale na ekspresówkach tak do 140 - 160km/h a na pozostałych około 100/km/h. Na miejscu po górach przez dwa tygodnie wychodziło podobnie i powrót też (i to zarówno ze wskazań komputera jak i obliczeń własnych pokonanego dystansu i zużytego paliwa wychodzi praktycznie tak samo).
-
Wczoraj byłem w trasie: mniej więcej połowa ekspresówką 110-120 km/h (momentami 140 km/h), a połowa dwupasem ale z ciągłym ograniczeniem do 70 km/h (70-80 km/h): spalanie 6,5 l/100 km :)
A to przecież automat o opływowości sporej meblościanki i wadze powyżej 1,5 t (bez kierowcy i bagażu). Łączna waga rzeczywista w tym przypadku ok. 1720 kg. :song:
:good:
-
Mi w takiej trasie zawsze wychodzi nie mniej niz 7,5. Od razu widac, ze CVT rozsądnej gospodarzy zasobami.
-
No mi trochę szczena opadła w sensie pozytywnym :-o :-) Ale wiadomo - przyśpieszenia sprawne, ale nie nagłe (w sensie do dechy i rura).
Tylko nuuuudno.... :-P i mnie trochę dekoncentruje: tablice czytam po drodze, nudzę się, potem widzę, że do linii się zbliżam - nie ma to samych zalet na dwupasmowej drodze. ;)
-
Trasa do Zakopanego z Warszawy przez Radom, Kielce. Prędkość na ekspresówce 120-130 km/h, na pozostałych drogach 80-100. W aucie dwie dorosłe osoby, bagaże i dwa rowery. Włączona klimatyzacja. Średnie spalanie 8L. Trasa powrotna już 6,8L. Widać, że z gór zjeżdżałem.. :-)
-
Widać, że z gór zjeżdżałem.. :-)
A może na urlop się śpieszyło każdemu, a z powrotem do roboty - już mniej ;) :cheesy:
-
Może, może... Człowiek wypoczęty, wyciszony, to i wolniej jedzie... :cool:
-
Automaty nie są paliwożerne... :-P
20121012516.jpg (http://zapodaj.net/974516d5d51d8.jpg.html)
I tak przez 15 km - potem urosło o 0,2 l, bo przyśpieszyłem o 15 km/h. :cheesy:
Żeby nie było - pod górkę też było... czasami. Głównie po prostej.
...potem się zmęczyłem i wszedłem na 11,5 <diabel>
-
2,0 D4D:
miasto - miedzy 6,5 a 7,3l - w zależności jak się spieszę
trasa do 120 km/h - wskazuje 5.6 l
A2- miedzy 140 a 160km/h - wskazuje 8,0l
-
Ludzie kochani - co kierowca i co warunki, to będzie inne spalanie :)
Po pewnej ilości km przejechanych, stwierdzam, że uzyskanie spalanie rzędu 5 litrów z groszami W AUTOMACIE CVT dla silnika 1,8 jest jak najbardziej możliwe, realne i prawdziwe. Oczywiście piórkiem gaz, poniżej setki, delikatniuśno, trasa, brak korków i parę innych. Mówiąc obrazowo: spalanie zbliżone do zera, przyjemność... zerowa. :cheesy:
Na drugim końcu jest tzw. dynamiczne miasto lub jak kto woli autostrada z prędkością zbliżoną do maksymalnej: tutaj uzyskanie 12-13 litrów nie stanowi również najmniejszego problemu. :-P
A diesel - tak, mniej pali. Za to potem się dużo tej zaoszczędzonej wcześniej kasy wkłada gdzie indziej. :)
-
Witam
Verso 1.8 cvt - średnie spalanie 7.7 po przejechaniu 1300 km. 50/50 trasa/miasto
Wysłane z mojego Nexus 4
-
Witam,
moje verso- 2,0 d4d 126km, rok produkcji 2010,
miasto-6,6l/100
poza miastem 5,9l do 6,2l -przy prędkości 80-100 km/h
autostrada 6.4l do 6,6l przy prędkości 130-160 km/h
takie mam wskazania komputera a sam nie liczyłem, chociaż w yarisie to komputer lekko zawyżał spalanie.
Pzdr.
-
2.0 DISEL, Średnia prędkość z komputera to 47 km/h, połowa to miasto połowa trasa na trasie to 100-120km/h.
Zużycie paliwa podane według wskazań komputera 7,3 l/10m0k , według tankowania 7,0 l/100km
-
2.0 D4D 126 kM- na wyświetlaczu ok. 8,5l/100km, jazda mieszana. W rzeczywistości nie mierzyłem ale ze stylu jazdy wydaje mi się prawidłowe.
-
Silnik 1,6 .Miasto 7,2 ,ale podobno po 1000km będzie lepiej... Trasy jeszcze nie miałem okazji sprawdzić.
-
Moim zdaniem to b. dobry wynik jak na miasto :)
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk (http://tapatalk.com/m?id=1)
-
Verso 1.8B
to tak, pierwsze 800km za mną - połowa w mieście i spalanie 8,2L, wczoraj trasa 400km - 7,1L
szczerze, pozytywne zaskoczenie
-
Czyli spokooooojnie :cheesy:
Toyki tak mają, że jak spokoooooojnie to malutko - u mnie od 5 do 13 pali. W zależności czy kapcie jak u Ciebie czy coś cięższego na nogach. :-) :cheesy: Choć ja mam automat - a ten potrafi w jednych warunkach spalić wyraźnie mniej niż manual, ale są też takie, że jest odwrotnie. :cool:
-
Szaleństwa tym silnikiem i tak nie będzie, czyli pisku opon :cheesy: czy to w kapciach czy w gumowcach
Jazda z prędkością 60km na 5tce to u mnie nie przejdzie, choć durny eco komputer doradza zmieniać, panie kierowco zmieniać na 6, ale mam go w rzyci,
-
Ja tam na zimówkach robię pisk na każdym ostrzejszym zakręcie, jeśli za szybko :cheesy:
Z drugiej strony przy ruszaniu jest to technicznie niemożliwe, z uwagi na specyfikę działania skrzyni CVT - ale to dobrze akurat a'konto trwałości tejże. :grin:
-
Ja zrobiłem niecale 500 km. miałem 2 krótkie trasy po 100 km, to średnio było 8,5. teraz po mieście tak się zmienia 9.0 - 9.1 i znowu 9.0
nie wiem czy jest to średnia z całych 500 km, bo nie wiem czy to można skasować.
poza tym mam duży problem ale to już moja wiena a nie auta. Prawko mam od 88 roku ale chyba nakleję sobie zielone listki.
wystarczyło 8 lat jazdy tylko w automacie i już mam takie problemy z manualną że hej. przejechałem 500 km a dalej zdarza się że gaśnie mi przy ruszaniu spod świateł itp. nie wiem czy za szybko puszczam sprzęgło czy jak.
jak bardzo wolno puszczam to jest niby ok ale wydaje mi się że wszyscy patrzą czemu tak wolno ruszam.
a czasem jak mnie nerw puszcza to ruszam wkręcając go na 4 tys obrotów i zdarza się że gumy zapiszczą (z przerażenia) pomimo że to tylko 1,6 :-)
wszystko wina automatu. tam puszczałem hamulec i w dowolnym momencie deptałem gaz i peleton zostawał w tyle.
-
A ja nie mam problemów - jeżdżę i takim i takim :)
No, może jak rzeczywiście dużo pojeżdżę automatem i potem z powrotem manual, to przy dojeździe do świateł czasem muszę sobie powtarzać: "trzeba wysprzęglić, trzeba wysprzęglić..." :cheesy:
-
1.8 valvematic.
1.
Duże miasto, korki, średnia prędkość 20-22 km/h, przejazdy około 5km. Zima. Jazda oszczędna. Spalanie 9.8 - 10.4 l/ 100km.
2.
Autostrada. Licznikowe 140-160 km/h. Okolo 10 l/ 100km.
3.
Typowa polska droga krajowa. Jazda spokojna i przepisowa. 6.5 l/100km.
4. Jazda w trasie terenem zabudowanym i remontowaną drogą krajową z niekończącymi się ograniczeniami. 5.4 l na setkę.
Wszystkie wartości wg komputera.
-
mundek - mam podobnie, też potrafi mi zgasnąć przy ruszaniu ze świateł, taka jest widocznie kara za jazdę automatem przez parę lat
tak na poważnie - jeżdżąc automatem przez parę lat, kierowca nabiera innych nawyków, zachowań, ma więcej czasu na reakcję, jazda taka jest o wiele bezpieczniejsza niż manualem,
przesiadka na skrzynię manualną bywa trudne, oj bywa
-
jeżdżąc automatem przez parę lat, kierowca nabiera innych nawyków, zachowań, ma więcej czasu na reakcję, jazda taka jest o wiele bezpieczniejsza niż manualem,
I nie tylko w mieście ale i na trasie jazda jest dużo mniej męcząca :good: :-)
-
mundek - mam podobnie, też potrafi mi zgasnąć przy ruszaniu ze świateł, taka jest widocznie kara za jazdę automatem przez parę lat tak na poważnie - jeżdżąc automatem przez parę lat, kierowca nabiera innych nawyków, zachowań, ma więcej czasu na reakcję, jazda taka jest o wiele bezpieczniejsza niż manualem, przesiadka na skrzynię manualną bywa trudne, oj bywa
to że jazda automatem jest bezpieczniejsz to nie ma dwóch zdań. te zmiany biegów i pamiętanie o tym że to manual niezmiernie mnie rozprasza. Z tą karą to też masz rację. Kilka razy dałem usiąść za kółko łepkowi co ma prawko od roku. No i wsiadł wyluzowany, ani razu mu nie zgasł, ani razu nie przegiął z nadmierną przygazówką, poprostu pojechał idealnie, a i zużycie zaczęło spadać. Ale chyba już zaczyna być ok. poprostu na jedynce sprzęgło puszczam tylko do połowy i zaraz dwójeczka. :) fajna sprawa jest z tym wspomaganiem ruszania na wzniesieniu.
aha. kiedyś myślałem że to co mówią o tym że jeśli dojeżdżasz np. do świateł na luzie, to bierze trochę paliwa, a takie samo dojeżdżanie samym rozpędem ale z włączonym biegiem nie bierze paliwa. a tu na tym wyświetlaczu chwilowego zużycia pokazuje że faktycznie tak jest. Swoją drogą nie będę na to chyba więcej patrzył bo jak chwilowe zużycie skacze do 30 to ciśnienie skacze mi chyba do 300 :shock:
-
To zerowe spalanie przy dojeżdżaniu na biegu i puszczonym gazie (w większości zakresu obrotów, choć nie w całym) to od lat tak jest we wszystkich nowych autach z wtryskiem.
Jednakowoż nie zmienia to faktu, że... współczuję przesiadki z dobrego na złe (manual).
Tyle dobrze, że auto dobre - bo Toyota. <taniec>
-
To zerowe spalanie przy dojeżdżaniu na biegu i puszczonym gazie (w większości zakresu obrotów, choć nie w całym) to od lat tak jest we wszystkich nowych autach z wtryskiem. Jednakowoż nie zmienia to faktu, że... współczuję przesiadki z dobrego na złe (manual). Tyle dobrze, że auto dobre - bo Toyota.
spoko. mam gdzieś tam kłębek drutu, parę srub, jakiś klej i trochę kitu, to se przerobię na automat :)
-
...i jakiegoś chińczyka, żeby sprzęgło obsługiwał. :cheesy: :good: :cheesy:
-
1.8 benzyna
trasa Warszawa-Łeba-Warszawa - ok 1100 km - 85% autostrada - 140-160 km/h
wg komputera 9,2 l/100km
5 osób + bagaże
miasto bardzo spokojna jazda na razie 6,8l/100 km
-
Ja dodam, że moje Vero pali o 0,5L/100km więcej niż wskazuje pseudokomputer. Sprawdzone na dystansie prawie 5000km w cyklu 50/50 miasto-trasa.
-
Panowie, może ktoś podpowie o co chodzi. Otóż spalanie zeszło mi do 8,3 i tak dłuższy czas się utrzymywało. dziś nudząc się pomyślałem skasuję te ustawienia. No i skasowałem to spalanie. Wtedy odrazu wyskoczyło spalanie 12,1 i po przejechaniu 30 km nic się nie zmniejszyło. A tam gdzie jest to chwilowe spalanie, co to jak się dojeżdża bez gazu pokazywało zero teraz gdy dojeżdżam bez gazu pokazuje 30 L. Czy ktoś wie o co kaman? czy coś się zawiesiło? :-(
-
Te 12 to nic dziwnego, w pewnych warunkach może być i 22 - ale jak na dojeżdżaniu z puszczonym gazem przy obrotach wyższych niż ok. 1000-1500 obr. masz "max" spalanie, to coś nie teges rzeczywiście. Doraźnie można odpiąć aku na parę minut i zobaczyć - ale ja bym pojechał do ASO, póki to widać, bo jak odepniesz aku i na chwilę problem rozwiążesz a potem wróci, to w ASO nie będziesz miał śladu, że to nie pierwszy raz.
I daj znać co ustaliłeś. :grin:
-
ale to musi być jakiś błąd bo bez gazu pokazuje 30 a jak lekko dotknę gaz to wraca do ok. 8-9
-
a nie zmieniles sobie jednostek przez przypadek ?
-
a nie zmieniles sobie jednostek przez przypadek ?
może bo nawet nie wiem co to znaczy. Jakbyś mógł to wytłumacz łopatologicznie
-
w wiekszosci toyot ustawisz l/100km, km/l i mpg.
szczerze to nie wiem gdzie w verso sie to ustawia - zajrzyj do instrukcji obslugi
-
mechu dobrze myśli - jeśli zmieniłeś sobie jednostki, to pokazuje faktycznie odwrotnie, bo np. nie pokazuje spalania 0 l/100 km, tylko że np. 30 km/na 1 litrze paliwa możesz przejechać :cheesy: :good:
I stawiam na to, że mechu ma rację :good:
Jednostki zmienia się tymi samymi przyciskami "display", którymi zmieniasz pozycje widoczne na kompie - tylko musisz wejść w pozycję ustawień dłuższym naciśnięciem. :grin: Tak jak zmieniasz godzinę... - chyba że też nie wiesz. :cheesy:
-
no godzinę wiem jak się zmienia, ale już niczego się nie dotykam. popróbuję jeszcze pokombinować przy tym spalaniu
-
Jaki masz przebieg, jaki masz silnik, który rok produkcji, ile pali, czy kupiłeś nowy czy używany, czy miałeś jakieś problemy podczas eksploatacji jeżeli tak to jakie? Czy jesteś zadowolony z Verso i czy ponownie kupił byś taki model. Wątek rozpocząłem po to by wymienić się opiniami a w szczególności na co zwrócić uwagę podczas użytkowania by niemieć problemów na przyszłość.
-
U mnie 1.8 pali tak od 4,3 do 13 najczęściej - więc to żadne info. :cheesy: :shock: Zależy jakie buty, humor i okoliczności. :roll:
Tak na marginesie, to IMHO wątek tego typu jest potencjalnie wyjątkowo dymny... - będzie dym, bo każdy będzie udowadniał, że "niemożliwe, że tyle a tyle pali - za dużo albo za mało". :grin: :cheesy:
A i pewnie że bym kupił - nie po to sprzedałem nowego Avena, żeby coś gorszego (dla mnie) brać. :-P :-)
-
Popieram zdanie poprzednika - pali tyle, ile w danej chwili trzeba :cheesy:
Swoją Verso 1.8 przejechałem w rok 17tyś km - spalanie 8-8,5L, większość miasto, nie wiem po co to przekonywanie, że ktoś jest w stanie zaoszczędzić litr na setkę.
Każdemu wyjdzie inaczej - inny sposób jazdy, warunki w jakich jeździ, miasto-trasa, jakie obciążenie, klima itp.
Trochę to dziwne zachowanie u niektórych - przecież te nasz auta ( Vesro ) nie kosztują mało, a część ma szczypawkę i walczy o mniejsze spalanie o litr czy dwa, nie kumam.
-
a ja dodam, że pali tyle ile się wleje :cheesy:
pewnie jeszcze zależy od jakości paliwa,
-
Witam, Mam od 3 tygodni 1.8 manual 2011. Zatankowałem pod korek i wyzerowałem liczniki km i średniego spalania. Po przejechaniu 350 km tylko miasto i raczej kapelusznik, pokazywało mi średnie spalanie 10,1 oraz że do przejechania pozostało mi 115 km. Podjechałem na orlena zalałem znów do pełna i weszło 37l. Czyli realnie spalanie wyszło mi 10,6. Jednak jeśli zbiornik jest 60l to pozostało w nim 23 które powinny wystarczyć na co najmniej 200 km. Dlaczego pokazuje 115? Czy nie uwzględnia rezerwy?
-
Bo to akurat ogólnie w japońcach - nie tylko w Toyotach - jest do bani: rezerwę uwzględnia, ale ta "rezerwa" to li tylko odcinek ostatnich iluś tam km (w zal. od spalania) ostatnich zliczonych do zera zasięgu. Potem można jeszcze spokojnie ze sto lub więcej km zrobić. Mimo, że pokazuje cały czas zero zasięgu.
-
Dzięki za info. Siedzę właśnie od 2 godzin na forum i czytam i czytam :wallbash:i oczy mnie już bolą. Znalazłam wątek sprzed prawie 3 lat na ten temat i wszystko już wiem. Ale też mam trochę pietra że jak zniknie ostatnia kreska to już kaplica. Kiedyś wracałem z długiej trasy i akurat na ostatnim odcinku nie było stacji - jechałem jak ostatni kapelusznik z duszą na ramieniu bo to już noc była. Dojechałem ale weszło mi wtedy do zbiornika 67l (to był passat B4 tdi). Ciężko mi się teraz przestawić na częstsze tankowania. W passacie robiłem nawet 1300 km na jednym zbiorniku. To były czasy ech.. :song:
-
Jak znika ostatnia kreska to jeszcze jest jakieś 6-7 litrów w baku. Bo jak się w ogóle zaświeca dystrybutor to jest na pewno z 15 litrów czyli spoko jeszcze ze 200 km w trasie się da przejechać. Jak jak na wakacje jeżdżę w góry to na jednym tankowaniu zawsze się wyrabiam 680 - 700 km.
-
Jak znika ostatnia kreska to jeszcze jest jakieś 6-7 litrów w baku
To jak wyjaśnić, że przejechałem razu jednego jakieś 150 km, a i jeszcze po zatankowaniu do pełna wlazło tylko 56 litrów? :cheesy:
Więcej jest. :cool:
Co nie zmienia faktu, że mnie to też denerwuje - można zagiąć pływak w baku, żeby inaczej pokazywało (jeśli to ten sam patent co w Nissanie), ale... trzeba cały bak do tego demontować i nie wiadomo co jeszcze (żeby dojść do baku).
-
Wskazania komputera zupełnie nie są wiarygodne (przynajmniej w mojej verso 2.0 d4d):
średnie spalanie po przejechaniu 3000 km to 6,3 l/100 km (komputer: 7,4) przy jeździe 120 - 140 km/h - Chorwacja tam i z powrotem. Po przejechaniu ok 1200 km po Polsce 5,3 l/100 km (komputer: 6,8 l/100 km) - jazda bardzo ostrożną 90 - 120 km/h. Wyliczenia zrobiłem tankując do pełna i spisując przebieg od ostatniego tankowania (także na full). Co wy na to? :shock: :cheesy:
-
dziwne ze az tak zawyza.
ja wczoraj testowalem verso 1.8
kat - krak 140 na tempomacie 8.0
krak - kato (przez olkusz) przepisowo 6.1.
ciekaw jestem czy 1.6 spali mniej.
-
Jak pojedziesz baaardzo delikatnie, to jest szansa, że 1,6 spali mniej - ale zwykle nikt tak nie jeździ, a jak się ciśnie zbyt słaby (do masy auta) silnik, to spali dużo albo bardzo dużo więcej niż silnik mocniejszy. A efekt przyśpieszania i tak będzie mizerny.
-
średnie spalanie po przejechaniu 3000 km to 6,3 l/100 km (komputer: 7,4)
To dziwne :o
U ciebie komputer zawyża, a zazwyczaj komputery zaniżają (u mnie w benzynie 0,2 do 0,5 l/100 km).
po przejechaniu 3000 km to 6,3 l/100 km przy jeździe 120 - 140 km/h - Chorwacja tam i z powrotem
<taniec>
A mój 1,6 w Aurisie na takim samym dystansie też do CR spalił w/g dystrybutora 6,8 l/100 km (jak kierował syn w tamtą stronę przez sporą część trasy, zszedł do 6,4 l/100 km :good:)
-
No to Verso oszczędne jest, jak na taką krowę - do HR spalił równiutkie 8,0 l/100 km, a ja raczej nie jeżdżę delikatnie. Skutki są różne - np. w tym roku takie Audi RS na chorwackich numerach wyprzedziłem, co to parę minut później się okazało, że mam zapłacić za seans pt.: "follow me - POLICE" i za tymże Audi podążać. Cyfry mi potem pokazali prawie 180 km/h, więc to dowód, że oszczędnie nie jechałem. :cheesy:
...jakoś przeżyłem i mój portfel też. Pojechałem już wolniej (tak do 160-170 km/h licznikowo) w kierunku AL i GR przez MNE. Panowie Policjanci zapewnili, że cytuję: "do 155 km/h nie łapią i "all ok"" (rzeczywistej, a nie licznikowej) :cool:
Ale generalnie Toyki fajne są co do RZECZYWISTEGO spalania w porównaniu z konkurencją. :good:
-
A ja mam Verso z nowym dieslem od BMW (D4D - 1.6) i spalanie oceniam jako bardzo przyzwoite. Oczywista oczywistość, że zależy od wymuszanych osiągów, ale miły jest fakt, że można (jak się ma taki nastrój, czas, etc) na trasie w Polsce (czyli powoli), zgodnie z przepisami osiągnąć spalanie rzeczywiste (od korka do korka) na poziomie 4.85l/100. Jak już wyjadę na drogę szybkiego ruchu i oscyluję wokół 120km/h to spalanie zbliża się do 6l/100, przy 140km/h 7l/100, przy 170-180km/h 10l/100
podsumowując dla każdego coś miłego.. Spalanie w mieście jest dla mnie niemiarodajnym wskaźnikiem, rozbieżność wyników tego samego kierowcy i samochodu jeżdżącego po Koziej Wólce i po Warszawie jest deklasująca.
Na liczniku mam prawie 12 tys. km, średnie spalanie z wyjazdu wakacyjnego z dziećmi - prędkości max dopuszczalne prawem do Budapesztu (ok. 2000 km) to 6.3l/100km
Ogólnie jestem zadowolony, wcześniej miałem Sintrę 2.2 16V benz+gaz, 1998r. i przy analogicznych prędkościach koszt przejechania 1km miałem ciut większy a tankować trzeba było 3x częściej. No i klasa samochodu nieporównywalna - ale to chyba głównie przez wiek... Pozdrawiam.
-
Trochę nie na temat, ale jestem ciekaw dynamiki i elastyczności Verso z tym silnikiem.
Możesz coś napisać an ten temat?
-
Trochę nie na temat, ale jestem ciekaw dynamiki i elastyczności Verso z tym silnikiem.
Możesz coś napisać an ten temat?
Nie mam porównania do Verso z innym silnikiem a do tego to mój pierwszy diesel ale powiem tak - jeździłem nowym fordem mondeo 2.0 diesel i tam było czuć, że nie brakuje mocy. W moim Verso ilość mocy oceniam jako minimalną ale na poziomie przyzwoitym - jeśli wyprzedzasz przy 120km/h to wyprzedzisz ale nie można liczyć na wciskanie w fotel. Kiedyś jechałem BMW mojego brata (rzędowa 6-tka, 192KM w benzynie) i tam wciskało w fotel przy każdej prędkości aż do osiągnięcia 235km/h.
Ten silnik polecałbym raczej osobom, które orientują się na spokojną jazdę - o to jest dobre podsumowanie - jeździ się spokojnie ale przyjemnie.
Jeszcze dodam, że 6-ty bieg to właściwie dopiero od 130km/h, bo wcześniej "nie ciągnie..
Pozdrawiam
-
do Budapesztu (ok. 2000 km) to 6.3l/100km
Kolego, to gdzie Ty mieszkasz, że do stolicy Węgier masz 2000 km? :cheesy: :)
-
Sancho, a pomyślałeś, że kolega podał dystans w obie strony, plus może coś co wyjeździł w okolicy na miejscu?
Np. Bydgoszcz - Budapeszt - Bydgoszcz = ca 2000 km
-
A możliwe :cheesy: :good:
-
do Budapesztu (ok. 2000 km) to 6.3l/100km
Kolego, to gdzie Ty mieszkasz, że do stolicy Węgier masz 2000 km? :cheesy: :)
Szczecin -> Praga -> Budapeszt -> Bratysława -> Szczecin..
-
Czyli jednak nie Bydgoszcz. :good: :-P
Na tym zakończmy kwestie miast i wsi.
-
Przyszła pora i na mnie...
Przejechany pierwszy tysiąc. Spalanie mam wrażenie zaczyna się normować.
Od ostatniego tankowania w cyklu mieszanym mam 7,7 (300 miasto/200 trasa).
Przed wyjazdem na trasę miałem z cyklu miejskiego między 8,9-9,4. Po powrocie ze Świąt średnie spalanie z poprzedniego tankowania spadło do tych 7,7.
Jazda po średnio zakorkowanym mieście i raczej bez szaleństw, ale płynnie i bez blokowania drogi :) - odcinki do pracy po 7km z kilkoma światłami po drodze plus okazjonalna jazda zakupowo-rodzinna w większym zagęszczeniu ruchu. Co może mieć znaczenie, zwłaszcza przy niższych temperaturach, to samochód jest garażowany, więc na pewno się szybciej rozgrzewa niż taki spod chmurki.
(http://i68.tinypic.com/r795sl.jpg)
Zobaczymy po zatankowaniu, czy komp mocno nie oszukuje.
-
Moja zona chyba nie potrafi chyba jezdzic - ma spalanie 8.2 100% miasta
Zabiore jej versalke na zakupy i juz mam srednia 8.4-8.5 - za iklka dni ona znowu dobija do 8.2 :shock:
Wychodzi na to ze paliła by nawet mniej jakbym auta jej nie zabieral.
-
U mnie 6,7-7.1
(500 trasa - dojazd do Wrocławia, 200 miasto)
w sumie w takim trybie 700 parę kilometrów daje radę zrobić
-
Japońskie silniki benzynowe są niezłe, jeśli chodzi o spalanie - ja Verso schodzę do 3,9 l/100 km na trasie 60-90 km/h max, ale baaardzo spokojna jazda, nudna, nużąca, dekoncentrująca, bez korków. Generalnie IMHO męczarnia. :cheesy:
A na co dzień w mieście, w korkach jak jeszcze cisnę (a zwykle cisnę) to tak. ok. 12 l/100 km. :cool:
Na autostradzie podobnie, jak cisnę. :cheesy:
Wniosek ogólny i najważniejszy jest taki, że da się tym autem spalić małe ilości paliwa. Da się i duże.
...taki Citroen C4 Picasso 1,6 turbo to w tych samych warunkach mi palił 18 l/100 km. :shock: :wallbash:
-
Kilka dni temu pomykałem przez dłuższy czas (~200km) na ustawionym tempomacie - 160km/h, spalił mi 12,5l/100, czy to dużo? Jak na te prędkość to chyba nie, wiec zgadzam się że spalanie jest przyzwoite.
-
Prędkość prędkością - ale tutaj ogrooomne znaczenie ma (mam bezpośrednie porównanie, bo miałem wcześniej 1,8 Avensisa) opór powietrza, który tutaj jest zbliżony do sporych rozmiarów meblościanki: wysoko jest. :cheesy: :cool:
-
Kilka dni temu pomykałem przez dłuższy czas (~200km) na ustawionym tempomacie - 160km/h, spalił mi 12,5l/100, czy to dużo? Jak na te prędkość to chyba nie, wiec zgadzam się że spalanie jest przyzwoite.
Da sie z taką prędkością w ogóle dłużej jechać :-)? Po tym 1tys. stwierdzam, że największą wadą Verso, wg mnie jest hałas powyżej 110km/h. W mieście jest cicho w porównaniu do mojego starego diesla i30, ale trasa to porażka. Gdzie w dieslu powyżej 140-150 pojawiało sie nieco głośniej tak tu już przy 115-120 chciałbym zmienić bieg na wyższy, bo mam wrażenie że jadę na 4 (a to 6) To chyba główny minus tego całkiem przyjemnego autka i nawet to nie kwestia szumu, ale właśnie dziwnie zestopniowanej skrzyni i obrotów silnika.
-
A jakie masz opony, bo jak Bridgestone ER300 to... wina opon, ten hałas. Ja na CrossClimatach nagle zacząłem słyszeć... lusterka, których wcześniej nie słyszałem.
Generalnie jak dla mnie czasem jeżdżę 180-200 km/h (licznikowe), wtedy mam ok. 14 l/100 km spalanie. Da się. Acz, ekonomicznie nie jest. :cheesy:
No, ale ja mam CVT, więc obrotami mogę żonglować w przeciwieństwie do manuala. :-)
-
Ja również mam automat, na hałas nie narzekam, możne kolega ma racje że to wina opon, ja zimówki mam firmy Nokian
-
Bis.
-
Raczej nie jest to świstu-gwizdu szum opon (nota bene na razie mam zimowe kapcie, ale letnie będą Bridgestone'a) a poziomu obrotów silnika. Jadąc te 120-130 odruchowo sięgam do skrzyni, żeby zmienić bieg na wyższy a tu klops, bo wyższego już nie ma :). Skok obrotów między 5 a 6 jest znikomy - spadek jakieś 600-700 a może i mniej, ale chyba mam sposób .... pojechać przez jakiś czas 140-150 przy większym hałasie, się przyzwyczaić a potem zejść do 120. Będzie ciszej :grin:
-
Ale opony niekoniecznie świszczą, zwykle huczą lub szumią.
W Avenie miałem 1,8 z manualem i... ciągle trzeba było majdrować skrzynią, bo 6-tka zamiast być 6-tką, to była jakby... 5-tką. :shock: Powiedziałem, że "dziękuję". <taniec>
-
w avenie 1.8 valve biegi sa dluzsze o 6% niz w verso 1.8
-
Chyba dorosnę przy kolejnym zakupie samochodu do automatu - za te 3-4 lata akurat będę miał 40. :).
Odnośnie hałasu i obrotów, to zerknijcie jak to było w i30:
https://www.youtube.com/watch?v=m8wl5iEKE5g (https://www.youtube.com/watch?v=m8wl5iEKE5g)
54 sekunda - koleś wrzuca 5 bieg (~150 na talerzu) spadek obrotów o ~1 tys. do nieco ponad 3 tys. ....wiem, wiem to diesel.
-
Czyli że niby w Avenie lepiej, tak?
A i tak była kupa.
I jeszcze to ciężko i głęboko wchodzące sprzęgło - tłumaczenie serwisu, że "Panie! W dieslu jest jeszcze ciężej!" nie pomagało. <zalamka>
-
Ja już ponad 2k na liczniku od dnia zakupu, ale nadal średnie spalanie komputer pokazuje 9.6 :(
Jazda głównie w mieście, 2x trasa po 300km autostradą, ale ogólnie to nie widzę żeby to się miało zmienić.
-
Ale jakie "średnie spalanie" - nie resetujesz zliczania?
-
1.6B man m30/t70
https://zapodaj.net/4c69d66f99401.png.html
:good:
-
100% miasto, 2000km, na komputerze 9,2 l/100 km
-
Verso 1.8 Manual
578 km z czego 350km w trasie: 8,33 l/100
475 km miasto , raz krotkie 4-5 km, raz 10 km trasy w korkach (przeloty np. 25-35 minut), albo z duza iloscia swiatel, albo w weekend bardziej plynnie: 10,38 l/100
Średnia: 9,25 jak na razie
Zobaczymy co się zmieni... na razie wychodzi na to, że pali mniej niż Corolla Verso 1.8,. Ta przy podobnych "tankowaniach" zasieg ok. 500 km miala tylko w trasie.
-
A mi sie takie w niedziele przytrafilo:
(http://i.imgur.com/NGWt16y.jpg)
Objazd aglomeracji po tankowaniu (start na cieplo) ok 40km predkosci jak to po wioskach 50-70-90 (wiekszosc na tempomacie)
Niech nawet o 0.5 zaniża to i tak wynik super.
-
Ale to nic nadzwyczajnego mechu - w tych warunkach :good: :cool:
Z CVT można zejść na upartego nawet jeszcze poniżej 4 l/100 km. <taniec> :good:
Japońce potrafią - nie ściemniać ze spalaniem. :cool:
-
Z CVT można zejść na upartego nawet jeszcze poniżej 4 l/100 km. Japońce potrafią - nie ściemniać ze spalaniem
Jak na forum VW :laugh:
Jak butuję po mieście w korkach to pali mi 2,999999 l/100 km , a jak butuję jeszcze bardziej to produkuje mi paliwo i muszę sprzedawać "oszczędności".
-
Nie wiem czy trollując pali ci koleżko 2,999999 czy 2,999999999 - sądzę, że nie.
Ja tak nie umiem i mi pali po mieście jak "butuję" między 11 a 15 - no, ale może nie jestem taki mądry.
:laugh: :laugh: :laugh:
P.S. Najważniejsze to tak kogoś 1x dziennie zmieszać z błotem - a przynajmniej próbować, azaliż? :cheesy: :-P :laugh:
-
Nie wiem czy trollując pali ci koleżko
Po pierwsze nie trolluję.
Po drugie nie jestem twoim "koleżką".
Po trzecie jestem użytkownikiem samochodu nie od dzisiaj więc wiem ile spalają paliwa :wallbash:
Po czwarte, wiem, że mój Auris 1,6 (lżejszy chyba od Verso (?) , skrzynia ręczna) jak i poprzednie samochody ok. 10 l/100 km to pali po mieście i bez butowania :cheesy:
Po piąte wiem, że zejście
na upartego nawet jeszcze poniżej 4 l/100 km.
nawet przy jednostajnej jeździe po pustej drodze z prędkością ok. 90 km/h jest trudne nawet w dieslu :shock:
Po szóste , wiem że jesteś fanem Toyoty (jak ja :good:) z CVT w szczególności , ale w takie spalanie to nie uwierzę :grin:
A tak w ogóle :beer: , azaliż :cheesy:
-
Nie musisz wierzyć, aby coś miało miejsce w rzeczywistości. :cool: To już od 2000 lat wiadomo. :-P
Azaliż. :cheesy:
-
Po przejechaniu 3 tys. km to spalanie w mojej 1.8 benzynie zaczyna mnie cieszyć bardziej niż na początku. I w sumie tak jak koledzy pisali w wątku "diesel czy benzyna" wygląda to troszkę lepiej niż się spodziewałem (a spodziewałem się podobnego spalania jak w poprzednim moim samochodzie czyli octavi 1.4 tsi).
Na takiej trasie nie autostradowej miałem wyniki pomiędzy 5,5 a 6 l/100km (jazda spokojna 3 os. + bagaż). Autostrada z prędkościami około 120 - 160 km/h wychodzi średnio około 7,8 - 8,2 l/100 km. Miasto około 8 l/100 km.
W najbliższym tygodniu przetestuje na trasie Kraków - Piła.
-
(a spodziewałem się podobnego spalania jak w poprzednim moim samochodzie czyli octavi 1.4 tsi).
Na takiej trasie nie autostradowej miałem wyniki pomiędzy 5,5 a 6 l/100km (jazda spokojna 3 os. + bagaż). Autostrada z prędkościami około 120 - 160 km/h wychodzi średnio około 7,8 - 8,2 l/100 km. Miasto około 8 l/100 km.
U mnie w sumie dość podobnie. Na 7 z Warszawy do Gdańska, rodzina+wakacyjne bagaże na pokładzie, pokazał średnie 7,4. Miejscami toczy się tam 30 km/h, miejscami można rozbujać do 180...
A średnia z prawie 10 tys. km (od lutego tego roku) to 8.2, 50/50 miasto (Wawa)/trasa, ale dzienie przebiegi najczęściej nie więcej niż 50 km.
Mam do Ciebie pytanie: jak oceniasz komfort jazdy Verso względem Octavii? Chodzi mi o wygłuszenie wnętrza i pracę zawieszenia. Któryś (który?) wyraźnie lepszy, czy bez większej różnicy..?
-
Kraków - Piła (A4 -->1/S1/A1 --> 10/S10) i powrót przez Biskupin/Gniezno/Kruszwica/Włocławek i dalej A1/1/A4.
W sumie ponad 1200 km - srednie spalanie według komputera to 7,2 litra/100 kk. Uważam, że wynik przyzwoity. Jutro będę tankował to sprawdze czy z tankowaniami się pokrywa.
Co do pytania to im dłużej jeżdże verso tym mi się bardziej podoba. Troszkę lepiej wybierała nierówności octavia ale to chyba kwestia zawieszenia (tu jest belka a tam miałem wielowahaczowe) i bardziej pewnie w zakrętach - tu z kolei pewnie kwestia i zawieszenia i nizej położonego srodka ciezkosci. I jednak w octavi było ciszej przy dużych prędkościach. Ale verso tez prowadzi się dobrze.
-
Masz rację - w Avenie też lepiej wybierane były nierówności, też wielowahacz. A w zakrętach i hałasie dochodzi jeszcze jedna sprawa: wysokość auta. :cool:
Tym niemniej IMHO Toyota jest jak wino: w miarę upływu znajomości zyskuje ona. :good:
-
Dziś powrót z wybrzeża, Słupsk-Trójmiasto-Warszawa (siódemką). Styl w pełni emerycki, tzn. max 100/h, średnie spalanie wg komp. 6,1. Żona nie krzyczy, dzieci nie wymiotują, auto się nie męczy - kierowca zadowolny ;-) A że wyprzedzały mnie Passaty ze sporymi przyczepami campingowymi - zacisnąłem zęby i wytrzymałem ;-)
-
Katowice - Ateny.
Jazda bez szalenstw - na tempomacie - zgodnie z przepisami do granicy greckiej - w grecji po grecku :)
Auto zaladowane na max + 4 os.
6.7l zarowno z kompa jak i po tankowaniu.
Nic nie boli po trasie :)
Versolot 1.6valve
-
Katowice - Ateny.
O rzesz...naprawdę długi odcinek testowy ;-)
Mnie po Słupsk-Wawa bolała tylko prawa noga...brak tempomatu :-/
Pod koniec trasy myślałem nad zamontowaniem, ale na jeden wyjazd w roku nie opłaca mi się gmerać w aucie.
-
Trasa: okolice Wrocławia - nad morze: 90% trasy po S8 i A1 suma 650 km. 2 os. dorosłe + 3 dzieci. Bagażnik zapakowany po dach, namiot i inne takie rzeczy kampingowe + box dachowy 400 l. Spalanie 8.2. Jazda nocą na tempomacie 130
To samo w drodze powrotnej 8.8 ale jazda w dzień również na tempomacie. Jazda mniej płynna przez ruch.
Auto obecnie po pół roku posiadania ma 11 tys. przebiegu. Sporo jeździmy. Bardzo sobie je chwalimy, a patent z 2 rzędem foteli, który można ustawić dowolnie jest rewelacyjny - szczególnie chodzi mi tu o odchylenie oparć do snu. Czy to noc czy dzień, kładę oparcia. Dzieciaki w fotelikach kimają. Kierowca może spokojnie jechać.
-
A ja mam ciekawą obserwacje, ze Verso nr 3 pali mniej niz Verso nr 2... Auta blizniaczo podobne. Roznica w przebiegu 3000 km (5000 vs 8000 km przejechanych). Co mnie cieszy.
-
A ja mam ciekawą obserwacje, ze Verso nr 3 pali mniej niz Verso nr 2... Auta blizniaczo podobne. Roznica w przebiegu 3000 km (5000 vs 8000 km przejechanych). Co mnie cieszy.
To czym się różnią? Chyba nie silnikiem?
-
Niczym... poza 3000 km przebiegu, jak wspomnialem.
-
Nie znam dokładnie pozostałych uwarunkowań (choć jak się drugi raz jedzie tym samym autem, to jedzie się zwykle już inaczej niż za pierwszym razem - bo się auto już zna), ale różnica 5000 vs. 8000 km przebiegu to jest duża różnica: blisko 60%, co na dotarciu może mieć akurat duże znaczenie.
-
blisko 60%, co na dotarciu może mieć akurat duże znaczenie.
Nie ma - akurat przejechalem verso prawie 5tys km w 2 tyg - obecny przebieg 10tys.
Spalanie caly czas takie same.
Minimalnie sie zwiekszylo na powrocie bo przez 600km wialo mocno od przodu.
Z całej trasy spalanie 6.87l - idealnie pokrywa sie z tym z wyświetlacza (6.9)
Dalej jestem zdumiony ze to tak mało pali.
-
Ale po pierwsze - nie piszesz ile pali to co "dużo pali"?
Po drugie - to całkiem normalny wynik.
Po trzecie i nie na temat, choć to nie bez znaczenia - na CVT przy dziadkowej i niezbyt szybkiej jeździe spali dużo, dużo mniej. :cool:
Za mało danych. :-)
-
Witam,
Mam pytanie:
W corolli verso 2003 disel komputer pokazuje średnie spalanie na poziomie 5,2 . A rzeczywiste to jest 6,5 w cyklu mieszanym.
Czy komputer chce mi poprawić samopoczucie czy jest z nim coś nie tak???
Z góry dzięki.
-
czy jest coś nie tak???
tak - nie ten dział ;)
-
Moze was zainteresuja moje pomiary, silnik 1.8, rocznik 2010, pomiar zawsze po tankowaniu do pelna, ale nie takim do drugiego odbicia pitu pitu, tylko realnie POD SAM KOREK (lustro cieczy stoi we wlewie).
schemat:
zmierzone spalanie | na dystansie | skad dokad (+ew. warunki) | (spalanie wg. kompa)| (sr. predkosc wg. kompa)
8,74 (418), görlitz-dd-zgorz
8,14 (581,2) zgorz-wwa
6,80 (559,4) wawa-filipow-wawa (6,9)
9,37 (484,5) waw-krzywa wiatr (9,1)(116)
9,25 (673,3) krzywa-dd-zgorz. (8,7)(33kmh)
7,62 (998,8) zgorz-dd-berlin-dd-zgorz (7,5)(51kmh)
8,91 (1444,4) zgorz-zgorz (8,7)(27kmh)
8,67 (1142) zgorz-zgorz
7,83 (580,6), zgorz-wawa-mil (7,8)(95 kmh)
7,18 (663km)mil-suw (6,9)(52kmh)
7,44 (892,7) suw-zgorz (7,3)(84 kmh)
7,87, (691) zgorz-dd-zgorz 7,7, 52kmh,
8,48 (1171) zgo-rokitno-dd-zgo, 8,3, 40kmh,
7,72 (703,1), zgo-dd-bielef. (7,7),(85kmh)
7,91 (773,2km ) zgo-zgo 7.7 50 kmh
8,13 (532.5km) zgo-wwa 8.0, 63kmh
6,96 (388,7) wwa-bia-wwa 7,2, 69kmh
8,76 (520.1) wwa-zgo 8,4, 92 kmh
-
wito - ale nie ma się czym chwalić z tym "lustrem pod korek", bo możesz sam sobie takim tankowaniem zrobić krzywdę. :cry:
A wyniki są normalne i świadczą o tym, że jakoś mocno dynamicznie nie jeździsz. :cheesy:
Ja mam rozrzut od jakichś ok. 3,8-4,2 l do 15 na setkę. :cheesy: :cool:
-
no, to ciekawe, moze napisz cos konkretniej, bo ja tankuje w ten sposob odkad mam prawko
-
Po prostu jak zalejesz odpowietrznik, to będzie nie-halo. :-)
A chcąc za każdym razem zatankować do tego samego poziomu po prostu tankujesz na tym samym dystrybutorze do 2-go odbicia i więcej nie. :cool:
-
Mam już ponad ~2200 na liczniku i co raz bardziej zadowolona jestem ze spalania. Na początku chłonął jak gąbka benzynkę, a teraz wg mojej app 5,83 l/100 km, z poprzedniego tankowania 6,14. Tendencja bardzo zadowalająca <taniec>
(następnym razem sprawdzę z wyświetlacza w autku, bo tam chyba mniej łaskawie szacuje)
-
To ja pochwalę się swoją versalką 1.6 2014 na trasie Olsztyn - Ełk w czerwcu benzyna 95 ok 170 km 5l/100 <taniec>
jazda bardzo... bardzo spokojna 80-90 w porywach 100 km/h(https://images83.fotosik.pl/647/98dbd0be8d3429bbmed.jpg)
-
Gratulacje! Nie wiem czy w manualu również ale na CVT 1.8 można zejść coś do ok. 4 l/100 km przy podobnej bardzo spokojniej i niekorkowej jeździe - takie są japońce. :good:
Inna sprawa, że 14 l/100 km też potrafi spalić w zupełnie innych warunkach. <taniec>
-
Mi się udało 4.5l/100 po aglomeracji ustrzelić :) (1.6 manual)
I to bez spiny - po prostu niedzielna spokojna jazda stacja - basen - sklep - basen - dom.
-
Czyli nie tylko CVT można :good:
Takie rzeczy tylko (głównie) w japońcach :-)
...choć szczerze mówiąc ja tak nie lubię jeździć, ale warto wiedzieć, że można i jest to możliwe. :good:
-
Długo tutaj nic nie skrobanie, zastanawia mnie jakie użytkownicy mają w wersji 2.0 D4D w mieście bądź koło komina ? Moja pali średnio 7,9 cały bak wyjezdzony na krótkie dojazd. Po mieście.
-
Witam
Jestem szczęśliwym posiadaczem Toyoty Verso z 2016 r z silnikiem benzynowym 1,8
mam pytanie dotyczące spalnaie Bp 95
na 100km cyklu mieszanego 11l
to samo na trasie...
pytanie czy mam ciężką nogę czy coś jest nie tak z silnikiem....
z góry dziękuję za sensowne odpowiedzi
-
Jaki przebieg, bo nówki na początku więcej palą?
Automat?
Jak jeździsz?
Co do dokładnie u Ciebie jest "mieszany"?
-
Jestem posiadaczem Toyoty Verso z 2016 r z silnikiem benzynowym 1,8
Jaki przebieg, bo nówki na początku więcej palą?
Jak z 2016 roku to już nie jest taka nówka :)
Ma co najmniej te 10-12 tkm nakręcone na koła.
na 100km cyklu mieszanego 11l
Jestem skłonny w to uwierzyć, chociaż np. w porównaniu z takim Aurisem 1,6 (ma chyba lepszą aerodynamikę i jest pewnie ciut lżejszy, ale ma mniej Nm) powinien średnio moim zdaniem spalać 1-2 litry mniej.
to samo na trasie...
To zależy od trasy.
Jak jeździsz głównie krajówkami , przepisowo (no powiedzmy +10-20 km/h ponad dozwoloną) to faktycznie dużo , ale jak gnasz autostradą ponad 160 km/h to pewnie w normie.
PS
Czytałeś pewnie opowieści dziwnej treści jak to Verso można spalić 4 l/100 km "przy spokojnej jeździe" ?
Jak masz małe dzieci czytaj im takie bajki do snu :)
Ja wczoraj w/w Aurisem , po pustym mieście , jadąc spokojnie zgodnie z przepisami , na piątym biegu, na nagrzanym wcześniejszą jazdą silniku , na odcinku ~10 km zrobiłem spalanie w/g komputera (wskazanie po zgaszeniu silnika od uruchomienia silnika) 6,8 l/100 km.
I naprawdę jechałem tak, żeby pobić rekord minimalnego spalania.
-
Ano racja - nie nówka. Tak mi się skojarzyło, bo "szczęśliwy" posiadacz ;) Zabrzmiało, jakby kupił tydzień temu - ale moja wina :)
Mi pali między 4 a 14 litrów na setkę, ale ja mam CVT (bo to też ma wpływ: zarówno na min. jak i max. wartość).
P.S. Słyszałeś opowieści, jak to "nie widzieli, to nie uwierzyli, bo nie umieją też tak"? :)
-
hej
posiadam od nowości...
przebieg 13.000km
skrzynia manualna
koła r16
jeżdżę wydaje mi się że normalnie ogólnie to 80km/h przy wyprzedzaniu "ogień" na tłoki i 120km/h
zauważyłem że ściągając nogę z gazu komputer pokazuje mi wzrost spalania na 30l/100km dodając gazu spalanie spada na około 10l/100km
cykl mieszany to 70km w mieście reszta to trasa czyli 30 km
wcześniej jeździłem dieslem 1.9tdi
nie liczę że spalanie bedzie na poziomie 4 l/100km bo wiem że to nie możliwe ale chciałbym osiągnąć 8l/100km
-
Jak po sciagnieciu nogi pokazuje wiecej to moze masz ustawione km na litrze a nie odwrotnie
-
Jak po sciagnieciu nogi pokazuje wiecej to moze masz ustawione km na litrze a nie odwrotnie
mam instrukcję użytkownika .... ale jak sprawdzić to ustawienie?
-
Mi pali między 4 a 14 litrów na setkę, ale ja mam CVT (bo to też ma wpływ: zarówno na min. jak i max. wartość).
P.S. Słyszałeś opowieści, jak to "nie widzieli, to nie uwierzyli, bo nie umieją też tak"?
Taki motorower zwany chiński skuter (też jakby nie było ze skrzynią CVT :) ) spala 2,5-3,0 l/100 km.
A ty chcesz powiedzieć (napisać), że samochód ~ 10 razy cięższy też tyle ci pali ?????????
Może te 4 litry to spalanie chwilowe :) (ja też takie widuję na wyświetlaczu jak minimalnie podniosę prawą stopę z pedału gazu).
Udało ci się kiedyś przejechać drogą krajową odcinek 100 km nie przekraczając prędkości dozwolonej 90 km/100 km i zużyć na tym odcinku 4 litry paliwa ?
No to o czym my tu rozmawiamy ?
Jak tak kiedyś zrobisz to będziesz mógł napisać że masz średnie spalanie (na odcinku 100 km) 4 l/100 km :).
Tylko nie jedź podczas tej 100 kilometrowej "próby" na najwyższym "biegu" w tym CVT (czyli z obrotami 1200 rpm) z prędkością licznikową 60-70 km/h :)
-
1) Oczywiście: przy jeździe strasznie mułowatej po równej, w miarę pustej drodze w niedzielę 60-80 km/h i strasznie delikatnym obchodzeniu się z gazem do 3,8 l można zejść. Przy czym jak dla mnie to męczarnia jest: zrobiłem to 2-3 razy i więcej mi się nie chce.
2) Wspomniany skuter również posiadam. Jednak nie jeżdżę nim w trasę.
3) Samochód raz rozpędzony do dalszej jazdy (o ile nie stajemy np. na światłach i nie zwalniamy zbytnio) nie potrzebuje siły/mocy potrzebnej do rozpędzenia 1,5 tony jego wagi: jak to się teraz nazywa częściowo "żeglujemy".
4) Toyota Yaris hybrydowa spaliła 1,3 l/100 km na testowej trasie: chcesz wmówić, że jak to ująłeś "10x cięższa niż skuter" - a pali mniej niż skuter?
Obydwa porównania są nie na miejscu.
Nie rozumiem: nie masz problemu z moimi 14 litrami a masz problem z 4 litrami w specyficznych i opisanych warunkach?
Dlaczego to dla Ciebie problem, skoro ja nie piszę, że kłamiesz, a Ty tak sugerujesz - jeśli nie mam powodu kłamać? Co zyskam...?
Taka propozycja choć uważam, że na pewno rękawicy nie podejmiesz: przyjeżdżasz do mnie, jedziemy na odcinku testowym moim autem: jak spalanie nie spadnie poniżej 4 l/100 km, to zwracam Twoje koszty dojazdu a dodatkowo zatankuję Ci pełny bak w Verso.
Jak przegrasz: tankujesz moje Verso i Yarisa do pełna. Dodatkowo piszesz tutaj, że się myliłeś - i przeprosiny.
Podejmiesz rękawicę? Czy dalej tylko puste słowa?
...wiem, wiem: teraz usłyszę, że "kłamiesz ze spalaniem, ale nie będę tego sprawdzał i jeździł. :(
Swoją drogą: nie wiem czemu Cię drażni coś, czego nie doświadczyłeś osobiście. Nie wiem dlaczego innych traktujesz jak kłamców, podczas gdy ja nic takiego Tobie nie wmawiam? Masz jakieś ukryte powody czy jak...
W końcu niech komuś spala 4 czy 14 litrów - jakie to ma znaczenie? :cool:
-
Teges masz ciezka noge i tyle. Moja (1.8 M/T ale 17") a tez mam od nowosci przy takim przebiegu srednie miala ~8/100.
Teraz mieszany cykl to ~7/100. Potrenuj jazde i zejdziesz do normalnych wynikow.
-
(...)
Oczywiście, że rękawicy nie podejmę.
Bo po co ?
Co więcej, jestem skłonny nawet uwierzyć we wszystko co od tej pory napiszesz o "raz wprawionym w ruch" , "żeglującym w specyficznych warunkach" 1,5 tonowym Verso które jeszcze produkuje paliwo :)
PS
Obiecuję, nie będę już z tobą dyskutował na temat spalania.
PS2
Chyba mnie jednak sprowokowałeś :)
jedziemy na odcinku testowym moim autem:
Zgodnie z kodeksem rycerskim jako wyzwany na pojedynek ja wybiorę "odcinek testowy"
I pojedziemy na moich warunkach :)
Jak będzie krajówka to jedziesz 1/3 trasy (ze 100 km) 90km/h , 1/3 w mieście jedziesz z maksymalną dopuszczalną prędkością , a ostatnie 1/3 z tych 100 km wyskoczymy na autostradę i polecimy 140 km/h licznikowe.
Pasi :):):)
A jak zużyjesz podczas tej próby (100 km) 4 litry wahy to zatankuję ci pod korek i Verso i Yarisa i chiński skuter :)
-
Ano właśnie :good: Nie dyskutuj, skoro nie masz ochoty i chęci wyjścia poza puste słowa - w kierunku do rzeczywistości.
Widać, że się jednak boisz, że mógłbyś przegrać. I co wtedy? Jak wtedy bluzgać, że "łyżka na to niemożliwe"...? <taniec>
Lubisz i umiesz tylko ośmieszać.
Zamiast mierzyć się z rzeczywistością. :cool:
-
Mialem napisac "jak dzieci" ale nie bede obrazal dzieci. Dno z plukaniem od spodu. Zalosne sa te przepychanki wszystkowiedzacych :czerwona:
-
Ano jak dzieci: jak uważa, że "to niemożliwe", to nic nie zmieni kłócenie się ze mną.
A jeśli uważa, że kłamię i chce to udowodnić - to dałem możliwość. Możliwość, w której ja też mogę stracić.
Ale teraz większość ludzi jest bez honoru, a słowo traktuje byle jak, że można za przeproszeniem chrzanić byle co, bo "internet wszystko przyjmie".
Kiedyś był honor i słowni ludzie go mieli.
A teraz jest jak w podstawówce: zawsze znajdą się ci, co mają same pały i tylko... w gębie są mocni - bo nie w czynach. :cool:
-
mam pytanie dotyczące spalnaie Bp 95
na 100km cyklu mieszanego 11l
to samo na trasie...
Ponieważ nie mogę edytować wcześniejszego posta, podaję ci link do raportów spalania
https://www.autocentrum.pl/spalanie/toyota/verso/minivan/
Zobacz jak to wygląda u innych.
-
1) Ale mnie nie obchodzą inni.
2) Miałeś już nie ruszać tematu spalania ze mną :grin: Dałem Ci szansę - nie skorzystałeś. To weź wyluzuj i zastanów się, dlaczego tak cię to drażni?
-
2) Miałeś już nie ruszać tematu spalania ze mną :grin: Dałem Ci szansę - nie skorzystałeś. To weź wyluzuj i zastanów się, dlaczego tak cię to drażni?
Weź się chłopie ogarnij.
Złość cie zaślepia.
Wszędzie węszysz spiski ?
Zobacz czyjego cytatu użyłem , czyli komu odpowiedziałem.
Napisałem ci przecież, że kończę z tobą dyskusję o spalaniu.
-
Sam się ogarnij, chłopcze - bo masz problem z tym, co piszą inni i oczekujesz, że zamilkną, bo przecież to ty jest (prawie)wyrocznią". <diabel>
Dlaczego żądasz ode mnie, aby kłamał nt. swojego zużycia paliwa?
Masz problem, to sobie go sam rozwiąż - a nie tutaj na forum się wywnętrzasz. :grin:
I powtarzam:
Zaproponowałem, że udowodnię to - i poniosę koszty w razie konieczności.
Ale sam wolisz trollować tutaj, zamiast się zmierzyć w realnym życiu, a nie w brudnym fotelu przy biurku.
Nie wierzysz? Masz prawo.
Ale jak piszesz coś, to bierz odpowiedzialność za swoje słowa - a nie pie...ć byle co i byle jak, bo "w internecie nikt mnie nie zna".
<kawusia>
-
U mnie Verso 1.8 AT z 2017 roku. przejechane 12kkm. Prowadzę dość dokładny dziennik spalania, zawsze tankowanie do pełna, wskazania komputera różnią się od wyliczeń kalkulatora o 2-3%, czyli prawie wcale.
Jazda w trasie, drogi wojewódzkie, 80-110 km/h: 6,5 - 7,5 l
Jazda w mieście, krótkie dystansy - 12-13 l (nie tylko zimą)
To miasto trochę boli, wcześniejsza Vectra C kombi 1.9 150 KM (co prawda diesel) paliła w mieście bliżej 11 (w trasie 5,5).
To mój pierwszy automat - czy to normalne że po zdjęciu nogi z gazu auto tylko ledwo co zwalnia? Przy manualu w Vectrze dość wyraźnie zwalniało, spokojnie można było hamować silnikiem, tutaj to praktycznie niemożliwe.
-
Najbardziej wiarygodne źródło dotyczące spalania http://pl.equaindex.com/zuzycia-paliwa/
Jeżeli mówimy o normalnej jeździe, to niestety wielu jest bajkopisarzy.
-
Czyli 7-8 to norma w cyklu mieszanym i tego trzeba sie trzymac.
Bajkopisarzy po prostu ignorowac i tyle bo zaraz sie okaze ze Verso palil mniej niz Auris w hybrydzie <zalamka>
-
bo zaraz sie okaze ze Verso palil mniej niz Auris w hybrydzie <zalamka>
A Yaris hybryda mniej niż chiński skuter :)
-
tomery - nie masz verso a dyskutujesz o jego spalaniu.
Co ci przeszkadza to ze verso potrafi palić poniżej 5l ?
-
tomery - nie masz verso a dyskutujesz o jego spalaniu.
Myślisz, że dyskutowac o kosmosie mogą tylko kosmonauci? Nie trzeba czegoś mieć ,żeby o tym dyskutować. Mając Verso można pisać bzdury, z samego faktu jego posiadania? To że Verso potrafi palić poniżej 5, 4, 3 a nawet 2 litry jadąc z górki , z wiatrem i jeszcze pcha go właściciel nie jest żadną informacją. Mnie przekonuje wiarygodne niezależne źródło, które podałem, a nie Janusz o dużej wyobraźni.
-
Przecież to takie "polskie" jest: nie mam - ale wiem. Znam się na wszystkim. <brawo>
Swoją drogą skuterek 300 cm3 też mi pali poniżej 4 litrów: a dokładnie 3,99 l/100 km (stałe spalanie, nie wiem jak to robię) - tyle że... po mieście w w korkach - i cisnę od świateł do świateł jak się da na maksa (jakieś 4-5 sekund do 80 km/h). Z ogroooomną szybą z przodu (komfort, ale podwyższa spalanie).
Przewieźć cię, tomery? <diabel> :police:
-
Przewieźć cię, tomery? <diabel> :police:
Sam się ogarnij, chłopcze - bo masz problem z tym, co piszą inni i oczekujesz, że zamilkną, bo przecież to ty jest (prawie)wyrocznią". <diabel>
Dlaczego żądasz ode mnie, aby kłamał nt. swojego zużycia paliwa?
Mam prośbę do Adminów i Moderatorów o zwrócenie uwagi użytkownikowi Horus.
Mam już dosyć jego zaczepek , insynuacji , wkładania w moje usta niewypowiedzianych zdań , oskarżania o zmuszanie do kłamstw , itp. itd.
Co ci przeszkadza to ze verso potrafi palić poniżej 5l ?
Nie , skądże znowu miałoby mi to przeszkadzać.
Cieszę się, że Verso pali ci tak mało (nie ma w tym kpiny !)
-
No tak, faktycznie: przepraszam. Moja wina.
Moja wina, że piszę prawdę.
Moja wina, że ciągle piszesz, że "już nie będziesz pisał o spalaniu z Horusem" - a ciągle piszesz.
...moja bardzo wielka wina.
Powinien położyć uszy i pokornie słuchać, co Pan Tomery nie-właściciel Verso ma do powiedzenia na temat Verso.
-
ciągle piszesz, że "już nie będziesz pisał o spalaniu z Horusem" - a ciągle piszesz.
??????????????????????????????????
-
Moja wina, że piszę prawdę.
Piszesz bzdury. Niby dlaczego mam wierzyć Tobie a nie http://pl.equaindex.com/zuzycia-paliwa/?
-
Jak byłem dzieckiem, to w klasie też mieliśmy prześmiewców "wszystkich i wszystkiego". Dopiero jak im się na żywo pokazywało, że nie mieli racji - miny im rzedły i już nie byli tacy "hojracy" :) :)
Apelowałbym, żebyś przestał pisać - ja również przestanę. I niech każdy zostanie przy swoim. Ja przy Verso - ty przy jakiejś innej Toyocie (bo przecież nie Verso).
-
Ludzie odpusccie bo to samonapedzajacy sie twor.
Tez jestem zdania ze niema nic za darmo i nikt mnie nie przekona ze to auto moze palic prawie polowe mniej <zalamka>
Opinia jest jak dziura w dupie : kazdy ma swoja i zakonczcie juz te dyrdymaly.
-
Niby dlaczego mam wierzyć Tobie a nie http://pl.equaindex.com/zuzycia-paliwa/?
Jeszcze trzeba czytać ze zrozumieniem to co napisze ktoś w necie.
Jęsli nie rozumiesz różnicy pomiędzy "da się spalić" a "średnie spalanie" to jest mi przykro.
I nie pisz bzdur że z górki i z wiatrem - Ja jasno opisalem ze mialem spalanie 4.5 przy jezdzie po aglomeracji - dla sprecyzowania dodam że to ok 50-60km.
-
Ooooo..., to szacuneczek! Moim zdaniem masz nerwy ze stali, żeby po aglomeracji tak extra zejść.
I czymże jest mój wynik, niewiele niższy, ale w zupełnie innych warunkach wykonany.
Trzeba by jakieś zawody zrobić "o kropelce" w sensie: zobaczyć ile jeszcze max da się zejść :)
To co i jak napisałeś mechu - popieram rękami i nogami :) Dokładnie tak jest!
-
Jęsli nie rozumiesz różnicy pomiędzy "da się spalić" a "średnie spalanie" to jest mi przykro.
Da się spalić nawet 1litr i co z tego wynika. Rozumiem, że piszemy o zużyciu paliwa a nie o tym ile da sie spalić. Możesz go wieźć na lawecie i wtedy nic nie spali, albo stoczyć z górki. Napisz producentowi niech w katalogach napisze ile da sie spalić, zamiast średniego spalania, może za coś tak odkrywczego sypnie kasą. 4,5 litra po aglomeracji, buhahahahahaah. Ty to masz wyobraźnię buhahahahahah
-
Albo ty nie masz za grosz wyobraźni. I wiedzy :)
-
Albo ty nie masz za grosz wyobraźni
Masz rację, trzeba mieć olbrzymią wyobraźnię, żeby podawać takie spalanie buhahahahaahhahaah.
-
Za to mam wiedzę. I doświadczenie - również. :cool:
<kawusia>
...i wyobraźnię, że ktoś może mieć coś inaczej niż ja - mimo że ja mam też inaczej.
I widzę więcej niż "tylko koło własnego (krótkiego) nosa". <taniec>
-
Za to mam wiedzę. I doświadczenie - również.
Buhahahaha. A jak jeździ do tyłu to nie produkuje czasem paliwa? Buhahahahaha
-
To jednak masz wyobraźnię. <diabel>
-
Możesz go wieźć na lawecie i wtedy nic nie spali, albo stoczyć z górki.
A prosiłem:
I nie pisz bzdur
ps. pisze z piwnicy ;)
-
Ja jasno opisalem ze mialem spalanie 4.5 przy jezdzie po aglomeracji - dla sprecyzowania dodam że to ok 50-60km.
Tak z ciekawosci : jak sie to ma do sredniego spalania o jakim rozumiem ze jest tu mowa ? ile z taka predkoscia jezdzisz po tej aglomeracji ? 10km ? 15km ? ja bym to nazwal "chwilowym" ale moze sie czepiam.
Jak dla mnie "serdnie" o jakim pisze to 60/40 - czyli 60% poza maistem i 40% w miescie.
Co mi to da ze napisze ze jechalem obwodnica 50km/h i mi pokazywalo spalanie np. 3,8l/100km ? Ile tak pojade ? W d....e z tym ile ale gdzie tak dojade ? Dyrdymaly i tyle.
Jak komus pali 4 czy 5 to chwala mu za to i wisi mi to czy sie lansuje klamstwami czy tak jest naprawde ale prosze ludzie nie przekonujcie innych na sile.
Jak ktos w to nie wierzy (np ja) to nie bede nikogo obrazal.
Napisze swoje zdanie i tyle wiec po grzyba te przepychanki i jakies zalosne proby konfrontacji i licytacji kto komu co zrobi jak bedzie mial racje. Zalosne i tyle. Ile Wy macie lat ?
-
jak sie to ma do sredniego spalania o jakim rozumiem ze jest tu mowa ?
Ktoś o takim rozróżnieniu już tu zdaje się mówił.
Ty to rozumiesz, ja to rozumiem, inni niekoniecznie :)
A cała "dyskusja" nt. spalania w kilkunastu ostatnich postach bierze się chyba stąd, że ktoś tu nie rozumie pojęć "spalił" a "spala" :)
Miałem kiedyś taki "epizod" drogowy: jechaliśmy w dwie osoby, w niedzielę rano, po pustej płaskiej drodze, z prędkością dozwoloną-licznikową 90-100 km/h (nigdzie nam się nie śpieszyło) , bez zatrzymywania na światłach, wiatr w plecy wiał wtedy pamiętam taki, że jakbym wrzucił na luz to i tak bym się przemieszczał do przodu :) , na trasie ok. 120 km.
Po zgaszeniu silnika na mecie komputer pokazał spalanie na tej trasie 5l/100 km z malutkim hakiem.
Moim zdaniem, upoważnia mnie to do napisania, że wtedy i w tamtych warunkach mój samochód "spalił" ok. 5,2 l/100 km.
Bo "spala" (średnio z ok. 1,5 roku eksploatacji) 7-9 l/100 km :)
-
Jasne takie tlumaczenie jest jak najbardziej ok. W szczegolnych warunkach spalanie bylo jakies tam.
Tez miewam takie sytuacje a ostatnia z wtorku. Wiozlem koparke ~3300kg w jedna strone i ciagnik pokazal mi srednia z odcinka niecalych 200km 12,4l/100km.
Rozladowalem ja i zaladowalem gabarytami prawie identyczna ale o masie ~3500km i w drodze powrotnej spalanie wynioslo 16,2l/100km.
Jakie spalanie ma zestaw ?
Zmienily sie warunki dla mnie niezauwazalnie a spalanie +30%.
Srednia z ostatnich 5 miesiecy to ~14l/100km
-
Weseli jesteście.
Dyskusja wzięła się m.in. stąd, że napisałem - ja osobiście - że spalanie mam pomiędzy 4 a 14 l/100 km
Napisałem, że "średnio" mi tyle spala? Nie!
Napisałem, że "zawsze" mi spala 4 albo 14 l? Nie!
Napisałem, że "po mieście" lub "na trasie" spala mi zawsze 4 lub 14 l? Nie!
A więc tutaj teraz nie ściemniajcie.
Ja rozumiem, że chcecie "wyjść z twarzą" - ale nie tędy droga.
Czasem na szacunek największy zasługują ci, co się do błędu swojego przyznać potrafią :)
-
Tak z ciekawosci : jak sie to ma do sredniego spalania o jakim rozumiem ze jest tu mowa ? ile z taka predkoscia jezdzisz po tej aglomeracji ? 10km ? 15km ?
Widze że czytanie ze zrozumieniem leży.
Przecież napisałem że jest to średnie spalanie z 50-60km (patrzymy na jednostki - prędkość to km/h)
Prędkość była taka jak dopuszczalna 50-70-90.
Przejazd przez 3 miasta.
Trasa tam i z powrotem wiec wiatr i różnica poziomów nie ma znaczenia.
-
Widze że czytanie ze zrozumieniem leży.
Przecież napisałem że jest to średnie spalanie z 50-60km (patrzymy na jednostki - prędkość to km/h)
Prędkość była taka jak dopuszczalna 50-70-90.
Przejazd przez 3 miasta.
Trasa tam i z powrotem wiec wiatr i różnica poziomów nie ma znaczenia.
No to wychodzi ze mamy 2 cudowne auta na forum a reszta jest albo stara i popsuta albo nowa i... tez popsuta <taniec>
Super by bylo jak ktos jeszcze by sie pochwalil sie ze jego Verso SPAILO 3,2 bo jechal 40-50km. No perpetuum mobile :good:
Zawsze uwazalem ze to producent pisze bajki podajac spalania nowych aut a tu prosze koledzy na forum mnie z bledu wyprowadzili :shock:
Ok ja odpadam. Mam popsute, paliwozerne auto i pewnie jeszcze pare wad mi tu zaraz ktos wynajdzie <kawusia>
Milego
-
Cóż za pesymizm.
Pesymizm paraliżujący.
:)
-
Verso SPAILO 3,2 bo jechal 40-50km
3.2L na 40-50km to normalny wynik dla przeciętnego auta :)
-
Verso SPAILO 3,2 bo jechal 40-50km
3.2L na 40-50km to normalny wynik dla przeciętnego auta :)
Owszem pod warunkiem, że komentujący nie domyśla się , że to liczba na 100km. A raczej w tych jednostkach podaje sie te dane.
-
Mnie się wydaje, że pireus nawet nie wie, że jest trochę wkręcany... :)
-
Mnie się wydaje, że pireus nawet nie wie, że jest trochę wkręcany... :)
Wiem, wiem, bo jak podałeś swoje spalanie to już się domyśliłem, ale nie chcę Wam psuć zabawy :grin: Niezły z Ciebie zbytnik.
-
No, ale ja podawałem faktycznie na setkę - ale mówię za siebie :)
-
No, ale ja podawałem faktycznie na setkę
Buhahahaahahah, mówiłem, niezły z Ciebie zbytnik buhahahahahahahahahah. Bo chyba bajek nie piszesz?
-
Ja nigdy bajek nie piszę - bo i po co? :) Mamy tutaj sobie wzajemnie pomagać i ja też komuś niejednokrotnie pomogłem. I sam również pomoc otrzymałem.
Ale zawsze są tacy, co w bajki wierzą, a w prawdę nie - nic na to nie poradzę.
-
Mamy tutaj sobie wzajemnie pomagać
Podając takie spalanie, wszyscy użytkownicy Verso na świecie , myślą że mają popsute samochody. A prezes Toyoty przez 3 dni turlał się po dywanie ze śmiechu, ledwie go po tym odratowali. :grin:
-
Ależ oczywiście. <diabel>
Jak to było...? Aha!
Błogosławieni, którzy nie widzieli - a uwierzyli. :grin:
-
Dziś poszalałem a raczej przeszarżowałem. Od pokazania się zera km do przejechania na tym co w baku zrobiłem jeszcze jakieś 90 km. Zatankowałem 53.14 l. Czyli na oparach dojechałem do stacji.
-
Dla mnie opary to jest ilość paliwa daleko mniejsza niż te 7 litrów pozostałych.
-
zgadza sie Horus. niecałe 7 l to jeszcze kawał drogi ale coś od wczoraj nie daje mi spokoju.....liczę liczę i jakim cudem zrobiłem 80-90km od zobaczenia zera i wlałem 53litry? Czyli de facto zostało 7 l na dobre 100 km. Czyli wychodziłoby że od zobaczenia zera na komputerze zrobiłem 180 km!
Ano jest sposób. Wystraszona żona dotankowała sobie 4 litry w trwodze bo zobaczyła zero gdy mi buchnęła auto:) Ale to nie koniec historii bo wczoraj się przyznała do tego i bała się że coś popsuła bo po zalaniu za 20 zł:) komputer nadal pokazywał zero czyli w ogóle tych 4 litrów nawet nie poczuł.
Ja wiem, że verso ma naprawdę szeroki próg rezerwy i nie ma co panikować. Ale nadal uważam że ten próg jest za mocno ustawiony.
-
Hehe :) Zgadza się - owych 20 zł nie poczuje po zatankowaniu, chyba że zatankujesz np. 5x20 zł, to poczuje całą stówkę :) Tak to jest - i ogólnie w dużej części japońców tak jest. Jak to pierwszy raz kiedyś zobaczyłem w Nissanie, to w ASO mi "doginali pływaka" w baku, żeby rozsądniej pokazywał.
Inna sprawa, że jak już są 2-3 litry, to może się w kilka minut diametralnie sytuacja zmienić, jak trzeba będzie mocniej przycisnąć, inna sytuacja na drodze itp.
W Yarisce też tak mam dziwnie, żona się nie może przyzwyczaić - ale to kwestia wiedzy i... przyzwyczajenia. Bo czasem taka wiedza może się przydać, że jak jest "zero", to nie jest zero i można spokojnie bez paniki do CPNu dojechać. Nawet w do oddalonego w znacznej odległości sąsiedniego miasta... :) ;)
-
Zanim ją kupiłem szukałem informacji ile tak naprawdę pali taki samochód większość podaje że w mieście do 10 L totalna ściema chyba że ja ktoś pcha moja verso 1.8 Valvematic 147 km benzyna w lecie pokazuje 10 do 11 w zimie 11 do 12 w mieście . Na trasie przy około 140 km na godz około 12L
-
Zależy kto jak jeździ i jakie ma miasto. Jeśli ktoś jeździ delikatnie i ma "miasto" w sensie że dojazd to parę km (do centrum), to mu spalanie spada. I da się i 9.
Mi pali w mieście CVT 10-12 l w zależności od warunków.
Na trasie pali między 4 a 14 - wszystko się da :)
P.S. Najmniej mi pali elektryk :) W przeliczeniu na koszt benzyny to jakieś 0,5-1 l/100 km. I około 6 sekund do setki :)
-
Co to za zabawka, że taki mały realny koszt i kiedy się to zwróci, porównując auto konwencjonalne i podobne w klasie?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Auto jako nowe kosztowało tyle, ile przeciętnie odpowiednik spalinowy - choć akurat jego odpowiednik np. ze stajni VW był jednak wyraźnie droższy.
Więc nie ma mowy "kiedy się zwróci" - chyba że rozpatrujemy w ogólnych kategoriach "kiedy nowe auto się zwróci" - a to w kategoriach normalnego (nie handlowca) człowieka zawsze odpowiedź jest taka sama: nigdy. Fotowoltaiki nie liczę - piszę, ile muszę zapłacić za prąd, jeśli go wezmę z sieci. Taka prawda. O braku wymiany oleju, pasków, skrzyni biegów, filtrów (poza nawiewem) i całym stadzie osprzętu, którego nie ma - nie wspominając. :laugh:
I tyle mogę powiedzieć, bo hejterów tutaj jest paru - np. mechanik, co to twierdzi, że "nie jest mechanikiem", choć pomaga wielu ludziom. Ale odwagi cywilnej za grosz nie ma. :grin:
Dość powiedzieć, że - wracając do tematu - Verso 1,8 CVT potrafi spalić przy 60-80 km/h delikatnej jazdy (niedziela) poza miastem w okolicach 4 l/100 km, ale na autostradzie gruuubo powyżej setki to spokojnie około 14 l/100 km :) I tak ma być.
-
Ja serio pytam o konkret, marka i model. Do miasta u mnie jak znalazł. Więc co to za cudo?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Zimą tez moze malo palic.
Dzisiejsza trasa Wisła- Katowice.
Jazda 70 - 90 w jadącym lekkim korku.
Spalanie 4.8l / 100km
-
Odkrywca! :laugh: :grin:
Dawno temu tutaj pisałem, że w tych samych warunkach - ale bez korków - można zejść do około 4,3 l/100 km :)