Chyba te uszczelki nie są olejoodporne i akurat smar bardzo szkodzi takiej gumie, rozpuszcza ją
Zawsze można użyć jakiegoś kremu od żony ,albo zwykłego Nivea , to był tylko przykład odpowiedniej konsystencji

. Po za tym nowa uszczelka od razu się nie stopi , na zimę smarować się powinno wazeliną a to raczej też z oleju .
Ja z towotem ustawiałem wysokość odboi pod maską . Niby tam wszystko było ok ,a w pewnych fazach maska drżała na zamku . Okazało się ,że klapa przez jej podparcie ,jak można zaobserwować samemu wichruje się . Czyli lewa strona od patyka sterczy a prawa od aku wchodzi w błotnik do dołu .Aby było dobrze ,to musiały skrajne gumy za lampami być ustawione inaczej . Stojąc przed autem , ta gdzie patyk (niżej ) a po stronie aku (wyżej) . Pomijam ,że te bliższe zamka nie dociskały się do klapy od spodu dokładnie . Z towotem i czołówką było to do sprawdzenia , potem benzynka extrakcyjna i ok .
A sprawdzaliście wzrokowo ,palcem jak zgrywa się przód drzwi względem błotnika ?
Czy czasem nie wystają poza błotnik , czy licują się z krawędzią błotnika . Bo może drzwi łapią powietrze ,a przy lepszej prędkości powietrze napiera na uszczelkę gdzieś . Pytanie jeszcze ,czy od środka boczek był zamieniany na stary ,czy nowe drzwi były kompletne . W środku są jakieś folie osłonowe spore , może ktoś tam coś spsocił .
A gdyby zamienić uszczelkę na drzwiach na tą starą .