Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Mystik w 19 Lutego 2017, 09:24:01

Tytuł: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 19 Lutego 2017, 09:24:01
Witam,

Chciałbym się podzielić moimi wrażeniami z jazdą Aurisem Hybrid TS związanymi z wyjazdem w góry na ferie.

Trasa Poznań-Wisła i potem okolice do stoków i z powrotem.

W samochodzie 3 osoby i cała kupa sprzętu po dach :D Lekko ze 300kg, a ładowność tego kombi to 400kg.

Najbardziej pewnie interesuje Was spalanie :) Samochód się dociera, bo jak wyjeżdżaliśmy, to nie mial jeszcze 500km na liczniku. Przejechałem 1150 km i spaliłem 73,6 l (dane z dystrybutora).

Autostrada 140-150km/h (GPS) - tempomat, trasy szybkiego ruchu 110-120km/h czyli bez oszczędzania. Ogrzewanie normalnie włączone, a bywało i -9 stopni rano.

Droga tam, to jakieś 6,7l/100km, a z powrotem już 6,2l/100km. Na miejscu przy podjazdach 10km na stok, to około 7l/100km, a z górki 3,5-4l/100km :D

Czyli w trasie są samochody oszczędniejsze. Ale w mieście jest git. Generalnie jestem bardzo zadowolony.
Obawiałem się skuteczności ogrzewania, ale zostałem mile zaskoczony. W samochodzie robi się ciepło szybko.

A teraz subiektywnie :)

Z samochodu, po blisko 6h jazdy, wysiadłem dziwnie wypoczęty, co mnie zaskoczyło (mierzę prawie 190cm wzrostu). Rodzina podobnie. Fotele niby nie za długie, dość twarde, a jednak jest bardzo wygodnie. W samochodzie jest zaskakująco cicho. Nie miałem żadnych problemów z niedostatkiem mocy przy wyprzedzaniu, ale ponieważ mam znajomego, który kupił ostatnio jakieś audi z silnikiem o mocy ponad 480KM, to rozumiem, że nie wszystkim może napęd w Aurisie odpowiadać :D Dla mnie wystarczy. Poprzednio jeździłem Peugeotem 406 2l o mocy 136KM i musze powiedzieć, że jest podobnie, przynajmniej do 120km/h. Potem jest lekka zadyszka, tzn. wydaje się, że więcej hałasuje niż jedzie. Najgorsze, że w samochodzie jest przy normalnej jeździe tak cicho, że potem odgłos skrzyni może przeszkadzać, chociaż wcale nie jest głośniejszy niż w każdej benzynie po redukcji.
Dużo zależy od zapotrzebowania na adrenalinę i stylu jazdy.

Samochód prowadzi się świetnie. W ogóle nie zauważyłem jakoby układ kierowniczy działał zbyt lekko czy coś. Im szybciej się jedzie, tym sztywniej działa kierownica, a ja doskonale wiem co się dzieje z kołami. Przy każdej prędkości czułem, że jestem przyklejony do jezdni. Nie wiem czy to zasługa opon czy felg 16-tek, ale czułem się bardzo pewnie w każdej sytuacji.

Układ automatycznych świateł długich działa tak sobie, bo za późno je wyłącza. Za to układ informujący o zjeździe z pasa działa doskonale. Podobnie jak „ostrzegacz” o zbliżaniu się za szybko do samochodu poprzedzającego. Te dwa elementy mi się podobają.

Znaki odczytuje bezbłędnie, ale czasami nie te co trzeba, szczególnie jak widzi jakieś zjazdy :D

Ale ponieważ wszystko jest opisane w instrukcji, to nie spodziewałem się jakieś wielkiej inteligencji. Jest ok.

Jeśli chodzi o podjazdy przy stokach na śliskim, to rewelacja. Opony nowe, Nokiany, ale chyba tu też sama miękkość układu napędowego pomaga, bo nie miałem sytuacji, żeby zerwał mi przyczepność np w miejscu, gdzie gościu w octavi palił opony.

Fajnie, że w nie musimy się zatrzymywać przy manewrach. Bardzo się to przydaje do szybkiej zmiany kierunku jazdy. W ogóle o skrzyni mogę się wypowiadać tylko w samych superlatywach. Miałem okazję jechać ostatnio VW z DSG i miękkością pracy eCVT wyprzedza ten automat o lata świetlne.

Nadal powala mnie ruszanie w ciszy :D

Bałem się, że przy oszczędnościach spalania będzie problem z szybkim dogrzaniem wnętrza, ale nie. Nie ma problemu. Jak chcemy, to hybryda nagrzeje się tak samo szybko jak każda inna benzyna. Ale jak chcemy maksymalnie zaoszczędzić, to niestety z ogrzewaniem trzeba kombinować :)

Może czegoś nie doczytałem lub wymaga jakiś zmian w opcjach, ale jest kilka rzeczy, które mnie powaliły w XXI wieku:

Podgrzewanie foteli - no to jest całkowita porażka. Grzeją mocno, ale przez kilka minut. Potem się wyłączają i fotel się wychładza, żeby po kilku minutach ponownie się włączył. Masakrycznie duża histereza działania.

Samo ogrzewanie. Działa doskonale do czasu, aż nie wjedziemy do miasta i nie włączy się EV. Wtedy zaczyna być problem z „ciągłością” skuteczności ogrzewania i w efekcie mamy wrażenie, że robi się fala ciepło-zimno-ciepło… Generalnie jakoś ta wentylacja jest dziwnie zaprojektowana i muszę to jeszcze ogarnąć.

Położenie przycisków wyboru trybu pracy skrzyni jest kiepskie. Żeby szybko coś przerzucić, to musimy cofnąć rękę w stronę podłokietnika i szukać wzrokiem. Powinny być albo przed gałką przy panelu klimatyzacji albo w kierownicy.

A teraz hit hitów :D Automatyczna wycieraczka. Tak się zastanawiałem jak to jest zrobione w Toyocie, tym bardziej, że w moim 18 letnim peugeocie 406 działa to w 99,99% doskonale. A tu niespodzianka. Toyota wygrywa w konkursie jak bardzo można zepsuć coś co zostało juz dobrze zrobione w epoce kamienia łupanego. W zasadzie równie dobrze mogliby założyć kwadratowe koła i dziwić się, że coś podskakuje. Jak mi się wydaje, czujnik deszczu działa 0-1. Czyli tylko wysyła sygnał czy deszcz jest czy go nie ma. Odświeżanie na poziomie ZX Spectrum czyli co 5 sekund :D Wycieraczki działają tylko na pierwszym biegu. W peugeocie jak mijałem tira, który walił z pod kół wodospad wody, to wycieraczki w 0,2s osiągały II prędkość kosmiczną i szyba była czysta. A tu…..powiem, że lepiej się przygotować wcześniej :D Żenada. Zależało mi na tym systemie bo się przyzwyczaiłem, ale w wykonaniu Toyoty ten system jest kompletnie zbędny. I co z tego, że mamy pierścień do regulacji czułości czujnika. Nie o to chodzi. Układ powinien działać autonomicznie.

Kolejna rzecz związana z układem automatycznej wycieraczki. W P406, trzeba było aktywować układ po każdym wyłączeniu stacyjki. Uważałem, to za denerwujące, ale jak się okazuje miało to większy sens. W Toyocie, jak zostawimy wycieraczki na auto, to pierwsze co zrobią po włączeniu zasilania i oszronionej szybie, to wykonają jeden ruch po całej szybie. Co się dzieje z gumami po takim występie nie będę mówił. Kolejna rzecz o której trzeba pamiętać.

Jak macie powyżej 185cm, to przy jeździe drogami szybkiego ruchu, żeby zobaczyć co się dzieje 100-200m za samochodem, musicie skorzystać z lusterka bocznego. I to pomimo opuszczenia fotela najniżej jak można. We wstecznym widać pięknie obudowę światła stop. Cholernie męczące.

Wskaźnik paliwa i podawany przez komputer zasięg. W zasadzie Toyota mogłaby sobie podarować oba te elementy w tym samochodzie :D Jeśli chodzi o zbiornik, to gdy wskaźnik osiąga 1/3 w baku wybucha bomba i tracimy paliwo w tempie startującego wahadłowca. A jeśli chodzi o zasięg, to jak osiągnąłem trzy kreseczki na wyświetlaczu (dla nie wtajemniczonych oznacza zasięg poniżej 30km), to przy spalaniu 5,5l/100km w 45l baku zostało 9l. Dno dna.

Toyota zaskakująco łatwo spartoliła rzeczy, z którymi ma chyba do czynienia bardzo długo i miała dużo czasu na ich udoskonalenie. Z drugiej strony zaskoczyła mnie pozytywnie prowadzeniem i komfortem jazdy.

Zaczęły mnie bardzo wkurzać te śmierdzące diesle. Jak zobaczyłem niedzielny korek przy wyjeździe z Wisły to stwierdziłem, że hybryda powinna być obowiązkowa :D

To tak w krótkich słowach moje całkowicie subiektywne wynurzenia :)

PS. Jazda tym samochodem sprawia mi wielką frajdę i mam nadzieję, że to potrwa jeszcze długo.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Doris w 19 Lutego 2017, 10:39:21
Zgadzam się z wiekszością tego, co napisałeś. Mam Aurisa hybryde od listopada i na liczniku ponad 7 tys. km , bo kazdy w rodzinie chce nim jeździć. A jak wybierałam auto, to wszyscy twierdzili, ze dziwna jestem ;) a teraz wszyscy sa zachwyceni.
Tez mam wrażenie, ze po kilkugodzinnej jeździe nie jestem zmęczona, a za dwa tygodnie bede miala okazje przetestowac ja na trasie Polska- Włochy.
Dziwię się tylko, ze w aucie za prawie 100 tyś. nie ma czujnika świateł mijania i wieczorem musze pamietac o tym, by włączyć światła. Takie udogodnienie ma nawet citroen berlingo, który słuzy do pracy  :grin:
Jestem mimo to bardzo zadowolona z zakupu auriski, do tego stopnia, ze jak podjeżdżam do garażu to ze smutkiem stwierdzam: tu już?
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 19 Lutego 2017, 11:17:59
Jak to nie ma czujnika świateł? Przecież w wybranych wersjach zapalają się same z dziennych na mijania i drogowe jeśli sytuacja pozwoli.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 19 Lutego 2017, 11:34:32
Najgorsze, że w samochodzie jest przy normalnej jeździe tak cicho, że potem odgłos skrzyni może przeszkadzać, chociaż wcale nie jest głośniejszy niż w każdej benzynie po redukcji.

Bardzo trafne spostrzeżenie  :good: Dokładnie tak jest, jak się człowiek przyzwyczai do ciszy to potem mu skrzynia niby "wyje", chociaż dla mnie to miłe mruczenie. Generalnie u mnie w trasie muzyczka gra  :song:. Przy audiobooku może coś tam słychać  :o .

Jak chcemy, to hybryda nagrzeje się tak samo szybko jak każda inna benzyna. Ale jak chcemy maksymalnie zaoszczędzić, to niestety z ogrzewaniem trzeba kombinować :)

A teraz hit hitów :D Automatyczna wycieraczka. [....] W Toyocie, jak zostawimy wycieraczki na auto, to pierwsze co zrobią po włączeniu zasilania i oszronionej szybie, to wykonają jeden ruch po całej szybie. Co się dzieje z gumami po takim występie nie będę mówił. Kolejna rzecz o której trzeba pamiętać.

Wyłączyłem, mam tą "niewidzialną" od października i jak dotąd się trzyma i spełnia swoje zadanie a wycieraczek używam tylko na manualu. Denerwowało mnie wycieranie w momentach gdy szyba jest sucha i tak jak napisałeś zaraz po uruchomieniu  :czerwona: . U mnie w Aurisue I nie działają tylko na pierwszym biegu, ale fakt mają opóźnienie.

Zaczęły mnie bardzo wkurzać te śmierdzące diesle. Jak zobaczyłem niedzielny korek przy wyjeździe z Wisły to stwierdziłem, że hybryda powinna być obowiązkowa :D

Śmierdzące i dymiące i to wcale nie muszą być stare. Jak mi wleci taki smog z traktora do kabiny to dusze się podwójnie  :wallbash:

Fajny opis. Życzę bezproblemowego użytkowania!
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 19 Lutego 2017, 11:43:13
Dzięki :D

Stivo: czujnik zmierzchu jest w pakiecie comfort lub tech w zależności od wersji, no i chyba domyślnie w Prestige. Więc może się zdarzyć, że może nie być :D

I zapomniałem dodać: dzięki forum nie zamówiłem reflektorów LED i miałem pięknie czyste światła wracając w śniegu z Wisły :D A światła może nie świecą jakoś bardzo daleko lub inaczej pisząc jest bardzo mocne odcięcie światło-cień do czego się przyzwyczajam, ale świecą baaaardzo szeroko po poboczach. Nie mam zastrzeżeń.

Apropo: muszę kupić jakiś fajny zestaw oświetlenia do Aurisa. Mam nadzieję, że mają w ASO.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: mechu w 19 Lutego 2017, 12:44:26
Co do komfortu w fotelach. Macie te lepsze czy podstawowe.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 19 Lutego 2017, 12:54:03
Ogrzewane z pakietu Comfort z tymi poprzecznymi paskami :D
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 19 Lutego 2017, 13:02:35
Mam to samo, czyli te podstawowe :D Oczywiście pomijając wersję Active.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 19 Lutego 2017, 13:31:44
To One rzekomo tak ciągle się psują, zapadają, coś uwierają, piszczą i zgrzypią?
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 19 Lutego 2017, 14:41:04
Możliwe :D

Mi po 1600km trudno coś powiedzieć. Jakby one teraz już skrzypiały, to byłaby tragedia. U mnie na razie cisza, spokój i piękne trzymanie dzięki regulacji lędźwiowej. I mam nadzieję, że to się nie zmieni :D
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Doris w 19 Lutego 2017, 17:30:57
Ja mam we
Jak to nie ma czujnika świateł? Przecież w wybranych wersjach zapalają się same z dziennych na mijania i drogowe jeśli sytuacja pozwoli.
ja mam wersję comfort w rozbudowaniu ale nie mam automatycznych świateł mijania, więc pisze, jak jest, ze za prawie 100 tys. nie ma tego w podstawie


Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Doris w 19 Lutego 2017, 17:38:07
mam podst
Co do komfortu w fotelach. Macie te lepsze czy podstawowe.
mam podstawowe do wersji comfort i jestem bardzo zadowolona
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 19 Lutego 2017, 20:49:35
Podobnie jak nie ma blokowania drzwi po przekroczeniu pewnej prędkości....bo nie ma, prawda? :)
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: EliEli w 19 Lutego 2017, 21:08:15
Robiłem trasę do Katowic i z powrotem parę dni temu. W jakim trybie skrzyni jechałeś ?

Ja używałem trybu 'Power'  bo jednak na autostradzie bardziej mi pasuje szybsza reakcja auta na wciśnięcie pedału gazu.
No i w 'Power' klima zachowuje się normalnie - w Eco działa tak trochę dziwnie (cykl ciepło-zimno-ciepło...).
- Przełączniki trybu jazdy powinny być przy kierownicy żeby nie musieć odrywać ręki. Nauczyłem się już wyczuwać gdzie są - ale nadal jest to rozpraszające.
- Ogrzewanie foteli - w Verso mam tylko jeden poziom grzania i uważam że to lepiej zrobione zostało niż w Aurisie II. Tam delikatnie acz stanowczo się nagrzewa i trzyma.
A Aurisie na ogrzewaniu 'HI' robi się szybko gorący fotel i czasem odczuwam to jako dyskomfort. Dlatego preferuję 'LO' :) jest znacznie przyjemniej.
Nie zauważyłem tego wyłączania się podgrzewania fotela w trybie 'HI' = może dlatego że szybko się auto rozgrzewa i w sumie po 2-3 minutach i tak to wyłączam.
- Zgadza się że wycieraczki dziwnie potrafią działać - ale generalnie nie przeszkadza mi to poza mroźnymi porankami - gdzie faktycznie muszę najpierw wyłączyć je zanim uruchomię auto.
- Mam 190 cm wzrostu i przeszkadza mi niskie położenie lusterka wstecznego - ogranicza pole widzenia i w mieście jest to dla mnie upierd mimo niskiego ustawienia fotela.
- Regulacja fotela w odcinku lędźwiowym u kierowcy (poskąpili dla pasażera... :(  ) - no to pompowana poduszeczka jest i ciekawi mnie jak długo to wytrzyma... spodziewałem się innego rozwiązania - mechanicznego, jakie miałem choćby w Fordzie.
- Tempomat - bajeczny...
- Prowadzenie auta - bajeczne (Nokiany na 17'')
- Spalanie - świetne
- Upierdem małym dla mnie i rodziny jest rozmiar tylnej kanapy bo dzieci jeszcze wymagają fotelika + podstawki pod pupę - no i ilość miejsca na nogi w porównaniu z Verso jest zauważalnie mniejsza ale wciąż wygodna. Za to bagażnik większy :)
- Nadal żałuję że nie wziąłem Navi... ten duży ekran aż woła "użyj" mnie. Co prawda przez MirrorLink odpaliłem coś ale brak wsparcia dla wersji 1.1 to skandal no i nie można użyć innej nawigacji niż Google Maps..
- Czujnik zmierzchu działa bardzo dobrze i odpowiednio kontroluje włączanie i wyłączanie świateł.
- Safety Sense nie mam to się nie wypowiem :)


Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: EliEli w 19 Lutego 2017, 21:09:02
Podobnie jak nie ma blokowania drzwi po przekroczeniu pewnej prędkości....bo nie ma, prawda? :)

Można włączyć to podobno w ASO (tak jak wyłaczć pikanie przy cofaniu...)
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: coolicz w 19 Lutego 2017, 21:28:06
Automatyczne zamykanie to kwestia ustawienia autoalarmu. Popdytaj w ASO.

Ogólnie zgadzam się ze spostrzeżeniami, ale akurat automatyczne wycieraczki działały całkiem sprawnie. Oczywiście zanim zaczęła się zima :) Potem przy każdej smudze się uruchamiały i tylko pogarszały sytuację, także przestawiłem na manual. Na wiosnę zapewne przestawię ponownie w auto.

Mam przejechane już 8,5 tys i również jeździ mi się super. Zauważyłem, że tym autem jeżdżę trochę wolniej i bezpieczniej, jazda po prostu sprawia dużą frajdę :) Kilka razy używałem automatycznych świateł drogowych (AHB) i nie mogę się zgodzić z częstą opinią, że zbyt wolno się wyłączały. W moim przypadku wyłączały się natychmiast po wyjechaniu auta z naprzeciwka, nikt nie mrugał na mnie, abym go nie oślepiał.

Fotele są bardzo wygodne - mam kubełkowe. Nie czuję się zmęczony nawet po kilku h jazdy.

No i piękne jest parkowanie w podziemnym garażu w pełnej ciszy ku zdziwieniu innych osób :)
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: mechu w 20 Lutego 2017, 13:53:31
- Mam 190 cm wzrostu i przeszkadza mi niskie położenie lusterka wstecznego - ogranicza pole widzenia i w mieście jest to dla mnie upierd mimo niskiego ustawienia fotela.

Lusterko możesz podnieść - tylko najtansze wersje miały na sztywno.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Jasio w 20 Lutego 2017, 14:12:44
Jak regulować to lusterko? Ja mam wersję prestige i mam wrażenie, że jest ono na stałe:(
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 20 Lutego 2017, 14:14:58
To była pierwsza rzecz którą zrobiłem. Ale po to, żeby widzieć cokolwiek do przodu po przekątnej. Jakby było na sztywno, to chyba bym je odrąbał i przykleił w innym miejscu :D Niestety nie ma to żadnego wpływu na to co w nim widzisz. Jak widok jest zasłonięty to jest zasłonięty i już :D A tu niestety światło stopu zasłania górny środek szyby i już.

Regulując używając dość sporo siły (przynajmniej w nowym). Oddzielnie pracuje samo lusterko i oddzielnie noga tego lusterka. Dasz radę. Najpierw spróbuj w dół. To zobaczysz o co w tym chodzi.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: majkel w 20 Lutego 2017, 18:12:45
Serio nie ma w Aurisie automatycznego ryglowania zamków?
W avensisie z 2009 dało się to włączyć chyba przytrzymując przycisk zamykania drzwi na włączonym zapłonie...
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 20 Lutego 2017, 18:19:13
Subiektywnie też dorzucę to tej opinii. Nie będę pisał o wadach, bo moje zdanie znacie, opiszę zalety: sylwetka tej Pani jest przyjemna dla oka, wnętrze szczególnie konsola (wersja exe) również nie razi po oczach, fotele mogłyby mieć ciut inny fason, ale ocena ogólna dobry, no poza materiałem (skóra mogłaby być ciut lepszej jakości i trwałości) Nie będę pisał o systemach bezpieczeństwa, bo pracuję już od kilku dobrych lat z bardziej zaawansowaną technologią i tutaj wychodzi słabiutko, ale jak chcemy coś więcej to wiadomo - półka wyżej, choć ceny spadają i nawet Opel daje już dużo więcej do swoich podstawowych aut, ale ja nie o tym. Jedyny powód dla którego jeszcze ten wóz nie jest na sztocie to napęd. Jak uwielbiam nim jeździć. W mieście bajka, ale w trasie w zakresie 80-130 km i w dodatku pod górkę...rany julek jak to chce hulać. Aż serce się raduje z pracy tej jednostki. Ostatnio zagadał mnie gościu w Audi 6, który jak twierdzi nie mógł mnie dopaść na autostradzie na długim wzniesieniu przed Wuzburgiem. Gonił mnie dobre kilka minut. Wyście na lewy pas i pedał w podłogę i widzę, że te autka za mną się oddalają pomimo przed chwilą mnie dochodziły  :cheesy: Momentalnie wóz wie co jego właściciel chce zrobić w danym momencie. Drugie: skrzyżowania - pokażcie mi auto szybsze na starcie niż hybryda 1,8 w zakresie do 180 KM. Naprawdę zaczynają mnie wkur...iać diesle na światłach co stoją przed maską - smród niemiłosierny, albo stare benzyniaki po tuningu. O ciszy po mieście nie ma co pisać - sprawa oczywista. Ta rywalizacja ze samym sobą odnośnie jazdy na kropelkę - bezcenna. Uświadomiłem sobie, że do czerwca nie dam rady nie zrobić trzeciego przeglądu (45 tyś) i jakoś nie ubolewam nad kosztami serwisu - skończy się razem z poprzednimi na 600 Euro. Sąsiad za fiata 500 wyrzygał na 1 inspekcji połowę tej kwoty.
Po krótkiej dyskusji z żoną, zdecydowaliśmy, że Auris odchodzi od Nas (brak zaufania do reszty) i bezapelacyjnie musi być wymiana na Prius Plus (siedem foteli) lub w najgorszym wypadku Prius Plug-In (tylko model III) ze względu na lekko futurystyczne wnętrzne, ale w zamian są bateryjki do ładowania - oczywiście wersja Tech (ten napęd w tych samochodach to jedyna opcja, którą akceptuje moja żona)
Po przejściach na naszym modelem, nie jesteśmy już zainteresowani pojazdami marki Toyota od rocznika 2015/2016
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: EliEli w 20 Lutego 2017, 21:24:56
Cytat: EliEli w Wczoraj o 21:08:15 - Mam 190 cm wzrostu i przeszkadza mi niskie położenie lusterka wstecznego - ogranicza pole widzenia i w mieście jest to dla mnie upierd mimo niskiego ustawienia fotela. Lusterko możesz podnieść - tylko najtansze wersje miały na sztywno.
No mam to fajne regulowane i fotochromatyczne - ustawiłem najwyżej jak się dało :) - nadal jest trochę za nisko...
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 20 Lutego 2017, 21:31:45
Jak regulować to lusterko? Ja mam wersję prestige i mam wrażenie, że jest ono na stałe:(

instrukcja obsługi wersja pełna strona 164
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Thing w 21 Lutego 2017, 07:40:41
"pokażcie mi auto szybsze na starcie niż hybryda 1,8 w zakresie do 180 KM"
Żart jakiś ? 10,9 sekundy do setki. Proszę bardzo: Alfa Romeo Julietta MultiAir.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 21 Lutego 2017, 09:08:00
Ja wiem, że mam problemy z pisownią i ludzie mnie nie rozumieją... pisałem na starcie, na starcie ze skrzyżowania, z pasa prawego, w parkingu
 - na starcie, nie na wyścigi na 3/4 mili czy inne. Piszę, że nie ma innego, bo uważam, że elektryczny daje potężnego kopa na starcie o 0km/h i samochód nie traci czasu na zmiany biegów. Ty zaraz wyskakujesz danymi z katalogu, aj ja piszę o starcie o 0-45 km przykładowo. Czytaj proszę ze zrozumieniem.

Może sugerowałeś się tym 180 KM - chodziło mi o konie mech.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: coolicz w 21 Lutego 2017, 09:19:51
Całkowicie się zgadzam. Po przełączeniu w tryb POWER (natychmiastowa reakcja na gaz) większość aut nie ma szans na światłach :) oczywiście wyłączając jakieś bestie typu AMG znajomego, któremu nie dałem rady ;)
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 21 Lutego 2017, 09:29:48
E no jasne, ja pisze o zwykłych wózkach do 180 kucyków, nie ma szans na światłach, ale spróbuj w prawego pasa na autostradzie pod górkę  wyprzedzić coś i pedał w podłogę...ja pitole, od 80 - do 120 ten wózek to niezła frajda. Pozdrawiam ludzi w niedzielę na trasie do Dingolfing... górka (poważna) ja lewym 150km/h reszta zdycha (załadowane i kupa km najechane) z górki on na złamanie karku, ja dalej swoje 150 ( odzyskiwanie energii się włącza, jak retarder w ciężarówkach lub busach ) Ten napęd to bajka. Fakt masz wrażenie jakbyś na agregacie jeździł, ale zależne od wygłuszenia (wersja auta), a i potem to i tak nie słyszysz tego. Robiłem Auris 43 tyś - stan na dziś od 01.2016 i powiem, że nie zamienię tego napędu na nic innego, no chyba, że coś stworzą lepszego...na Teslę S100D  :roll: nie nie stać
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: blooop w 21 Lutego 2017, 09:54:48
Mam dokładnie takie same odczucia jeśli chodzi o start ze świateł, przaktycznie żadne z normalnych wozideł nie ma szans. eCVT i elektryk robią robotę i subiektywnie wydaje mi się, że żadne mierzenie przyspieszenia w warunkach laboratoryjnych nie ma faktycznego odzwierciedlenia w tym jak ten samochód dobrze przyspiesza. A także w tym jak źle przyspieszają inne, zwłaszcza w manualu  :grin:
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: karimoczo w 21 Lutego 2017, 14:57:02
Czytam i Wam zazdroszczę! Czemu ja nie wziąłem HSD. Te 13,5 tys zł było dla mnie dużo. Teraz żałuję mojej decyzji.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 21 Lutego 2017, 17:25:44
 :laugh: Ja też ostatnio (na poprzednim zbiorniku, bo ten teraz robię na ECO  <kawusia> i nie kuszę się na ostre starty) tak dla własnej satysfakcji  objechałem 2 razy jakiegoś kolesia w audi (spod swiateł), nie wiem co to było (pewnie 2.0 tedeji) za pierwszym razem ot tak jakoś wyszło a za drugim już świadomie obydwaj deptaliśmy maxa i też ale nie dał rady  :-P. Niestety nie wiem co to było dokładnie bo ciemno i widziałem tylko bok i przód w lusterku  :laugh: Fajnie tak od czasu do czasu pokazać traktorkom, że ich miejsce na polu  :cool:
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 21 Lutego 2017, 17:45:24
Zapewniam Cię, dasz radę nawet 3 litry w manualu - sprawadzałem nie raz. Mina gościa - bezcenna  :shock:
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 21 Lutego 2017, 19:12:08
ok, w przyszłym tygodniu jak będę miał okazję to sprawdzę  :cheesy: Na chwile obecną trzymam 4,5 l/100km już ponad 500km i jedziemy dalej spokojniutko do 90km/h max  <kawusia>
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 21 Lutego 2017, 19:18:23
No to gratuluje wytrwałości. Mi oszczędności idą w rurę jak tylko widzę młodzież w 20 letnim bmw czy vw i mi błyskają pseudo xsenonami w lusterko wsteczne  :laugh:
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 21 Lutego 2017, 19:20:42
 :laugh: Na następnym zbiorniku sobie poszaleję  :grin:
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 21 Lutego 2017, 19:25:57
Ostrzegam, jak się spodoba... może tak zostać  :grin:
Również silne jest jazda na prądzie po mieście i zdziwienie tych ludzi. Również bezcenne.
Pamiętam parkingowego z Zakopanego w zeszły sezon parking na drodze do Morskiego Oka :..."jaki ten Wasz diselek cichy"...  :laugh: Pozdrawiam chłopine, nie mógł zrozumieć, że to elektryczny ... pewnie szukał kabla  :|

Nie chce innego napędu, kuźwa szukam dalej Prusaka 7 os  <kawusia>
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: mechu w 21 Lutego 2017, 20:19:55
Zapewniam Cię, dasz radę nawet 3 litry w manualu - sprawadzałem nie raz. Mina gościa - bezcenna 



Popłynąłeś trrroszkę - yarek ts robi hsd przy kazdej predkości.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 21 Lutego 2017, 22:04:00
Czemu, stare 3 litrówki do 190 koni zrobi. Wiadomo, nowoczesne silniki maja teraz w piguły kucy. Taki 1,4 potrafi wykręcić 140 koni. Piszę o silnikach nie wysilonych i do 180 KM mogę iść o zakład 20 butelek wódki 🤔

A ważne, nie sztuka startować z miejsca przy 4 tyś obrotów na min, nie próbuje z biegu jałowego to zobaczy co hybryda jest warta względem jego super fury.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Thing w 22 Lutego 2017, 07:19:18
Oczy przecieram ze zdumienia jak to czytam. Hybryda robi 3.0TDi. jakieś cuda czy co ?
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 22 Lutego 2017, 08:24:45
Następny, co twierdzi "moje TDI". Czytałeś czy przejrzałeś? Siedziałeś za kółkiem hybrydy, czy wypowiadasz się z opinii innych co tez nie wiedzą jak to chodzi chodzi? Napisałem jasno i wyraźnie:
NA STARCIE NIE MA RÓWNYCH SOBIE HYBRYDA DO MOCY 180 KONI MECH. NA STARCIE DO PRZYPUŚĆMY 40-50 KM/H I ŻEBY BYŁO JASNO BEZ WYKRĘCANIA MOTORKA DO 4000 OBR/MIN PRZY STARCIE.
Dodatkowo silnik 3.0 TDI kwalifikujesz jako nie wysilony??? Gratuluję.
Przypuśćmy, teoretycznie, że TDI to wolnossący motorek jest(ale nie jest)to jak on może być szybszy jak pełną moc osiąga przy 3000-4000 tyś obr (Twój TDI), a starujesz od 500/700 obrotów, hybryda ma silnik elektryczny o mocy 1/3 już przy starcie czyli 0km/h, natychmiast włącza się silnik spalinowe o mocy 99 koni i zanim Twoje TDI osiągnie pełną moc, hybryda już ją od dawna ma i dlatego na starcie jest szybsza. Wiadomo wozy ponad 180 koni będą szybsze, bo i różnica reakcji maleje, a mocy rośnie. Fizyka kolego. Auris waży tyle samo co inne autka, więc musi tak być. Wyjątkiem jest Prius Plug in - jest cięższy o bateria i będzie wolniejszy.

Rany Julek zresztą jest to nieważne, dla amatorów diesle to one są górą choć śmierdzą i kopcą, dla amatorów silników nie na gaz do zapalniczek to właśnie benzyniaki są cool, a dla Nas użytkowników hybryd nasze. Życie zawsze weryfikuje w czasie późniejszym. Proponuję więcej luzu w tej kwestii  :cool: Zapomniałem są Ci co jeżdżą na propanie... Tych to w ogóle ich nie przekonasz co do oszczędności  :laugh:
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 22 Lutego 2017, 09:15:15
Aczkolwiek sam bardzo cenię możliwości dynamiczne HSD to jednak entuzjazm kolegi F_20.0 jest cokolwiek przesadzony.  Jeżeli zawodnik konkurujący trzyma na starcie wciśnięte sprzęgło i włożoną jedynkę oraz potrafi sprawnie zmieniać biegi bez haczenia, to hybryda aż takiej przewagi jak powyżej opisana nie ma szans uzyskać.  Trzeba jednak pamiętać, że taka technika jazdy w manualu oznacza ekspresowe zużycie podzespołów, natomiast eCVT to w zasadzie wszystko jedno jest. W normalnym użytkowaniu faktycznie start jest znakomity no i świadomość, że nie ma możliwości zgaśnięcia lub wpadnięcia w turbodziurę i konieczności panicznej redukcji znakomicie podwyższa komfort jazdy.  Podobnie przy wyprzedzaniu - nie ma potrzeby zastanawiać się o ile zredukować tylko cała naprzód i jedziemy  :)
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 22 Lutego 2017, 09:35:18
Do Zbig: bardzo dobrze to ująłeś, ja mam problem dobieraniem słów, ale dokładnie mi o to chodziło!!! Wiadomo, że jak koleś będzie nastawiony, przygotowany to będzie przeciągał biegi do maxa, ale chodzi o codzienność. Zanim chłop się zorientuje o co poszło to przeczyta Twoje numery rejestracyjne. Ja powiem tak: na świadomy start poszedłem z Toyota Avensis 2.0 TDI, biegi były przeciągane, aż do czerwonego i na pierwszych metrach zawsze "biała franca" była z przodu, tak samo na pasie rozbiegowym autostrady, od 60 km/h , musiałem za każdym razem odpuścić, bo bym wjechał w tyłek. Dlatego jestem zdania, że stare rupcie, które statystycznie są starsze od moich dzieci, którymi jeździ młodzież nie mają szans i nie piszę tutaj o żadnym Clio czy Punto jakby ktoś tu sugerował.

Co tam start...
...dla mnie lepszym przykładem to jazda z małżonką w trasę:
byliśmy w trasie i zachciało się spać, a że byliśmy sami i bagażnik pusty, położyłem fotele tylne, kocyk auto w pozycji P - Ready, temperaturka na 23 st automat i poszliśmy spać. Motorek co jakiś czas na chwilkę się włączył, aby dogrzać płyny ustrojowe i znowu cisza. Nawet zaczęły drażnić auta jadące po drodze 100 m od parkingu  :grin: Gdyby nie była tak twarda podłoga, to może... miałbym trójkę  :laugh:
Reasumując: miękkie wyścielenie podłoża i mamy prawie wóz campingowy i co najważniejsze nie słuchasz tego ciągłego jazgotu silnika, wł wentylatora i takie tam.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Thing w 22 Lutego 2017, 10:06:24
Nie no fajnie wystrzelić ze świateł tylko po co ? Ja mam bardzo rzadko sytuacje gdzie muszę się wcisnąć, a jeśli mam i tak spokojnie daje to rade na jedynce to zrobić. Poza tym F-20.0 ja nie mam żadnego TDi. I gwoli ścisłości żadna Toyota nie miała w oznaczeniu TDi jak już to D4D. A powiedz mi czy z takim 3.0 TDi tez dałbyś radę od 80-150 km/h bo ogólnie bardziej te "warunki" mnie interesują niż nikomu niepotrzebny strzał od zera ? Ja na taki strzał od zera dałem się nabrać wybierając 1.6V-matic. Z miejsca całkiem sie zbierał, ale co z tego ?
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 22 Lutego 2017, 10:24:29
I wywiązała się niepotrzebna dyskusja...co za różnica jaki ma oznaczenie? Ma turbo, ma koniec. A czy będzie to JTD , TDI czi inne DDIS jeden czort. Ważne, że jak jest potrzebna nagła ucieczka ze skrzyżowania czy pasa jezdni, bo tak potrzeba nagle zaistniała to hybryda jest właściwym narzędziem do tego. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Thing w 22 Lutego 2017, 10:44:05
.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 02 Marca 2017, 14:28:22
Słuchajcie: byłem przed momentem na jeździe próbnej Mokka X silnik benzynowy turbo 1,4 150 KM koła 18, manual ... niem mam pytań. Jak wsiadłem z powrotem do mojej hybrydy to myślałem, że odlatuję. Co to jest? Miałem wrażenie, że coś ciągnę za sobą. Nadmieniam, że czekałem do temp roboczej silnika 90 st. Ten kto nie jeździł hybrydą to nie zrozumie i twierdzi, że mu silnik wyje, MOKKA też jęczy jak mu w ogień na tłoki położycie, ale co z tego jak to jechać nie chce ☹
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 02 Marca 2017, 18:04:25
A porządnie redukowałeś?  Jak go deptałeś poniżej 2000 rpm to pewnie  trafiałeś w turbodziurę.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 02 Marca 2017, 18:09:55
Pewnie tak, ale chodziło mi o pierwsze wrażenia. To miał być wózek dla mnie do pracy...ale chyba pozostanę na szukaniu Auris I (oczywiście hybriid) lub Prius 2011-12. Różnica w cenie 5 tyś Euro (mniej, bo Mokka stała za 17 tyś), ale bynajmniej Toyotę tak szybko nie zarżnę  :grin:

Szarpał przy zmianie biegów, myslał co ja mam biedny zrobić...potem to szedł, ale to nie dla mnie. Auto ma ciągnąć od razu, przecież moja Setra lepiej ciągnie choć waży wiele więcej  :cheesy:
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: trzeci w 02 Marca 2017, 20:51:31
Śledzę Twoje boje z AII (popieram w sprawie led'ów), ale czemu teraz zwrot ku AI?   ...Zastanawiam się czy w AIII, która za chwile zadebiutuje, te niedoróbki znikną
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 02 Marca 2017, 21:54:41
Witam. Żaden zwrot😉 Poprostu moje stare Suzuki ma już 10 lat i 230 tyś na liczniku i trzeba myśleć o czymś sprawniejszym (było to najwdzięczniejsze autko i całe umeblowanie z Polski przyczepa dowiodło 😢), więc szukam dla siebie. Auris II mysi iść na żyletki, do żyda jak zwał tak zwał. Znalazłem już pięknego Prusaka Plusa z tym co sobie życzy rodzinka i w sobotę jadę na oględziny czy ma drzwi pomalowane 😂😂😂 i reszta działa jak należy z 11.2016 i przebieg 120 km trochę drogo 29 patyków ale czego się nie robi dla żony 😍

Co do obaw do III ... jak śledzisz moje posty to dalej się łudzisz, że będzie Ok? Wiara czyni ponoć cuda. Ja jestem ateista, wiec wiesz...
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 02 Marca 2017, 22:21:12
Znalazłem już pięknego Prusaka Plusa

To już full-LEDy bez spryskiwaczy nie będą przeszkadzały?  Inteligentny kluczyk też w standardzie...
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 03 Marca 2017, 00:48:23
Rozumiem Twój sarkazm  :-P , ale Cię zaskocze: ten model jest z xenonami ..., a one są cieplutkie w Priusie, więc problem nie będzie tak często występował jak w tym co posiadam ,a z kluczykiem to już świadomie go biorę i go wyłączę. Z ledów ma tylko dzienne i tylnie zespolone. Muszę tylko sprawdzić homologację i może się uda przygarnąć plusika...
Mam szkołę życia jak i gdzie zajrzeć, aby nie popełnić tego samego błędu. Napewno musi być ta jednostka napędowa 1,8 hybrid  :grin:
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 03 Marca 2017, 07:00:55
Skąd takiego wziąłeś? Wersje z 2016 wszystkie mają w cennikach full ledy.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 03 Marca 2017, 07:16:52
trzeci, masz jakiegoś linka do zdjęć, innych niż ja dałem poniżej, jak to (AurisIII) będzie wyglądać? :o

http://moto.pl/MotoPL/51,88389,20643734.html?i=3 (http://moto.pl/MotoPL/51,88389,20643734.html?i=3)
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: F_20.0 w 03 Marca 2017, 07:49:48
Do Zbig: pod Salzburgiem stoi w salonie Toyoty, data rej 11.2016. Może masz racje i facet się tak zna jak ja na fizyce jądrowej. Zobaczymy już jutro. Ma tam też zwykłe Prusaki i jednego Plug-In e-Tech więc coś może się wybierze. Faktycznie mnie zaniepokoiłeś, musze zadzwonić po 10:00 do tych magików. Pyszczydło ma już z nowej wersji, więc rocznikowo nie może być dwa lata starszy, bo to żaden wtedy interes, zresztą teraz jest mierny, rabat raptem 4 tyś od katalogowej wersji minus premia eko, ale trzyma mnie to, że nie wyszedł spod igły angolom, jak moja niedorobiona Auris.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: trzeci w 03 Marca 2017, 16:25:10
trzeci, masz jakiegoś linka do zdjęć, innych niż ja dałem poniżej, jak to (AurisIII) będzie wyglądać? :o

http://moto.pl/MotoPL/51,88389,20643734.html?i=3 (http://moto.pl/MotoPL/51,88389,20643734.html?i=3)
W ostatnim Motorze jest fota (no chyba ze to tylko rendering konceptu  :o ?)  i info o gamie silników 95-300KM  :shock:  ... w co trudno uwierzyć.  We wrześniu mam nadzieje na targach pokażą,  pytanie kiedy w sprzedaży będzie i czy od razu również TS.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: RAV73 w 03 Marca 2017, 20:33:18
trzeci, masz jakiegoś linka do zdjęć, innych niż ja dałem poniżej, jak to (AurisIII) będzie wyglądać? :o http://moto.pl/MotoPL/51,88389,20643734.html?i=3 (http://moto.pl/MotoPL/51,88389,20643734.html?i=3)
Patrząc na te zdjęcia podejrzewam, że będzie to raczej kolejny fl. Zresztą Yarisa III także wypuszczają za miesiąc po drugim liftingu.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: trzeci w 03 Marca 2017, 21:21:28
AIII ma być zbudowany na platformie TNGA (jak Prius IV) więc tym razem to nie będzie FL
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 03 Marca 2017, 22:47:37
Tu jest pokazane nowe wnętrze:
http://carschase.net/2018-toyota-auris-hybrid-price-specs/ (http://carschase.net/2018-toyota-auris-hybrid-price-specs/)
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: RAV73 w 03 Marca 2017, 22:59:40
Tu jest pokazane nowe wnętrze: http://carschase.net/2018-toyota-auris-hybrid-price-specs/ (http://carschase.net/2018-toyota-auris-hybrid-price-specs/)
TRAGEDIA!
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 04 Marca 2017, 00:01:41
Tylko że to Mirai jest, tu lepsze zdjęcie:
http://insideevs.com/wp-content/uploads/2014/11/2016_Toyota_Fuel_Cell_Vehicle_006.jpg (http://insideevs.com/wp-content/uploads/2014/11/2016_Toyota_Fuel_Cell_Vehicle_006.jpg)
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 04 Marca 2017, 15:47:52
Trzeba by to zobaczyć na żywo. Na dzień dzisiejszy powiem: dziwne to wnętrze :D Ni to CHR ni to Prius, no i nie ma przeszycia przy schowku :D
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 05 Marca 2017, 08:37:01
Też mi bardziej do Mirai na wodór pasuje bardziej niż Aurisa.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: EliEli w 05 Marca 2017, 09:51:36
Jak sądzę tutaj są prawdziwe zdjęcia Aurisa 2018:

http://www.2018toyota.com/toyota/2018-toyota-auris/ (http://www.2018toyota.com/toyota/2018-toyota-auris/)

(http://www.2018toyota.com/wp-content/uploads/2016/12/2018-Toyota-Auris-interior.jpg)
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 05 Marca 2017, 10:57:59
Myśle że to jedna z koncepcji obecnego. Nie różni się niczym poza kierownicą (stary wyświetlacz między zegarami z poprzedniej generacji) i ma schowek pod radiem :D
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: sorbifer w 05 Marca 2017, 11:22:54
Jak dla mnie o niebo lepiej. Tradycjonalista jestem...
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Thing w 06 Marca 2017, 07:21:13
Ale wstrętne to wnętrze z poprzedniego linka. Istne Pokemony.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Manekm7 w 06 Marca 2017, 09:12:01
Przecież tak nie będzie wyglądała następna generacja- za wcześnie na jakieś przecieki.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: racibornio w 20 Marca 2017, 22:33:35
Subiektywnie to i ja zarzucę swoje:
pierwsza jazda próbna Aurisem-H około rok temu (koniec zimy 2016) - od dealera na Bielanach od razu na A4 i to wycie nas przeraziło. Potem kilka innych jazd innymi autami i byliśmy w kropce. Ibiza robiła się już za mała, no to pomysł na Leona - oczywiście Cuprę. Ale po wielu opiniach odstręczył nas fakt bardzo mocnego wysilenia tego silnika - 290KM z 2.0. W zasadzie nawet podobnie wysilone są 1.8 180KM grupy VW - już się nie dostanie u nich MPI. No więc wróciliśmy do pomysłu hybrydy - przeliczenia kosztów pokazały jasno, że będzie to tańsze nawet od naszego starego Poldka na gaz - trzymanego z sentymentu. I to biorąc założenie na zużycie 6,5L - żadne tam bajki 3,5L wg producenta. Ale co mnie wizualnie odstraszało - ta obrzydliwa kierownica. W Seatach nowych generacji są mega estetyczne. Napisałem nawet na fejsie to Toyota Polska czy da się wymienić tą obrzydliwą kierownicą na taką jak w Avensis - odpisali, że trzeba gadać z ASO, ale nie ma odgórnego ‘niedasię’. Facet w ASO powiedział natomiast, że nikt w techników nie podbije się pod homologacją, że to będzie ze sobą gadać. No więc trudno. Ale zdecydowaliśmy się brać teraz kombiaka na dłużej, dlatego nawet droższego, i wzięliśmy Prestige - tutaj ta kierownica jest naprawdę inaczej wykończona. Przyciski + zejście w dół tego trapezu naprawdę nie rażą tak w oczy tandetnością. No i jednak na drugiej jeździe próbnej - już teraz w połowie lutego 2017 - pojeździliśmy po mieście i naprawdę cicho było z tej skrzyni. Od kilku dni jeździmy już swoją - nawet i na A4 tak ją obsługuję, że nie rzęzi, a na mieście na odcinku 10km miałem dzisiaj spalanie 4,4L. Dzisiaj wybierając jeszcze raz kupiłbym to samo auto.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Jarod84 w 21 Marca 2017, 11:38:40
Niezła rozkmina, hatchback 290 koni, czy zamulasta hybryda kombi.  :o
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 21 Marca 2017, 13:10:40
Leon Cupra jest dostępny w kombi.  Cena w automacie i po doposażeniu do standardu Aurisa Prestige ok. 153 kzł. Przy takim budżecie można by się rozejrzeć za jakimś Lexusem albo przynajmniej RAV4 Hybrid.
Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Mieciu w 21 Marca 2017, 16:15:26
Niezła rozkmina, hatchback 290 koni, czy zamulasta hybryda kombi. 

:-) przejechałem się niedawno w trasie z monitorem hybrydy (hybrid assistant)
Wiesz ile kW czy tam KM jest potrzebne do jazdy z prędkością 100km/h?
To ja Ci powiem - tak średnio pomiędzy 20 a 30koni w zależności od ukształtowania terenu i wiatru..
Właśnie w przedziale ~20kW (27KM) wykastrowany silnik hybrydy osiąga znakomitą sprawność prawie równą dieslom.
Dodając do tego napęd elektryczny i ten automatyczny start-stop wynik robi się jeszcze lepszy.


Jak ktoś szuka autka do miasta + weekendowych wypadów poza miasto to hybrydowy kombiak spełni to zadanie dużo lepiej niż rozdmuchany hatchback z wysilonym silnikiem.
Właściciele samochodów z tym napędem za oceanem robią bez problemów 200tyś mil.
Właściciele aut z rodziny szmelcwagenów w tym czasie kolejny raz remontują silnik i naprawiają turbo/dwumasę/itp...

Tytuł: Odp: Auris Hybryd kombi - subiektywnie
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 21 Marca 2017, 18:27:58
Na początku też dałem pojeździć znajomym swoim samochodem to narzekali że wyje i dziadostwo. Człowiek później jak się nauczy jazdy i operowania gazem to przy 140 nadal nie słychać wycia. Czytanie książek z samochodu i tych instrukcji jednak coś daje