Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: cornolio w 19 Maja 2017, 08:47:27
-
Panowie oglądałem dzisiaj samochód który chce kupić - Auris II 2014 r. 1.6 Valvematic - i jedynie co mnie uderzyło - to przy testowaniu na autostradzie i prędkości ok 120-140 hałas - szum od strony kierowcy jakby niedomknięta szyba. Nie mam zielonego pojęcia co to mogło być. Wszystko wyglądało na dobrze spasowane itp. Osoba która sprzedaje samochód to kobieta ;) a po drugie to samochód firmowy - więc po prostu jeździ na przeglądy i tyle się interesuje.
Może ktoś coś miał podobnego albo podpowie co by to mogło być? Źle spasowane drzwi?
-
Ja w Auris HSD TS 2017 mam tak samo także chyba ten typ tak ma.
-
Zgłaszałeś może w serwisie ? Może coś trzeba drzwi wyregulować?
-
na autostradzie i prędkości ok 120-140 hałas - szum od strony kierowcy jakby niedomknięta szyba.
Rok 2016 , też tak mam :cheesy:
-
Też tak mam, tylko dziwię się: z tych wszystkich wpisów co każdy ma ten problem - są tylko po stronie kierowcy. Po stronie pasażera małżonka nic nie słyszy. Czyli może być bez szumów.
-
Czyli coś jest na rzeczy. Albo drzwi spasowane nie tak, albo uszczelka albo lusterko
-
Może ktoś coś miał podobnego albo podpowie co by to mogło być? Źle spasowane drzwi?
Samochód: Auris II
w tym co masz jest inaczej? :-)
-
Też tak mam, tylko dziwię się: z tych wszystkich wpisów co każdy ma ten problem - są tylko po stronie kierowcy. Po stronie pasażera małżonka nic nie słyszy. Czyli może być bez szumów.
Usiądź zamiast małżonki na siedzeniu pasażera to usłyszysz. Rocznik 2015, mam to samo. Robiłem testy oklejałem
szyby taśmą, oklejałem drzwi taśmą, żeby wyeliminować uszczelki. Uszczelniałem wszystkie możliwe szpary między błotnikiem a komorą silnika i efektów brak. Jest to jedyna rzecz która mnie wpienia w tym samochodzie.
Yaris żony głośny diabelnie a szumów przy uszczelkach brak. Avensis brata - szumów brak. Poprzedni mój samochód Corolla 2002 - szumów brak.
Efekt jest jeszcze bardziej słyszalny przy silnym wietrze.
-
Ja już po gwarancji ale może ktoś ma czas by ASO przydusić do przyjrzenia się temu. A potem podzielić się z nami rozwiązaniem :-)
-
Owszem, w okolicach podanych prędkości zaczynają narastać turbulencje opływu ale w moim odczuciu nie ma to charakteru typowego dla rozszczelnienia. Dla porównania wystarczy leciutko opuścić szybę.
Wyższa prędkość - głośniejsze i bardziej "detaliczne"szumy.
-
Panie/Panowie - zgłaszałem również ten problem ... Mój to 09/2013 kombi 1.6 benzyna - wymieniono na gwarancji komplet uszczelek drzwi przednich od strony kierowcy i co... i to samo :)
-
Rok 2016 , też tak mam :cheesy:
Tak do 120 km/h idzie wytrzymać.
Powyżej zaczyna "się dziać" :cheesy:
Silny wiatr wzmaga hałas (wczoraj jechałem autostradką w stronę Gdańska pod północny wiatr , to mi regulacji głośności w radiu brakło :-) )
-
Panie/Panowie - zgłaszałem również ten problem ... Mój to 09/2013 kombi 1.6 benzyna - wymieniono na gwarancji komplet uszczelek drzwi przednich od strony kierowcy i co... i to samo
Bardzo cenna informacja. Miałem interweniować w ASO, bo po roku użytkowania stwierdziłem, że dłużej nie wytrzymam. Teraz wiem, że nie ma to sensu. Zastanawiam się czy jakiś warsztat zajmujący się wyciszaniem samochodów poradziłby sobie z tym problemem.
Już myślałem, że ześwirowałem i tylko ja słyszę ten wiaterek w uszczelkach. Jak widzę takich osób jest więcej.
Co myślicie o czymś takim http://www.sztukawyciszania.pl/oferta/ (http://www.sztukawyciszania.pl/oferta/) punkt 18-ty?
-
Ja nie zauważyłem żadnych problemów u siebie, radia słucham normalnie, ale się przypatrzę przy następnym wyjeździe na obwodnicę...
-
Ja nie narzekam. W poprzednim aucie podobnej klasy i ceny miałem dużo głośniej. Przy 140km/h trzeba było krzyczeć żeby się dogadać. O radiu w ogóle nie było mowy...
-
Sprawdziłem i istotnie od mniej więcej 140 jest jakiś dodatkowy "szum wiatru" słyszalny, ale nie przeszkadza w mówieniu ani słuchaniu radia, a silnik i podwozie raczej daje głośniej.
-
Sprawdziłem i istotnie od mniej więcej 140 jest jakiś dodatkowy "szum wiatru" słyszalny, ale nie przeszkadza w mówieniu ani słuchaniu radia, a silnik i podwozie raczej daje głośniej.
Ja u siebie słyszę od 100 km/h jeśli jest duży wiatr to nawet od 80. Zgadza się nie przeszkadza w mówieniu i słuchaniu radia ale nie jest to naturalny szum opływającego powietrza tylko ewidentnie efekt jakiejś nieszczelności.
-
Mam to samo z tyłem auta. Pasażerowie często zwracają mi uwagę, że mam niedomknięte okno. Na serwisie nasmarowali uszczelki - nie pomogło. Mam się umówić na dniach na wymianę uszczelek. Czy komuś z was wymienili uszczelki ?
-
Mam to samo z tyłem auta. Pasażerowie często zwracają mi uwagę, że mam niedomknięte okno. Na serwisie nasmarowali uszczelki - nie pomogło. Mam się umówić na dniach na wymianę uszczelek. Czy komuś z was wymienili uszczelki ?
Tak - mi wymieniali i nic to nie dało - na poprzedniej stronie w tym wątku pisałem
M.
-
Potwierdzam - wychwyciłem to już na jeździe próbnej przy prędkości autostradowej i osobiście uważam to za jakąś niedoróbkę. Co prawda w aspekcie pracy silnika auto jest cichsze więc czyni szybką jazdę znośniejszą, ale to zakręcanie powietrza gdzieś tam pewnie w narożniku szyby którychś drzwi jest wyraźne. W ogóle - być może czytaliście w artykułach motoryzacyjnych - Auris ‘fruwa’ na autostradach…jest jakieś takie boczne znoszenie. Kwestia profilu bryły? Na to mi wygląda. A efektem słyszalnym właśnie to, z czym zaczął się wątek.
-
Auris ‘fruwa’ na autostradach…jest jakieś takie boczne znoszenie.
Auris II FL HB "fruwa na autostradach"? Kompletnie tego nie odczułem. Powiem tak jest to jeden ze stabilniejszych pojazdów jakimi się poruszałem, w porównaniu do np. Cordoby, Corolli, Octavii i Avensis.
-
Mam takie same wrażenia. Dla prędkości, którymi jeździ, to jest przyklejony do drogi.
No chyba, że porównujemy do bolidu F1 :D
-
Również posiadam Aurisa II FL HSD i nie odczuwam nawet przy 150 jakiś "wiatrów" :D Co silnik to inna buda?
-
Na jakimś zagranicznym forum też jest o tym wątek i tam gościowi serwis odpisał, że to przez budowę lusterek, a inni userzy potwierdzili, że po ich złożeniu hałas ustawał. Może jak ktoś z was będzie dzisiaj jechał po autostradzie to może sprawdzić?
A co do trzymania się drogi, to potwierdzam, jest bardzo dobrze w porównaniu np z poprzednim avensis
-
To muszę sprawdzić to... jakbym miał jeszcze gwarancję to bym nie odpuszczał - może drzwi trzeba lekko spasować - znajomy tak miał w Avensis - drzwi mu spasowali po dokręcali i ustało
-
Na jakimś zagranicznym forum też jest o tym wątek i tam gościowi serwis odpisał, że to przez budowę lusterek, a inni userzy potwierdzili, że po ich złożeniu hałas ustawał. Może jak ktoś z was będzie dzisiaj jechał po autostradzie to może sprawdzić?
Od dzisiaj jak zobaczę Aurisy jadące autostradą ze złożonymi lusterkami, będę wiedział że to Forumowicze :laugh:
To będzie nasz znak rozpoznawczy. <taniec>
Składałem lusterka i nie zauważyłem poprawy. Fakt, że gdy przy 130 otworzyłem okno złożyłem lusterko to już mi po tym manewrze wszystko w uchu huczało (nie mam automatycznego składania). Może faktycznie niech przetestuje jeszcze raz ktoś kto ma automatyczne składanie lusterek.
-
Testowałem dziś przy HSD przy 150 z lusterkami czy bez, różnicy nie widziałem. Zatem chyba rasowe benzyniaki musza kombinować.
-
Testowałem dziś przy HSD przy 150 z lusterkami czy bez, różnicy nie widziałem. Zatem chyba rasowe benzyniaki musza kombinować.
Proszę nie traktować jako jakąkolwiek złośliwość. :) Może jednak w HSD przy 150 bardziej słychać e-CVT niż drobną nieszczelność w uszczelce? W innych moich samochodach było o wiele głośniej (silnik, ogólny szum opływającego powietrza, opony itp) więc nie było najmniejszych szans usłyszenia np. dziurki w uszczelce. W Aurisie z "rasowym benzyniakiem" jest w "miarę cicho" i dlatego czepiamy się dziwnych rzeczy. Naprawdę poza tą "głupotą" ciężko mi do czegokolwiek się przyczepić w tym samochodzie, no może jeszcze do miejsca na nogi na tylnej kanapie.
-
HSD przy 150 km/h będzie miał znacznie niższe obroty niż 1.6 Valvematic, więc to raczej nie jest przyczyna.
-
Dokładnie, przy 150 jeszcze kawałek do słyszalnych obrotów :D
-
Czyli jakie ma obroty przy 150 km/h ?
-
Nie ma obrotomierza, nie wiadomo ile ma ale słyszalnie w poprzendiej toyocie ze 6ścio stopniową skrzynią w silniku 2.0 chyba silnik był bardziej słyszalny.
-
Czyli jakie ma obroty przy 150 km/h ?
Obrotomierz ma ale nie klasyczny :)
Silnik spalinowy w HSD 1.8 osiąga maksymalną moc przy 5200 obrotach i prędkość 180 km/h. 1.6 Valvematic przy 6400 obrotach i prędkość 200 km/h. Można sobie oszacować.
Uprzedzając ew. pytania, eCVT posiada odpowiednik funkcji nadbiegu, realizowany następująco: Podczas jazdy z dużą prędkością silnik spalinowy pracuje z prędkością mniejszą od wymaganej, dysponuje natomiast nadmiarem momentu obrotowego. W takiej sytuacji nadmiar momentu obrotowego napędza MG2, pracujący jako generator, zaś wytworzony przezeń prąd zasila MG1 pracujący jako silnik, którego prędkość obrotowa sumuje się w przekładni planetarnej z prędkością obrotową silnika spalinowego, umożliwiając szybsze obracanie się kół.
Podczas jazdy 150 km/h po płaskim wskazówka obrotomierza nie wchodzi na pole POWER.
-
To póki co czekamy aż ktoś uparty będzie drązył temat w ASO i podzieli się rozwiązaniem :-)
-
Panie/Panowie - zgłaszałem również ten problem ... Mój to 09/2013 kombi 1.6 benzyna - wymieniono na gwarancji komplet uszczelek drzwi przednich od strony kierowcy i co... i to samo
Bardzo cenna informacja. Miałem interweniować w ASO, bo po roku użytkowania stwierdziłem, że dłużej nie wytrzymam. Teraz wiem, że nie ma to sensu. Zastanawiam się czy jakiś warsztat zajmujący się wyciszaniem samochodów poradziłby sobie z tym problemem. Już myślałem, że ześwirowałem i tylko ja słyszę ten wiaterek w uszczelkach. Jak widzę takich osób jest więcej. Co myślicie o czymś takim http://www.sztukawyciszania.pl/oferta/ (http://www.sztukawyciszania.pl/oferta/) punkt 18-ty?
trzeba było "dusić" ASO ile się da :)
-
Usiądź zamiast małżonki na siedzeniu pasażera to usłyszysz. Rocznik 2015, mam to samo. Robiłem testy oklejałemszyby taśmą, oklejałem drzwi taśmą, żeby wyeliminować uszczelki. Uszczelniałem wszystkie możliwe szpary między błotnikiem a komorą silnika i efektów brak. Jest to jedyna rzecz która mnie wpienia w tym samochodzie.
Mam chyba to samo. Jak obklejałeś drzwi - wszystko jak leci wkoło ktoś z zewnątrz Ci obkleił i nic nie dało?
-
Mam to samo. Auto kupione jako nowe w maju 2017. Od 100km/h słychać mocne zawirowania przy lewym słupku. Przyznam, że to dość irytujące, bo gdyby nie to, byłoby naprawdę spokojnie i ciuchutko w środku.
-
Mam chyba to samo. Jak obklejałeś drzwi - wszystko jak leci wkoło ktoś z zewnątrz Ci obkleił i nic nie dało?
Oklejałem najpierw szybę - brak efektów. Przy następnym podejściu całe drzwi - brak efektów. Przy oklejeniu drzwi wsiadłem przez drzwi pasażera.
-
Koledzy, a że tak zapytam: ten hałas jest przy lewym słupku czy bardziej lewej nodze??? Dlaczego pytam, bo podobno spadają obejmy kolumny kierowniczej i zaczynają dobiegać hałasy ze spodu auta i komory silnika. Temat jest znany ASO i nazywają to poprawką wady konstrukcujnej :laugh: czyli zaciskają mocniej zacisk na obejmie po wcześniejszym założeniu na kołnierz ściany grodziowej. Mi to do głowy przyszło, bo moja Auris zaczęła hałasować i podjechałem do ASO w Ulm. Czekam na kondonik, bo mi moją zwierzątko zeżarło. :cry:
-
Temat jest znany ASO i nazywają to poprawką wady konstrukcujnej
A co w tym takiego śmiesznego?
-
Koledzy, a że tak zapytam: ten hałas jest przy lewym słupku czy bardziej lewej nodze???
U mnie raczej przy słupku - ale ten hałas tak się niesie, że może rzeczywiście problem jest gdzieś indziej :|. Masz może jakieś zdjęcie jak to u Ciebie wygląda.
A testował może już ktoś jazdę ze złożonymi lusterkami?
-
Może chodzi o ten element.
(http://imgur.com/4c35eWA)
http://imgur.com/4c35eWA (http://imgur.com/4c35eWA)
-
Temat jest znany ASO i nazywają to poprawką wady konstrukcujnej
A co w tym takiego śmiesznego?
Tak ładnie nazwane...po prostu na bandzie nie mają czasu porządnie umocować gumę, a one potem spada z kołnierza.
Powinni to troszku inaczej nazywać, a nie zwalać na konstruktora.
Może chodzi o ten element. (http://imgur.com/4c35eWA) http://imgur.com/4c35eWA (http://imgur.com/4c35eWA)
Tak to jest to... chyba. Widziałem to przez moment.
-
A testował może już ktoś jazdę ze złożonymi lusterkami?
No i odpowiem sam sobie - nic to daje poza dodatkowym hałasem bliżej lusterka :wallbash:
-
U mnie od nowości jest szum, więc raczej nie spadła mi żadna guma z kolumny kierownicy ani gryzonie nic nie zeżarły. Miałem kilka dni na zastępczaku Corollę 1.6 Valve z 2016. Tam było zdecydowanie ciszej. Nie było tyle szumu. Silnika (rury wydechowej) praktycznie nie słyszałem. Silnik ten sam, klasa podobna, a różnica bardzo zauważalna. Kombi ma większą kubaturę i raczej bezpośredni dostęp do bagażnika. Jednak szum dochodzi raczej od przodu i z boku. Lusterka wydały mi się identyczne, więc ich bym nie winił. Nie wpadłem na to, aby dobrze obejrzeć komorę silnikową, przegrodę i nadkola Corolli. Jakaś istotna różnica musi być.
-
Sedany są zazwyczaj cichsze niż hatchbacki i kombi. Odczucie kierunku skąd biegnie hałas bywa złudne. Jak patrzę na Corollę, to być może masywniejsza konstrukcja maski lepiej rozprowadza strugi i powoduje mniejsze turbulencje na froncie kabiny.
-
... Jak patrzę na Corollę, to być może masywniejsza konstrukcja maski lepiej rozprowadza strugi i powoduje mniejsze turbulencje na froncie kabiny.
Bardziej bym obstawiał na wygłuszenie lub inną aerodynamikę nadkoli. Gdy jest mocniejszy boczny wiatr, u mnie pojawiają się dodatkowe efekty dźwiękowe zależne od siły podmuchów, słyszę to od strony nadkoli. Poza tym szum zauważalnie zależy od rodzaju nawierzchni.
-
Gdy jest mocniejszy boczny wiatr, u mnie pojawiają się dodatkowe efekty dźwiękowe zależne od siły podmuchów, słyszę to od strony nadkoli. Poza tym szum zauważalnie zależy od rodzaju nawierzchni.
O to to. Też u siebie zauważyłem (a raczej usłyszałem) podobny mankament, tzn. w czasie jednego przejazdu czasem szum jest, czasem go nie ma, a wszystko zależy, tak jak piszesz, od nawierzchni. Nie widziałem zbytnej różnicy w hałasach przy wietrznej vs. spokojnej pogodzie. Również stawiałbym na nadkola.
Tak z ciekawości - zgłaszałeś to do ASO?
-
Gdy jest mocniejszy boczny wiatr, u mnie pojawiają się dodatkowe efekty dźwiękowe zależne od siły podmuchów, słyszę to od strony nadkoli. Poza tym szum zauważalnie zależy od rodzaju nawierzchni.
... Tak z ciekawości - zgłaszałeś to do ASO?
A po co? :)
Toż to jest TTTM. Przecież Mercedesa nie kupiłem.
-
Co do nadkoli, to właśnie w hatchbackach i kombi bardziej słychać tylne niż w sedanach.
-
Sedany są zazwyczaj cichsze niż hatchbacki i kombi. Odczucie kierunku skąd biegnie hałas bywa złudne. Jak patrzę na Corollę, to być może masywniejsza konstrukcja maski lepiej rozprowadza strugi i powoduje mniejsze turbulencje na froncie kabiny.
może i coś w tym jest:
Znaczne nachylenie tylnej szyby oraz jej płynne połączenie z linią kufra obniżyło ilość zawirowań powietrza za jadącym samochodem. Zyskały na tym komfort (w kabinie jest cicho nawet podczas szybkiej jazdy) oraz współczynnik oporu aerodynamicznego. Cd na poziomie 0,27 oznacza, że zwiększaniu prędkości (oczywiście w rozsądnych granicach) nie towarzyszy lawinowy wzrost zapotrzebowania na paliwo.
https://www.autocentrum.pl/publikacje/testy-aut-nowych/toyota-corolla-1.6-valvematic-klase-wyzej/1060411248/ (https://www.autocentrum.pl/publikacje/testy-aut-nowych/toyota-corolla-1.6-valvematic-klase-wyzej/1060411248/)
-
Hałas z nadkoli mnie wkurza na maksa.
Myślicie, że jest jakaś szansa, żeby troszkę go zminimalizować? Dlaczego w ogóle słychać prawie każdy "liść", który oderwie się od bieżnika?
-
Myślicie, że jest jakaś szansa, żeby troszkę go zminimalizować? Dlaczego w ogóle słychać prawie każdy "liść", który oderwie się od bieżnika?
Szansa jest na pewno. Trzeba tylko znaleźć główny "kanał przerzutowy" hałasu. Słychać dobrze szum kół, więc bardzo podejrzane są nadkola i okolice. W porównaniu do Corolli, słyszalny jest też silnik, więc może to jednak coś na przegrodzie (przejście mechanizmów pedałów, kolumny kierowniczej, podszybie, profile w okolicach i poniżej słupków). Gdzieś tu ktoś pisał, że zrobił profesjonalne wygłuszenia w Auris (drzwi, podłogi, komora silnika, bagażnik). Nie był w pełni zadowolony. Może nie znalazł charakterystycznego dla Aurisa miejsca, gdzie hałas niepostrzeżenie przechodzi. Trzeba szukać ...
-
Testowałem dziś przy HSD przy 150 z lusterkami czy bez, różnicy nie widziałem. Zatem chyba rasowe benzyniaki musza kombinować.
Nue ma różnicy. Mi powiedzieli w serwisie że to może być od wycieraczek :roll: Wg mnie to niemożliwe
-
Ja wczoraj byłem na zamocowaniu pochwy kolumny kierowniczej, która ponoć nagminnie spada i ... auto znów jest cichutkie. Nie ma świstu i innych dźwięków wydobywających się z komory silnika. Polecam sprawdzić czy Wam nie spadła guma ze wspomnianej kolumny, bo faktycznie różnica kolosalna.
-
Ja wczoraj byłem na zamocowaniu pochwy kolumny kierowniczej, która ponoć nagminnie spada i ... auto znów jest cichutkie. Nie ma świstu i innych dźwięków wydobywających się z komory silnika. Polecam sprawdzić czy Wam nie spadła guma ze wspomnianej kolumny, bo faktycznie różnica kolosalna.
Ale u mnie ewidentnie szum od szyby nazwałbym aerodynamiczny a nie hałas spod maski . Miałeś podobnie? Czyżby mnie ucho myliło?
Ile taka operacja w ASO kosztuje?
-
Może po prostu szyba jest lekka czyt. cieniutka i nie tłumi hałasu.
W BMW jak wymienisz szybę z oryginalnej na podróbę, to czujesz się jakbyś ją w ogóle zdjął :)
Jeżeli tak by było, to nie ma opcji, żeby coś z tym zdało się zrobić.
-
Ja wczoraj byłem na zamocowaniu pochwy kolumny kierowniczej, która ponoć nagminnie spada i ... auto znów jest cichutkie. Nie ma świstu i innych dźwięków wydobywających się z komory silnika. Polecam sprawdzić czy Wam nie spadła guma ze wspomnianej kolumny, bo faktycznie różnica kolosalna.
Ale u mnie ewidentnie szum od szyby nazwałbym aerodynamiczny a nie hałas spod maski . Miałeś podobnie? Czyżby mnie ucho myliło?
Ile taka operacja w ASO kosztuje?
Dźwięk był słyszalny w okolicy klamki drzwi lewych, ale to niosło się po podłodze i poprzez nogi przenosiło się do góry i były słyszalne właśnie w tym miejscu.
-
Hałas pochodzący z nieszczelności ma zazwyczaj zupełnie inny charakter niż ten wynikający z przenoszenia szumów opływu przez karoserię i szyby. Wczoraj zrobiłem prawie 400 km bez bagażnika jadąc poza terenem zabudowanym 100-130 km/h i nie stwierdziłem żadnych akustycznych efektów specjalnych. Gdyby jeszcze przy przyspieszaniu brzmiało jak hybrydowe RAV4, to nie miałbym się czego czepić.
-
Idąc tropem doświadczeń kolegi MMZabrze, postanowiłem zgłosić do ASO kwestię naszego ukochanego szumu z naciskiem na sprawdzenie osłony/pochwy kolumny kierownicy.
Po sprawdzeniu rzeczywiście okazało się, że osłona jest lekko poluzowana (ale nie spadła) - serwis docisnął zacisk i efekt jest taki, że mniej słychać silnik (aczkolwiek wcześniejsze doznania audio nie były jakieś rażące wg mnie).
Jeśli chodzi o szum z kół/nadkoli, to tutaj poprawy nie odnotowałem. Mechanik sprawdził dodatkowo całe zawieszenie, łożyska etc. i potwierdził, że wszystko jest w największym porządku. Po teście drogowym usłyszałem, że szum kół w mojej Aurisce nie różni się niczym od innych egzemplarzy i po prostu "ten model tak ma", że hałas zależy od ogumienia, nawierzchni, temperatury etc.
Może rzeczywiście te fabryczne Continentale nie należą do najcichszych? Zobaczymy jak będzie na zimówkach.
-
Cieszę się, że bynajmniej hałas z komory silnika ucichł, faktycznie jest to choroba Auris ta przepona ?? Co do kół to założyłem letnie Dębice i ... jestem zachwycony. Tylko dwie opony maja taki indeks hałasu 66 dB : Dębica i Sava, przejdź do wątku o oponach tam jest opisany, model, nośność, indeks prędkości, ale szczerze polecam Nasze gumy.
-
Witam,
W sprawie wygłuszenia auta zabieram się do pracy. Zamówie maty bitumiczne i wygłuszę drzwi ,bagażnik i może ścianę grodziową silnika. Prośba do Was tylko taka czy ktoś już rozbierał tapicerkę drzwi? Nie chcę czegoś połamać przy demontażu.
Pozdrawiam
-
Ja w Aurisie I. Co do innych modeli gdzie indziej było opisane ;)
-
Ze zdziwieniem stwierdziłem, że po ostatniej sezonowej zmianie kół, gumiarz napompował mi 2,6 atm., pomimo, że chciałem 2,3. Upuściłem i zauważam, że szum "niedomkniętej szyby" zauważalnie zmniejszył się.
-
Ciekawi mnie to dlaczego w silnikach 1,6 to głównie występuje. Reszta chyba się nie skarży.
-
Ciekawi mnie to dlaczego w silnikach 1,6 to głównie występuje. Reszta chyba się nie skarży.
U mnie w 1,6 szumi niezależnie od tego co robi silnik. Więc silnik nie powinien mieć znaczenia, ale z silnikiem mogą iść nieco inne elementy wyposażenia w komorze silnikowej (np. maty wygłuszające?). W Corolli 1,6 jest wyraźnie ciszej, tu też mogą mieć znaczenie drobne niepozorne różnice w porównaniu z Aurisem.
-
w mojej HSD przy 120 nie słychać żadnych szumów itp
Więc myśle że to po prostu ma coś wspólnego. Z konstrukcją
-
U mnie w 1.4d4d też słychać,a do tego dochodzi odgłos przy przyśpieszaniu jakbym miał tłumik gdzies dziurawy albo nieszczelny;)
-
W 1,6 przy obrotach ~2000-2400 też słychać rurę dużo lepiej przy przyspieszaniu, jakby wchodziła w słaby rezonans. W ASO sprawdzili i TTTM ...
Ale to nie ma nic wspólnego z szumem "niedomkniętej szyby". Poza tym, przyspieszanie z takimi obrotami w valve, to "Auris nie jedzie" ;)
-
Witam.
Tak jak u Was dokuczał hałas jakby niedomkniętej szyby. Zrobiłem wyciszenie auta matami bitumicznymi oraz gąbką do izolacji rur. Wyciszyłem drzwi od wewnątrz oraz otwory w drzwiach, na wewnętrzną część tapicerki naklejałem gąbkę. Następnie po demontażu foteli zabiegowi poddałem podłogę. Na koniec ściana grodziowa oraz nadkola. Efekt jest bardzo dobry;) Jadąc wczoraj 90km/h słyszałem tylko radio;) Jadąc 120km/h szum był słyszalny ale nie tak jak przed wyciszeniem. Drugi pozytywny punkt to teraz jakby głośniki lepiej grały. Jeśli chodzi o demontaż boczka drzwi to odkręca się śrubkę za klamką oraz dwie śruby schowane pod rączką do zamykania drzwi,ta rączka jest wciskana i trzeba ją podważyć i wyciągnąć. Reszta boczka drzwi jest na spinki i teraz powoli podważamy od dołu pod głośnikiem i wszystko ładnie odchodzi. Nie złamałem ani jednej spinki;)
Pozdrawiam
-
Witam.
Tak jak u Was dokuczał hałas jakby niedomkniętej szyby. Zrobiłem wyciszenie auta matami bitumicznymi oraz gąbką do izolacji rur. Wyciszyłem drzwi od wewnątrz oraz otwory w drzwiach, na wewnętrzną część tapicerki naklejałem gąbkę. Następnie po demontażu foteli zabiegowi poddałem podłogę. Na koniec ściana grodziowa oraz nadkola. Efekt jest bardzo dobry;) Jadąc wczoraj 90km/h słyszałem tylko radio;) Jadąc 120km/h szum był słyszalny ale nie tak jak przed wyciszeniem. Drugi pozytywny punkt to teraz jakby głośniki lepiej grały. Jeśli chodzi o demontaż boczka drzwi to odkręca się śrubkę za klamką oraz dwie śruby schowane pod rączką do zamykania drzwi,ta rączka jest wciskana i trzeba ją podważyć i wyciągnąć. Reszta boczka drzwi jest na spinki i teraz powoli podważamy od dołu pod głośnikiem i wszystko ładnie odchodzi. Nie złamałem ani jednej spinki;)
Pozdrawiam
I tutaj nasuwa się tylko jedno jak z reklamy: ..."Brawo Ty"... (całkiem szczerze, bez złośliwości) tylko szkoda, że musiałeś to zrobić to Ty (jak domniemam w nowym aucie), a nie fabryka. Niestety wtedy niesmak pozostaje, a szkoda.
-
No fakt że w nowym aucie. Jeździłem innymi markami ,nawet starym renault 21 z 1992r i było o wiele wiele ciszej. Toyota to w mojej przygodzie z motoryzacja mała wpadka. Za dwa lata sprzedam i kupię coś innego. Marka jakoś mi niepodpasowała.
Pozdrawiam
-
Witam.
Tak jak u Was dokuczał hałas jakby niedomkniętej szyby. Zrobiłem wyciszenie auta matami bitumicznymi oraz gąbką do izolacji rur. Wyciszyłem drzwi od wewnątrz oraz otwory w drzwiach, na wewnętrzną część tapicerki naklejałem gąbkę. Następnie po demontażu foteli zabiegowi poddałem podłogę. Na koniec ściana grodziowa oraz nadkola. Efekt jest bardzo dobry;) Jadąc wczoraj 90km/h słyszałem tylko radio;) Jadąc 120km/h szum był słyszalny ale nie tak jak przed wyciszeniem. Drugi pozytywny punkt to teraz jakby głośniki lepiej grały. Jeśli chodzi o demontaż boczka drzwi to odkręca się śrubkę za klamką oraz dwie śruby schowane pod rączką do zamykania drzwi,ta rączka jest wciskana i trzeba ją podważyć i wyciągnąć. Reszta boczka drzwi jest na spinki i teraz powoli podważamy od dołu pod głośnikiem i wszystko ładnie odchodzi. Nie złamałem ani jednej spinki;)
Pozdrawiam
Jestem pod wrażeniem.
Mi najbardziej przeszkadza hałas z nadkoli no i ten dach po którym przy byle deszczu wali jak po gołej blasze.
Nadkola jak zrobiłeś? Oklejałeś te plastiki gąbką? Jak z demontażem?
-
Nad dachem też się zastanawiałem ale ściąganie podsufitki by mnie przerosło. Ściągnołem nadkola i nawet były tam jakieś gąbki włożone,ale dokleiłem swoją a na nią mate bitumiczną. Problem pojawił się z montażem nadkoli bo warstwa była już za gruba ale wziołem podciołem i weszło na miejsce. Ogólnie pod nogami kierowcy są dwa kawałki styropianu i najtańszy ,najzwyklejszy filc.
-
Witam,
wczoraj po urodzinach teściowej byłem zmuszony posadzić za kierownicę żonę a ja z dzieckiem usiadłem z tyłu:) Wniosek jest taki ,że tył też bardzo szumi ,normalnie z nadkoli słychać jak się kółka kręcą:) Dziś idę do pracy, ale jutro lub pojutrze ściągam koła z tyłu i robię wygłuszenie nadkoli tylnych.
-
a gąbkę jaką dawałeś?
Takie coś znalazłem: http://allegro.pl/mikroguma-podkladka-izolacja-guma-gabka-epdm-2mm-i6879006871.html
nada się?
a może od razu: http://allegro.pl/mata-gabka-wygluszajaca-z-klejem-6mm-warszawa-i6629375607.html
-
ściągam koła z tyłu i robię wygłuszenie nadkoli tylnych
Jeśli byś mógł to zrób parę zdjęć. Jeżeli masz telefon na androidzie to fajnie by było dokonać pomiaru głośności np.przy 60, 90 i 130 km/h, przykładowa aplikacja to "sound meter", najlepiej przed i po wygłuszeniu.
-
Ja za przykładem kolegów z innych forum - najpierw spróbuję z jakimś wężykiem silikonowym lub gumowym sznurem wejść w uszczelkę i zobaczę czy jakiś efekt będzie
-
witam, jednak jutro idę do pracy, a w środę umówiłem się z tatą na ryby ,więc zrobię dopiero w czwartek:)
dawałem coś takiego:
https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwicjo_pzP_UAhXkNpoKHUI1CKoQjRwIBw&url=http%3A%2F%2Fwww.alnor.com.pl%2Findex%2Fdla-partnerow%2Fbaza-wiedzy%2Fbaza-wiedzy-alnor%2Fizolacja-kanalow-wentylacyjnych-baza-wiedzy.html&psig=AFQjCNEOTnZD6b2TtsLTskNHtExLADL3ug&ust=1499806453657614
kleić musiałem sam jakimś klejem ,chłopaki z pracy mi dali. Jeśli ściągnę aplikację to zrobię pomiar głośności przed i po wygłuszeniu tyłu.
-
Ułaaaa.....grubo :D
Czy to jest wodoodporne, bo jakoś nie wygląda.
-
Witam.
Wygłuszenia z tyłu jeszcze nie zrobiłem ale przeprowadziłem pomiar głośności. Pomiar był robiony na równej drodze na nowym asfalcie , prędkość osiągnięta na 6 biegu .
Wartości dla prędkości:
90km/h - 63 dB
110km/h- 68dB
120km/h- 71dB
Nie wiem jak było przed wygłuszeniem ale wartości fajne. Druga rzecz to dokładność aplikacji na telefonie:)
-
Bez kalibracji ta sama aplikacja na różnych aparatach potrafi dawać różnice nawet kilkunastu dB. No i trzeba zmierzyć przed i po wygłuszeniu.
-
Ja to miałem w isi , ten tygiel ma 3 znaki , poluzowałem śruby torx i przesunąłem tygiel o 1 znak w górę , jest cisza .
Świst między uszczelkami
Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka
-
Ja to miałem w isi , ten tygiel ma 3 znaki , poluzowałem śruby torx i przesunąłem tygiel o 1 znak w górę , jest cisza .
Świst między uszczelkami
Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka
A coś dokładniej? Jsli tygiel i jakie znaki? :o
-
Jeżdżę teraz nowiutką Astrą z wypożyczalni, przebieg 11 tys i ta to dopiero świszczy przy 120 km/h.
-
Oddawałem samochód na naprawdę z AC. Wymieniono mi przednie drzwi kierowcy, świszczy jak diabli mimo że wcześniej tego nie było. Zgłoszono, ASO podjęło się nierównej walki z przeprosinami i obiecanym samochodem zastępczym by zbadać problem. (Odpowiadało mi rozwiązanie a mianowicie pozostawienie samochodu podczas przeglądu okresowego na dłużej i przy okazji naprawy gwarancyjnej która ma trwać aż do rozwiązania problemu, wyniosła ona mojego ubezpieczyciela coś około 14k jeśli dobrze pamiętam) Niestety sprawę załatwiłbym od ręki ale nie mogę się chwilowo pozbyć swojego samochodu. Jak narazie jestem zadowolony z Toyota Dakar (Rzeszów) ZObaczymy przy przeglądzie.
-
Witam.
Dalej walczyłem z wyciszeniem wnętrza i efektem jakby niedomkniętej szyby i dorwałem przewody do powietrza FESTO o średnicy 4mm . Wsadziłem te przewody w uszczelkę drzwi,a dokładniej w rowek uszczelki drzwi. Zmieniłem opony na continental conti 5 i qrde Panowie i Panie osiągnołem zamierzony dla mnie efekt. Przy prędkości 100km/h cisza i spokój , przy 120 tak samo. Szkoda, że nie można fotek wrzucić pod tekst. Pozdrawiam
-
Może wrzuć fotki na jakiś hosting i daj linka.
-
w uszczelki drzwi lepiej włożyć sznur z mikrogumy
-
witam,
zrobiłem fotki i wrzucam linka:)
1. https://www.fotosik.pl/zdjecie/8a5be6969b4fb16a
2. https://www.fotosik.pl/zdjecie/b55784736855132a
zrobione są drzwi przednie , jutro zrobię tylne oraz jak już się uda to pochwalę się moim toytoyem(czyt. toyotą)
pozdrawiam
-
witam,
zrobiłem fotki i wrzucam linka:)
1. https://www.fotosik.pl/zdjecie/8a5be6969b4fb16a
2. https://www.fotosik.pl/zdjecie/b55784736855132a
zrobione są drzwi przednie , jutro zrobię tylne oraz jak już się uda to pochwalę się moim toytoyem(czyt. toyotą)
pozdrawiam
Czy słyszysz jakąś znaczącą poprawę? Ja idąc za Twoim przykładem, użyłem wałka z mikrogumy średnicy 4 mm i nie zauważyłem poprawy. Mam jeszcze mikrogumę 5 mm i twardszy wałek z gumy olejoodpornej 4 mm. Będę testował ale nie spodziewam się rewolucji.
Zresztą ostatnio pojawił mi się świerszcz gdzieś z tyłu za zegarami (i z nim teraz walczę), ujawnia się chyba w zależności od nagrzewania się samochodu. Podczas 15 minutowej jazdy przez 5 minut go słychać nawet jadąc po drodze jak równej jak stół.
-
Witam.
Powiem Ci Panie kolego ,że jest ciszej, tyle że ja mam jeszcze wygłuszone drzwi ,nadkola,ścianę grodziową. Jednak dziś jeździłem siostry Peugotem 308 z 2014r z silnikiem 1.6 hdi i w peugocie jest bardzo cicho. W wolnej chwili zmierzę grubość szyb w drzwiach i porównam z 308,może to ich wina
-
Sama grubość to za mało, są szyby z indeksami czy jak to się tam profesjonalnie nazywa które wyciszają bądź pochłaniają dźwięk.
-
"Hałas jakby niedomkniętej szyby przy wyższej prędkości" - to był JEDYNY powód sprzedaży 3 miesięcznego Aurisa TS prestige. Tak mnie wkurzało, że nie wytrzymałem i podjąłem radykalną decyzję. Pisałem o tym w 2014r.
-
"Hałas jakby niedomkniętej szyby przy wyższej prędkości" - to był JEDYNY powód sprzedaży 3 miesięcznego Aurisa TS prestige. Tak mnie wkurzało, że nie wytrzymałem i podjąłem radykalną decyzję. Pisałem o tym w 2014r.
Kurcze, ja ze swoim już rok wytrzymałem. Jak jeżdżę po mieście to jakoś zapominam i wybaczam, ale jak tylko wyjeżdżam w trasę to mnie krew zalewa. Mam jednak nadzieję, że jeszcze coś na to poradzę...
-
Mi to zrobili i okazało się że po wymianie uszczelki i regulacji drzwi słyszę od 120 ogólny szum. Problem z hałasem ucichł
-
Mi to zrobili i okazało się że po wymianie uszczelki i regulacji drzwi słyszę od 120 ogólny szum. Problem z hałasem ucichł
Ktora uszczelka?
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
Nie wnikałem która. Najważniejsze że odbyłem z kierownikiem jazde i znaczna poprawa. Mówił że więcej nie mogą nic zrobić
-
Cały czas szukałem co może być przyczyną tego hałasu i chyba kilka tygodni temu coś znalazłem. Auto trochę brudne, bo na myjnie po zimie jakoś nie po drodze, ale dzięki temu wychwyciłem, że uszczelka tylnych prawych drzwi nie przylega na słupku. Po lewej stronie jest na lakierze ślad od brudu, a po prawej ślad urywa się w połowie słupka. To są właśnie te drzwi z których najbardziej słychać świszczenie wiatru.
Dziś zawoziłem auto na coroczny przegląd i powiedziałem o tym hałasie. Pokazałem co wg mnie jest przyczyną. Przy odbiorze dowiedziałem się tylko, że uszczelki już zamówione i 28 maja mam przyjechać na wymianę. Zastanawiam się, co powiedzieliby bez tego naprowadzenia. Pewnie - ten typ tak ma.
Jakby ktoś chciał wiedzieć, to w Poznaniu pierwszy przegląda+olej+filtr to 692,76zł brutto a z dodatkową dezynfekcją+filtrem kabinowym 187,27zł.
-
To zależy od ASO. Ja zgłosiłem teraz drugi raz i wyregulowali drzwi wraz z wymianą uszczelki. Po naprawie kierownik mnie wziął na jazdę testową by przekonać się czy jest lepiej.
-
Ile kosztowała regulacja drzwi i wymiana uszczelek?
-
Nic, zrobione na gwarancji.
-
Odkopię trochę temat :-)
Czy ten hałas ma charakter jednostajny (szum), czy nieregularne przedmuchy, porywy czy jak to tam nazwać? A może świst?
-
Odkopię trochę temat :-)
Czy ten hałas ma charakter jednostajny (szum), czy nieregularne przedmuchy, porywy czy jak to tam nazwać? A może świst?
U mnie zdecydowanie świst. Ja mam wrażenie ze uszczelki są zbyt miękkie i przy prędkości około 120 lub nawet mniejszej ciśnienie odgina uszczelkę powodując jej deformacje może w avensis i yaris są twardsze, nie wiem.
-
To ja też się dorzucę. Corolla e15 1.6 Valvematic. Świst od strony pasażera zaczyna się od około 100km/h. Jakby szyba nie domknięta.
Pozdro
-
Ten temat był już na forum poruszany , proponuję włożyć wężyk 4mm w rowek uszczelki od góry drzwi ,wtedy lepiej ona dolega i nie ma świstów.
Ktoś to tu opisywał, ja tak zrobiłem i jest lepiej. Jak znajdę wątek to go wkleje.
-
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,40981.msg589711.html#msg589711
O to link do wątku
-
Sorki teraz zauważyłem, że to 6 strona tego wątku :wallbash:
-
Próbował ktoś czegoś innego? Te węże tylko po 50m. Mójego sąsiada pracownik tez kupił toyote i narzekał że świszczy nawet jeździł moim by się upewnić że ten przypadek tak nie ma tylko jest to usterka
-
Odświeżę wątek...
Miałem wymieniane drzwi kierowcy (sarna na trasie...) i właśnie doświadczam tych zawirowań powietrza...na fabrycznych drzwiach była cisza.
Dwa różne ASO walczyły z tematem, drzwi były ustawiane na różne sposoby i nic.
Gdzie kupić te sznury gumowe stacjonarnie? czy tylko allegro?
-
Hej, poradził ktoś sobie z tym? Ja wkładałem sznur z mikrogumy pomiędzy uszczelki itp. bez efektu...
Nią do końca rozumem bo też jak została dodana uszczelka że zdjęć, które były wklejane w tym wątku.
Macie może skuteczne rozwiązanie?
-
Mam to samo...
Za cholere nie moge namierzyc.
-
Osobiście myślałem że to lusterko które miałem uszkodzone. Po wymianie słyszę świst nadal i też będę szukał przyczyny, spróbuje najpierw tych uszczelek
-
A czy nikt nie próbował regulacji drzwi? W ASO mi regulowali po wymianie drzwi dwukrotnie aż w końcu się udało
-
Mnie regulowali w dwóch różnych ASO, naprawdę długo i na różne sposoby i nic to nie dało
-
Ja miałem (mam)ten sam problem z drzwiami pasażera,po gwarancyjnej wymianie obu uszczelek zrobiło się ciszej o połowę, ale i tak jest głośniej niż u kierowcy. Jestem jeszcze umówiony w czwartek na wymianę lusterek (skrzypią przy składaniu w suchy upalny dzień), ale raczej to nie przyczyna.
A najlepsze jest to, że miałem jako zastępczy nową Corollę sedan i tam było to samo po stronie kierowcy (szum powietrza),tak że chyba musimy się przyzwyczaić i cieszyć z niezawodności i dać głośniej radio :grin:
-
Ale na fabrycznych drzwiach była cisza...
-
Jest to zastanawiające,ale wygląda na słabą powtarzalność kształtu elementów i ubogie uszczelki które nie są w stanie tego zniwelować. Może kiedyś zrobię test z paskiem papieru, żeby sprawdzić w którym miejscu może wpadać powietrze.
-
Bardzo dokładnie oglądałem jak siedzą uszczelki i wygląda wszystko na bdb przylegające, więc to musi być jakaś mikro nieszczelność....
Ja mam wrażenie że to przedmuchy w okolicy tylnej części szyby przedniej, przy słupku (jakoby powietrze dostawało się między szybę, a uszczelkę), na wysokości uszu - stąd tak duża słyszalność.
-
U mnie słychać w okolicach lusterka,deski.
Jeżeli podejrzewasz uszczelkę szyby to może okleić ją z zewnątrz na próbę taśmą malarską.
-
To jest myśl, spróbuje
-
Bez poprawy, to nie to
-
Można psiknąć uszczelki sprayem silikonowym, może się lepiej ułożą?
Może przy montażu zawartości i obicia drzwi coś sknocili i gdzieś szpara jest? Którędyś powietrze musi wpadać. Może przez otwór odwadniający w spodzie drzwi albo w rejonie zawiasów?
-
Ale na fabrycznych drzwiach była cisza
Robot ustawia ,a człowiek tylko przykręca ,więc człowiek może nie dać rady ustawić tak samo :cool:.
Lub były jakieś zmiany konstrukcyjne .
W tym momencie nawet uszczelka tego nie niweluje .
Proponował bym zakupić odpowiedni profil uszczelki przyklejanej ,chyba zwykły kształt prostokąta z 2-3 rodzai grubości . Przykleić na budzie ,tam gdzie dochodzi do styku ,zaczynając od najcieńszej uszczelki . Może to pokarze ile brakuje na styku ,wyda się w czasie jazdy :o.
Można też posmarować czymś uszczelkę najpierw drzwi ,potem budy i zobaczyć gdzie się nie odznacza . W dobrym świetle to i towot będzie widać dobrze ,a uszczelkom nie zaszkodzi . Smarowidło musi się kleić i zachowywać ciągłość ,dżem odpada <taniec>
-
Jeżeli podejrzewasz uszczelkę szyby to może okleić ją z zewnątrz na próbę taśmą malarską.
Pomysł wydaje się niezły, całe drzwi można na próbę okleić - tylko głupio wygląda i z wsiadaniem problem.
Można też posmarować czymś uszczelkę najpierw drzwi ,potem budy i zobaczyć gdzie się nie odznacza . W dobrym świetle to i towot będzie widać dobrze ,a uszczelkom nie zaszkodzi .
Chyba te uszczelki nie są olejoodporne i akurat smar bardzo szkodzi takiej gumie, rozpuszcza ją :czerwona:
-
Problem polega na tym, że wszystko wygląda OK, tzn. uszczelki ładnie dociskają...
próbowałem już różnych "operacji" i nic, cały czas pojawiają się przedmuchy przy większych prędkościach :-(
na zagranicznym forum (bo problem z tymi przedmuchami pojawia się nie tylko w autach sprzedawanych w PL) znalazłem sugestie, aby składać lusterka, sprawdzić antenę itp. - to również nic nie dało.
Jestem coraz bardziej zdegustowany, głównie dlatego, że auto naprawdę jest spoko, a do tego bardzo! ekonomiczne i do czasu wymiany drzwi żadnych przedmuchów nie było.
-
Chyba te uszczelki nie są olejoodporne i akurat smar bardzo szkodzi takiej gumie, rozpuszcza ją
Zawsze można użyć jakiegoś kremu od żony ,albo zwykłego Nivea , to był tylko przykład odpowiedniej konsystencji <taniec>. Po za tym nowa uszczelka od razu się nie stopi , na zimę smarować się powinno wazeliną a to raczej też z oleju .
Ja z towotem ustawiałem wysokość odboi pod maską . Niby tam wszystko było ok ,a w pewnych fazach maska drżała na zamku . Okazało się ,że klapa przez jej podparcie ,jak można zaobserwować samemu wichruje się . Czyli lewa strona od patyka sterczy a prawa od aku wchodzi w błotnik do dołu .Aby było dobrze ,to musiały skrajne gumy za lampami być ustawione inaczej . Stojąc przed autem , ta gdzie patyk (niżej ) a po stronie aku (wyżej) . Pomijam ,że te bliższe zamka nie dociskały się do klapy od spodu dokładnie . Z towotem i czołówką było to do sprawdzenia , potem benzynka extrakcyjna i ok .
A sprawdzaliście wzrokowo ,palcem jak zgrywa się przód drzwi względem błotnika ?
Czy czasem nie wystają poza błotnik , czy licują się z krawędzią błotnika . Bo może drzwi łapią powietrze ,a przy lepszej prędkości powietrze napiera na uszczelkę gdzieś . Pytanie jeszcze ,czy od środka boczek był zamieniany na stary ,czy nowe drzwi były kompletne . W środku są jakieś folie osłonowe spore , może ktoś tam coś spsocił .
A gdyby zamienić uszczelkę na drzwiach na tą starą .
-
Pomysł wydaje się niezły, całe drzwi można na próbę okleić - tylko głupio wygląda i z wsiadaniem proble
Nie no warto , wsiadasz ,ktoś okleja ,trasa jakaś i już będzie wiadomo czy to to czy nie to .
-
Nowe tylko drzwi, cały osprzęt, łącznie z uszczelkami był przekładany ze starych, widocznie ubezpieczyciel nie wyraził zgody, aby w 100% było wszystko nowe (kwota naprawy i tak była spora, a jedna uszczelka to ok. 300 zł....).
-
Obejrzałem dokładnie drzwi i faktycznie z przodu, w lewym dolnym rogu lekko odstają... Myślę że to kwestia dociśnięcia ich na zawiasie. Ciut, ale widać że nie jest na równo z błotnikiem.
Czy taka regulacja jest prosta, czy tylko spec blacharz da radę??
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200529/bd6561aaa129d2a694a95abcbe25c0a9.jpg)
-
Raczej sam dasz radę. Trzeba popuścić te dwie śruby które mocują zawias do drzwi i przesunąć drzwi do wewnątrz. Tam powinna być regulacja, blaszka z gwintami jest luźno a w ramie drzwi większe otwory. Jak ustawisz dół to popuśč górny zawias żeby się odprężył.
Możesz oznaczyć sobie markerem położenie zawiasu żeby było łatwiej korygować.
-
Nowe tylko drzwi, cały osprzęt, łącznie z uszczelkami był przekładany ze starych, widocznie ubezpieczyciel nie wyraził zgody, aby w 100% było wszystko nowe (kwota naprawy i tak była spora, a jedna uszczelka to ok. 300 zł....).
No to mogli przy przekładaniu coś w środku spsocić , lub po prostu nie da się tego tak samo zrobić jak fabryka . Założenie uszczelek prawidłowe ,to będzie widać z zewnątrz , ale folie te w drzwiach już nie . Może trzeba by się pokusić i zobaczyć co i jak jest pod boczkiem w drzwiach .
faktycznie z przodu, w lewym dolnym rogu lekko odstają.
Regulacja do sprawdzenia ,ale najpierw sprawdź jakimś kremem ,doleganie uszczelki na dolnym łuku od przodu i całego dołu . Tego tam nie widać ,a coś by było wiadomo . Co do regulacji ,jeśli na wysokości górnego zawiasa drzwi się licują to dół trzeba by na siłę regulować , bo dół się zlicuje a góra wyjdzie poza . Zobaczę u siebie , widać że jak jest pod palcem też sprawdziłeś 8-)
-
Najpierw trzeba namierzyć źródło a potem poprawiać.
-
Ostatecznie pojechałem wczoraj do ASO i zgłosiłem reklamację.
W przyszłym tygodniu biorą ode mnie auto na cały dzień i będą szukać przyczyny i regulować, aby było OK.
-
No dobra tydzień minął i coś w ASO obczaili ?
Nie zapomnij tu dla potomności tego opisać , mnie też to ciekawi ,choć u mnie nie występuje .
Obstawiam że drzwi nie zlicowane ,wystające łapią pod siebie powietrze (pomiędzy budę a drzwi ) ,a im szybciej się jedzie to i uszczelki odchodzą . Bo jeśli nie zlicowane solidnie ,to uszczelki ledwie dotykają drugiej strony i przy pędzie powietrza gdzieś może je spychać . To by pachniało jakimś niebezpieczeństwem ,oczywiście jest zamek .
Koledzy piszą wyżej o miękkości uszczelek , które pod ciśnieniem się odkształcają ,gdyby tak było to clima do oszczędnych by nie należała z takimi przelotami i filtracja powietrza dziurawa by była .
-
Jeszcze nie zabrali auta, mam nadzieję że w przyszłym tygodniu
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
Dobra , poczekamy . Ciekawe co wymyślą i czy to co zrobią przyniesie efekt wymierny .
Ale jak w kolejnym tygodniu ,to ja bym się pokusił o 2 -3 proste sprawdzenia .
1. Oklejenie taśmą szczeliny dookoła drzwi i jazda . Ty wsiadasz ,ktoś okleja ,jazda i już coś będzie wiadomo .
2. Posmarował bym uszczelkę czymś i sprawdził . Posmarować ,zamknąć ,otworzyć i w dobrym świetle obejrzeć .
3. Ewentualnie można jeszcze obejrzeć lewe i prawe drzwi ,tak do porównania wizualnego .
Sprawdź jeszcze jak drzwi zgrywają się z dachem ,czyli góra ramki szyby ,jaka tam jest szczelina ,równa czy coraz szersza w kierunku górnego rogu końca drzwi . Pisałeś że tam to słyszysz jakoś . No i jak drzwi w tym miejscu dolegają do uszczelki ,która jest zamontowana na tylnych drzwiach , na wysokości szyby . Czyli taka uszczelka co wypełnia szparę pomiędzy przednimi drzwiami a tylnymi na wysokości szyb .
-
Koledzy wkładali silikonowe sznury 3mm pomiędzy uszczelki i poprawa była znaczna
-
U mnie nic to nie dało
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
Koledzy wkładali silikonowe sznury 3mm pomiędzy uszczelki i poprawa była znaczna
No tak ,ale to półśrodek ,komu sznur pomógł ,to powinien brnąć dalej i szukać dlaczego ten sznur pomaga i gdzie . Po co jakieś dodatkowe towary wkładać , powinno być jak było dobrze .
Sprawdziłem u siebie licowanie przodu drzwi z błotnikiem . No i dolny róg jest lekko wpuszczony poza błotnik do wewnątrz ,a im wyżej tym bardziej się drzwi licują z błotnikiem . Jedynie jakieś tyci odstawanie jest tych rogów zagięć blachy pod samym lusterkiem . Czyli te załamania idące przez wszystkie drzwi i schodzące na błotniki (linie ) .
-
u mnie prawe drzwi (te same od nowości auta) są idealnie zlicowane z budą, natomiast te od kierowcy - jak na załączanym wcześniej zdjęciu -> lekko odstają na dole, a są ciut mocniej dociśnięte na górze (piszę o ich przedniej części). Wg ASO to nie ma znaczenia skoro szum słychać z tyłu drzwi, ale wciąż czekam na przejęcie przez nich samochodu i naprawę reklamacyjną...
-
Myśle że tu nie chodzi o licowanie a bardziej dopasowanie drzwi do reszty. To się nie zgadza tak samo jak kierownica nie jest idealnie prosto przed kierowcą tylko na bok i pod kątem. ASO odgania się od takich robót. Przynajmniej większość. Lepiej pojechać do lepszego mechanika, dać mu te 50zł i mieć spokój aniżeli czekać kilka miesięcy na przeprychanki czy to wada czy ten typ tak ma. Nie ma co oczekiwać po klasie niższej średniej jakości typu premium.
-
Wcześniej tak nie było, więc chcę reklamować, zwłaszcza że naprawa kosztowała prawie 12 tys
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
moja kosztowała 18 po wymianie drzwi za trzecim razem w końcu wyregulowali. Za ten czas stracony w serwisie, układanie planu dnia, paliwo i reszta, zarobiłbym więcej aniżeli 50zł na regulacje drzwi u mechanika.
-
Ja czasu nie tracę, bo dostaje auto zastępcze i mogę działać bez większej przerwy.
Mechanik za 50 zł by mi tematu nie załatwił, raczej stówkę więcej i zero pewności, że da radę.
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
a są ciut mocniej dociśnięte na górze (piszę o ich przedniej części). Wg ASO to nie ma znaczenia skoro szum słychać z tyłu drzwi,
Jeśli są dociśnięte bardziej na rogu jak lusterko , to może mieć znaczenie dla uszczelki rogu górnego lub na wysokości szyby .Tu dociśnięte ,a tam za słabo zetknięte .
ASO odgania się od takich robót. Przynajmniej większość. Lepiej pojechać do lepszego mechanika, dać mu te 50zł i mieć spokój aniżeli czekać kilka miesięcy na przeprychanki czy to wada czy ten typ tak ma. Nie ma co oczekiwać po klasie niższej średniej jakości typu premium.
Co do klasy średniej , było dobrze po fabryce ,robili to w drugim miejscu po fabryce ,to powinno być dobrze tak jak było w oryginale . ASO / mechanik pytanie co jest powodem tego ,że jest źle po ASO , brak wiedzy czy lenistwo . Czy gdzieś mechanik będzie wiedział więcej ,czy bardziej niż tam się przyłoży do ustawienia ,a może będzie podobnie nie raz jak w ASO. Loteria raczej ,po za tym trza mieć tego dobrego ustawiacza , takiego zawodu brak więc tym większy eksperyment .
Powodów może być wiele ,weryfikacja własna może zmniejszać ilość wycieczek gdziekolwiek ,jak i kosztów ,oraz skracać czas do finału . Więc dla oszczędności najlepiej zawinąć rękawy , oraz dokładnie wszystko obejrzeć i sprawdzić . Ja bym nie wytrzymał i sam dużo sprawdził ,po to by w ASO pokazać im palcem, to tu nie halo .
Nie wiem jak w Toyocie ,ale czasem w innych ASO można zamówić ,przyjadą po auto i odstawią pod dom . Auto zastępcze brać dobre mocne i katować ,oddać im swoje i zamiana dopiero jak zrobią ,a i za miesiąc .
-
Samochód w ASO, zobaczymy, jak szybko sobie poradzą...
jako zastępczy dostałem prawie identycznego aurisa (ta sama bryła, model i silnik). Oczywiście nowszy i z mniejszym przebiegiem, ale konstrukcja drzwi i uszczelek jest identyczna. Absolutnie nic nie dmucha podczas jazdy, więc to nie kwestia TTTM, ale źle wyregulowanych drzwi (o czym już nie jedna osoba tutaj pisała).
-
No to czekamy ,co wymyślą i co powiedzą że poprawili ,o ile nie powiedzą " ten typ tak ma " . Jak tak powiedzą ,to komisyjnie niech przejadą się z tobą tym zastępczym i twoim .Możesz w tym zastępczym popatrzeć jak tam jest w temacie ;-)
-
Auto było 3 dni robocze w ASO (śląsk).
Podczas jazdy testowej przy odbiorze okazało się, że jest ciut ciszej, ale daleko do właściwego poziomu.
Fachowiec z ASO w którym odbierałem auto (innego niż to które naprawiało) sam się przejechał i potwierdził, że dmucha, a robota została źle wykonana...
przez ok. 1.5 godz. były dalsze regulacje po których stwierdzono, że lepiej nie dadzą rady... Dmucha ciut mniej, ale... jw.
Jestem zdegustowany i już sam nie wiem co o tym myśleć, ale po raz kolejny auta nie będę oddawać na dalsze "regulacje".
-
No dobra ,trzy dni to regulowali , to rekord trzeba gdzieś zapisać . Sprawdziłeś na liczniku ile km przybyło :o ? Wiedział byś w tedy ,czy jeździli i sprawdzali , bo może auto stało i czekało na chętnego mechanika .
Takie pytania mi się pojawiają , proszę odpowiedź <regulamin>.
Zapytałeś co to powoduje ?
Czy pokazali Ci w którym miejscu coś nie gra ?
Robota źle wykonana = wymiana drzwi i regulacja ,czy robili blacharkę na słupku z zawiasami ?
Robota źle wykonana = wymiana drzwi = nie da się tego poprawić ?
Czy w ASO tym co pierwotnie wymieniano drzwi , ingerowali w coś jeszcze ?
Bez twoich odpowiedzi , widzę trzy opcje :
Po sarnie coś ruszyło się na słupku w senie mocowania zawiasów drzwi .
Nowe drzwi mają inny kształt/ konstrukcję / mocowanie , lub są wykonane poza tolerancją wymiarową .
Nowe drzwi + stare uszczelki = różnice pomiędzy miejscami i uszczelkami ,a w pomieszaniu wychodzi misz-masz niekompatybilny .
Ja bym się pokusił jeszcze raz do ASO ,ale z własnymi pomysłami/wskazaniami . Bo inaczej będzie to samo enty raz .
1. Jeśli się da to niech sprawdzą ,czy ze słupkiem i zawiasami wszystko ok i czy nie ma widocznych zmian w ustawienia ich względem siebie .
2. Zasugerować założenie nowych uszczelek do nowych drzwi ,bo to komplet . Polityka oszczędzania może nie popłacać .
3. Sprawdzić czy nie było zmian jakichś konstrukcji/wymiarów drzwi .
Raczej budy nie zmieniali , prędzej drzwi ,a uszczelki na pewno ,wystarczy inny producent i już może być inaczej .
Jeszcze ciekawe ,tam gdzie też o tym piszą , czy też zakładane tam były stare uszczelki na nowe drzwi .
Pomyśl o tym ,uważam że warto , ja bym tak zrobił i męczył ich o powyższe działania :bash:. Nie odpuszczaj dasz radę <taniec>.
-
Jestem zdegustowany i już sam nie wiem co o tym myśleć, ale po raz kolejny auta nie będę oddawać na dalsze "regulacje".
To jak kolego naprawdę poddałeś się ,czy coś wyjaśniło się ?
Odpisz na pytania , to może coś z tego wyjdzie . Warto by to wyjaśnić ,innym się przyda na pewno .
-
Ja używam auta na co dzień, więc nie chciałem po raz kolejny zostawiać.
Problem jest raczej z niedopasowaniem uszczelki w która się wsuwa szyba.
Uszczelki nie podlegają wymianie na nowe w przypadku montażu drzwi po szkodzie, chyba żeby stare się uszkodziły.
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
Naprawa pojazdu po szkodzie z ubezpieczenia, ma przywrócić pojazd do stanu z przed szkody.
Zatem jak nie szumiało, świszczało przed szkodą, to po naprawie po szkodzie też nie ma prawa.
Zgłoś do Ubezpieczyciela niech dopłacą za wymianę uszczelki.
-
Problem jest raczej z niedopasowaniem uszczelki w która się wsuwa szyba.
No ale szyba stara i uszczelka szyby też , więc jest komplet dopasowany przez lata . To co tu innego jest ,jedynie drzwi coś inne w miejscu na uszczelkę . Jeśli coś po zmianach konstrukcji drzwi , nie pasuje do starych uszczelek , to logiczne by było gdyby wymienili drzwi jako nowe kompletne . Mogą nie wiedzieć i działać na ślepo .Może po prostu szyba nie dochodzi do samej góry i wymaga uczenia .
-
Witam znalazłem przyczynę szumu powietrza tylnich drzwi bocznych jest to uszczelka w którą wsuwa się szybe zrobiłem test,okleiłem szybę dookoła taśmą
-
https://www.imagevenue.com/ME12ERX
Na zdjęciu nieszczelne miejsce. Zaklejone taśmą
-
https://www.imagevenue.com/ME12ERX8
-
Jeżeli ktoś chce spróbować to polecam użyć taśmy izolacyjne (elastycznej) oraz dobrze wyczyścić i odtłuścić przed przyklejeniem
-
No i brawo ,własne eksperymenty są tańsze , właścicielowi bardziej zależy niż gdzieś tam ,by szukać usilnie .
Tylko tu wszyscy raczej piszą o takim zjawisku po wymianie przednich drzwi ,no ale tylne to też drzwi .
Kolego opisz swoją historię z tymi drzwiami ,będzie jaśniej . Co nie neguje a raczej zachęca do otaśmowania drzwi i takiej prostej/podstawowej kontroli . Inni mieli wymieniane drzwi ,ale uszczelki były przekładane ze starych drzwi ,pewnie szyby też . Jak to było u Ciebie ,co było wymieniane ,a co zostało stare ?
Ja u siebie zauważyłem ostatnio ,że rogi przednich drzwi są 3-4mm wyżej niż rogi tylnych drzwi . Chodzi mi o to miejsce na słupku środkowym ,a pod krawędzią dachu .
-
polecam użyć taśmy izolacyjne (elastycznej)
Ten czerwony wygląda całkiem całkiem. Może zostawić tak już <brawo>
Żeby nie było, to taki żart miał być :beer:
-
https://www.imagevenue.com/ME12ERX
Na zdjęciu nieszczelne miejsce. Zaklejone taśmą
Oki, ale masz pomysł jak to uszczelnić? ASO mi napaćkało pod uszczelkę jakiś silikon czy kit, ale działało tylko na chwilę
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
Kolega @olek3110 nie rozpisał się w szczegółach przypadku ani rozwiązaniu .
Nie ładnie pisać rewelacje i nie kończyć .
@sebastiw nie prościej będzie odżałować i kupić nową uszczelkę do nowych drzwi ?
O ile to tylko uszczelka a nie drzwi po zmianach , czy ich ustawienie . Na pewno już wiesz co bardziej uszczelka/drzwi .
Jeśli ubezpieczenie swoje ,a serwis swoje ,no to trzeba samemu sprawy wziąć w swoje ręce .
-
Uszczelka to 300 zł, nie wiem ile montaż. Nie ma gwarancji, że będzie lepiej spasowana....
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
No to już pisałem ,taśma okleić jak kolega i sprawdzić ,tanio albo zerokosztowo ,tylko czas .
-
Bardzo dokładnie oglądałem jak siedzą uszczelki i wygląda wszystko na bdb przylegające, więc to musi być jakaś mikro nieszczelność....
Ja mam wrażenie że to przedmuchy w okolicy tylnej części szyby przedniej, przy słupku (jakoby powietrze dostawało się między szybę, a uszczelkę), na wysokości uszu - stąd tak duża słyszalność.
Szumy w tylnej części pojazdu.
Powyżej 100/h mam wrażenie że to przedmuchy w okolicy tylnej szyby bocznej przy słupku C a dokładniej między tylną szybą boczną a tą małą szybką w słupku C (w HB).
Ktoś w końcu rozwiązał ten problem ?
-
olek3110 pisał o tym miejscu, ale dalej już nic nie napisał.
-
Przepraszam za słaby opis z tą taśmą izolacyją
-
W moim przypadku była to jakaś mikroszczelina pomiędzy uszczelką szyby(na niej przesuwa się szyba) a czarnym plastikowym trójkątem drzwi lewych tylnych i prawych tylnych. Przykleiłem czarną taśmę izolacyjną (nie rzuca się w oczy) od zewnątrz i jest lepiej. Należy przykleić jednocześnie na uszczelkę szyby i plastikowy czarny trójkąt od zewnątrz.
Powyżej 100km/h już nie słychać gwizdu wiatru z okolic słupka między drzwiami
Szyby w drzwiach oryginalne ,uszczelek drzwi nie wymieniałem lakier sprawdzałem miernikiem nie było kolizji
-
Włożyłem gąbkę pod uszczelkę szyby ale nie pomogło taśma naklejona z zewnątrz jest lepsza, polecam zmianę opon
W moim przypadku jest ciszej ale ogólny szum nadal słychać
-
Mój auris 2 to kombi może w hatchback problem jest inny
-
Strzel fotkę proszę
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
-
olek3110 no wreszcie coś podpowiesz, to koledzy coś przetestują, brawo Ty. :good:
-
https://zapodaj.net/e7bfdbe0f539f.jpg.html
https://zapodaj.net/9be0edd03417d.jpg.html
-
Takie buty. Przy otwieraniu szyby taśma nie blokuje?
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
-
Taśme przykleiłem z odstępem 1mm od szyby, z otwieraniem nie ma problemu
Według mnie problemem też są słabo wyciszone nadkola
Warto też sprawdzić opony.