Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: compucar w 11 Czerwca 2017, 18:17:50
-
wpiszcie proszę, co negatywnie zaskoczyło was już w trakcie użytkowania ravki. pomińmy kwestię spalania; wiadomo że jest potencjał do oszczędzania, lecz dużo zależy od warunków i nastawienia drivera.
jeśli o mnie chodzi, po ponad roku użytkowania:
- jestem bardzo rozczarowany jakością dźwięku, choć funkcjonalnie jednostka centralna by panasonic jest wystarczająca. przydało by się wsparcie dla carplay, jednak to już tylko gadżet..
- denerwuje mnie programowa deaktywacja radaru poniżej 30km/h - urządzenia w ogóle działa świetnie, więc tym bardziej nie pojmuję skąd takie ograniczenie?
- szum z opon na zużytym asfalcie jest jednak zbyt duży. moim zdaniem to kwestia typu zastosowanych tulei metalowo-gumowych w zawieszeniu. mogli to poprawić w stosunku do poprzedniego modelu, lecz olali..
-
Z drobiazgów:
- menu komputera pokładowego jak dla mnie zbyt bardzo uproszczone niby wszyto jest, ale na kilku ekranach dla mnie idealnie by było aby na raz dostępne były informacje: TripA albo TripB, ODO, zasięg, średnie spalanie, pasek z chwilowym spalaniem, stan baterii.
- brak statusu telefonu w trybie pełnoekranowym nawigacji, bywa że mój telefon się nie podpina i można tego nie zauważyć (problem rozwiązała aplikacja na telefonie co daje sygnał dźwiękowy w chwili podpięcia przez bluetooth)
- słaba rozdzielczość kamer i dość mały ekran nawigacji, w poprzednim samochodzie miałem o wiele lepiej.
- ograniczony tempomat adaptacyjny
- brak trybu "autohold"
- niedopracowany system rozpoznawania znaków (nie wszystko widzi, niekiedy ma zwidy), nie wiadomo dlaczego nie wyświetla kilku znaków (tzn. wyświetla, ale w osobnym trybie).
- niekiedy głośne dobicie przy przejeżdżaniu przez poprzeczną nierówność (raczej wada konstrukcyjna bo w demo było to samo).
- rozmieszczenie guzików szczególnie tych po konsolą
- przednia szyba ogrzewana nie na całej powierzchni i druciki zamiast folii (co prawda z czasem się ich nie widzi).
- opady śniegu mogą zanieczyścić radar (co powoduję cykliczne alarmy - powinien być jeden i następnie żółty trójkąt)
- mało użyteczny tryb EV (prawie zawsze niedostępny kiedy by się przydał)
- ruszanie w trybie elektrycznym bardzo powolne.
- zbyt mała pojemność baterii trakcyjnej jak na nasze korki.
-
Cześć dobry pomysł z wątkiem na temat wad (i zalet tez myśle). Pytanie do moderatora: czy założyć osobne 2 wątki na temat wad i zalet rav4 generacja IV (nie tylko hybrydy) czy tez podpiac się pod ten wątek? Pozdrawiam
-
@compucar: zgadzam się z Tobą odnośnie deaktywacji radaru poniżej prędkości 30 km/u. Sam radar działa ok czemu nie można z niego skorzystać jadąc wolniej? Może to uchronić przed kolizja jeśli ktoś w mieście wtargnalby nagle pod koła. Mam wersje benzynowa ale radar chyba działa tak samo, jak w hybrydzie.
-
Przez radar rozumiecie system przeciwkolizyjny (PCS) czy tempomat adaptacyjny? Bo te 30km/h to dotyczy wg. instrukcji funkcji wspomagania hamowania (tzn. samochód dociska za mocniej hamulec podczas naszej reakcji), samo hamowanie awaryjne i ostrzeganie jest od niższej prędkości ok. 10km/h + odpowiednia różnica prędkości. Natomiast tempomat adaptacyjny działa przy większych prędkościach (50km/h aktywacja, 40km/h dezaktywacja), czyli słabo na jazdę w korkach.
-
Cześć dobry pomysł z wątkiem na temat wad (i zalet tez myśle). Pytanie do moderatora: czy założyć osobne 2 wątki na temat wad i zalet rav4 generacja IV (nie tylko hybrydy) czy tez podpiac się pod ten wątek? Pozdrawiam
Też jestem za tym, aby wątek dotyczył nie tylko hybryd (może admin zmieni tytuł) + albo roboczo można ustalić, że można w nim pisać IV generacji nie koniecznie hybrydowej.
-
Miałem na myśli PCS. Instrukcja mówi o 3 regionach sprzedaży: A, B i C. Funkcja awaryjnego hamowania w ramach PCS jest dostępna tylko w regionach A i B. Nie znalazłem info do którego regionu jest zaliczana Polska. W USA użytkownicy zgłaszają problemy z funkcja awaryjnego hamowania: http://www.rav4world.com/forums/123-4-4-general/234409-pcs-not-working.html#/topics/234409?page=4
-
Patrząc na specyfikację samochodu to do regionu A (Dostępne obie funkcje wykrywania pieszych i przedkolizyjnego
automatycznego hamowania - wg. spec wykrywanie pieszych jest dostępne - nie testowałem jeszcze jak to jest w realu). Wg moich obserwacji system działa bardzo poprawnie - praktycznie brak fałszywych alarmów - jak już reaguje to w uzasadnionych momentach. Pamiętać należy tylko to, że jest to tylko system wspomagający i w pewnych sytuacjach może nie zadziałać lub sprawiać problemy (np. podczas opadów śniegu) czyli trzeba być czujnym z kierownicą.
-
Z drobiazgów:
- menu komputera pokładowego jak dla mnie zbyt bardzo uproszczone niby wszyto jest, ale na kilku ekranach dla mnie idealnie by było aby na raz dostępne były informacje: TripA albo TripB, ODO, zasięg, średnie spalanie, pasek z chwilowym spalaniem, stan baterii.
- brak statusu telefonu w trybie pełnoekranowym nawigacji, bywa że mój telefon się nie podpina i można tego nie zauważyć (problem rozwiązała aplikacja na telefonie co daje sygnał dźwiękowy w chwili podpięcia przez bluetooth)
- słaba rozdzielczość kamer i dość mały ekran nawigacji, w poprzednim samochodzie miałem o wiele lepiej.
- ograniczony tempomat adaptacyjny
- brak trybu "autohold"
- niedopracowany system rozpoznawania znaków (nie wszystko widzi, niekiedy ma zwidy), nie wiadomo dlaczego nie wyświetla kilku znaków (tzn. wyświetla, ale w osobnym trybie).
- niekiedy głośne dobicie przy przejeżdżaniu przez poprzeczną nierówność (raczej wada konstrukcyjna bo w demo było to samo).
- rozmieszczenie guzików szczególnie tych po konsolą
- przednia szyba ogrzewana nie na całej powierzchni i druciki zamiast folii (co prawda z czasem się ich nie widzi).
- opady śniegu mogą zanieczyścić radar (co powoduję cykliczne alarmy - powinien być jeden i następnie żółty trójkąt)
- mało użyteczny tryb EV (prawie zawsze niedostępny kiedy by się przydał)
- ruszanie w trybie elektrycznym bardzo powolne.
- zbyt mała pojemność baterii trakcyjnej jak na nasze korki.
@Dobi: odnośnie Twoich uwag, to:
-uproszczone menu: niedawno jeździłem Fiatem 500X i wole zdecydowanie menu Toyoty ????. Myśle ze jest niezłym kompromisem pomiędzy wymagana ilością informacji do jednoczesnego dostarczenia a możliwością natychmiastowej obsługi przez nowego użytkownika. W 500X ta natychmiastowa obsługa była dla mnie problematyczna
-brak statusu telefonu: zgadzam się
-kamery i ekran: dla mnie wystarczające. Mały to jest dopiero ekran we wspomnianej 500X ????. Jeździłem tez niedawno Mercedesem klasy E, który ma świetna kamere, lecz ergonomia obsługi nawigacji przy pomocy centralnego pokrętła jest wg mnie niewygodna, zdecydowanie wole RAV4
-tempomat: jakie ograniczenia masz na myśli?
-brak autohold: jeśli chodzi Ci o wspomaganie podjazdu pod górę to mam to w wersji benzynowej. Czy hybryda tego nie ma?
-rozpoznawanie znaków: zgadzam się, np. w autach Renault działa o wiele lepiej
-dobijanie zawieszenia: tragedii nie ma
-rozmieszczenie przycisków w dolnej części konsoli: zamieniłbym miejscami włącznik LDA oraz blokadę AWD. Asystenta pasa ruchu LDA włącza się raz i po temacie. Z blokady AWD trzeba korzystać od czasu do czasu a przycisk AWD jest całkowicie ukryty pod kierownica ????
-pozostałe punkty z Twojej listy dotyczą hybrydy, wiec się nie wypowiem na ich temat
Pozdrawiam ????
-
Wspomaganie ruszania pod górę hybryda posiada, przez autohold rozumiem funkcję wyłączenia pełzania skrzyni automatycznej. Przez ograniczony tempomat rozumiem zakres jego pracy tzn. Od 40-50 km/h czyli brak funkcji wspomagania jazdy w korku. Menu komputera w stylu suzuki boleno mi się podoba, ale ja lubię dużo danych na raz.
-
Uzupelnilem swoją wiedzę dotycząca autohold: http://autokult.pl/28457,co-to-jest-funkcja-auto-hold
Z powyższego linka zrozumiałem, ze brak tej funkcji może być spowodowany zastosowaniem tradycyjnego hamulca ręcznego zamiast elektromechanicznego. Z dwojga złego wole jednak tradycyjna rączkę do jego zaciągania, niż elektromechaniczny, który za pare lat zacznie stwarzać problemy. Brak wspomagania jazdy w mieście to faktycznie wada, rozmawiałem kiedyś z kolegami, który chwalili sobie to rozwiązanie jeżdżąc autami wyposażonymi w taka funkcje.
-
Hybryda nie ma konwertera więc to ciągniecie nie jest cechą skrzyni, możliwe że da się zrobić to inaczej (tzn. autohold) niż przy pomocy hamulca elektrycznego w każdym razie to drobiazg - bo pełzanie jest też przydatne. Elektromechaniczny hamulec miałem w poprzednim samochodzie i przez cały okres użytkowania nie sprawiał problemu, przy okazji pełnił on funkcję "trwałego" hillholdera więc była też jakaś wartość dodana.
-
funkcja pełzania umożliwia precyzyjne parkowanie i dla mnie jest nieodzowna. gdyby natomiast ravka posiadała elektryczny hamulec postojowy, na pewno szukałbym innego auta; nie widzę żadnej praktycznej zalety tego rozwiązania. zresztą producenci uzasadniają to większą możliwością aranżacji tunelu środkowego:)
hill holder oczywiście działa, przez trzy sekundy trzyma auto na podjeździe. w tym czasie każdy zafajdany kierowca jest w stanie ruszyć poprzez dodanie gazu..
-
funkcja pełzania umożliwia precyzyjne parkowanie i dla mnie jest nieodzowna. gdyby natomiast ravka posiadała elektryczny hamulec postojowy, na pewno szukałbym innego auta; nie widzę żadnej praktycznej zalety tego rozwiązania. zresztą producenci uzasadniają to większą możliwością aranżacji tunelu środkowego:)
Dlatego autohold można dezaktywować - raz się przydaje (korki z postojami, przejazd kolejowy itp) a raz nie (manewry, powolna jazda w korku). Za elektrycznym hamulcem też nie tęsknię, małą zaletą jest jego zwolnienie przez dodanie gazu, w niektórych samochodach może się sam zaciągać jak wprowadzi się skrzynię na "P" - czy to istotne to już kwestia dyskusyjna.
-
na codzień pokonuję ravką ekstremalnie krótkie odcinki, co powoduje wzrost poziomu oleju; a w zasadzie jego rozrzedzenie benzyną. z tego powodu, po półrocznej eksploatacji profilaktycznie wymieniłem olej w silniku. jednak... nie jest to konieczne. starczy kilkunastominutowa jazda autostradą z dopuszczalną prędkością 140+, żeby ta benzyna odparowała. w moim przypadku wypad toruń-ciechocinek rozwiązuje problem..
trudno powiedzieć, czy to wada czy też cecha auta, niemniej jeśli ktoś ma tak samo, proszę się nie przejmować..
-
Pomocna uwaga z tym olejem. Ja z innej beczki: iPhone 7 generalnie działa ok z systemem Toyota Touch & Go 2, jednak np. przycisk przeglądania utworów muzycznych jest nieaktywny kiedy telefon jest sparowany via Bluetooth. W instrukcji znalazłem info ze system Toyoty powinien działać z wersja 6 iPhone-a. Domyślam się, ze nie został on przetestowany z iPhone-m 7. Czy ktoś z Was doświadczył podobnego problemu?
-
Ja mam IV gen w dieslu i co mnie dziwi i irytuje to dźwięk podczas przyśpieszania... Czuję się jakbym jechał jakąś ciężarówką albo dużym suvem, podczas przyśpieszania słychać takie jakby wycie... Nie wiem czy ktoś wie o co mi chodzi ale w innych autach tego nie zaobserwowałem... Nie jest to usterka tylko jakby "ten typ tak ma"... Nie jest to hałas z opon, ponieważ występuje tylko podczas przyśpieszania, jakby z wału napędowego ??? :o Czy ktoś wie o co w ogóle mi chodzi ? :cheesy:
Pzdr. ;)
-
W wersji benzynowej (tez generacja IV) nie doświadczyłem takiego dźwięku przy przyspieszaniu. Zdaje się, ze diesel nie ma dołączanego napędu tylnych kół, wiec nie ma w nim wału łączącego sprzęgło z tylnym mostem. Może to jakieś łożysko ? Tylko jak stwierdzić które ?
-
Wał jest bo to przed lift...
-
przypomniała mi się kolejna niepotrzebna oszczędność w ravce - brak informacji o niedomkniętej pokrywie silnika.
-
Jak nie wiadomo kiedy konczy sie plyn do szyb to co mowic o info o niedomknietej pokrywie. Ale na oba tematy jest proste rozwiazanie wiec po co komplikowac instalacje...
-
Dla mnie wady to:
- powolna klapa bagażnika, po prostu trzeba na nią czekać.
- sortowanie utworów mp3 z pamięci USB, nie pokauje po katalogu, trzeba otagowywać każdy utwór. W 2017 roku :-(
- brak podświetlania przycisków regulacji lusterek,
- brak nawiewów wentylancji z tyłu.
- przyciski do zmiany trybu jazdy schowane pod półką. Dla mnie idealnie przycisk sport to powinien być na kierownicy. Czasem go potrzebuje włączyć na chwilke przed wyprzedzaniem.
-
w kwestii muzyki z usb - mnie pozwala wybrać według artysty/utworu/albumu lub alfabetycznie po tytułach; i wszelkie tegoż wariacje.. nie wiem jak dodać okładkę płyty w mp3. z iphone jest pięknie widoczna..
-
Z iphone w której wersji? Ja nie mogę przeglądać utworów mając sparowanego i7 przez Bluetooth. Pozdrawiam
-
- przyciski do zmiany trybu jazdy schowane pod półką. Dla mnie idealnie przycisk sport to powinien być na kierownicy. Czasem go potrzebuje włączyć na chwilke przed wyprzedzaniem.
Jak depniesz mu konkretnie to już masz SPORT - taki tryb bezpieczeństwa. Pomierz czasy to zobaczysz. ECO jest eco tylko przy standardowym deptaniu.
Wentylacja tez jest, nawet psełdo kratki możesz sobie zafundować...
(https://ae01.alicdn.com/kf/HTB1tq39SXXXXXc.XXXXq6xXFXXXn/High-Quality-For-TOYOTA-RAV4-RAV-4-2014-2017-Plastic-font-b-Seat-b-font-Under.jpg)
-
Hiker, iphone 6s_32. przez bt wszystko mogę, poza podglądem okładek.
to, że jest nawiew na stopy wiadomo od dawna; starczy by pasażer z tyłu był boso w ciepły dzień:) moim zdaniem to wystarcza.
jeśli ktoś ma tak, że po włączeniu nawiewu czuje zapach wilgoci z nawiewu, a poprzednią jazdę odbył z włączoną klimą, proszę spróbować parkowania "na podjeździe', tzn z lekko uniesionym przodem.
-
To standard, wyłączysz klimatyzacje to wilgoć odparowuje z parownika i zawiewa ją do środka przez wentylator.
-
to standard w toyocie, w wielu innych markach nie występuje. natomiast w moim egzemplarzu pomaga takie parkowanie na podjeździe - prawdopodobnie cała wilgoć spływa na ziemię.
-
to standard w toyocie
Jak tak twierdzisz to malo samochodow uzytkowales, to zwykla mikrobiologia.
-
no tak, własnych miałem raptem ze trzydzieści pięć. dodatkowo dziennie naprawiam średnio pięć, każdy przed wydaniem muszę przetestować. czyli 25 tygodniowo. i tak od dziewiętnastu lat..
-
Więc wniosek prosty - dużo robisz, a mało jeździsz... <taniec>
To tak jak zakonnik udziela nauk przedmałżeńskich... <zalamka>
Taka dygresja po długim weekend'zie
-
Generalnie jestem z rav4 benzyna AWD mega zadowolony po przejechaniu 8 tys km. Ale skoro wątek o wadach to dorzucę swoje 2 grosze: szyby w drzwiach bocznych nie domykają się automatycznie po zamknięciu auta z pilota. Chyba, ze można to gdzieś ustawić? Wydaje mi się ze w instrukcji o tym nie było, ale mogę się mylić. Pozdrawiam
-
Można to ustawić przez kabel (ASO lub samemu TechStream'em) ale przyczyna tego leży w regulacjach unijnych odnośnie bezpieczeństwa, wiec to nie wina Toi... ze tak jest.
-
A mi najbardziej brakuje w kompie After Start informacji o przejechanym dystansie. Jest czas, jest średnia, jest średnie spalanie, a przejechanego dystansu niet....
Wiem, że jest Trip A i B, ale przydałoby się.... Tak samo z opcją After reset i After Refuel - wszędzie nie ma przebiegu, trzeba samemu pilnować kasowania Trip A czy B....
-
Po przejechaniu ok 10000 km raczej zadowolony. Jednak za takie pieniądze oczekuje się od samochodu czegoś więcej, konkurencja bardziej się postarała .
Face lifting nie objął wnętrza samochodu, które trąci myszką. Brakuje mi :
- automatycznego otwierania wszystkich szyb, domykania ich z kluczyka
- brak automatycznego wyłączania ogrzewania tylnej szyby
- brak automatycznego włączania tylnej wycieraczki przy jeździe do tyłu podczas deszczu
- brak nawiewów z tyłu
- brak gniazda zapalniczki w bagażniku
- brak oświetlenia schowka u pasażera
- brak podświetlenia przycisków sterowania szybami
- brak średniego spalania po przejechaniu określonego dystansu - twarde zawieszenie
Na chwile obecną tyle.
-
Ja niniejszym do wad Rav4 hybrid zaliczam podatność na kradzieże :-( :wallbash: Następne auto bedzie z GPSem i jakimś niestandardowym odcięciem zapłonu jeśli jest to wogóle możliwe.
-
Ukradli. Masz jakieś przemyślenia, gdzie błąd, jak to się stało?
-
Ukradli. Masz jakieś przemyślenia, gdzie błąd, jak to się stało?
Nie ma błędu. Zostawiony pod blokeim na 30minut.
Według policji fabryczne zabezpieczenia to oni obchodzą w 10sekund. Wsiadają jak w swoje. Jadą za Tobą i jak zostawisz auto w sprzyjającym miejscu na 2minuty to go biorą. Jak na Ciebie padnie, to nie masz niestety wiele do zrobienia.
Policjant twierdził, że póki co nadal się boją śledzenia GPS. Są rózne te GPS, różne systemy nie wszystko potrafią zagłuszyć i rozpracować, wiec ukradziony samochód odstawiają na nierzucający się w oczy parking, względnie niedaleko od miejsca kradzieży, i czekają czy ktoś po niego nie przyjedzie. GPS montowane fabrycznie w znanym im miejscu są, ale jakby ich nie było bo bardzo szybko go rozmontują.
Według policjanta, nawet jak namierzą auto z GPS, to firmy w leasingowe w 100% każą odcholować auto, a nie użyć go jako przynęty na złodzi gdy już po nie wrócą Osoby prywatne sporadycznie się na taką akcje zgadzają, więc nie mogą ich w ten sposób wyłapać. Zresztą złodzieje wyłapani względnie szybko wracają na wolność. Tudzież, jak podawał przykład, skazali jednego na 9 miesięcy, to potem przez pewien okreś dzień w dzień gineło....9 samochodów. Taki sweet revenge :-(
Przemyślenia w poprzednim poscie. GPS zainstalowany w niestandardowym miejscu, plus jeśli to się w hybrydzie da zrobić, niestandardowe odcięcie zasilania.
-
Współczuję koledze oczywiście. :hug:
A kluczyk noszony na wierzchu, czy w specjalnym pokrowcu zagłuszającym?
-
Nie ma błędu. Zostawiony pod blokeim na 30minut.
A można wiedzieć w jakiej dzielnicy? Bo domyślam się że Warszawa. Znajomy stracił na Białołęce w lutym :-(
-
Nie ma błędu. Zostawiony pod blokeim na 30minut.
A można wiedzieć w jakiej dzielnicy? Bo domyślam się że Warszawa. Znajomy stracił na Białołęce w lutym :-(
Anin. Fakt, że ostatnie bloki przed lasem, ale parking z 30-40 samochodami, wiec o tej porze co pare minut jakiś samochód się tam kręcił. Według policji to sekundy potrzeubują.
Na tzw "walizke" mnie nie zrobili, bo koło mnie nikogo nie było. W następnym na 100% będzie zdezaktywowany dostęp bezkluczykowy. Fakt żę toto wygodne, ale nie warte późniejszego stresu i straty.
Zgaduje że dostęp bezkluczykowy za każdym razem wysyła inny kod, wiec oni nie mogą se gdzieś kodów przechwycić i przechować do późniejszego wykorzystania. Choć może się myle. Jak to zrobili tego nie wie nikt.
-
Na tzw "walizke" mnie nie zrobili, bo koło mnie nikogo nie było. W następnym na 100% będzie zdezaktywowany dostęp bezkluczykowy. Fakt żę toto wygodne, ale nie warte późniejszego stresu i straty.
Zgaduje że dostęp bezkluczykowy za każdym razem wysyła inny kod, wiec oni nie mogą se gdzieś kodów przechwycić i przechować do późniejszego wykorzystania. Choć może się myle. Jak to zrobili tego nie wie nikt.
A czy często tam stawiałeś go, czy pierwszy raz tam pojechałeś w to miejsce?
Bo jak zwęszyli Cię na trasie, to miałeś ogon.
Miałeś na niego pełne ubezpieczenie?
A kamery?
-
NIe stawałem tam regularnie. PAre razy do roku na pół godziny. U księgowego byłem.
Mogłem mieć ogon. Któż to wie. Żadnych kamer tam nie ma. Ubezpieczenie jest pełne. Wiec tragedii nie ma. Ale stres, bieganie i jakaś tam strata finansowa zawsze będzie.
-
A dodatkowe zabezpieczenie w postaci karty proxy spiętej z immobilizerem miałeś? Zastanawiam się czy to w jakiś sposób pomaga, bo co kilka sekund jest sprawdzane czy jest ona w samochodzie i co będzie jak samochód bez kluczyków odjedzie, czy immobilizer zablokuje samochód. Chciałem przetestować u siebie co wtedy będzie, tylko się boje Żr zablokuje mi furmankę i będzie zabawa z laweta do serwisu.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
A dodatkowe zabezpieczenie w postaci karty proxy spiętej z immobilizerem miałeś? Zastanawiam się czy to w jakiś sposób pomaga, bo co kilka sekund jest sprawdzane czy jest ona w samochodzie i co będzie jak samochód bez kluczyków odjedzie, czy immobilizer zablokuje samochód. Chciałem przetestować u siebie co wtedy będzie, tylko się boje Żr zablokuje mi furmankę i będzie zabawa z laweta do serwisu.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nie miałem karty proxy. Ale to żadne zabezpieczenie skoro złodziej może się wpiąć w kopmuter i odpalić z pominięciem immobilizera. I 7 kart nie pomoze.
-
Toyota ma dodatkowe zabezpieczenie złącza diagnostycznego (pewnie da się obejść, ale trzeba złamać pin 4 cyfrowy, a do tego już trzeba chwili czasu) w cenie.
Czyli karta proxy i te złącze są jakby powiązane. Nie wiem tylko jak tą kartę można obejść...
-
Toyota ma dodatkowe zabezpieczenie złącza diagnostycznego (pewnie da się obejść, ale trzeba złamać pin 4 cyfrowy, a do tego już trzeba chwili czasu) w cenie.
Czyli karta proxy i te złącze są jakby powiązane. Nie wiem tylko jak tą kartę można obejść...
Z mojego dochodzenia, wynika, że oni sie po prsotu wpinają w szynę danych samochodu ze swoim własnym komputerem, i odpalaja auto z pominieciem kopmutera pokladowego ze wszystkich zainstalowanych zabezpieczeniami elektronicznymi. Zabezpieczenie łacza serweisowego nic nie da, bo do szyny danych można sie dobra w wielu miejsach. W radiu np. To jest szyna która łączy wszystkie elektornicze urządzenia które ze sobą gadaja.
Wiec jedyne sensowne zabezpieczenie, to przerwanie jakiegoś kluczowego obwodu elektrycznego, w sposob niestandardowy. Cos co uniemozliwi "odpalenie" auta normalnie, nawet majac kluczyk z immobilizerem, czy dodatkowe karty zabezpieczajace. Musi to byc zagrzebane dosyć "głęboko pod maską", tak żeby im troche czasu to zajeło fizyczne dobranie się do tego nawet gdyby wiedzieli gdzie to jest. Być może wtedy zrezygnują jak nie będą mieli czasu na rozebranie kawałka samochodu.
Każde firmowe zabezpieczenie mogą prędzej czy pozniej systemowo rozpracować i obejść.
-
Witam serdecznie, RAV4 mam nową w benzynie 2.0, na obecną chwilę zapoznaję się z poszczególnymi systemami, chociaż z firmą Toyota jestem związany od 2003 r.
Każdy samochód staram się zabezpieczyć dodatkowo w sposób niekonwencjonalny, wszystkie zabezpieczenia fabryczne są bardzo łatwe do złamania, gdyż są wielokrotnie omawiane i dokumentacja jest dostępna dla szerokiego grona.
-
Z mojego dochodzenia, wynika, że oni sie po prsotu wpinają w szynę danych samochodu ze swoim własnym komputerem, i odpalaja auto z pominieciem kopmutera pokladowego ze wszystkich zainstalowanych zabezpieczeniami elektronicznymi. Zabezpieczenie łacza serweisowego nic nie da, bo do szyny danych można sie dobra w wielu miejsach. W radiu np. To jest szyna która łączy wszystkie elektornicze urządzenia które ze sobą gadaja.
Wiec jedyne sensowne zabezpieczenie, to przerwanie jakiegoś kluczowego obwodu elektrycznego, w sposob niestandardowy. Cos co uniemozliwi "odpalenie" auta normalnie, nawet majac kluczyk z immobilizerem, czy dodatkowe karty zabezpieczajace. Musi to byc zagrzebane dosyć "głęboko pod maską", tak żeby im troche czasu to zajeło fizyczne dobranie się do tego nawet gdyby wiedzieli gdzie to jest. Być może wtedy zrezygnują jak nie będą mieli czasu na rozebranie kawałka samochodu.
Każde firmowe zabezpieczenie mogą prędzej czy pozniej systemowo rozpracować i obejść.
wtykają swój skanerek w złącze obd i po sprawie. w magistrali can układu napędowego wszystkie sterowniki wpięte są równolegle do złącza diagnostycznego, jednak w miejscu szybko dostępnym jest jedynie złącze; dobrze coś z tym zrobić..
zabezpieczenie fabryczne by vodafone - dolutowane równolegle do magistrali tuż przy złączu - jest śmieszne i nie wiem kto w toyocie w ogóle się na to zgodził.
-
A czy blokada skrzyni biegów typu "niedźwiedź" ma sens czy to też są wstanie rozłożyć sprawnie?
-
A czy blokada skrzyni biegów typu "niedźwiedź" ma sens czy to też są wstanie rozłożyć sprawnie?
podobno rozwiercenie jest czasochłonne (ok 20-30 min) i głośne ze względu na materiał, więc wydaje się mocno utrudnić "robotę"
-
A czy blokada skrzyni biegów typu "niedźwiedź" ma sens czy to też są wstanie rozłożyć sprawnie?
podobno rozwiercenie jest czasochłonne (ok 20-30 min) i głośne ze względu na materiał, więc wydaje się mocno utrudnić "robotę"
mała korekta - przecież w hybrydzie jest e-CTV więc o żadnym Bear-Lock'u nie ma mowy...?
Można to założyć do manuala i niektórych bardziej klasycznych automatów
-
Wracając do wad.
Dziś odebrałem i jestem zdegustowany jakością rolety bagażnika.
Namordowałem się by naciągnąć zaczepy do zagłówków, gdy okazało się, że są .... nieruchome :shock:
Przyzwyczajony do Hondy CRV w której były tak samo rozwijalne jak sama roleta...
Ty można jej używać tylko w określonym położeniu foteli tylnych.
-
W jakiej pozycji masz oparcia, u mnie jest dużo luzu?
W jakiej konfiguracji kupiłeś RAV4 ?
-
Jeszcze jej nie przymierzałem, leży na kole pod podłogą.
-
W jakiej pozycji masz oparcia, u mnie jest dużo luzu?
W jakiej konfiguracji kupiłeś RAV4 ?
Hybryda Prestige
W Hondzie miałem po prostu rozwijalny brezent pomiędzy roletą i a zagłówkiem i niezależnie od położenia oparcia można było mieć je zasunięte. Tu przy bardziej pionowym oparciu nie sięga, przy niżej położonym - zwisa.
Wiem, że pierdoła, ale badziewne wrażenie zostaje.
-
Ja też przesiadłem się z CR-V, tam faktycznie było to lepiej rozwiązane. Musisz przywyknąć do tych drobiazgów.
-
do compucar z lipca 2017r.
Pod koniec lipca 2018 po raz trzeci zgłosiłem w ASO nadmierny przyrost oleju w silniku.
Sami zalali olej do maxa i po ok. 800 km wróciłem do ASO z przyrostem oleju ok. 1 cm.
Ponownie upuścili oleju i czekamy na efekt co będzie po ok. 1000 k.
Czy jeszcze kotś ma takie zjawisko? Stan licznika ok.24 tkm.
-
do compucar z lipca 2017r.
Pod koniec lipca 2018 po raz trzeci zgłosiłem w ASO nadmierny przyrost oleju w silniku.
Sami zalali olej do maxa i po ok. 800 km wróciłem do ASO z przyrostem oleju ok. 1 cm.
Ponownie upuścili oleju i czekamy na efekt co będzie po ok. 1000 k.
Czy jeszcze kotś ma takie zjawisko? Stan licznika ok.24 tkm.
Na jakich odcinakach zwykle jeździsz krótkie miejskie czy raczej trasa poza miastem? U siebie wzrostu poziomu oleju nie zauważyłem, ale też nie specjalnie zwracałem na to uwagę. Płyn chłodniczy Ci nie ubywa?
-
trzeba się przyzwyczaić. na codzień eksploatuję ravkę na ekstremalnie krótkich odcinkach, więc poziom oleju nieznacznie wzrasta. niemniej starczy kilkunastokilometrowy odcinek autostrady by ta benzyna odparowała; w moim przypadku może być to przelot z Torunia do Ciechocinka i z powrotem - jakieś trzydzieści kilometrów przy ok. 150 km/h, raz na kilka miesięcy. lub wyjazd na wakacje latem.
moim zdaniem problem dla mechanika stanowi samo zalanie tego silnika poprawną ilością oleju; tzn jeśli wleje zaprogramowaną wartość zgodną z instrukcją, to po porządnym odstaniu jest ponad stan max na miarce. tak szczerze to przestałem się tym przejmować, auto jest naprawdę bezawaryjne.
-
Przyzwyczajony do Hondy CRV w której były tak samo rozwijalne jak sama roleta...
Ty można jej używać tylko w określonym położeniu foteli tylnych.
Ja też przesiadłem się z CR-V, tam faktycznie było to lepiej rozwiązane. Musisz przywyknąć do tych drobiazgów.
Witam ja też tak samo przesiadłem z CRV i powiem szczerze troszkę stęskniłem za tamtym, bo w hybrydzie jakoś nie przywykłem do końca, że musiałbym skontrolować czy mam uruchomiony samochód gdzie muszę czytać na tablicy "Ready" bo czasem nie pokazuje jak zanim nie rozbroję alarmu . Czasem zdarzało że wyje alarm bez powodu i zgłosiłem do ASO to zawsze tłumaczyli że trzeba w razie to samemu dekodować PIN ręcznie to trochę męczące.
-
Witam ja też tak samo przesiadłem z CRV i powiem szczerze troszkę stęskniłem za tamtym, bo w hybrydzie jakoś nie przywykłem do końca, że musiałbym skontrolować czy mam uruchomiony samochód gdzie muszę czytać na tablicy "Ready" bo czasem nie pokazuje jak zanim nie rozbroję alarmu . Czasem zdarzało że wyje alarm bez powodu i zgłosiłem do ASO to zawsze tłumaczyli że trzeba w razie to samemu dekodować PIN ręcznie to trochę męczące.
Z tym alarmem to ASO ściemnia, zgłoś aby poprawili. Też minie czeka takie zgłoszenie bo bywa, że alarm się sam uruchamia bez powodu - tyle że od czasu do czasu i nie trzeba PIN'u podawać. Niestety alarmy to "zło". Bateryjkę w pilocie do alarmu wymieniałeś (podobno trzyma 6 miesięcy i lepiej wymienić - ta mówią w ASO)?
-
Ostatnio na fakturze miałem pod koniec czerwca w trakcie przeglądu 15 tyś.km ( wymiana baterii za 15zl) , ale pozostał mi niesmak że po odebraniu zaczęło dziwnie z tym alarmem . Zgłosiłem ponownie i z tego samego dnia nie mogli uporać bo kończą pracę do 18g. I wtedy następnego dnia umówiliśmy to i tak stwierdzili że niepotrzebnie naciskam na proxy przycisk ,to ja im tłumaczyłem jak mam odblokować jak ciągle wył po otwarciu samochodu . To prosili gdyby była sytuacja powtorzyla to mam ręcznie wpisać pin i wtedy restartuje system. Po kilku dniach sytuacja powtarza się w kółko. Mam pytanie do Ciebie czy w karcie proxy powinna migac co 3 lub 6 sekund dioda Led? Bo u mnie czasem jest a czasem nie ,to czy wina baterii?
Wysłane z mojego SM-A310F przy użyciu Tapatalka
-
U mnie miga co jakieś 3sek. Jak bateria wymieniona to raczej nie ona. Nie zgniotłeś przypadkiem karty proxy? W każdym razie tak nie powinno być więc raczej ponowna wizyta w ASO. Alarm rozbraja się przy otwarciu drzwi (keyless) lub z pilota kluczyka - raz miałem, że mi aktywował się po otwarciu - ale po naciśnięciu guzika na pilocie się wyłączył. PIN'u nie podawałem.
Zdaje się, że w dziale C-HR opisane były przypadki aktywacji alarmu jak się za szybko otworzyło drzwi czy jakoś tak. Alarm aktywuje się po otwarciu drzwi czy sam z siebie?
-
Po otwarciu na panelu miga dioda i po kilku sekundach zaczyna dawać sygnał jakby zaraz będzie wył dopóki nie nacisne proxy. Spróbuje sam wymienić baterię jeśli będzie winowajca.
Wysłane z mojego SM-A310F przy użyciu Tapatalka
-
Zrobiłem wymianę baterii na karcie proxy i efekt jest że wszystko jest ok. Minął tydzień bez problemu z odblokowanie alarmu. To jednak bateria i nie rozumiem czemu w Aso nie potrafili zdiagnozować mimo wpisanej na fakturze niecałe 2 miesiące temu wymiany.
Wysłane z mojego SM-A310F przy użyciu Tapatalka
-
Zrobiłem wymianę baterii na karcie proxy i efekt jest że wszystko jest ok. Minął tydzień bez problemu z odblokowanie alarmu. To jednak bateria i nie rozumiem czemu w Aso nie potrafili zdiagnozować mimo wpisanej na fakturze niecałe 2 miesiące temu wymiany.
Wysłane z mojego SM-A310F przy użyciu Tapatalka
Wsadzili starą baterię, albo tylko napisali, że wymienili.
-
Czy nikt nie ma problemu z dziwnym zapachem w hybrydowych Ravkach? Na forum powstał wątek o Priusie, problem jest znany na całym świecie a z tego co czytałem na zagranicznych stronach, dotyczy też innych hybryd, np. Camry czy CH-R. Zapach najwyraźniej pochodzi od baterii i dostaje się kanałami wentylacyjnymi do kabiny. Dlatego wymiana wężyków wentylacyjnych jak robią to ludzie w Priusach może pomóc tylko na chwilę. Ravka nie ma tego problemu?
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,33520.0.html
-
O tym zapachu słyszałem, w RAV4 jeśli jest to bardzo słaby - w każdym razie nie zwróciłem na to uwagi.
-
w mojej po dwu i pół roku również nic, wręcz pachnie fabryką; zdecydowanie bardziej śmierdziało w poprzedniej benzynowej..
-
U mnie też nic :-)
Wysłane z mojego SM-A310F przy użyciu Tapatalka
-
No to tylko się cieszyć.. fajnie, że nie wszystkie hybrydy Toyoty mają ten problem bo jakbym miał wymieniać Ravkę to chyba tylko na Camry hybrid.. mam nadzieję, że obecny model nie będzie miał tego problemu, bo wątki na zagranicznych forach pochodziły sprzed kilku lat.. może coś poprawili.. a czym niby śmierdziała benzynowa Ravka? Chyba tak samo jak każdy samochód czy jakoś szczególnie?
-
latem śmierdziała przegrzanym plastikiem, poza tym wspaniale ją wspominam..
-
Wsadzili starą baterię, albo tylko napisali, że wymienili.
Myślę że tak, ale dali ciała Romanowski Kielce aż wstyd
-
panowie, temat jest o wadach rav4 hybrid, tymczasem piszecie o jakich badziewnych alarmach dokładanych nie wiadomo gdzie. ja wiem że nie każdy się zna i zastanowi przed zakupem takiego zabezpieczenia. niemniej proszę pamiętać, że każde auto jest tylko tak dobre jak jego najsłabszy element.
ciekaw jestem czy centrala toyoty ma świadomość jakie to magiczne "blokady" się tutaj montuje?
-
tymczasem piszecie o jakich badziewnych alarmach dokładanych nie wiadomo gdzie
Piszą o zabezpieczeniu OBD by Vodafone, montowanym w KAŻDEJ Toyocie RAV4 Hybrid sprzedawanej obecnie w Polsce. Bardzo chciałbym nie mieć tego u siebie i za to nie dopłacać, ale okazało się, ża żaden salon na terenie PL nie sprzeda obecnie hybrydowej RAV4 bez tego szajsu.
Co więcej, magicy z Toyoty tak mi to podłączali, że przy okazji odpięli wtyczkę CAN z jednostki centralnej, przez co na dzień dobry nie miałem komunikacji między radiem a resztą auta. Pondato zauważyłem, że jeśli otwieram bagażnik bezdotykowo, to muszę go potem zamknąć zanim chwycę którąkolwiek klamkę drzwi - inaczej od razu włącza się ten pieprzony alaram. Więc również uważam te obowiązkowe dodatkowe zabezpieczenie za wadę RAV4 Hybrid. Bardzo chciałbym się tego pozbyć, a nie mogę, dopóki auto jest na gwarancji.
-
A więc nie jest to wada Toyoty, ale naszych mechaników w ASO.
-
Okej, ale auto kupuję jako produkt w autoryzowanym salonie Toyoty, więc w zasadzie guzik mnie obchodzi, czy montują to "fachofcy" w ASO, czy centrala, czy fabryka w Japonii. A skoro w Polsce nie da się kupić hybrydowej RAVki bez tego badziewia, to dla mnie jest to wada tego modelu. Kropka. Jakby centrali zależało, to by wybrali system innego producenta.
Oczywiście to tylko moje zdanie, ktoś inny może mieć inne podejście do tematu :grin:
Kończąc offtop, a wracając do wad (choć to pewnie wspólna cecha wszystkich RAV4), to boli mnie brak wyświetlania odległości w [m] lub [cm] do przeszkody. Wiem, są kamery, są te żółte/czerwone kreski, ale jakoś nie jestem w stanie ocenić na nich realnej odległości przy parkowaniu. W drugim aucie pokazuje mi odległość i np. przy zapaleniu czerwonej kreski i ciągłym sygnale akustycznym, wciąż widzę jeszcze zmiany odległości (0.5m... 0.4m... 0.3m...). To pewnie kwestia przyzwyczajenia i nauczenia się kąta przekłamania kamer(y), ale tutaj mi tego po prostu brakuje.
PS. I dlaczego wersja na Europę nie ma pamięci ustawień fotela kierowcy (nawet za dopłatą), a wersja USA to ma? Kompletnie nie rozumiem tej polityki <zalamka>
-
samo zabezpieczenie gniazda obd wydaje się nie być upierdliwe, jednak jakość jego montażu jest skandaliczna; ktoś wziął kasę za byle co, zamontowane byle jak. natomiast rozszerzona wersja z tym transponderem zasilanym bateryjką to już odczuwalna niedogodność za własne pieniądze. gdybym to miał, poprosił bym o demontaż..
-
PS. I dlaczego wersja na Europę nie ma pamięci ustawień fotela kierowcy (nawet za dopłatą), a wersja USA to ma? Kompletnie nie rozumiem tej polityki <zalamka>
Zobaczysz wejdzie kolejna RAV-ka i to wsadzą, będą się tym chwalić gdzie popadnie jakby to był jakiś hit, oczywiście w najbogatszej wersji :laugh:
No niestety, Toyota jest 100 lat za murzynami, a przy najmniej za Europą. Ja to sobie tłumaczę tym, że może dlatego tu wszystko działa :D
Ostatnio się śmieliśmy z przycisku ustawiania lusterek... Czy to RAV4 I z 2000 czy RAV IV z 2016, czy Auris czy Lexus RX, wszędzie jest taki sam :grin:
-
PS. I dlaczego wersja na Europę nie ma pamięci ustawień fotela kierowcy (nawet za dopłatą), a wersja USA to ma? Kompletnie nie rozumiem tej polityki <zalamka>
No właśnie mnie też zastanowiło. Kupując samochód warte ponad 150 tys.zł i nie ma tego w opcji. Chora polityka Toyoty, bo pewnie myślą "przecież jest tylko pan władza za kierownicą w Europie i po co mu dalej ustawienia jak już ustawił wcześniej"
-
System multimedialny Toyota Touch 2, który jest w tym samochodzie nie ma napędu CD. Można byłoby to przeboleć, ale przy słuchaniu MP3 na ekranie nie ma obrazu okładki płyty, z której pochodzą utwory. Wiecie może czy można tak zapisać na pendrivie pliki graficzne, żeby nasza Toyota pokazywała je na ekranie?
-
Z pendrive?a widać obraz okładki płyty, trzeba je pobrać razem z utworem.
-
Na pendriva zgrywam płyty, które mam fizycznie. Używam Windows Media Player. Po takiej operacji nie ma okładek na ekranie w samochodzie. Co mam zrobić, żeby było je widać? Próbowałem otagować pliki MP3, tak aby każdy zawierał okładkę, ale to też nie pomaga (program MP3tag).
-
Prawdopodobnie za niski model radia.
-
Stacja multimedialna Touch2 (bez GO czyli bez fabrycznej nawigacji) to muzeum w nowym aucie. Nie potrafi wyświetlić okładek płyt w prawidłowo otagowanych plikach MP3 a do tego Mirrorlink działa tylko po wielu kombinacjach i tylko z telefonami sprzed 5 lat...
-
Stacja multimedialna Touch2 (bez GO czyli bez fabrycznej nawigacji) to muzeum w nowym aucie. Nie potrafi wyświetlić okładek płyt w prawidłowo otagowanych plikach MP3 a do tego Mirrorlink działa tylko po wielu kombinacjach i tylko z telefonami sprzed 5 lat...
Niestety taka polityka firmy, nawigacja tez nie lepsza.
-
Rozmawiałem z ASO na temat aktualizacji Touch2. Dostali na razie aktualizacje do Toyoty CHR (nowsza wersja Mirrorlink). Trzeba wierzyć, że o RAV4 też będą pamiętać.
-
nie sądzę by wprowadzili cokolwiek nowego do stacji w ravce; to model skierowany do zupełnie innego użytkownika niż chr i to co jest obecnie działa sprawnie oraz zgodnie ze specyfikacją. wobec tego wprowadzanie bzdur nie ma sensu, natomiast rewolucje pokroju carplay dostępne w nowej ravce..
-
Jeszcze jedna rzecz, która bardziej mnie śmieszy niż przeszkadza. Kiedy włączają się czujniki cofania na dużym ekranie mamy grafikę samochodu, ale nie RAV4 tylko Octavii. Za to na wyświetlaczu między zegarami na grafice jest nasza RAV4
-
Kiedy włączają się czujniki cofania na dużym ekranie mamy grafikę samochodu, ale nie RAV4 tylko Octavii
U mnie wygląda to dokładnie tak samo jak tutaj: http://blog.consumerguide.com/wp-content/uploads/sites/2/2015/12/DSCN26601-1024x768.jpg. Nie wydaje mi się, żeby to przypominało Ocatvię :o. Chyba, że w wersjach bez kamer 360 jest inaczej...
A co do jakości Infotainmentu Toyota Touch 2, to faktycznie jest to soft z zeszłej epoki (taki, albo i lepszy system robiliśmy dla BMW w okolicach 2008-2009r.). Polityka Toyoty jest taka, a nie inna. Dla porównania - koncern PSA od jakiegoś czasu umożliwa wymianę jednostki centralnej w swoich samochodach wyposażonych w magistralę CAN 2010+ na nowszą (byle auto miało otwór 2xDIN w konsoli), zawierającą większość najnowszych technologii (CarPlay, AndroidAuto, MirrorLink). Fakt, że liczą za to sporo, ale nie jest to aftermarketowy badziew na Androidzie made in China :grin:.
Najbardziej rozbawiło mnie tłumaczenie Toyoty dlaczego tak późno wprowadzają CarPlaya (że to ze względu na bezpieczeństwo, czekali aż standard dojrzeje i takie tam bzdury <zalamka>). Prawda jest taka, że po prostu przez cały ten czas nie byli w stanie przejść pozytywnie certyfikacji Apple'a (po prostu mają słabych poddostawców oprogramowania <taniec>).
-
W wersji bez kamer 360 jest inaczej - na grafice na pewno nie ma RAV4. Potwierdza to tylko tezę, że koncernowi Toyota nie zależy na dopracowaniu infotainmentu Toyota Touch 2. Zastanawiam się czy jako użytkownik auta, które jest jeszcze przez ponad dwa lata na gwarancji coś mógłbym z tym zrobić. Macie jakieś pomysły?
-
Najwyraźniej jest to problem globalny Toyoty. Właśnie natknąłem się na porównanie amerykańskiej Camry i Accorda, gdzie dziennikarz bardzo narzeka na infotainment Entune w Camry i określa go mianem przestarzałego reliktu z poprzedniej dekady.. Głównie dlatego porównanie wygrał Accord.
https://www.businessinsider.com/honda-accord-and-toyota-camry-sedan-comparison-2018-7?IR=T
Entune jest od dawna w autach Toyoty na rynku amerykańskim, a obecnie ma stopniowo zastępować w modelach europejskich system Toyota Touch 2, ponieważ jak twierdzi Toyota jest od niego zdecydowanie nowocześniejszy. Niestety nowocześniejszy od TT2 wciąż nie oznacza, że nowoczesny..
-
Panowie czy u was zdarza się podczas deszczu piszczy czujnik parkowania na światłach jak stoicie? Przez to cho... muszę wyłączyć , a jak jest sucho to spoko. Tak macie?
-
U mnie nie piszczy, ale leje się do kabiny. :grin:
-
Panowie czy u was zdarza się podczas deszczu piszczy czujnik parkowania na światłach jak stoicie? Przez to cho... muszę wyłączyć , a jak jest sucho to spoko. Tak macie?
Wariuje czujnik z przodu? Ja tak miałem ostatnio podczas opadów :grin:. Ale u mnie wydaje mi się, że nie czujnik, a przednia kamera jest problemem, gdy zbierze się na niej duża kropla wody. W ostatni weekend posmarowałem ją "niewidzialną wycieraczką", może będzie lepiej odpychać wodę z soczewki.
-
Panowie czy u was zdarza się podczas deszczu piszczy czujnik parkowania na światłach jak stoicie? Przez to cho... muszę wyłączyć , a jak jest sucho to spoko. Tak macie?
Na światłach podczas deszczu nie zdarza się u mnie, jak już to śnieg jest ich wrogiem.
-
Wariuje czujnik z przodu? Ja tak miałem ostatnio podczas opadów :grin:. Ale u mnie wydaje mi się, że nie czujnik, a przednia kamera jest problemem, gdy zbierze się na niej duża kropla wody. W ostatni weekend posmarowałem ją "niewidzialną wycieraczką", może będzie lepiej odpychać wodę z soczewki.
Tak z przodu. Co ma to tego kamera z czujnikami? :o
-
Panowie czy u was zdarza się podczas deszczu piszczy czujnik parkowania na światłach jak stoicie?
Ja miałem taką sytuację. Padał deszcz a czujnik z przodu wariuje. Okazało się, że komar złapał się w jedne czujnik, tj, w tę szczelinę. Musiałem się przyjrzeć dokładnie wszystkim czujnikom i jego wydłubać. Na pierwszy rzut oka był niewidoczny. Miałem jechać do ASO ale po jego wydłubaniu problem się rozwiązał.
-
Druga RAV4 i druga hybryda w domu (jest Auris Touringsport). Kupiona w grudniu 2017 wersja modelowa 2018 Selection 4x4, przejechane 25.000 km. Poprzednia RAV4 przejechane 195.000 km bez problemowa (żyleta).
Wady:
1) żenująca jakość dźwięku audio (Toyota Touch and Go)
2) brak CD (chcąć posłuchać płyty trzeba się bawić w zamianę na mp3 - brak czasu i się odechciewa) - w poprzedniej RAV4 Premium 4x4 2011 r. była zmieniarka na 6 płyt i dźwięk był przyzwoity
3) brak wyświetlania sms w iphone 6 - na androidzie działa,
4) wyświetlacz pomiędzy zegarami po angielsku, a większy po polsku,
5) przedpotopowy soft i grafika,
6) brak radia DAB+ co przy fatalnych głośnikach powoduje, iż nie chce się słuchać radia,
7) brak podświetlanych przycisków ustawiania i składania lusterek
8) brak automatycznego domykania pozostałych szyb,
9) tył przednich foteli fatalny w porównaniu do wersji z 2011 r.
10) idiotyczne rozmieszczenie przycisków EV/ECO/SPORT - powinny być na kierownicy lub bliżej dźwigni,
11) zbyt mały zbiornik paliwa - w poprzedniej wchodziło 55 litrów w tej wlewam ok 43. Przy większym zbiorniku byłby większy zasięg
12) bardzo wysokie spalanie na autostradzie - przy 120 km/h i bardzo delikatnym operowaniu gazem ok 10,5, później wzrasta spalanie o około 1 litr na każde 10 km/h. Przy 160 km/h spalanie ok. 15 litrów co przy tak małym baku powoduje konieczność tankowania co 400 km - porażka
13) wycie skrzyni przy przyspieszaniu,
14) tylna przestrzeń bagażnika z kretyńskim wystającym schowkiem co ogranicza możliwość położenia dużych walizek na płasko - są pod kątem i zjeżdżają na kółkach,
15) brak automatycznego składania lusterek bocznych przy zamykaniu samochodu - w auris hybrid jest (nie do wiary, że w samochodzie za 158 k tego nie ma),
16) brak elektrycznej regulacji fotela kierowcy (płacąc 158 k za selection),
17) przy prędkości ok 140 km/h pokrywa silnika trzęsie się jakby miała odpaść - w modelu z 2011 tego nie było (sprawia wrażenie lichej blachy),
18) przy odtwarzaniu muzyki na wartości ok 12 soś skrzypi w wygłuszeniu dachu i drzwiach (żenada)\
19) cena dodatkowych nakładek ochronnych na progi tylko na przód to 1200 zł (w wersji z 2011 były w standardzie na przód i tył)
20) brak doświetlania zakrętów
-
Ale dużo tego nazbierałeś. Jeżeli chodzi o spalanie, to nie wiem dlaczego u Ciebie jest tak dużo. Ja mam zwykłą, bez napędy hybrydowego i apetyt na paliwo jest dużo mniejsze.
-
Spalanie wysokie może dlatego, że pojemność 2,5 litra?
Dołożę jeszcze:
21) brak oświetlonego schowka pasażera (w wersji z 2011 był nawet chłodzony),
22) brak wyłożenia wnętrza schowka pasażera tkaniną - dół (w wersji z 2011 był wyłożony) przez co się rysuje,'
23) brak wyłożenia wnętrza górnego schowka między siedzeniami taniną przez co się rysuje (w wersji z 2011 był wyłożony).
-
Co do punktu 3 : wejdź w Ustawienia iPhone -> Bluetooth -> niebieskie kółko (i) przy Toyota Touch 2 -> włącz <Pokaż powiadomienia>. Na iPhone 6S działa.
-
brak wyświetlania sms w iphone 6
Zrób tak jak pisze kolega Milos i wszystko będzie ok.
-
11) zbyt mały zbiornik paliwa - w poprzedniej wchodziło 55 litrów w tej wlewam ok 43. Przy większym zbiorniku byłby większy zasięg
Zbiornik ma 56l, tyle że wskazania zasięgu komputera pokładowego liczone są do rezerwy a nie pustego baku, lampka zapala się wcześnie i znaczy tyle, że jest niski poziom paliwa (na wskaźniku paliwa jest R a nie 0 czy E).
-
Spalanie wysokie może dlatego, że pojemność 2,5 litra?
Jak to SUV na autostradzie, ale masz jakieś wysokie to spalanie. Na jakiej długości odcinkach jeździsz?
-
No i jeszcze jedna rzecz - przy prędkościach autostradowych, wskazania zasięgu nie odpowiadają rzeczywistej ilości przejechanych kilometrów, co można porównać z odległością do przebycia z nawigacji. Komputer zawyża, a kilometry z zasięgu znikają szybciej niż faktycznie przejechane np. zasięg 350 km, do przejechania 150 km, prędkość 140 km/h, po przybyciu na miejsce zasięg 150 km, a nie 200 km.
Trasy autostradowe Rzeszów - Kraków - Rzeszów ok. 170 km w jedną stronę.
Przy prędkościach na drogach lokalnych zasięg w miarę odpowiada przejechanym kilometrom. Na jednym tankowaniu jazda po mieście i trasy Rzeszów - Krosno - Rzeszów, Rzeszów - Jasło - Rzeszów (teren w połowie pagórkowaty): spalanie średnie ok. 6,5 l, zasięg przy oszczędnej jeździe do wskazania zasięgu "0" około 650-720 km.
Różnica w spalaniu do modelu RAV4 Premium benzyna 4x4 2011 r. to średnio 2,5 l na 100 km (tam średnia na yych trasach to 8,5 l)
-
No i jeszcze jedna rzecz - przy prędkościach autostradowych, wskazania zasięgu nie odpowiadają rzeczywistej ilości przejechanych kilometrów, co można porównać z odległością do przebycia z nawigacji. Komputer zawyża, a kilometry z zasięgu znikają szybciej niż faktycznie przejechane np. zasięg 350 km, do przejechania 150 km, prędkość 140 km/h, po przybyciu na miejsce zasięg 150 km, a nie 200 km.
To akurat chyba jest logiczne, że samochód nie wie z góry jakimi drogami będziesz jeździł, z jaką prędkością i z jak wysokim spalaniem więc obliczając zasięg komputer pokładowy musi przyjąć jakieś założenia; pewnie na podstawie poprzedniego średniego spalania w twoim aucie na jakimś odcinku (jeśli system jest trochę bardziej inteligentny) albo też ma z góry założone i niezmienne średnie spalanie, niezależnie od konkretnego przypadku, i na tej podstawie oblicza zasięg (system głupszy). Nie wiem, która wersja jest prawdziwa bo tego nie badałem jakoś szczególnie ale logiczne jest, że system nie jest w stanie z góry przewidzieć, że będziesz jechał autostradą 140 km/h ze średnim spalaniem 11 l/100 km, co znacznie obniży twój PRZEWIDYWANY zasięg. Po prostu jak już jedziesz to zasięg spada szybciej niż system wcześniej zakładał.
-
No to u mnie trasa Kielce Skarżysko 180km/h wyszło 14-15 l. Skarżysko Radom 130km/h 9 l.
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Ponieważ szukam następcy Verso, jako samochodu dla 5 osobowej rodziny, mam do Was pytanie, czy na tylnej kanapie wygodnie mogą podróżować 3 dorosłe osoby, lub 2 dorosłe plus fotelik samochodowy dla dziecka. W Verso nie ma z tym problemu, a jak jest u Was ?
-
Musisz dokonać pomiaru długości poszczególnych kanap, wtedy masz precyzyjną odpowiedź. To, czy mieszczą się dwie, czy trzy osoby zależy od postury tych osób. Widziałem nawet sytuacje, że dwie osoby miały problemy na tylnej kanapie.
-
Ponieważ szukam następcy Verso, jako samochodu dla 5 osobowej rodziny, mam do Was pytanie, czy na tylnej kanapie wygodnie mogą podróżować 3 dorosłe osoby, lub 2 dorosłe plus fotelik samochodowy dla dziecka. W Verso nie ma z tym problemu, a jak jest u Was ?
Nie wiem jak to wygląda w Verso, ale u nas w Ravce z tyłu 2 foteliki + osoba dorosła ma już trochę mało miejsca niestety. Wiadomo - wszystko zależy od gabarytów podróżujących
-
Ponieważ szukam następcy Verso, jako samochodu dla 5 osobowej rodziny, mam do Was pytanie, czy na tylnej kanapie wygodnie mogą podróżować 3 dorosłe osoby, lub 2 dorosłe plus fotelik samochodowy dla dziecka. W Verso nie ma z tym problemu, a jak jest u Was ?
W modelu RAV4 z 2011 miałem z tyłu dwa duże foteliki z bocznymi regulowanymi osłonami i miejsca pomiędzy nimi praktycznie nie było.
-
Druga RAV4 i druga hybryda w domu (jest Auris Touringsport). Kupiona w grudniu 2017 wersja modelowa 2018 Selection 4x4, przejechane 25.000 km. Poprzednia RAV4 przejechane 195.000 km bez problemowa (żyleta).
Wady:
1) żenująca jakość dźwięku audio (Toyota Touch and Go)
2) brak CD (chcąć posłuchać płyty trzeba się bawić w zamianę na mp3 - brak czasu i się odechciewa) - w poprzedniej RAV4 Premium 4x4 2011 r. była zmieniarka na 6 płyt i dźwięk był przyzwoity
3) brak wyświetlania sms w iphone 6 - na androidzie działa,
4) wyświetlacz pomiędzy zegarami po angielsku, a większy po polsku,
5) przedpotopowy soft i grafika,
6) brak radia DAB+ co przy fatalnych głośnikach powoduje, iż nie chce się słuchać radia,
7) brak podświetlanych przycisków ustawiania i składania lusterek
8) brak automatycznego domykania pozostałych szyb,
9) tył przednich foteli fatalny w porównaniu do wersji z 2011 r.
10) idiotyczne rozmieszczenie przycisków EV/ECO/SPORT - powinny być na kierownicy lub bliżej dźwigni,
11) zbyt mały zbiornik paliwa - w poprzedniej wchodziło 55 litrów w tej wlewam ok 43. Przy większym zbiorniku byłby większy zasięg
12) bardzo wysokie spalanie na autostradzie - przy 120 km/h i bardzo delikatnym operowaniu gazem ok 10,5, później wzrasta spalanie o około 1 litr na każde 10 km/h. Przy 160 km/h spalanie ok. 15 litrów co przy tak małym baku powoduje konieczność tankowania co 400 km - porażka
13) wycie skrzyni przy przyspieszaniu,
14) tylna przestrzeń bagażnika z kretyńskim wystającym schowkiem co ogranicza możliwość położenia dużych walizek na płasko - są pod kątem i zjeżdżają na kółkach,
15) brak automatycznego składania lusterek bocznych przy zamykaniu samochodu - w auris hybrid jest (nie do wiary, że w samochodzie za 158 k tego nie ma),
16) brak elektrycznej regulacji fotela kierowcy (płacąc 158 k za selection),
17) przy prędkości ok 140 km/h pokrywa silnika trzęsie się jakby miała odpaść - w modelu z 2011 tego nie było (sprawia wrażenie lichej blachy),
18) przy odtwarzaniu muzyki na wartości ok 12 soś skrzypi w wygłuszeniu dachu i drzwiach (żenada)\
19) cena dodatkowych nakładek ochronnych na progi tylko na przód to 1200 zł (w wersji z 2011 były w standardzie na przód i tył)
20) brak doświetlania zakrętów
O matko jedyna, po coś Ty ten samochód kupił?
-
O matko jedyna, po coś Ty ten samochód kupił?
Wątek dotyczy wad samochodu zaobserwowanych w trakcie użytkowania, więc nie wiem z czego wynika twoje pytanie?
Może załóż wątek pod tytułem "Dlaczego pomimo świadomości istnienia znanych Ci wad RAV4 Hybrid ... (tu je wstaw) zdecydowałeś się kupić ten samochód?" - wtedy tak zadane pytanie będzie na miejscu.
Bez urazy,
-
O matko jedyna, po coś Ty ten samochód kupił?
Bo może miał taki kaprys, a to że punktuje wady to bardzo dobrze. Najgorsi są właściciele samochodów traktujących je jak ósmy cud świata, niezależnie od marki.
-
Druga RAV4 i druga hybryda w domu (jest Auris Touringsport). Kupiona w grudniu 2017 wersja modelowa 2018 Selection 4x4, przejechane 25.000 km. Poprzednia RAV4 przejechane 195.000 km bez problemowa (żyleta).
Wady:
1) żenująca jakość dźwięku audio (Toyota Touch and Go)
2) brak CD (chcąć posłuchać płyty trzeba się bawić w zamianę na mp3 - brak czasu i się odechciewa) - w poprzedniej RAV4 Premium 4x4 2011 r. była zmieniarka na 6 płyt i dźwięk był przyzwoity
3) brak wyświetlania sms w iphone 6 - na androidzie działa,
4) wyświetlacz pomiędzy zegarami po angielsku, a większy po polsku,
5) przedpotopowy soft i grafika,
6) brak radia DAB+ co przy fatalnych głośnikach powoduje, iż nie chce się słuchać radia,
7) brak podświetlanych przycisków ustawiania i składania lusterek
8) brak automatycznego domykania pozostałych szyb,
9) tył przednich foteli fatalny w porównaniu do wersji z 2011 r.
10) idiotyczne rozmieszczenie przycisków EV/ECO/SPORT - powinny być na kierownicy lub bliżej dźwigni,
11) zbyt mały zbiornik paliwa - w poprzedniej wchodziło 55 litrów w tej wlewam ok 43. Przy większym zbiorniku byłby większy zasięg
12) bardzo wysokie spalanie na autostradzie - przy 120 km/h i bardzo delikatnym operowaniu gazem ok 10,5, później wzrasta spalanie o około 1 litr na każde 10 km/h. Przy 160 km/h spalanie ok. 15 litrów co przy tak małym baku powoduje konieczność tankowania co 400 km - porażka
13) wycie skrzyni przy przyspieszaniu,
14) tylna przestrzeń bagażnika z kretyńskim wystającym schowkiem co ogranicza możliwość położenia dużych walizek na płasko - są pod kątem i zjeżdżają na kółkach,
15) brak automatycznego składania lusterek bocznych przy zamykaniu samochodu - w auris hybrid jest (nie do wiary, że w samochodzie za 158 k tego nie ma),
16) brak elektrycznej regulacji fotela kierowcy (płacąc 158 k za selection),
17) przy prędkości ok 140 km/h pokrywa silnika trzęsie się jakby miała odpaść - w modelu z 2011 tego nie było (sprawia wrażenie lichej blachy),
18) przy odtwarzaniu muzyki na wartości ok 12 soś skrzypi w wygłuszeniu dachu i drzwiach (żenada)\
19) cena dodatkowych nakładek ochronnych na progi tylko na przód to 1200 zł (w wersji z 2011 były w standardzie na przód i tył)
20) brak doświetlania zakrętów
O matko jedyna, po coś Ty ten samochód kupił?
z wieloma sprawami nie sposób się nie zgodzić:
1. faktycznie żenująca, wstyd..
2. nie używam, lecz to także wstyd..
3. iphone 6 nie był niczemu winny, działa na każdym nowszym ios..
4. jestem w stanie to zrozumieć, choc przez rok sam tego nie zauważyłem..
5. to fakt; japończycy są niereformowalni dopóki się im to nie opłaca..
6. akurat dab zdegraduje jakość dźwięku, niemniej jego brak to ewidentny minus..
7. wtopa
8. jak wyżej
9. oparcie jest porównywalne, podobnie regulowane..
10. skoro niczego nie wnoszą, po co zaśmiecać klawisze na kierownicy? gdyby zmieniały nastawy zawieszenia lub chociaż wspomagania..
11. chyba dla wielu nieistotne..
12. diesel na autostrady is the best. hybryda nie powstała w tym celu..
13. to fakt, z tym że wyje silnik a skrzynia milczy..
14. dość głupi argument; może inne walizki..
15. automat składania lusterek jest problematyczny; w warunkach zimowych łatwo o uszkodzenie takiego mechanizmu.
16. w tanim style był w standardzie..
17. to poważny zarzut, problem znany z nowszych mazd oraz innych lekkich aut. nie stwierdziłem w swojej ravce, choć czasami sprawdzam ile pójdzie..
moim zdaniem solidność wykonania to największa zaleta tego auta.
18, 19 oraz 20. nie skomentuję. niemniej są niedrogie auta mające w folderach wszystko w standardzie..
-
Co do pkt 10 - przy wyprzedzaniu zachodzi czasem potrzeba wciśnięcia trybu Sport, głębokie umieszczenie powoduje konieczność szukania przycisku, czasem oderwania pleców od oparcia. W najnowszej wersji (jeszcze nie w sprzedaży) przyciski są już przy dźwigni zmiany biegów. Również w obecnym Aurisie są przy dźwigni.
-
Co do pkt 10 - przy wyprzedzaniu zachodzi czasem potrzeba wciśnięcia trybu Sport
A po co niby masz go wciskać przy wyprzedzaniu? Ty myślisz, że to jest jakiś dopalacz czy co? Wystarczy w trybie normalnym mocniej docisnąć nogę na pedale gazu i jest dokładnie ten sam efekt.. warto zrozumieć co wnosi tryb Sport zamiast pisać absurdy.. oprócz zwiększenia czułości pedału gazu i trzymania silnika na wyższych obrotach przez skrzynię, jedyna realna sprawa to przeniesienie na stałe bodaj 10% mocy na tylną oś niezależnie od prędkości.. dlatego tryb Sport przydaje się w górach, na krętych drogach i na śniegu a nie przy wyprzedzaniu. Tam w razie potrzeby wystarczy trochę cięższa noga i nie trzeba niczego wciskać poza pedałem.
-
Po to wciskać, że w trybie normalnym gaz jest gumowy, co przy tej masie i gabarytach ma znaczenie, a czasem przy wyprzedzaniu te 0,8 s opóźnienia przez gumowy pedał to naprawdę dużo. Parę osób też o tym pisało.
-
W wersji bez kamer 360 jest inaczej - na grafice na pewno nie ma RAV4. Potwierdza to tylko tezę, że koncernowi Toyota nie zależy na dopracowaniu infotainmentu Toyota Touch 2. Zastanawiam się czy jako użytkownik auta, które jest jeszcze przez ponad dwa lata na gwarancji coś mógłbym z tym zrobić. Macie jakieś pomysły?
RAV4 Selection 4x4 rok modelowy 2018 - Octavia jak nic, nawet wyprofilowanie na masce na logo Skody jest. Jak mogli coś takiego wsadzić? Omyłka czy celowo?
-
brak wyświetlania sms w iphone 6
Zrób tak jak pisze kolega Milos i wszystko będzie ok.
Nie działa pomimo włączenia powiadomień. IOS zawsze mam zaktualizowany, włącznie z ostatnią aktualizacją. Dołączyłem internet, też nic (nawiasem mówiąc to te aplikacje do niczego się raczej nie przydają).
Kilka miesięcy temu pojawiały się sms przychodzące w trakcie jazdy, ale nie wczytywały się już otrzymane. Po wyłączeniu silnika znikały.
Jakiś czas temu wyrzuciło mi książkę adresową, po usunięciu iphona i ponownym sparowaniu wyświetla się tylko książka i historia połączeń, zero sms.
U żony w Aurisie taka sama sytuacja - iphone 6 - tylko książka zero sms. IOS zaktualizowany do najnowszego.
-
Kilka miesięcy temu pojawiały się sms przychodzące w trakcie jazdy, ale nie wczytywały się już otrzymane. Po wyłączeniu silnika znikały.
Tak to właśnie ma działać, system jedynie wyświetla SMS przychodzące ale ich nie przechowuje ani nie wczytuje starych sms z telefonu. Średnio jest to przydatne ale nic więcej w tym zakresie TT2 nie oferuje. Jeśli to u ciebie działało ale przestało to może zobacz, który telefon jest w danym momencie sparowany z systemem. U mnie jest 5 iPhonów w domu, w tym chyba 3 skojarzone z systemem Toyoty więc jak do samochodu jednocześnie wsiądzie te 3 osoby z iphonami w kieszeni z włączonym BT to system Toyoty łączy się z pierwszym lepszym i dopóki nie sprawdzisz w ustawieniach TT2 to nie wiesz z którym się połączył. Poza tym możesz różne telefony połączyć jako odtwarzacz muzyki po BT, hot spot i telefon, który korzysta z zestawu głośnomówiącego. Do każdej z tych trzech funkcji możesz w systemie wybrać inny telefon. SMS na ekranie TT2 wyświetlają się z tego, który jest podłączony do zestawu głośnomówiącego.
-
Po to wciskać, że w trybie normalnym gaz jest gumowy, co przy tej masie i gabarytach ma znaczenie, a czasem przy wyprzedzaniu te 0,8 s opóźnienia przez gumowy pedał to naprawdę dużo. Parę osób też o tym pisało.
No to pozostaje pogodzić się z trochę wyższym spalaniem i jeździć cały czas w trybie Sport jeśli na jakiejś trasie chcesz pojechać trochę dynamiczniej bo ewidentnie nie jest to pomyślane jako dopalacz aktywowany przed samym wyprzedzaniem ;)
-
Kilka miesięcy temu pojawiały się sms przychodzące w trakcie jazdy, ale nie wczytywały się już otrzymane. Po wyłączeniu silnika znikały.
Tak to właśnie ma działać, system jedynie wyświetla SMS przychodzące ale ich nie przechowuje ani nie wczytuje starych sms z telefonu. Średnio jest to przydatne ale nic więcej w tym zakresie TT2 nie oferuje. Jeśli to u ciebie działało ale przestało to może zobacz, który telefon jest w danym momencie sparowany z systemem. U mnie jest 5 iPhonów w domu, w tym chyba 3 skojarzone z systemem Toyoty więc jak do samochodu jednocześnie wsiądzie te 3 osoby z iphonami w kieszeni z włączonym BT to system Toyoty łączy się z pierwszym lepszym i dopóki nie sprawdzisz w ustawieniach TT2 to nie wiesz z którym się połączył. Poza tym możesz różne telefony połączyć jako odtwarzacz muzyki po BT, hot spot i telefon, który korzysta z zestawu głośnomówiącego. Do każdej z tych trzech funkcji możesz w systemie wybrać inny telefon. SMS na ekranie TT2 wyświetlają się z tego, który jest podłączony do zestawu głośnomówiącego.
Nie do końca w Androidzie (Sony Xperia X) wciągało wszystkie SMS archiwalne + możliwość pisania SMS (na postoju) lub użycia szablonu wiadomości.
W każdym samochodzie u mnie jest sparowany tylko jeden telefon (stałego kierowcy) i zero SMS. Może to problem z iphone 6 i w przypadku wyższego modelu będzie OK?
-
Nie wiem, ja mam 6S i u mnie bez problemu wyświetlają się w trakcie jazdy smsy z telefonu w danej chwili połączonego z TT2 a o pozostałych funkcjach jak wczytywanie archiwum czy możliwość odpisywania na SMS z poziomu systemu Toyoty szczerze mówiąc pierwsze słyszę.
Jeśli chodzi o problemy z samym wczytywaniem SMS to stawiam na to, że po którejś aktualizacji iOS coś się tu pokiełbasiło. Może po kolejnej znów zacznie działać ale gwarancji nie ma. Ja też miałem problem z którąś funkcją w systemie Toyoty, nie byłem w stanie znaleźć rozwiązania a zaczęła nagle działać po kolejnej aktualizacji iOS. W tej chwili nie pamiętam już o co chodziło bo było to jeszcze w Verso.
-
Nie wiem, ja mam 6S i u mnie bez problemu wyświetlają się w trakcie jazdy smsy z telefonu w danej chwili połączonego z TT2 a o pozostałych funkcjach jak wczytywanie archiwum czy możliwość odpisywania na SMS z poziomu systemu Toyoty szczerze mówiąc pierwsze słyszę.
wersja Selection, TT2&GO
Po wejściu w okienko wiadomości są opcje m.in. wysłane i napisz, ale przy iphone 6 nie są podświetlone jako dostępne.
Przy Sony śmigało bez problemu. W serwisie powiedzieli, że to problem Appla.
-
O matko jedyna, po coś Ty ten samochód kupił?
Wątek dotyczy wad samochodu zaobserwowanych w trakcie użytkowania, więc nie wiem z czego wynika twoje pytanie?
Bez urazy. W trakcie uzytkowania? Musiałeś poużytkować samochod, żeby zauważyć że
- nie ma CD,
- w bagażniku wystaje ta śmieszna/dziwna pólka?
- że głośniki grają tragicznie a radio nie ma DAB+?
- że żeby przyciśk sport nacisnąć trzeba się wręcz przychylić?
- że nie ma doświetlania zakrętów
- na jazde próbna nie pojechałeś, że nie wiedziałeś jak słychać eCVT?
- i wiele innych z Twojej listy.
To są rzeczy napisane w katalogu lub do zauważanie jak w samochód wsiądziesz w salonie lub przejedziesz 500m. Przez internet auto kupowałeś że tego nie zauważyłes? Równe dobrze mógłbyś napisać, żę pojezdziłeś i zauważyłeś że nie ma 400KM :-/
To że nie ma CD to jest rzecz binarna. Ale czy głośniki grają dobrze czy nie, to rzecz subiektywna. Skoro grają źle i Ci na tym zależy to nie kupujesz. Ja z taką listą wad auta bym nie kupił.
-
Ale ja nie mówie, że kolega podał nieprawdziwe informacje. Tylko to, że ja bym nie kupił samochodu z taką długą listą rzeczy mi nieodpowiadajacych.
-
To więc nie kupuj i po kłopocie
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
-
To więc nie kupuj i po kłopocie
Ale ja kupiłem i jestem zadowolony. Kupując wiedziałem, że "nie mam tam CD".
-
To więc nie kupuj i po kłopocie
Ale ja kupiłem i jestem zadowolony. Kupując wiedziałem, że "nie mam tam CD".
Jak też kupiłem, jestem zadowolony. Nie zwracałem uwagi na audio bo nie słucham muzyki :-) Inne wady widziałem i uznałem za nieistotne, albo że się przyzwyczaję np. ergonomia.
-
To więc nie kupuj i po kłopocie
Ale ja kupiłem i jestem zadowolony. Kupując wiedziałem, że "nie mam tam CD".
Powiem wprost to że ktoś podał tyle niedogodności w tym wozie to trzeba było mocno zastanowić czy warto kupić za 158 tys.zl? Są inni konkurenci które oferują w takim wyposażeniu?
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
-
To więc nie kupuj i po kłopocie
Ale ja kupiłem i jestem zadowolony. Kupując wiedziałem, że "nie mam tam CD".
Powiem wprost to że ktoś podał tyle niedogodności w tym wozie to trzeba było mocno zastanowić czy warto kupić za 158 tys.zl? Są inni konkurenci które oferują w takim wyposażeniu?
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
Nie warto, lepiej dołożyć ze 200tys i kupić coś premium.
-
Te wszystkie wady, to są tak naprawdę rzeczy drobne, pierdoły, a nie zaawansowane rozwiązania technologiczne, że trzeba za nie wydawać kilkadziesiąt tysięcy złotych, żeby kupować markę premium. Jak ktoś pisał, w samochodach niższej klasy niektóre są w standardzie. Rozumiem, że np. brak wyścielenia materiałem górnego schowka między siedzeniami też wam nie przeszkadza i to jak słychać że w czasie jazdy monety, długopisy się przesuwają. W rav4 III gen to było, teraz nie ma. I co mam tego nie zauważać, i mówić że moje auto jest za..ste, i udawać że tego nie widzę i nie słyszę, b wiedziałem, że nie ma przed zakupem?. Taka pierdoła, dzięki której Toyota zaoszczędziła 5 centów w każdym samochodzie, która była w III gen, a nie w jest w IV gen, świadczy, że koncern oszczędza, kosztem banalnych i podstawowych rzeczy w tych czasach.
Natomiast zauważyłem dziwne zjawisko - fanatyzmu marki - wszystko Ok, nie widzę, nie zauważam, nie krytykuję.
Oczywiście oglądaliście samochód w salonie kilka godzin włącznie z chodzeniem na kolanach i zaglądaniem pod spód z z użyciem szkła powiększającego i szwagra, każdy schowek, zakamarek, władowaliście walizki, narty, nawet belki na relingi i bagażniki z 4 rowerami. A aplikacje - przecież to czysty kretynizm jakie są - zero pragmatyzmu - a to auto ma być praktyczne - też sprawdziliście - są super, każda się przydaje i nie narzekacie bo nie ma na co. Nie słucham muzyki to mi brak CD nie przeszkadza - ale Ja słucham i inni też, i to mi przeszkadza i to, że w wersji za 158 k w "wypasie" Selection nie było możliwości dorzucenia odtwarzacza CD mimo że z instrukcji wynika, że taka opcja c CD jest tak jak i z DAB+. Wiedziałem, że nie ma, pomyślałem że będę przegrywał płyty na pendrive, że przywyknę, że się da - ale się nie da, bo czasu brak, bo dzieci, bo człowiek zmęczony. A koncern oszczędza na modelach na Polskę, bo nie ma możliwości dołożyć CD, nie ma DAB+, nie ma ośmiewanego zegarka za 1 USD. I ten zegarek - moje córki z podstawówki po wejściu do samochodu zadały pierwsze pytanie - gdzie zegarek? No ale w tylu stekach tysięcy sprzedanych rav4 brak zegarka to oszczędność kilkuset tysięcy dolarów dla kocernu. Widziałem, że zegarka nie ma, że się przyzwyczaję, że go nie ma, ale brakuje k..a zegarka na środku, dla pasażerów, między zegarami keirowct pasażer nie widzi. Wam nie przeszkadza bo widzieliście wcześniej, że nie ma, więc ma nie być i jest super. Zero wad, potrzeb zmian, krytycznych komentarzy. Teraz mówić nie wolno, że przeszkadza.
Naprawdę fanatyzm marki. Będziecie nimi jeździć ze 25 lat, takie są zaj...ste, nic nie wiedzę, nie słyszę , nie mówię. Bezkrytycznie, fanatycznie.
To moja 3 Toyota, druga RAV4, każda od nowości, mam porównanie i do innych samochodów, ale świadomymi konsumentami to nie jesteście.
Amen
-
ano premium to właśnie dbałość o szczegóły a nie tylko rozwiązania techniczne. Nie chodzi o fanatyzm tylko o subiektywna ocenę samochodu dla jednych coś jest istotne dla innych bez znaczenia.
-
Dokładnie. Poza tym nie ma samochodów bez wad i jeszcze takiego nie widziałem. Natomiast zawsze pamiętam, że dużo większą wadą, niż te wymienione pierdoły byłoby gdyby mi w VW silnik czy skrzynia padła po 50 tys km albo jakby mi w nim szyba przednia co chwilę pękała bez powodu. I z tą myślą - mimo, że przy kupnie biorę pod uwagę wszystkie marki i zdaję sobie sprawę, że Toyota też ma wady - zostaję jednak przy niej. A jak już kupię to nie skupiam się na wadach i staram się je olewać - po prostu dlatego, że nie jestem masochistą. A do czego nie uda mi się przyzwyczaić to postaram się zwrócić uwagę, żeby było inaczej zrobione w następnym aucie. Generalnie podchodzę do tematu spokojnie bo samochód to dla mnie zwykły przedmiot a nie obiekt kultu.
-
I to jest zdrowe podejście do tematu :-). W zasadzie to tytuł wątku powinien być w stylu co MNIE wkurza w RAV4 bo wady to coś obiektywnego i mocno utrudniającego życie, a od pewnego czasu dyskusja jest o drobiazgach i to bardzo subiektywnych. Oczywiście też mam swoją listę (fanatykiem nie jestem):
- kontrola trakcji i napęd 4x4 (mogło by być lepiej, na razie bez problemów, ale trzeba z tym żyć)
- nawigacja (jakość map to jedno, ale głupawe algorytmy wytyczania trasy to już nie)
- brak stabilnej możliwości podpięcia telefonu do multimediów (chętnie bym widział Google Maps)
- podgrzewanie przedniej szyby nie pokrywa się z zakresem pracy wycieraczek (tego nie rozumiem)
- ergonomia (np. położenie przycisków trybu jazdy i podgrzewania foteli)
- słabe/niedopracowane "asystenty" kierowcy
- brak pamięci ustawienia foteli
- powolna tylna klapa
Ale Toyota to nie marka premium i coś musi być budżetowe. Jak będę chciał mieć prędkościomierz dla pasażerów tylnego rzędu siedzeń to kupię coś innego :-)
-
Dobi, to o czym napisałeś dotyczy głownie elektroniki, która szczególnie w ostatnich latach bardzo szybko ewoluuje w sensie dostępności w normalnej cenie. Stąd niemal wszyscy producenci pakują co się da, byle było w katalogu; ze skutecznością naprawdę różnie bywa. Toyota stawia na niezawodność, więc wszystkie te bajery muszą zgadzać się z ich normami oraz przejść jakiś standardowy cykl sprawdzający. To generuje koszty a jak wiadomo bilans musi się zgadzać..
Mnie bardziej interesowały by skuteczne rozwiązania mechaniczne w postaci bardziej zaawansowanego zawieszenia, skutecznej szpery dla hybryd czy np. lepszego wygłuszenia - tu problem stanowi marka lexus. Marzeniem ściętej głowy pozostaje zmiana charakterystyki CVT, niestety w tej kwestii pozostają wyjątkowo nieugięci. Nie wiem z czego to naprawdę wynika, ravka do tyłu na samym prądzie ma bardzo dobre przyspieszenie..
-
Ano słabą elektronikę widać od razu z drugiej strony większość problemów dało by się rozwiązać przez aktualizację oprogramowania przy tym samym sprzęcie, a to się nie dzieje (np.navi). Rozumiem cykl produkcyjny Toyoty, ale trochę za dużo błędów przechodzi może są to inne standardy jak dla mechaniki. Wyciszenie jak dla mnie jest na granicy z przewagą akceptowalnego (no może tylko szum opon mógłby być mniejszy). No i wiadomo za dobrze nie może być bo Lexus ... W przyszłym roku będzie nowe RAV4 i pewnie lepsze ...
-
Panowie czy u was zdarza się podczas deszczu piszczy czujnik parkowania na światłach jak stoicie? Przez to cho... muszę wyłączyć , a jak jest sucho to spoko. Tak macie?
Ja też dziś zaliczyłem taką przypadłość, fakt jechałem w korku, duże zabrudzenie szło na czujniki i szybę. Zobaczę co dalej z tym tematem da się zrobić.
-
Panowie czy jest sens przedłużenia gwarancji o dodatkowo 2 lata za 5000zl?
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Ja, się zastanawiam czy płacić za przegląd akumulatora.
-
Moim zdaniem za aku warto, sam zapłacę te dwie stówki rocznie choćby po to by następny właściciel miał spokojny sen. Gwarancję w postaci polisy sobie darowałem, zresztą właśnie mi minęła. Lepiej zainwestować w dobre autocasco.
-
A za akumulator to nie jest na 10 lat gwarancji?
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
-
no jest 10 lat na aku jeśli tylko zostawisz dwie stówki w serwisie za test online. zbierają w ten sposób dane potrzebne do zaimplementowania nie gorszej baterii w tej nowej brzydkiej ravce:)
wciąż nie mogę się do nie przekonać; zbyt małe koła w zbyt dużej budzie..
-
No a jak w przypadku końca gwarancji trzyletniej i czy żeby zachować gwarancję na akumulator przez 10 lat to muszę na przeglądy co 15 tys.km wyłącznie w ASO?
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Warto na spokojnie przeczytać zapisy w tzw. "gwarancji 10 lat na akumulatory".
Bo to jest 5+5. I tzw. gwarancja jest przedłużana na kolejny rok, pod warunkiem, że masz sprawny akumulator :o
I budzi, to u mnie obawy, czy nie jest z tym jak z gwarancją na blachy nadwozia.
Gdzie serwis na moje pytanie o malutkie "purchle" na tylnej klapie, poprosił abym zapoznał się z definicją perforacji. :grin:
No i przypomnę, że
https://www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/czy-auto-na-gwarancji-mozna-serwisowac-poza-aso/7vprkhq (https://www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/czy-auto-na-gwarancji-mozna-serwisowac-poza-aso/7vprkhq)
-
No a jak w przypadku końca gwarancji trzyletniej i czy żeby zachować gwarancję na akumulator przez 10 lat to muszę na przeglądy co 15 tys.km wyłącznie w ASO?
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
Musisz co roku lub co 15 tys.km robić test baterii i całego układu hybrydowego. Czy łączy się to z przeglądem całego w ASO to nie wiem. Ja i tak jeżdżę tylko do ASO więc gwarancję na układ hybrydowy na pewno dokupię - 200 zł rocznie to pryszcz, a tego co się pytałem na serwisie - to w przypadku jakiejkolwiek usterki baterii to dają nową, nie regenerują ogniw. Choć to też rozwiązanie dobre i dużo tańsze niż nowe ogniwo, szczególnie w Toyotach.
Toyota/Lexus mają bardzo dopracowane te hybrydowe układy, i jeśli zapali się kontrolka usterki układu hybrydowego, i nie będzie się zwlekać z wizytą w serwisie, to zazwyczaj uszkodzonych jest parę pakietów ogniw ( jedna cela to 200-300zł ), które można nawet podmienić na nowe lub z jakiegoś rozbitka i jest ok. W Hondach np najczęściej jak już wyświetli się informacja o usterce to praktycznie cała bateria jest do wyrzucenia. Ważne jest też regularne czyszczenie lub wymiana filtra powietrza w baterii i wymiana czynnika chłodzącego w baterii. Usterki akumulatorów bardzo często wynikają właśnie z braku tych ostatnich dwóch czynności. Generalnie jest tak, że jeśli w trakcie trwania gwarancji coś się dzieje z baterią, to dostajesz nówkę. Dlatego warto jak dla mnie skorzystać z usług ASO i mieć tą gwarancję pewną na cały układ hybrydowy. Poza tym sprzedając auto po powiedzmy 8-9 latach, kupujący dostaje samochód ciągle objęty gwarancją na potencjalnie najbardziej newralgiczny element w jego mniemaniu, nie muszę mówić jaki to ma wpływ na cenę odsprzedaży...
Natomiast przedłużenie gwarancji o 2 lata za 5000zł to dla mnie nie jest opłacalne. ( Autocasco nic nie da, nie wiem skąd komuś to przyszło do głowy. )
Ale w tych autach mało co się psuje, ja nie brałem w 3 gen i nie żałuję, nie wezmę też w 4tej i 5tej. Zależy też od przebiegu jaki robisz. U mnie się nie opłaca.
-
Generalnie jest tak, że jeśli w trakcie trwania gwarancji coś się dzieje z baterią, to dostajesz nówkę. Dlatego warto jak dla mnie skorzystać z usług ASO i mieć tą gwarancję pewną na cały układ hybrydowy. Poza tym sprzedając auto po powiedzmy 8-9 latach, kupujący dostaje samochód ciągle objęty gwarancją na potencjalnie najbardziej newralgiczny element w jego mniemaniu, nie muszę mówić jaki to ma wpływ na cenę odsprzedaży...
Natomiast przedłużenie gwarancji o 2 lata za 5000zł to dla mnie nie jest opłacalne. ( Autocasco nic nie da, nie wiem skąd komuś to przyszło do głowy. )
Ale w tych autach mało co się psuje, ja nie brałem w 3 gen i nie żałuję, nie wezmę też w 4tej i 5tej. Zależy też od przebiegu jaki robisz. U mnie się nie opłaca.
Na razie wychodzi mi rocznie 15 tys.km W planach raczej max. do 20-25 tys.km Mnie jedna rzecz nie podoba to, że są bardzo duże różnice cen ASO w promieniu 150km (+-1000zł).
No i przypomnę, że
https://www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/czy-auto-na-gwarancji-mozna-serwisowac-poza-aso/7vprkhq (https://www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/czy-auto-na-gwarancji-mozna-serwisowac-poza-aso/7vprkhq)
To mnie zaciekawiło poza ASO , ale na razie chyba widać jest mało serwisów w Polsce, a szkoda.
-
Mnie jedna rzecz nie podoba to, że są bardzo duże różnice cen ASO w promieniu 150km (+-1000zł).
To chyba dobrze ?
W PRLu wszędzie były te same ceny .....
-
Mnie jedna rzecz nie podoba to, że są bardzo duże różnice cen ASO w promieniu 150km (+-1000zł).
Ta różnica w cenie to czego dotyczy?
-
Pełny przegląd po 30 tys.km w tym 71 punktów kontrolnych
-
To ciekawostka bo za ten przegląd zapłaciłem chyba około 1000 zł. Czyżby gdzieś robili go za darmo albo za 2000 zł? ;)
-
Za mały przegląd ( po 15 tys km ) płacę w 3 i 4 gen około 800 zł, a za duży ( po 30 tys km ) niecałe 1600 zł.
Są to kwoty wg mnie akceptowalne, żeby nie powiedzieć że niskie. W Lexusie powiedzieli mi 1400/2800 zł.
-
wciąż nie mogę się do nie przekonać; zbyt małe koła w zbyt dużej budzie..
No ja też :-) Patrzyłem ciekawe Felgi 19 calowe w https://allegro.pl/oferta/felgi-bk5137-mazda-cx3-cx5-toyota-rav-4-honda-19-8066169346
Nieźle prezentuje felga która i tak by pasowała do Rav4 , ale dobór opon na takich 235 to trzeba mieć profil 50 by miały najmniej przekłamania licznikowe. Można większy czyli 55 i ładnie też by pokryło z całą nadkolą.
-
Panowie jak z waszymi hamulcami zużycia po 30 tys.km? U mnie o dziwo zużyłem ledwie 10%. Sprawność mam na 90% Tak otrzymałem informację w ASO po przeglądzie. Chyba mamy solidne wykończenia jakości układów hamulcowych.
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Panowie jak z waszymi hamulcami zużycia po 30 tys.km? U mnie o dziwo zużyłem ledwie 10%. Sprawność mam na 90% Tak otrzymałem informację w ASO po przeglądzie. Chyba mamy solidne wykończenia jakości układów hamulcowych.
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
Miałem podobny wynik. Teraz dobijam do 100kkm i klocki nadal oryginalne (zobaczymy jak będzie na przeglądzie). Hybryda tak ma, odzysk energii i klocki nie mają potrzeby się trzeć za każdym razem.
-
Panowie u was też tak się dzieje w dni upalne ponad 30 stopni w mieście że nie uruchamia EV mimo naładowania akumulatora? Miałem pierwszy raz do czynienia nawet bez klimy to samo.
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Panowie u was też tak się dzieje w dni upalne ponad 30 stopni w mieście że nie uruchamia EV mimo naładowania akumulatora? Miałem pierwszy raz do czynienia nawet bez klimy to samo.
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
Zauważyłem to zjawisko jak jest samochód nagrzany od słońca przy temperaturze powietrza > 30C,
jak się schłodzi to mija tyle, że jestem już poza miastem - więc nie wiem jak długo się ten stan utrzymuje. Jak jestem koło domu (tzn. 30km jazdy) to EV pracuje normalnie.
-
teą tak mam, moim zdaniem sterownik pilnuje temp baterii. przy właczonej klimie i max nagrzanym wnętrzu rezerwuje moc dla kompresora.
-
Witam odświeżam temat tym razem o parametry OBD i zwróćcie uwagę czy w trakcie jazdy poziom akumulatora i nagrzany silnik jest ok?(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210417/a8578963165258424a1629ea4ef409c1.jpg)
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Nie wiem czy wcześniej ten wątek był już poruszany, ale chciałbym zwrócić na coś co mnie mocno zaskoczyło w nowym samochodzie. Otóż moja ravka ma przejechane niewiele ponad 2000 km i właśnie jestem po wymianie kół z letnimi oponami. Nie jechałem do serwisu tylko usługę wykonał mi jedne z serwisów oponiarskich i spec od kół zwrócił mi uwagę jak wygląda podwozie po zimie.
Jak się okazało to po pierwszej zimie rdza zaczęła żreć wszystko co można żreć. Śruby, łączniki, wahacze czerwone aż miło. Oczywiście pojechałem od razu umyć dokładnie podwozie z pozostałości soli używanej posypywania dróg. Zapewne trzeba będzie zastanowić się przed ochroną antykorozyjną.
Póki co aż boje się w serwisie zapytać ile to kosztuje, bo zapewne w ramach gwarancji tego nie zrobią.
Czy ktoś zauważył coś podobnego w swoim samochodzie i jak sobie z tym poradził?
-
W moim ASO oferują konserwację jakimiś woskami za ok 2k, po tym co roku kontrola i poprawki.
Jest tu na forum wątek korozji gdzie są omawiane różne metody i co za tym idzie koszty:
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,50884.0.html (https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,50884.0.html)
ps. ja na razie nie tracę dobrego samopoczucia gdyż nie zaglądam pod podwozie ;)
-
Nie wiem czy wcześniej ten wątek był już poruszany, ale chciałbym zwrócić na coś co mnie mocno zaskoczyło w nowym samochodzie. Otóż moja ravka ma przejechane niewiele ponad 2000 km i właśnie jestem po wymianie kół z letnimi oponami. Nie jechałem do serwisu tylko usługę wykonał mi jedne z serwisów oponiarskich i spec od kół zwrócił mi uwagę jak wygląda podwozie po zimie.
Jak się okazało to po pierwszej zimie rdza zaczęła żreć wszystko co można żreć. Śruby, łączniki, wahacze czerwone aż miło. Oczywiście pojechałem od razu umyć dokładnie podwozie z pozostałości soli używanej posypywania dróg. Zapewne trzeba będzie zastanowić się przed ochroną antykorozyjną.
Póki co aż boje się w serwisie zapytać ile to kosztuje, bo zapewne w ramach gwarancji tego nie zrobią.
Czy ktoś zauważył coś podobnego w swoim samochodzie i jak sobie z tym poradził?
Ale ty masz 5 gen.? To nie wypowiemy, bo to temat RAV4 4 gen. W przypadku u mnie nie widać.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Hej
Czy wam pada akumulator po 4 latach? Miałem pierwszy przypadek że nie odpalił. Naładowałem prostownikiem i nie wiem czy w ogóle ma dużą sprawność. Będę jechał wkrótce do ASO i dowiem się.
-
mój po 5 latach jest w porządku. raz w tygodniu muszę pozostawić włączony zapłon wraz z ogrzewaniem kabiny na około godzinę i nie zdarzyło się by nie odpalił.
-
U mnie po 5 latach też bez problemów z akumulatorem, samochód używany 2-3 razy w tygodniu.
-
więc zarządzanie energią jest dobrze rozwiązane. za to w moim egzemplarzu pojawiła się pierwsza usterka: świerszcz w drzwiach kierowcy przy zamykaniu, przy domkniętej szybie. zakładając optymistycznie dwa otwarcia dziennie, wychodzi 3650 cykli. niemniej, trochę mnie to irytuje..
-
U mnie na bardzo złej drodze pojawił się rezonans w prawym słupku. Irytujący dźwięk.
Wysłane z mojego J23v przy użyciu Tapatalka
-
U mnie świerszczy na razie nie ma, jak już to tylko na zimno coś skrobie po pewnym czasie przechodzi. Z większych usterek pompa "wody" zaczęła przeciekać (zauważałem spadek poziomu płynu chłodniczego) - wymiana na przedłużonej gwarancji/ubezpieczeniu.
-
Dobi, jaki był przebieg przy awarii pompy cieczy? rozumiem że rozszczelniła się ta mechaniczna napędzana paskiem?
-
Hej
Czy wam pada akumulator po 4 latach? Miałem pierwszy przypadek że nie odpalił. Naładowałem prostownikiem i nie wiem czy w ogóle ma dużą sprawność. Będę jechał wkrótce do ASO i dowiem się.
Ojciec w hybrydzie ciagle ma problemy z aku. 2017. Zona ma benzyne 2016 i bez problemow.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
U mnie po 5 latach też bez problemów z akumulatorem, samochód używany 2-3 razy w tygodniu.
Niestety ja to 5 dni roboczych w tygodniu odpalam często (10 uruchomień) na krótkich odcinkach. Udaje mi się raz na tydzień długie trasy ponad 100km. Myślę na wszelki wypadek kupić Jump starter czy to sens?
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Dobi, jaki był przebieg przy awarii pompy cieczy? rozumiem że rozszczelniła się ta mechaniczna napędzana paskiem?
135 kkm, muszę sprawdzić czy to ta mechaniczna bo tylko oglądałem zdjęcia w serwisie (a było widać w zasadzie ten wyciek n iż pompę) Objaw był taki, że spadł poziom płynu chłodniczego z max prawie min, zrobiłem dolewkę (obecnie mniej jeżdżę i nawet poziom się utrzymywał) i zgłosiłem na przeglądzie.
-
U mnie po 5 latach też bez problemów z akumulatorem, samochód używany 2-3 razy w tygodniu.
Niestety ja to 5 dni roboczych w tygodniu odpalam często (10 uruchomień) na krótkich odcinkach. Udaje mi się raz na tydzień długie trasy ponad 100km. Myślę na wszelki wypadek kupić Jump starter czy to sens?
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
Trasa raz na tydzień powinna pomóc, z drugiej strony krótkie trasy i postój niestety dobijają akumulator. Też myślałem o staterze (co by się ratować jakby padł poza domem), w drugim samochodzie mniej używanym już mi 2x padł akumulator. Obecnie co jakiś czas raz na 2tyg podpinam ładowarkę i staram się trzymać go naładowanym.
-
"Dobi" ile ci wyszedł przegląd po 60 tys.km?
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Panowie, serio Rav4 Hybrid nie pojedzie szybciej niz 191 km/h ?
Wczoraj na niemieckiej autoabanie, zdusila mi sie na 191 kmh i ani kilometra szybciej.
Normalnie ją odpieło, a szla dobrze ?. Mysle ze grubo ponad 200 by poszla.
I nie rozwodźmy sie nad tym, ze to nie auto sportowe, ze predkosc bla bla bla?. Chcialem sprawdzic. I sie zdziwilem.
-
Panowie, serio Rav4 Hybrid nie pojedzie szybciej niz 191 km/h ?
Wczoraj na niemieckiej autoabanie, zdusila mi sie na 191 kmh i ani kilometra szybciej.
Normalnie ją odpieło, a szla dobrze ?. Mysle ze grubo ponad 200 by poszla.
I nie rozwodźmy sie nad tym, ze to nie auto sportowe, ze predkosc bla bla bla?. Chcialem sprawdzic. I sie zdziwilem.
Niestety tak jest i też sprawdziłem.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Panowie, serio Rav4 Hybrid nie pojedzie szybciej niz 191 km/h ?
Wczoraj na niemieckiej autoabanie, zdusila mi sie na 191 kmh i ani kilometra szybciej.
Normalnie ją odpieło, a szla dobrze ?. Mysle ze grubo ponad 200 by poszla.
I nie rozwodźmy sie nad tym, ze to nie auto sportowe, ze predkosc bla bla bla?. Chcialem sprawdzic. I sie zdziwilem.
Przeciez w katalogu jak kupowales auto masz napisans: max predkosc 180kmph. I to by sie zgadzalo. Po GPS jest 180.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Panowie, serio Rav4 Hybrid nie pojedzie szybciej niz 191 km/h ?
Wczoraj na niemieckiej autoabanie, zdusila mi sie na 191 kmh i ani kilometra szybciej.
Normalnie ją odpieło, a szla dobrze ?. Mysle ze grubo ponad 200 by poszla.
I nie rozwodźmy sie nad tym, ze to nie auto sportowe, ze predkosc bla bla bla?. Chcialem sprawdzic. I sie zdziwilem.
Z ciekawości - jakie było spalanie chwilowe? :grin:
-
Panowie, serio Rav4 Hybrid nie pojedzie szybciej niz 191 km/h ?
Wczoraj na niemieckiej autoabanie, zdusila mi sie na 191 kmh i ani kilometra szybciej.
Normalnie ją odpieło, a szla dobrze ?. Mysle ze grubo ponad 200 by poszla.
I nie rozwodźmy sie nad tym, ze to nie auto sportowe, ze predkosc bla bla bla?. Chcialem sprawdzic. I sie zdziwilem.
Przeciez w katalogu jak kupowales auto masz napisans: max predkosc 180kmph. I to by sie zgadzalo. Po GPS jest 180.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Na liczniku 201 , GPS 192. Mi wyszło max. 16-17 litrów przy GPS 192
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Panowie, serio Rav4 Hybrid nie pojedzie szybciej niz 191 km/h ?
Wczoraj na niemieckiej autoabanie, zdusila mi sie na 191 kmh i ani kilometra szybciej.
Normalnie ją odpieło, a szla dobrze ?. Mysle ze grubo ponad 200 by poszla.
I nie rozwodźmy sie nad tym, ze to nie auto sportowe, ze predkosc bla bla bla?. Chcialem sprawdzic. I sie zdziwilem.
Przeciez w katalogu jak kupowales auto masz napisans: max predkosc 180kmph. I to by sie zgadzalo. Po GPS jest 180.
Serio? W katalogu? Wiesz gdzie mozna te dane wlozyc? :-)
W poprzednim aucie bylo napisane predkosc max 195 kmh, a poszedl 215 kmh.
Chodzi mi o blokade, ktora tworzy rodzaj kaganca, a nie predkosc jaka podaje producent.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Panowie, serio Rav4 Hybrid nie pojedzie szybciej niz 191 km/h ?
Wczoraj na niemieckiej autoabanie, zdusila mi sie na 191 kmh i ani kilometra szybciej.
Normalnie ją odpieło, a szla dobrze ?. Mysle ze grubo ponad 200 by poszla.
I nie rozwodźmy sie nad tym, ze to nie auto sportowe, ze predkosc bla bla bla?. Chcialem sprawdzic. I sie zdziwilem.
Z ciekawości - jakie było spalanie chwilowe? :grin:
Tak jak kolega wyzej pisal, cos okolo 17 l
-
Panowie, serio Rav4 Hybrid nie pojedzie szybciej niz 191 km/h ?
Wczoraj na niemieckiej autoabanie, zdusila mi sie na 191 kmh i ani kilometra szybciej.
Normalnie ją odpieło, a szla dobrze ?. Mysle ze grubo ponad 200 by poszla.
I nie rozwodźmy sie nad tym, ze to nie auto sportowe, ze predkosc bla bla bla?. Chcialem sprawdzic. I sie zdziwilem.
Przeciez w katalogu jak kupowales auto masz napisans: max predkosc 180kmph. I to by sie zgadzalo. Po GPS jest 180.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Jest ograniczenie do 180km/h ze względu na silnik elektryczny. Gdzieś czytałem że przy tej prędkości silnik elektryczny ma ciut ponad 17.000 obr/min to oznacza bardzo wysokie częstotliwości prądu z falownika. Podejrzewam że jakby podnieść jeszcze prędkość obrotową to falownik poszedł by z dymem ze względu na tak dużą częstotliwość.
Poza tym kto autem typu SUV jeździ szybciej niż 150 - 160km/h. Volvo też ma ograniczenie do 180km/h :-)
-
Poza tym kto autem typu SUV jeździ szybciej niż 150 - 160km/h. Volvo też ma ograniczenie do 180km/h :-)
W kraju, w którym jest 1001 mistrzów prostej na 1000 mieszkańców? Każdy, kto tylko może 
No 190 a aucie takim jak rav4 to faktycznie żenada. Powinien mieć kaganiec na 290...
Co do Volvo to szkoda słów. Znam typa, który ostatnio jedno zamówił. Twierdzi, że więcej niż 140 nie będzie nim jeździł, bo na wakacje i tak z dzieciakami jeździ etc. Psychol jakiś. Volvo - auto dla psycholi.
-
Jest ograniczenie do 180km/h ze względu na silnik elektryczny. Gdzieś czytałem że przy tej prędkości silnik elektryczny ma ciut ponad 17.000 obr/min to oznacza bardzo wysokie częstotliwości prądu z falownika. Podejrzewam że jakby podnieść jeszcze prędkość obrotową to falownik poszedł by z dymem ze względu na tak dużą częstotliwość.
Poza tym kto autem typu SUV jeździ szybciej niż 150 - 160km/h. Volvo też ma ograniczenie do 180km/h :-)
Z prędkością obrotową 17krpm to się zgadza. Prędkość obrotowa silnika wynika z jego konstrukcji mechanicznej (ile wytrzyma) i napięcia na jakie był projektowany, prędkość można zwiększać podnosząc napięcie i zwiększając prędkość wirowania pola, ale jak wiadomo z niczego go się nie wyciągnie, bo magazyn-przetwornica podnoszą do ok. 600V (jak dobrze pamiętam). Jeszcze jest odwzbudzanie silnika, ale nie wiem czy Toyota je stosuje, bo jest to kosztem momentu.
-
Jest ograniczenie do 180km/h ze względu na silnik elektryczny. Gdzieś czytałem że przy tej prędkości silnik elektryczny ma ciut ponad 17.000 obr/min to oznacza bardzo wysokie częstotliwości prądu z falownika. Podejrzewam że jakby podnieść jeszcze prędkość obrotową to falownik poszedł by z dymem ze względu na tak dużą częstotliwość.
Poza tym kto autem typu SUV jeździ szybciej niż 150 - 160km/h. Volvo też ma ograniczenie do 180km/h :-)
Z prędkością obrotową 17krpm to się zgadza. Prędkość obrotowa silnika wynika z jego konstrukcji mechanicznej (ile wytrzyma) i napięcia na jakie był projektowany, prędkość można zwiększać podnosząc napięcie i zwiększając prędkość wirowania pola, ale jak wiadomo z niczego go się nie wyciągnie, bo magazyn-przetwornica podnoszą do ok. 600V (jak dobrze pamiętam). Jeszcze jest odwzbudzanie silnika, ale nie wiem czy Toyota je stosuje, bo jest to kosztem momentu.
tak wszystko to się zgadza ale z moich obserwacji wynika : że w chwili gdy osiągamy V max ten nasz tkz obrotomierz jest w 3/4 wysokości i do końca auto ciągnie .. czyli ma moc i poszło by szybciej , tak właściwie to raczej kwestia naszej psyche .. bo gdyby ravka poleciała te 200, 202 było by miło o tym mieć świadomość, to jest tak że mam mogę ale nie muszę ..
być może chodzi też o baterie zbyt szybko rozładowane zbyt duży pobór prądu powodowało by grzanie się nadmierne baterii , ale jaki był by problem wyłączyć baterie/silnik elektryczny i dać
silnikowi spalinowemu pohasać ? nie wiem obawiam się że to tak na prawdę kwestia polityki firmy i ekoterrorystów , za kilka lat zrobią kaganiec na 160 , 140 itd......
-
Zarówno hybryda, jak i benzyna pod tym względem są na tym samym poziomie. Moja 2.0 poszła na Autobanie 197km/h (licznikowo). Może i poszło by to do 200 ale nie trzymałem gazu bo to już nie jest głośno, a huk. Generalnie auto stworzone do spokojnej jazdy.
-
Generalnie auto stworzone do spokojnej jazdy.
Dokładnie to nie sportowe. 
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Jest ograniczenie do 180km/h ze względu na silnik elektryczny. Gdzieś czytałem że przy tej prędkości silnik elektryczny ma ciut ponad 17.000 obr/min to oznacza bardzo wysokie częstotliwości prądu z falownika. Podejrzewam że jakby podnieść jeszcze prędkość obrotową to falownik poszedł by z dymem ze względu na tak dużą częstotliwość.
Poza tym kto autem typu SUV jeździ szybciej niż 150 - 160km/h. Volvo też ma ograniczenie do 180km/h :-)
Z prędkością obrotową 17krpm to się zgadza. Prędkość obrotowa silnika wynika z jego konstrukcji mechanicznej (ile wytrzyma) i napięcia na jakie był projektowany, prędkość można zwiększać podnosząc napięcie i zwiększając prędkość wirowania pola, ale jak wiadomo z niczego go się nie wyciągnie, bo magazyn-przetwornica podnoszą do ok. 600V (jak dobrze pamiętam). Jeszcze jest odwzbudzanie silnika, ale nie wiem czy Toyota je stosuje, bo jest to kosztem momentu.
tak wszystko to się zgadza ale z moich obserwacji wynika : że w chwili gdy osiągamy V max ten nasz tkz obrotomierz jest w 3/4 wysokości i do końca auto ciągnie .. czyli ma moc i poszło by szybciej , tak właściwie to raczej kwestia naszej psyche .. bo gdyby ravka poleciała te 200, 202 było by miło o tym mieć świadomość, to jest tak że mam mogę ale nie muszę ..
być może chodzi też o baterie zbyt szybko rozładowane zbyt duży pobór prądu powodowało by grzanie się nadmierne baterii , ale jaki był by problem wyłączyć baterie/silnik elektryczny i dać
silnikowi spalinowemu pohasać ? nie wiem obawiam się że to tak na prawdę kwestia polityki firmy i ekoterrorystów , za kilka lat zrobią kaganiec na 160 , 140 itd......
Ale pamiętaj za hybryda ma skrzynie e-CVT i przy przeniesieniu napędu bierze tez udział silnik elektryczny...wiec jak by mu dołożyć jeszcze pare Hz to albo on, albo falownik by sie usmażył ze względu na częstotliwość. Z drugiej strony w USA Vmax to 75mph na autostradzie = 115km/h i jakoś ludzie z tym żyją mając 4, 5, 6 litrowe silniki pod maska. Nasze RAV to raczej łajby niż wyścigówki :-) :-) :-)
-
Ustalmy, że częstotliwość nie smaży ani silnika, ani falownika, a przynajmniej nie bezpośrednio :).
Silnik i falownik grzeje się (smaży) od prądu (przepływu przez łączniki w falowniku - straty na przewodzenie i przez uzwojenie w silniku - straty w miedzi). Do tego dochodzą straty magnetyczne w silniku oraz straty na przeładowanie pojemności w łącznikach w falowniku. To drugie wynika z prędkości obrotowej silnika (straty magnetyczne), a w falowniku z szybkości kluczowania łączników - przeładowanie pojemności bramki tranzystora (niezmienna, raczej stałą, a na słuch T stosuje jakąś niższą wartość coś pewnie 4-8 kHz, brzmi bardziej jak tramwaj, a nie jak napęd z 21 wieku).
Jadąc szybciej potrzebujemy więcej kW przerzucać przez tor napędowy. A że sprawność jest < 100% to generujemy ciepło. Samym szybszym kręceniem kołami nie zwiększamy obciążenia, potrzebne są opory i tym samym moment obrotowy, a moment obrotowy * rpm = kW (P[kW] = M[Nm] * w[rad/s].
-
Ale ogólnie to Vmax 180km/h to nie wada. Kto potrzebuje jeździć szybciej ?
-
też tak uważam, szkoda życia :)
-
(...)Z drugiej strony w USA Vmax to 75mph na autostradzie = 115km/h i jakoś ludzie z tym żyją mając 4, 5, 6 litrowe silniki pod maska. (...)
I wszyscy tam się tego ograniczenia trzymają, włączając w to policję... Jakoś nie zauważyłem :song:
-
Ale pamiętaj za hybryda ma skrzynie e-CVT i przy przeniesieniu napędu bierze tez udział silnik elektryczny...wiec jak by mu dołożyć jeszcze pare Hz to albo on, albo falownik by sie usmażył ze względu na częstotliwość. Z drugiej strony w USA Vmax to 75mph na autostradzie = 115km/h i jakoś ludzie z tym żyją mając 4, 5, 6 litrowe silniki pod maska. Nasze RAV to raczej łajby niż wyścigówki
Wszystkie hybrydy mają e-CVT? jak się zaloguję na Toyotę to pokazuje mi CVT, Toyota-Tech.eu tak samo.
-
Jeśli chodzi o Toyotę to tak.
-
Ale pamiętaj za hybryda ma skrzynie e-CVT i przy przeniesieniu napędu bierze tez udział silnik elektryczny...wiec jak by mu dołożyć jeszcze pare Hz to albo on, albo falownik by sie usmażył ze względu na częstotliwość. Z drugiej strony w USA Vmax to 75mph na autostradzie = 115km/h i jakoś ludzie z tym żyją mając 4, 5, 6 litrowe silniki pod maska. Nasze RAV to raczej łajby niż wyścigówki
Wszystkie hybrydy mają e-CVT? jak się zaloguję na Toyotę to pokazuje mi CVT, Toyota-Tech.eu tak samo.
Tak wszystkie TOYOTY hybryd maja e-CVT electronic- Continously Variable Transmission chyba tak to się pisze. Pooglądaj filmy na YT ta skrzynia, a właściwie to nie jest skrzynia jest niesamowicie prostą i niezawodną konstrukcja. Powiedział bym genialna w swojej prostocie esencja inżynierii :-) :-) :-)
-
Pooglądaj filmy na YT ta skrzynia, a właściwie to nie jest skrzynia jest niesamowicie prostą i niezawodną konstrukcja.
Polecam ten filmik: https://youtu.be/E_xCssR8qQI . Naprawdę obrazowo i wyraźnie przedstawia zasady tego zespołu. Choć dotyczy to starszej generacji, w dzisiejszej np. już nie ma przekazywania łańcuchem, to ogólna zasada łączenia napędów przez przekładnię planetarną pozostaje.
-
Yaris Cross Hybryd też będzie miał eCVT?
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
-
Witam.
Jestem szczęśliwym posiadaczem RAV4 2020.
Mam pytanie odnośnie drgającej maski gdy jedzie się przy wietrznej pogodzie lub mija z TIRem. Czy w jakiś sposób to udało się komuś wyeliminować? :o
-
Patrzeć przed siebie, a nie na maskę. Kiedyś otworzyła mi się maska na obwodnicy, prawie zginąłem ;), od tego czasu staram się nie patrzeć na maskę, bo po co się denerwować... ;).
Najważniejszy jest sprawny bezpiecznik klapy, a jak drga to życie.
Pewnie lakiernicy mają jakieś maty usztywniające, dociążające, można kleić pewnie do maski pod matę wygłuszającą, ale czy warto dociążać?
-
U mnie nic nie drga, a testowałem na autostradzie niemieckiej z maksymalną prędkością, czyli może być dobrze. Ona jest z aluminium jak i błotniki więc musi być perfekcyjnie wyregulowana, inaczej będzie drgać.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Patrzeć przed siebie, a nie na maskę. Kiedyś otworzyła mi się maska na obwodnicy, prawie zginąłem ;), od tego czasu staram się nie patrzeć na maskę, bo po co się denerwować... ;).
Najważniejszy jest sprawny bezpiecznik klapy, a jak drga to życie.
ale w rav4?
-
no może jasno nie napisałem, ale nie w rav4, tylko w mondeło. Gdyby się otworzyło to już by był osobny wątek i pewnie ludzie wzywani na akcje serwisową;).
-
Pooglądaj filmy na YT ta skrzynia, a właściwie to nie jest skrzynia jest niesamowicie prostą i niezawodną konstrukcja.
Polecam ten filmik: https://youtu.be/E_xCssR8qQI . Naprawdę obrazowo i wyraźnie przedstawia zasady tego zespołu. Choć dotyczy to starszej generacji, w dzisiejszej np. już nie ma przekazywania łańcuchem, to ogólna zasada łączenia napędów przez przekładnię planetarną pozostaje.
ja tam wole ten filmik od 16 minuty
https://www.youtube.com/watch?v=PEJnnZhOaGI&t=995s&ab_channel=ProfesorChris
ewentualnie ten od 5 minuty
https://www.youtube.com/watch?v=MsvVD0FaF28&ab_channel=ConsulabOfficial
ale to tylko pokazuje dlaczego predkosc maksymalna w hybrydach z ecvt jest ograniczona. jest ograniczona bo kazde silniki elektryczne maja swoja jakas maksymalna predkosc i pewnej granicy nie przeskocza. aby napedzic toyote szybko potrzeba by silnik elektryczny krecil sie w przeciwna strone. przy predkosci maksymalnej silnika elektrycznego do tylu i spalinowego pod odcinka mamy predkosc 180km/h auta i wiecej sie nie napedzimy bo jest to fizycznie niemozliwe i to nie jest kwestia jakichs blokad limitera w komputerze jak w konwencjonalnym silniku spalinowym. oczywiscie toyota na pewno zostawila sobie jakis margines bezpieczensta ze silnik elektryczny nie chodzi na 100% swojej predkosci obrotowej tak samo jak silnik spalinowy moze nie chodzi na 100% swpoich obrotow czyli nie ma 7tys obr/min no ale podyktowane pewnie to jest kwestia zywotnosci podzespolow a nie sztucznym limiterem w komputerze silnika jak w volvo np.
-
no może jasno nie napisałem, ale nie w rav4, tylko w mondeło. Gdyby się otworzyło to już by był osobny wątek i pewnie ludzie wzywani na akcje serwisową;).
w sumie znam 1 sytuacje, że komuś maska się otworzyła, ale to dlatego, że nie była całkowicie zamknięta i wiadomo - wysoka prędkość, powietrze dostające się pod maskę i bam... akcji serwisowej nie było :)
-
U mnie w warsztacie nie domknęli klapy, a że miałem bezpiecznik klapy złamany (popularne w mondeo MK3) to skończyło się maska wbitą w dach, kawałki szyby na ciele. Wycieraczki aż wbiło do środka auta :). Hamowanie i kierowanie autem patrząc w boczną szybę było ciekawe ;)
-
Doleganie maski powinno byc regulowane. W okolicach chlodnicy na pasie powinny byc gumowe podpory maski. Moze musicie je lekko wykrecic?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Witam.
Patrzyłem te podpory w linii chłodnicy. Nie są one regulowane. W zasadzie nie zauważyłem żeby gdzieś była jakakolwiek regulacja maski. Chyba trzeba będzie udać się do ASO z tym może mają jakiś patent na to. Zauważyłem że pomiędzy światłami a maską jest spora szpara i nie ma tu uszczelki(jest głębiej) i być może tu podwiewa maskę więc trzeba będzie jakąś uszczelkę dokleić tu.
-
Powoli mam dość... Tydzień bez jazdy i aku rozładowany do zera. Owszem jump startera posiadam ale dla mnie to już przesada.... Nawet przymrozków nie ma. Jak to wygląda u Was? Wg. reklamy miała być samo ładująca a mam samo rozładowującą ????
-
Powoli mam dość... Tydzień bez jazdy i aku rozładowany do zera. Owszem jump startera posiadam ale dla mnie to już przesada.... Nawet przymrozków nie ma. Jak to wygląda u Was? Wg. reklamy miała być samo ładująca a mam samo rozładowującą ????
Naładuj prostownikiem małym prądem. Aku trakcyjny nie odświeży mocno rozładowanego akumulatora 12V, więc aktualnie jego pojemność jest kiepska.
-
Powoli mam dość... Tydzień bez jazdy i aku rozładowany do zera. Owszem jump startera posiadam ale dla mnie to już przesada.... Nawet przymrozków nie ma. Jak to wygląda u Was? Wg. reklamy miała być samo ładująca a mam samo rozładowującą ????
Jaki rocznik? Zdarza się po 3-4 latach akumulator traci właściwości. U mnie był też przypadek że zostawiłem ponad 2 godziny światła w środku na otwartych drzwiach. Naładowałem ponad 12 godzin. Później poprosiłem w ASO podczas przeglądu by sprawdzili stan akumulatora i jest ok.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
U mnie 0 problemów z małym AKU. Auto czasem stoi po 2-a tygodnie nieuruchamiane i jest ok. Coś Ci musi ciagnąć prąd bo wydoić 45Ah przez tydzień to sporo = 6.5Ah dziennie to prawie 0.3Ah na godzinę.....bardzo dużo 0.3Ahx12V=3.2 W....masz może kamerkę co jest w stanie czuwania ?
-
Też pomyślałem o kamerce.
-
Witam.
Patrzyłem te podpory w linii chłodnicy. Nie są one regulowane. W zasadzie nie zauważyłem żeby gdzieś była jakakolwiek regulacja maski. Chyba trzeba będzie udać się do ASO z tym może mają jakiś patent na to. Zauważyłem że pomiędzy światłami a maską jest spora szpara i nie ma tu uszczelki(jest głębiej) i być może tu podwiewa maskę więc trzeba będzie jakąś uszczelkę dokleić tu.
daj znać co Ci powiedzą w ASO - wg mnie powiedzą, że ten typ tak ma, dobrze zauważyłeś, że uszczelka nad lampą jest głębiej, więc raczej nie ma opcji, żeby przy wyższych prędkościach maska nie drgała (zwłaszcza, że ktoś pisał, że jest z aluminium, więc stosunkowo lekka), bo powietrze dostaje się częściowo pod maskę
toyota projektując nowa rav4 a la amerykański truck nie skupiała się raczej na aerodynamice, a na pewno nie na rynku europejskim gdzie samochody jeżdżą znacznie szybciej niż w US...
wg mnie póki się sama nie otwiera to jest ok :)
-
Też pomyślałem o kamerce.
Rejestrator może być dobrym tropem choć specjalnie doposażyłem instalacje o układ zabezpieczający drenażowi baterii , sprawdzę to - kolejny tydzień RAVka będzie stała bez jazdy zobaczymy jak się będzie sytuacja przedstawiać po odpięciu go. Jaki najlepiej prostownik zakupić dla naszych Hybryd?
-
Ja sobie kupiłem Prostownik OSRAM 906, kable można przykręcić do akumulatora na stałe. Co do kamerki kumpel zainstalował w nowej Octavii, taka co rejestrowała jak wykryła ruch, ale jak 3 razy w ciągu mniej niż tygodnia wydoila mu aku 12V do 0 wyłączył ta funkcje. Teraz ma spokój a nagrywa jak tylko jedzie.
-
Też pomyślałem o kamerce.
Rejestrator może być dobrym tropem choć specjalnie doposażyłem instalacje o układ zabezpieczający drenażowi baterii , sprawdzę to - kolejny tydzień RAVka będzie stała bez jazdy zobaczymy jak się będzie sytuacja przedstawiać po odpięciu go. Jaki najlepiej prostownik zakupić dla naszych Hybryd?
czy piszesz o takim prostym układzie (nie z drogą baterią), która ma odciąć zasilanie po tym jak napięcie spadnie do określonej wartości? jeśli tak to zdecydowanie przetestuj bez tego - przecież samochód ciągnie prąd tak czy inaczej (np czujniki keyless), więc jeśli kamerka wydrenuje akumulator maksymalnie w 2 dni, to końcówkę w ciągu pozostałych 12 dni mogą wyciągnąć z akumulatora inne systemy (kelyess, alarm)
-
Też pomyślałem o kamerce.
Rejestrator może być dobrym tropem choć specjalnie doposażyłem instalacje o układ zabezpieczający drenażowi baterii , sprawdzę to - kolejny tydzień RAVka będzie stała bez jazdy zobaczymy jak się będzie sytuacja przedstawiać po odpięciu go. Jaki najlepiej prostownik zakupić dla naszych Hybryd?
czy piszesz o takim prostym układzie (nie z drogą baterią), która ma odciąć zasilanie po tym jak napięcie spadnie do określonej wartości? jeśli tak to zdecydowanie przetestuj bez tego - przecież samochód ciągnie prąd tak czy inaczej (np czujniki keyless), więc jeśli kamerka wydrenuje akumulator maksymalnie w 2 dni, to końcówkę w ciągu pozostałych 12 dni mogą wyciągnąć z akumulatora inne systemy (kelyess, alarm)
Tak o takim...Klamka zapadła :-) odcinam i zobaczymy :)
-
Pooglądaj filmy na YT ta skrzynia, a właściwie to nie jest skrzynia jest niesamowicie prostą i niezawodną konstrukcja. Powiedział bym genialna w swojej prostocie esencja inżynierii :-) :-) :-)
:o
https://www.youtube.com/watch?v=-dHeRJdrnI8
-
Obejrzyj sobie filmik Pertyna - Toyota Hybrid Synrgy Drive tam jest wszystko bardzo fajnie wyjaśnione jak działa hybryda Toyoty. Filmik trochę długi bo 44 min ale warto.
-
proszę mieć świadomość, że zarządzanie energią zostało zoptymalizowane pod wyposażenie fabryczne. system ma się usypiać przy takich a nie innych mocach odbiorników na poszczególnych wyjściach sterownika nadwozia. montaż chińskich ledowych światełek ma się do tego nijak. dotyczy to również chińskich stacji multimedialnych, odstraszaczy gryzoni oraz wszelkich ustrojstw dopiętych wprost do akumulatora. czwarta generacja była na to zdecydowanie bardziej odporna, zresztą z takich czy innych względów kupili ją innego rodzaju użytkownicy..
-
proszę mieć świadomość, że zarządzanie energią zostało zoptymalizowane pod wyposażenie fabryczne. system ma się usypiać przy takich a nie innych mocach odbiorników na poszczególnych wyjściach sterownika nadwozia. montaż chińskich ledowych światełek ma się do tego nijak. dotyczy to również chińskich stacji multimedialnych, odstraszaczy gryzoni oraz wszelkich ustrojstw dopiętych wprost do akumulatora. czwarta generacja była na to zdecydowanie bardziej odporna, zresztą z takich czy innych względów kupili ją innego rodzaju użytkownicy..
Czwarta generacja ma te same problemy. Podobnie jak Aurisy.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
odcinam i zobaczymy
A czy mógłbyś przy okazji zmierzyć napięcie na akumulatorze w stanie rozładowania, gdy nie chce się uruchomić ?
-
U mnie przy 6-7 V na aku była kicha i nic nie wstawało. Powyżej 8-9 V już ożywało, albo chciało startować. Mój aku jest trupem, dobitym, raz mocno go rozładowałem.
Zauważyłem też, że przetwornica słabo doładowuje akumulator w czasie jazdy, jest to raczej powolne podciąganie. Inna sprawa, że mój aku bardzo szybko wskakuje na 14-14,7 V po uruchomieniu (jest bardzo miękki). Pewnie zostało mu nie więcej jak 10-20 Ah pojemności ;). Mam za swoje, bo zabezpieczenie kamery ustawiłem za nisko + kilka dni postoju.
-
A czym ustawiałes zabezpieczenie kamery? Poratuj jakimś linkiem
-
Mam coś takiego:
https://www.viofo.com/en/accessories/211-type-c-hk3-c-hardwire-kit-cable-for-a139-2ch3ch-dash-camera.html
Miałem ustawione na 12.0 (w rzeczywistości jak testowałem w domu to odcina przy ok 11,8-11,9V (+ opóźnienie jest ok. 30-60 s od spadku napięcia). Teraz mam ustawione na 12,4 i kamera bardzo szybko się wyłącza po wyłączeniu napędu (zakupy lub coś podobnego krótkie i koniec).
-
Czyli że raczej nie polecasz? Sorry Off top
-
Polecam tylko nie ma co cudować, szczególnie jak się lubi samemu pucować auto z muzyką on. Bez tego badziewia nie ma co podłączać trybu parkingowego.
Na 12.0 - 12.2 V parking nagrywał mi prawie dobę. Potem wyczaiłem, że po kilkudniowym postoju ledwo ledy świecą na suficie (pewnie 8-10 V), ale startował, a raz po takim długim postoju, zacząłem sprzątać auto no i źle się to skończyło.
Trzeba z głową ustawić 12.2 - 12.4 minimum i będzie dobrze. Odcina układ na 100% dobrze.
Teraz mam po prostu trupa, który po wyłączeniu napędu pewnie zaraz siada do 12.5V, chwilę później do 12.0 i od 11.5 jak ktoś wie jak wygląda cha-ka aku kwasowego to wie, że leci napięcie na łeb na szyję nawet przy niskim prądzie.
Poza tym do ravki imho powinien wejść jakikolwiek aku 12V, więc nie ma co się martwić, że kosztowna jest to impreza (może ktoś mnie wyprowadzi z tego błędu).
-
Tam na luzaka wejdzie jakiś Aku 60Ah, jest sporo miejsca. Zreszta zdejmijcie plastik i zobaczcie sami.
-
Czyli że raczej nie polecasz? Sorry Off top
jeśli ktoś nie ma bardzo ograniczonego budżetu, to dedykowany power bank jest lepszą opcją...
-
Gdzie w rav4 gen5 z 2021 r. proponujecie umieścić powerbank do kamery?
-
to zależy jak masz wpiętą kamerkę, jeśli pod gniazdo zapalniczki i do tego nie masz podświetlenia tacki indukcyjnej to najlepiej w schowku i wyciągnąć kabel przez gniazdo żarówki...
-
Niespełna 3 lata i 26kkm przebiegu i kolejna drobna usterka - tym razem awaria siłownika w fotelu kierowcy (od odcinka lędźwiowego). Na szczęście łapie się na naprawę gwarancyjną, ale czas oczekiwania na część absurdalny - 1 miesiąc (chyba będą ściągać z Japonii? <zalamka>). Oj, wyleczy mnie ten samochód z japońskiej motoryzacji na dłuuuugie lata... :song:
-
U mnie niestety gorzej: ok. 4 lata 135 kkm
- radar boczny (ten od ruchu porzecznego) - gwarancja po 80 kkm (możliwe, że nie przeżył naprawy po stłuczce)
- pompa płynu chłodzącego po 125 kkm
- obecnie awaria kamer 3D (w zasadzie nie tyle kamer co modułu sterowania, nie zawsze się aktywują - w każdym razie chora cena)
W lipcu kończy się ubezpieczenie (przedłużenie gwarancji) jak wszystko pójdzie dobrze, był to dobry interes. Czy kupię ponownie Toyotę - jak na razie nie wiem ... na razie odbyło się bez kosztowo, ale dobrze nie jest.
-
Wczoraj musiałem przez półtorej godziny lecieć około 160km/h. Cały wieczór potem bolała nas wszystkich głowa. Tragedia to wyciszenie...
-
Wczoraj musiałem przez półtorej godziny lecieć około 160km/h. Cały wieczór potem bolała nas wszystkich głowa. Tragedia to wyciszenie...
.................delikatni te współczesne pokolenie :wallbash:
-
Wczoraj musiałem przez półtorej godziny lecieć około 160km/h. Cały wieczór potem bolała nas wszystkich głowa. Tragedia to wyciszenie...
myśmy teraz ze Słowacji wrocili i lecieliśmy Zakopiankä .. radio na 10/z40 ustawione,bo wiecej to za głośno,bo equalizer podkrëcilem
../lekko szumiało 
delikatni coś jesteście 
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Wcześniej miałem 10 letnie Renault i można było lecieć 150km/h przez całą Polskę w komforcie. Toyota dała pupy w tym temacie i to nie tylko moje zdanie. Wy to pewnie to pokolenie co maluchem jeździło w 8 osób na wakacje do Bułgarii i słuch już nie ten :D
-
Miałem malucha (serio, pierwszy samochód, stary i krótko) ale i tak ravka (jak i inne toyoty) jest głośna. Jazda do 140 jest w miarę znośna. To kwestia zdrowego podejścia a nie wieku :) Niektórzy zachowują się jak fanboy'e lub pracownicy toyki, bez urazy.
To fajne auto ale jak każde, z brakami. Akceptujemy i jeździmy lub... :czerwona: i do sprzedania.
-
Auto jest odchudzone do minimum, może przesadzili, teraz za głośne, trzeba wyklejać, ale nacisk był kładziony na niskie spalanie paliwa.
Silnik został też zmodernizowany, uzyskano kilka koni, ale teraz pojawia się paliwo w silniku.
Widać już cienką granicę w wyciskaniu, udoskonalaniu, itd.
-
Jazda do 140 jest w miarę znośna. To kwestia zdrowego podejścia a nie wieku Niektórzy zachowują się jak fanboy'e lub pracownicy toyki, bez urazy.
To fajne auto ale jak każde, z brakami. Akceptujemy i jeździmy lub... i do sprzedania.
Dokładnie
-
Wcześniej miałem 10 letnie Renault i można było lecieć 150km/h przez całą Polskę w komforcie. Toyota dała pupy w tym temacie i to nie tylko moje zdanie. Wy to pewnie to pokolenie co maluchem jeździło w 8 osób na wakacje do Bułgarii i słuch już nie ten :D
tak to pokolenie co zaczynało przygodę z motoryzacja od ,,malucha,, ,,dużego fiata,, .........................a później już coraz lepsze auta. Jakoś nikt wtedy sie nie pieścił ze sobą , i cieszył się z tego co ma . Jak widać, teraz w wyposażeniu fabrycznym samochodu , powinien być , lek na depresję , słuchawki przeciw hałasowi, i numer do psychoterapeuty :bash:
Co do Bułgarii , wyobraź sobie ze 50 lat temu samoloty już z Polski latały , <brawo> <brawo>
-
cieszył się z tego co ma
No tak, kiedyś to było. Polecam poczytać zasady interpunkcji i wybrać się do laryngologa.
-
Powiem tak, ja już z pokolenia wyjazdów maluchem nie jestem, 40tka jeszcze nie wybiła, a dzisiaj miałem okazję testować rav4 w wersji Black Edition i jak dla mnie spoko, spokojnie można w trasy jeździć. Powyżej 140 km/h pojawia się szum, ale tragedii nie ma.
Czy to prawda, ze od wersji Selection w gore przedmia szyba jest akustyczna?
-
pojawia się szum
pojawia się szum
Jak długo jechałeś powyżej 140? Na jeździe testowej przez 20 minut też mi to zupełnie nie przeszkadzało
-
ak długo jechałeś powyżej 140? Na jeździe testowej przez 20 minut też mi to zupełnie nie przeszkadzało
minimum 3h, auto dostalem na caly dzien, takze troche "pojezdzilem".
Kilka miesiecy temu zrobilem trase 6h 13letnim yarisem, tam dopiero byly atrakcje ;)
Dla porownania mialem wczesniej od nowosci auto ze stajni VAGa i RAV4 wypada lepiej pod wzgledem wyciszenia. Mazda CX5 i Honda CRV wypadaja z kolei lepiej od RAV4, ale cena jest tez wieksza, wychodze z zalozenia ze gdzies Toyota musiala przyciac koszty. Jednak nie uwazam zeby RAV4 nie nadawala sie na dluzsze trasy.
-
Kupcie sobie zatyczki do uszu i będzie cicho
-
Kupcie sobie zatyczki do uszu i będzie cicho
Inteligentna porada, pogratulować <zalamka>
-
DZIĘKUJĘ.
-
Kupcie sobie zatyczki do uszu i będzie cicho
A korytarz życia?
-
:good:
-
Odbiór hałasu to subiektywne odczucie (tak jak odbiór samochodu jako całości), jednym to przeszkadza innym nie i wszyscy mają rację :-).
-
Przed zakupem robiłem jazdy testowe 3 egzemplarzami, w różnych wersjach. Byłem zaskoczony ciszą w środku przy wszystkich zakresach prędkości. Czar prysł po odbiorze i pierwszym ruszeniu zakupionym. Jestem w 100% przekonany, że testowane egzemplarze były wyciszone. Obecnie poziom hałasu w jeździe miejskiej jest akceptowalny (jednak zdecydowanie głośniej niż w czasie testów) ale powyżej 120 to już tragedia w porównaniu do aut którymi jeździłem wcześniej.
-
Czar prysł po odbiorze
Mam podobne odczucia, ale zrzuciłem to na zbyt krótką jazdę testową po autostradzie
-
Nie mozna rav4 wyciszyc? Drzwi przod/tyl, nadkola, bagaznik powinno mocno pomoc.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Pewnie można , ale jak ktoś wydał worek kasy ,na Ravkę , to raczej pier.... poprawianie fabryki :o Szkoda że toyota bierze przykład z innych producentów i coraz bardziej schodzi na psy. :wallbash:
-
Toyoty które testowałem od 2016r (auris, Corolla, Avensis, C-hr i RAV4) wszystkie były głośne (jak i Mazdy CX5, trójka i szóstka - z autopsji ) Hondy Civic sedan dość cicha - autopsja, a HRV i CRV też głośna.
Mislrm też nissany i mimo "średniej" techniki, to wyciszenie było spoko.
Japońskie auta są gorzej wyciszone, takie mam dotychczasowe subiektywne doświadczenie.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka