Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: peterchen w 10 Listopada 2018, 17:23:27
-
Pytanie do osób posiadających dłużej hybrydę. Jak to jest z tym przyspieszeniem? Z jednej strony na początku miałem wrażenie że hybryda przyspiesza bardzo dynamicznie po dociśnięciu gazu. Z drugiej po kilku tygodniach jej użytkowania przestałem jakby czuć to przyspieszenie widzę je dopiero jak spojrzę na licznik. Wy też tak mieliście po pewnym czasie? Jak przyspieszacie hybrydą? Wcześniej jeździłem manualem i to jednak troche inaczej wygląda.
Kolejna kwestia to brak wskazania temperatury silnika. Po jakim czasie od uruchomienia mozna cisnąć 'gaz do dechy' żeby nie 'zakatować' zimnego silnika?
-
Przyspieszanie w hybrydzie polega na tym, że silnik spalinowy wychodzi swobodnie na wysokie obroty przekazując różnicę na generator, który zasila silnik elektryczny. Obroty obydwu jednostek sumują się, co daje bardzo płaską charakterystykę momentu w szerokim zakresie obrotów. Czyli mało spektakularnie ale skutecznie - w efekcie auto ze stukonnym silnikiem wolnossącym i ważące tyle co kompaktowy diesel rozpędza się z 60 do 100 km/h w około 7 sekund.
-
No i cały moment obrotowy dostępny jest praktycznie od razu.
-
Kolejna kwestia to brak wskazania temperatury silnika. Po jakim czasie od uruchomienia mozna cisnąć 'gaz do dechy' żeby nie 'zakatować' zimnego silnika?
Jak zacznie dmuchać ciepłym z nawiewów
-
Pytanie do osób posiadających dłużej hybrydę. Jak to jest z tym przyspieszeniem? Z jednej strony na początku miałem wrażenie że hybryda przyspiesza bardzo dynamicznie po dociśnięciu gazu. Z drugiej po kilku tygodniach jej użytkowania przestałem jakby czuć to przyspieszenie
Ja miałem podobne odczucie. Gdy któregoś razu przesiadłem się z P3 do Corolli e12, (którą przez 4 lata jeżdziłem wtedy e12 wydawała mi się dość dynamiczna) to wydawało mi się że jadę maluchem. Myślę że szybko przyzwyczajamy się do lepszych osiągów, i stąd to wrażenie po pewnym czasie jakby auto było wolniejsze
-
Jak to jest z tym przyspieszeniem?
11,4 s do 100km/h więc szału nie ma. Do jazdy po mieście wystarcza ale mogłoby być lepiej.
-
Jak zacznie dmuchać ciepłym z nawiewów
Czy oby na pewno ? Moim zdaniem to dopiero płyny masz rozgrzane a do rozgrzania silnika jeszcze trochę daleko.
-
Nie zapominajmy o przycisku 'Power', szczególnie na trasie poza miastem. Odrobinę, ale zawsze, ta krzywa nam odczucia poprawia.
-
W nowej Corolli (IV gen.) tryb ECO będzie się zachowywał dokładnie tak jak aktualny tryb Standard ;)
-
Nie zapominajmy o przycisku 'Power', szczególnie na trasie poza miastem. Odrobinę, ale zawsze, ta krzywa nam odczucia poprawia.
To nie tylko odczucia. Wyższa czułość i szybkość reakcji na gaz zapewne pozwala oszczędzić dodatkowe 0,1-0,2 s a to przy prędkościach wyprzedzania oznacza zakończenie manewru dobre kilka metrów wcześniej, co może czasem zrobić różnicę.
Niewątpliwą zaletą hybrydy jest stabilność parametrów - wciskamy gaz i w około 7 sekund przyspiesza z 60 do 100. W spalinowych manualach, nawet o znacznie wyższej mocy taki lub lepszy wynik wymaga głębokiej redukcji do 3-go albo nawet 2-go biegu. Tu nie ma ryzyka że się nie trafi z redukcją i trzeba będzie dodatkowo redukować w trakcie manewru albo wrzucać wyższy bo bieg okazał się za krótki.
-
Już niedługo i te 7 sekund będzie od 0 do 100 w corolli
-
Wreszcie !
-
Wreszcie !
Często tego potrzebujesz? Gdzie tego używasz? ;)
-
Ja tylko cieszę się z radości kolegi Stivo ;) Odpowiadając na pytanie: nie, nie często tego używam. Bardziej mi zależy na porządnym momencie obrotowym przy niewysokich RPM, czego benzyniakom Toyoty brakuje aby posuwać w spokoju na autostradzie ;)
-
tu już elektryk będzie do 120km/h dawał z siebie wszystko by pomóc spalinie. Nie jak obecnie do miejskiego poruszania się wirtualne biegi, o połowe cichsze wycie i łopatki :D Prawie jak sportowa fura :P
-
Jest pewnie w dziale corolli temat o nowym HSD. Aurisów nowych nie będzie więc wróćcie na tory i na ziemię :grin: do poczciwego 1.8 <kawusia>
-
witam klubowiczów.
Aby z auta hybrydowego "wyciągnąć" wszystko co najlepsze w tym moc i przyśpieszenie oraz minimalne spalanie wszystkie urządzenia muszą osiągnąć swoją optymalną temperaturę pracy (najważniejsza to temperatura silnika spalinowego, elektrycznego i baterii).
Polecam korzystanie ze wspaniałej apki Hybrid Assistant oraz jak ktoś lubi to bardzo szczegółowe raporty z jazdy dostarcza apka Hybrid Reporter. Oczywiście do kompletu potrzebny interfejs ODB2. Ostatnio apka została mocno rozbudowana graficznie i na ekranie wyświetla on-line wszystkie parametry jazdy - aktualne i śr. spalanie, obroty silnika, poziom naładowania baterii, temperaturę baterii (a te parametry maja wpływ a aktualnie posiadaną moc ), szybkość pracy wentylatora baterii, temperaturę silnika spalinowego i elektrycznego (od tego zaczął się ten wątek), wielkość używanej energii z obu silników. Dane podawane są liczbowo i w zmieniających się kolorach w symbolach poszczególnych urządzeń. Było to już opisywane na forum http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=39805.0 , ale teraz jest zdecydowanie więcej parametrów i ładniej wygląda, oraz doskonale uczy techniki jazdy hybrydą (dla tych bardzo, bardzo oszczędnych i nie tylko), po dodaniu HyBall wiemy kiedy przycisnąć gazu, a kiedy odpuścić. Uczy też hamowania hybrydą. Słowem dla chcących i dociekliwych aplikacja odpowiada na wiele pytań z techniki jazdy hybrydą i ciągle zaskakuje nowymi funkcjami. Ja korzystam stale i przykładowo podczas jazdy z navi link4 osiągam oceny 100/100 - polecam
-
Pytanie czy to jest bezpieczne? Taka ilość dodatkowo wyświetlanej informacji może odciągać uwagę kierowcy od sytuacji na drodze.
-
Jak to mówią wszystko jest dla ludzi - trzeba nauczyć się korzystać. Wg. mojej oceny jest to mniej absorbujące uwagę kierowcy niż jazda w mieście "na nawigacji". Dlatego dużym ułatwieniem jest interfejs graficzny i od razu widać czy temperatura silnika jest optymalna (kolor zielony) czy silnik jest niedogrzany (kolor pomarańczowy). Nie wszystkie parametry trzeba stale obserwować, obserwujesz te , które są dla Ciebie ważne w danym czasie przykładowo czy niezbyt gwałtownie dohamowujesz, albo nieekonomicznie przyśpieszasz. Wszystkie szczegóły możesz analizować w raportach już po odbytej jeździe. Można też usiąść na jazdę "testową" jako pasażer i obserwować i poznać dokładnie wszystkie wyświetlane parametry, a później wykorzystywać tylko wybrane np. w doskonaleniu ekonomicznej jazdy, doskonalenia nauki hamowania itp.
-
Bezpieczna jazda "na nawigacji" polega na tym że słucha się zaleceń i patrzy na drogę a nie w ekran.
-
Polecam korzystanie ze wspaniałej apki Hybrid Assistant oraz jak ktoś lubi to bardzo szczegółowe raporty z jazdy dostarcza apka Hybrid Reporter. Oczywiście do kompletu potrzebny interfejs ODB2. Ostatnio apka została mocno rozbudowana graficznie i na ekranie wyświetla on-line wszystkie parametry jazdy - aktualne i śr. spalanie, obroty silnika, poziom naładowania baterii, temperaturę baterii (a te parametry maja wpływ a aktualnie posiadaną moc ), szybkość pracy wentylatora baterii, temperaturę silnika spalinowego i elektrycznego
Mam pytanie. Czy ktoś z Wrocławia posiadający hybryd, miałby czas i ochotę nauczyć, pokazać, wyjaśnić wszystkie te rzeczy związane z pracą układu hybrydowego (hybryd assistant, hybryd reporter, ODB itp) zrewanżuje się jakimiś browarkami. Nie wiem jak to ugryźć, czytam wasze wypowiedzi ale nie mam podstawowej wiedzy w tym zakresie. Myślę że gdyby ktoś udzielił mi krótkiego instruktażu to jest szansa że chociaż po części coś zrozumie. Nie mam wiedzy ale mam zdolność logicznego myślenia :o. Mogę podjechać, gdzieś może koło jakiegoś marketu. Nie mówię że dziś czy jutro. Ale jakby co to dajcie znać.
-
nauczyć, pokazać, wyjaśnić wszystkie te rzeczy związane z pracą układu hybrydowego (hybryd assistant, hybryd reporter, ODB itp)
Mam wrażenie że to trochę przereklamowane jest. W dużym zatłoczonym mieście takim jak Wrocław, moim zdaniem więcej osiągniesz dobierając porę i trasę przejazdu aby uniknąć korków. Reszta to kilka podstawowych zasad, które dotyczą również konwencjonalnych samochodów. Główna różnica to umiejętność przełączania się na jazdę na samym prądzie, ale do tego naprawdę wystarcza wskaźnik EV i słupek naładowania baterii.
-
Zbig, żyjemy (jak na razie) w wolnym kraju i każdy decyduje jak wykorzysta dostępne "zabawki". To tak jak dyskusja czy hamowanie samochodem na lodowisku jest bezpieczniejsza na oponach letnich czy zimowych. Masz wrażenie, czyli nie korzystałeś, może warto spróbować - Twoja decyzja. Ja mieszkam w Szczecinie i stwierdzam, że apka nauczyła mnie zupełnie innego stylu jazdy, z którego jestem zadowolony.Natomiast Twoje wymagania i potrzeby mogą być zupełnie inne - masz wybór. pozdro
mbauris tak w skrócie:
Hybrid Assistant apk , która na podstawie danych zaczytanych poprzez interfejs pomiarowy OBD2 (to, to gniazdo gdzie mechanik podłącza kabelek do komputera diagnostycznego) dla naszych celów należy zakupić "przejściówkę" z wbudowanym transmiterem (BT lub WiFi) przez która połączymy się z naszym smartfonem lub tabletem (na stronie domowej assistenta jest lista rekomendowanych urządzeń) aplikacja "przerobi" dane na grafikę ukazującą parametry w bardziej przyjaznej formie na ekranie. Hybrid Reporter jest to dodatkowa apk, która te dane dostarcza w bardzo szczegółowej formie umożliwiając analizę wszystkich hybrydowych podzespołów jak zachowywały się parametry podczas jazdy w postaci tabelki, wykresów, wydrukować w pdf, itp - można się doktoryzować. :-) Oryginalna instrukcja i opis jest tu: http://hybridassistant.blogspot.com/p/screenshots.html
-
Zbig, żyjemy (jak na razie) w wolnym kraju i każdy decyduje jak wykorzysta dostępne "zabawki".
Oczywiście aczkolwiek niektórzy wciąż mylą wolność z dowolnością, ale mniejsza o to ;-)
To tak jak dyskusja czy hamowanie samochodem na lodowisku jest bezpieczniejsza na oponach letnich czy zimowych.
Nie, wcale nie.
Masz wrażenie, czyli nie korzystałeś, może warto spróbować - Twoja decyzja. Ja mieszkam w Szczecinie i stwierdzam, że apka nauczyła mnie zupełnie innego stylu jazdy, z którego jestem zadowolony.
A są darmowe jazdy próbne? Widzisz, mnie taki tani marketing nie bierze. Za każdym razem słyszę o zupełnej inności ale dziwnym trafem nikt nie potrafi jej opisać. Trochę to dziwne, nie sądzisz?
-
Zbig, Ktoś zapytał o co chodzi z tym assistentem wiec opisałem. W przeciwieństwie do Ciebie używam tej aplikacji. Ja nie krytykuję Ciebie za twoje malkontenctwo. Używając Twojego języka, mam wrażenie, że masz problemy, które sam sobie stwarzasz i próbujesz zaoferować je innym. Życzę Tobie miłego dnia i obyś spotykał tylko życzliwych sobie ludzi.
-
Mnie tam zainteresowałeś tym Hybrid Assistantem

https://allegro.pl/elm327-icar2-vgate-obd2-interfejs-bluetooth-polski-i7408637150.html
Ten będzie Ok? Czy brać ?3?. Widzę ze rozpiętość cenowa jest duża na Allegro bo od 50 do 100- paru złotych, a zupełnie nie wiem czym sie urządzenia miedzy sobą różnią.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
smiecho84 Ja swój zakupiłem 3 lata temu, ale zupełnie do innego celu model iCar NANO z BT, ale działa z tymi apk , czasami się rozłącza więc nie jest idealny i myślę o zmianie na w pełni kompatybilny. Najlepiej wybrać z listy rekomendowanej tutaj: http://hybridassistant.blogspot.com/p/obd.html wtedy jest gwarancja prawidłowego działania. Ceny, no cóż - są różne. Musisz niestety samemu podjąć tą decyzję. :-)
-
Zbig, Ktoś zapytał o co chodzi z tym assistentem wiec opisałem.
Nie jest to prawda. Nikt o HA/HR nie pytał w tym wątku przed Twoim pierwszym tu postem.
W przeciwieństwie do Ciebie używam tej aplikacji.
I dlatego zadałem Ci kilka pytań na jej temat, na które z nieznanych przyczyn unikasz odpowiedzi. Szkoda, bo temat ciekawy.
Ja nie krytykuję Ciebie za twoje malkontenctwo.
Skoro tego nie robisz to o tym nie pisz - zwłaszcza, że o żadnym malkontenctwie nie może być mowy.
Używając Twojego języka, mam wrażenie, że masz problemy, które sam sobie stwarzasz i próbujesz zaoferować je innym.
A nie masz wrażenia, że posuwasz się troszkę za daleko :-) ?
Życzę Tobie miłego dnia i obyś spotykał tylko życzliwych sobie ludzi.
Wszyscy ludzie są życzliwi Kolego, tylko trzeba umieć do nich odpowiednio podejść. Spróbuj, na pewno potrafisz.
-
Ja mieszkam w Szczecinie i stwierdzam, że apka nauczyła mnie zupełnie innego stylu jazdy, z którego jestem zadowolony.
Szmet, a mógłbyś nieco rozwinąć ten temat...?
-
https://allegro.pl/elm327-icar2-vgate-obd2-interfejs-bluetooth-polski-i7408637150.html
Ten będzie Ok? Czy brać ?3?. Widzę ze rozpiętość cenowa jest duża na Allegro bo od 50 do 100- paru złotych, a zupełnie nie wiem czym sie urządzenia miedzy sobą różnią.
3 podobno jest gorsza niż 2, usypia się i trzeba wyjmować ją z portu aby się uaktywniła. Tak przynajmniej gdzieś czytałem ;)
-
Zbig -
Wątek "Przyspieszenie w hybrydzie" został rozpoczęty z powodu wątpliwości jak to jest z przyśpieszeniem i jazdą hybrydą. Wypowiedzi kolegów mówiły o różnych aspektach i wydarzeniach w tym bolidzie jakie mają wpływ na osiągane parametry podczas jazdy - przynajmniej ja tak to odebrałem. Dlatego pozwoliłem sobie zamieścić wzmiankę o aplikacji , która te wszystkie parametry pokazuje w przystępnej formie. I teraz odpowiadam (chronologicznie) na Twoje pytania (pomijam celowo Twoje komentarze):
Pytanie czy to jest bezpieczne?
TAK uważam, że jest bezpieczne.
Masz wrażenie, czyli nie korzystałeś, może warto spróbować - Twoja decyzja. Ja mieszkam w Szczecinie i stwierdzam, że apka nauczyła mnie zupełnie innego stylu jazdy, z którego jestem zadowolony.
A są darmowe jazdy próbne? Widzisz, mnie taki tani marketing nie bierze. Za każdym razem słyszę o zupełnej inności ale dziwnym trafem nikt nie potrafi jej opisać. Trochę to dziwne, nie sądzisz?
Apka jest darmowa, interfejs możesz pożyczyć od życzliwych ludzi i masz darmowe jazdy próbne.
Nie prowadzę żadnych działań marketingowych (na pewno wiesz jaka jest definicja słowa marketing?).
Nie wiem co dokładnie słyszałeś, opisz, a ja postaram się opisać "inność" jeżeli taka zaistnieje.
Nie, nie jest to dziwne. Jeżeli padają tylko ogólniki to ciężko jest wykazać różnicę.
Ja odniosłem się do własnego stylu jazdy (stwierdzam, że apka nauczyła mnie zupełnie innego stylu jazdy, z którego jestem zadowolony) nie Twojego i nie innych klubowiczów.
Jeżeli jakieś Twoje merytoryczne pytanie (nie Twoje stwierdzenia) pominąłem proszę powtórz, odpowiem.
-
Ja mieszkam w Szczecinie i stwierdzam, że apka nauczyła mnie zupełnie innego stylu jazdy, z którego jestem zadowolony.
Szmet, a mógłbyś nieco rozwinąć ten temat...?
Generalnie nauczyłem się prawidłowo odczytywać znaki drogowe - np liczba umieszczona na białym tle w czerwonej obwolucie nie oznacza dozwolonej prędkości minimalnej tylko maksymalną :-)
A tak na poważnie - każdy musi sobie określić co oczekuje od jazdy hybrydą? Można wykorzystać przycisk PWR i "ścigać" się z kierowcami BMW na światłach, a można rywalizować z samym sobą w jeździe ECO. Ja wybrałem to drugie co nie znaczy, że jestem drogowym zawalidrogą. Apka w tym pomaga pokazując parametry on line mające na taką jazdę duży wpływ. Podpowiada jak korzystać z hamulców i energii elektrycznej z baterii oraz maksymalne, ale optymalne połączenie obu typów napędu. Można jeździć hybrydą jak "zwykłym" samochodem i mieć wyższe zużycie paliwa, a można (skoro takie auto zakupiliśmy) te zużycie zminimalizować - wg mnie to fajna zabawa. Uczy przewidywania na drodze i fajnej a zarazem bezpiecznej jazdy.
I jeszcze jedno - nie jestem w żaden sposób powiązany z twórcami tych aplikacji i nie prowadzę działań marketingowych z tym związanych.
-
Można by dojść czasem do wniosku że hybryda nie pali wiele mniej tylko ci co kupują hybrydy zaczynają inaczej jeździć bo to wstyd powiedzieć że hybryda pali 8 litrów na sto.
-
co oczekuje od jazdy hybrydą? Można wykorzystać przycisk PWR i "ścigać" się z kierowcami BMW na światłach
A tak można w hybrydzie :grin: :song: ???
a można rywalizować z samym sobą w jeździe ECO. Ja wybrałem to drugie co nie znaczy, że jestem drogowym zawalidrogą.
Trudno mi się do tego odnieść, bo nie wiem jak "dajesz po garach" :shock:
Ale moje doświadczenia w większości przypadków są takie: jak jedzie przede mną cokolwiek na T hajbrid to zawsze mam do czynienia z "żeglarzem" który 200 m przed światłami zdejmuje nogę z gazu i "walczy o 0,00000000001 l/100 km" :wallbash:
I pewnie każdy z nich nie uważa się za zawalidrogę :grin:
-
Można by dojść czasem do wniosku że hybryda nie pali wiele mniej tylko ci co kupują hybrydy zaczynają inaczej jeździć bo to wstyd powiedzieć że hybryda pali 8 litrów na sto.
No właśnie jesteś w błędzie kolego.
Użytkuje również Megane 1.5 DCI, wiec mam ta przyjemność jeździć i dieslem i hybrydą. Megana ma swoje plusy, jeździ na taniej ?ruskiej? ropie(o dziwo lepszej jakościowo niż PL) i ma o połowę większy zasięg niż Auris HSD. Wchodzą w nią Ok. 63 litry, oczywiście jak się dobrze pobuja karoserią ;). Ale na tym się kończą zalety diesla. Dynamika, zrywność, spalanie a nawet przekłamywanie wskazań komputera pokładowego są korzyść hybrydy. W HSD właśnie fajne jest to że nie opłaca się wolno jeździć. Różnice pomiędzy jazdą oszczędną/dynamiczna są moim zdaniem niewarte zachodu o jazdę na tzw wynik.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
hybryda pali 8 litrów na sto.
Miałem Skodę Octavię w TDI paliła mi 6 l/100km ON. Teraz mam Aurisa w hybrydzie i pali mi tyle samo. Myślę, że to od kierowcy zależy, a zwłaszcza od jego stylu jazdy, ile mu auto spali. Specjalnie stylu jazdy nie zmieniałem. Nie lubię wąchać spalin innych... :laugh:
tomery: Zapewniam, że można
-
Ale na tym się kończą zalety diesla. (...) a nawet przekłamywanie wskazań komputera pokładowego są korzyść hybrydy.
Myślisz, że to zależy od rodzaju napędu ?
No to faktycznie hybryda ma wiele zalet :)
PS
Z pewnością ma, ale logika mi podpowiedziała, że tak należy podsumować twoją wypowiedź.
-
To tylko moje spostrzeżenia z eksploatacji dwóch różnych układów napędowych w dwóch różnych samochodach. Wątek z przekłamywaniem wskazań, a realnym spalaniem był trochę ironiczny ;)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
zawsze mam do czynienia z "żeglarzem" który 200 m przed światłami zdejmuje nogę z gazu....
I pewnie każdy z nich nie uważa się za zawalidrogę
Tak kolego, zawalidroga to ten co zwalnia przed czerwonym światłem i blokuje Ci przejazd ;) A najgorszy zawalidroga to ten co ogólnie przestrzega przepisy ruchu drogowego i jedzie zgodnie z ograniczeniami które obowiązują na danym odcinku drogi ;)
-
co oczekuje od jazdy hybrydą? Można wykorzystać przycisk PWR i "ścigać" się z kierowcami BMW na światłach
A tak można w hybrydzie :grin: :song: ???
a można rywalizować z samym sobą w jeździe ECO. Ja wybrałem to drugie co nie znaczy, że jestem drogowym zawalidrogą.
Trudno mi się do tego odnieść, bo nie wiem jak "dajesz po garach" :shock:
Ale moje doświadczenia w większości przypadków są takie: jak jedzie przede mną cokolwiek na T hajbrid to zawsze mam do czynienia z "żeglarzem" który 200 m przed światłami zdejmuje nogę z gazu i "walczy o 0,00000000001 l/100 km" :wallbash:
I pewnie każdy z nich nie uważa się za zawalidrogę :grin:
Nie każdy kto tak robi musi walczyć o wynik w spalaniu. Gdybyś przeczytał (ze zrozumieniem) inne zalety rekuperacji, nie musiał byś się tak wysilać, ze swoim odnoszeniem się, do czegokolwiek związanego z ?hajbrid? 
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Można by dojść czasem do wniosku że hybryda nie pali wiele mniej tylko ci co kupują hybrydy zaczynają inaczej jeździć bo to wstyd powiedzieć że hybryda pali 8 litrów na sto.
Niektórzy zaczynają jeździć inaczej, ale to raczej wynika z tego, że hybrydą da się jeździć w miarę wygodnie w sposób, który przy jeździe poprzednim autem, zazwyczaj turbo dieslem w manualu, jest upierdliwy i zabójczy dla napędu.
Robię codziennie kilkadziesiąt km po Warszawie, mój styl to raczej antyecodriving, co chwila zaciskam zęby trafiając na kolejnego zawalidrogę, ale nie przypominam sobie aby kiedykolwiek zirytował mnie kierowca hybrydy - a jeździ ich po Wwie mnóstwo.
-
Ja mieszkam w Szczecinie i stwierdzam, że apka nauczyła mnie zupełnie innego stylu jazdy, z którego jestem zadowolony.
Szmet, a mógłbyś nieco rozwinąć ten temat...?
I co , dowiedziałeś się czegoś nowego? ;-)
-
Miałem Skodę Octavię w TDI paliła mi 6 l/100km ON. Teraz mam Aurisa w hybrydzie i pali mi tyle samo. Myślę, że to od kierowcy zależy, a zwłaszcza od jego stylu jazdy, ile mu auto spali. Specjalnie stylu jazdy nie zmieniałem. Nie lubię wąchać spalin innych...
Chciałbym zobaczyć jakiekolwiek TDI które w mieście spali 6L... Takie rzeczy wsadź pomiędzy opowieści. Mi przez pierwsze trzy miesiące palił auris do 6 litrów aż się troszkę wyedukowałem na temat jazdy tym samochodem i powyżej 5L z barku (mierzone z dystrybutora bo zawsze leje do pełna) jeszcze mi się przez ten rok nie zdażyło a raczej wole wyprzedzać i mieć 1 z przodu na zegarach aniżeli jechać 60km bo to żadna oszczędność a odnoszę wrażenie że im dynamiczniej tym mniej pali.
-
Chciałbym zobaczyć jakiekolwiek TDI które w mieście spali 6L... Takie rzeczy wsadź pomiędzy opowieści.
A gdzie napisałem, że tyle mi paliła skoda w mieście? Podałem spalanie ogólne z całego okresu jej użytkowania od wyjechania z salonu do sprzedaży (7 lat).
-
Do ścigania sie z kierowcami BMW to trochę daleko ... PWR to nic nie daje pewnie jak w CHR "sport mode"
co do osiągów jeżdżąc HSD chr (8 miesiecy) to jest to nudny samochód żadnej frajdy z jazdy pewnie jak w auris , wole 1.4 D-4D
Właścicielka CHR która ma swoje lata i nie jest rajdowym kierowcą "Ten samochód może jedynym mankamentem jego to to ze jest strasznie wolny pry wyprzedzaniu czy cos "
ja tam już bardziej lubie takie trochę ciągnące auta a nie takie muły! np: Aygo , Auris D-4D ,
-
Fakt, hybryda to nuda. Lejesz paliwo bez szukania stacji z "dobrym" paliwem, wciskasz przycisk Start bez czekania az kontrolki pogasna, bez dreszczyka emocji czy zapal. Jade, lewa noga odpoczywa, prawa reka na kierownicy, nie martwie sie czy obroty za niskie czy za wysokie, czy redukowac czy nie, wsluchiwac sie w prace napedu, czy dwumasa juz daje znac o sobie, czy turbo pracuje jak trzeba, czy klocki juz slychac, ciekawe czy tarcze tez trzeba bedzie wymienic. Nie musze jezdzic bez sensu po obwodnicy zeby dpf wypalic Dojezdzam na miejsce, wylaczam auto nie martwiac sie czy musze chwile poczekac zeby turbo wystyglo. Nuda panie, nuda.
-
HSD chr (8 miesiecy) to jest to nudny samochód żadnej frajdy z jazdy
Uwielbiam takie bezsensowne teksty. Szczególnie sporo jest ich w różnych czasopismach motoryzacyjnych będących przedrukiem z prasy niemieckiej. Widzę, że niektórzy lubią je powtarzać. Nudny samochód..., zero wrażeń z jazdy..., żadnych emocji... itp., itd. Nikt nie kupuje hybrydy aby mieć wrażenia i emocje, ale niskie koszty eksploatacji i bezkonkurencyjne spalanie. Chcesz wrażeń i emocji to kup sobie BMW M czy Audi RS. To tak jakby sobie kupić dom w Zakopanym i marudzić, że nie ma widoku na morze... Ludzie, litości :wallbash:
Właścicielka CHR która ma swoje lata i nie jest rajdowym kierowcą "Ten samochód może jedynym mankamentem jego to to ze jest strasznie wolny pry wyprzedzaniu czy cos "
ja tam już bardziej lubie takie trochę ciągnące auta a nie takie muły! np: Aygo , Auris D-4D ,
A czy ty w ogóle jeździłeś HSD??? Dla przykładu przyspieszenie 80-120:
Auris HSD: 8,4
Auris 2.0 D-4D: 3 st. 9,3 s; 4 st. 9,0 s; 5 st. 11,3 s; 6 st. 16,5 s
Auris 1.4 D-4D: 3 st. 10,7 s; 4 st. 11,6 s; 5 st. 17,3 s
No rzeczywiście, Auris D-4D to rakieta :wallbash:
Przymor, ładnie ująłeś tą kwestię w swoim powyższym wpisie :good:
-
HSD chr (8 miesiecy) to jest to nudny samochód żadnej frajdy z jazdy
Uwielbiam takie bezsensowne teksty. Szczególnie sporo jest ich w różnych czasopismach motoryzacyjnych będących przedrukiem z prasy niemieckiej. Widzę, że niektórzy lubią je powtarzać. Nudny samochód..., zero wrażeń z jazdy..., żadnych emocji... itp., itd. Nikt nie kupuje hybrydy aby mieć wrażenia i emocje, ale niskie koszty eksploatacji i bezkonkurencyjne spalanie. Chcesz wrażeń i emocji to kup sobie BMW M czy Audi RS. To tak jakby sobie kupić dom w Zakopanym i marudzić, że nie ma widoku na morze... Ludzie, litości :wallbash:
Właścicielka CHR która ma swoje lata i nie jest rajdowym kierowcą "Ten samochód może jedynym mankamentem jego to to ze jest strasznie wolny pry wyprzedzaniu czy cos "
ja tam już bardziej lubie takie trochę ciągnące auta a nie takie muły! np: Aygo , Auris D-4D ,
A czy ty w ogóle jeździłeś HSD??? Dla przykładu przyspieszenie 80-120:
Auris HSD: 8,4
Auris 2.0 D-4D: 3 st. 9,3 s; 4 st. 9,0 s; 5 st. 11,3 s; 6 st. 16,5 s
Auris 1.4 D-4D: 3 st. 10,7 s; 4 st. 11,6 s; 5 st. 17,3 s
No rzeczywiście, Auris D-4D to rakieta :wallbash:
Przymor, ładnie ująłeś tą kwestię w swoim powyższym wpisie :good:
Haha Prius HSD gen. 3 robi to w 7,8 sekundy. W szczególności 1.4 D4D to rakieta 


https://m.youtube.com/watch?v=QEBmDK85-Pg
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
ja tam już bardziej lubie takie trochę ciągnące auta a nie takie muły! np: Aygo ,
No tu to już zupełnie Cię ponioslo:) Ciągnie toto okrutnie! 80-120 km/h na IV/V biegu 17,0/27,0 s. Od wciskania w fotel siniaki na plecach się robią... <zalamka>
-
Fakt, hybryda to nuda. Lejesz paliwo bez szukania stacji z "dobrym" paliwem, wciskasz przycisk Start bez czekania az kontrolki pogasna, bez dreszczyka emocji czy zapal. Jade, lewa noga odpoczywa, prawa reka na kierownicy, nie martwie sie czy obroty za niskie czy za wysokie, czy redukowac czy nie, wsluchiwac sie w prace napedu, czy dwumasa juz daje znac o sobie, czy turbo pracuje jak trzeba, czy klocki juz slychac, ciekawe czy tarcze tez trzeba bedzie wymienic. Nie musze jezdzic bez sensu po obwodnicy zeby dpf wypalic Dojezdzam na miejsce, wylaczam auto nie martwiac sie czy musze chwile poczekac zeby turbo wystyglo. Nuda panie, nuda.
No to żeś się pocieszył i dowartościował :) A tak naprawdę ta Hybryda to faktycznie nuda. Ale nie samą nuda człowiek żyje ;)
-
No to żeś się pocieszył i dowartościował A tak naprawdę ta Hybryda to faktycznie nuda.
Pogadamy jak wejdzie Corolla 2.0 HSD:)
-
A czy ty w ogóle jeździłeś HSD??? Dla przykładu przyspieszenie 80-120:
Auris HSD: 8,4
Auris 2.0 D-4D: 3 st. 9,3 s; 4 st. 9,0 s; 5 st. 11,3 s; 6 st. 16,5 s
Auris 1.4 D-4D: 3 st. 10,7 s; 4 st. 11,6 s; 5 st. 17,3 s
Podniecacie się dziesiętnymi sekundy...
Hybryda jest mułem! Płacisz prawie 100 tys za samochód, który ma przyspieszenie jak przeciętny pojazd z lat 90'.
Ok ja rozumiem, że ktoś emerty, że ktoś taksówkarz albo oszczędny czy Janusz biznesu. Tylko po co przegadywać się o takie pierdoły? I porównywanie do BMW...
-
Podniecacie się dziesiętnymi sekundy...
Taaa... jedziesz dwulitrowym Aurisem w dieslu 80 km/h i żeby przyspieszyć do 120 w czasie jaki robi to HSD musiałbyś zredukować do dwójki chyba. To jest dopiero podniecające. <zalamka>
Hybryda jest mułem! Płacisz prawie 100 tys za samochód, który ma przyspieszenie jak przeciętny pojazd z lat 90'.
CosaNostra, po co kupiłeś takie dziadostwo za 100 koła papieru??? Trzeba było być świadomym konsumentem i kupić przeciętny pojazd z lat 90' za 5% tej kwoty.
Jeśli ktoś jeszcze nie dojrzał do przemyślanych i przede wszystkim świadomych wyborów i zakupów to niech tą kwestię zostawi lub zleci starszym/mądrzejszym od siebie i nie wylewa teraz swoich żalów i rozczarowań. W sieci jest setki testów, filmików, porównań. Informacje na temat przyspieszenia każdego auta są ogólnie dostępne. Tak samo jak jazdy testowe... O co więc chodzi co niektórym... :o
-
CosaNostra, po co kupiłeś takie dziadostwo za 100 koła papieru???
A kupiłem?
-
CosaNostra, po co kupiłeś takie dziadostwo za 100 koła papieru???
A kupiłem?
Jako fan boy diesla jesteś sfrustrowany i wąchasz ełto 6 każdego HSD który Cię wyłomotał, a potem wciskasz kit że to nie 2.0 tylko 1.4. Już ja takich znam xD.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
A kupiłem?
Tak wskazuje opis na twoim profilu. Jeśli zaś nie, to nie próbuj wszystkim na siłę narzucać swojego punktu widzenia. Niektórzy wyrośli już z "a ile ma na liczniku??? :shock:" i kupując samochód biorą pod uwagę także inne rzeczy niż tylko to, ile ma do setki :-) Z resztą, jeśli ktoś chce kupić koniecznie Aurisa i patrzy wyłącznie na osiągi, to nadal skazany jest na to "mułowate" HSD :good:
-
Obserwując wpisy kolegów "spalinowców" w wątkach dotyczących hybryd nijak nie można się zgodzić, że hybryda to auto nie powodujące emocji ;-)
-
Pogadamy jak wejdzie Corolla 2.0 HSD:)
Hehe. Wtedy będziesz mógł podejść do Golfa GTE i znowu z tyłu :)
-
Hehe. Wtedy będziesz mógł podejść do Golfa GTE i znowu z tyłu :)
Golf GTE ma sens tylko wtedy gdy jest non stop ładowany (co 30km!). Układ ?hybrydowy? Golfa technologicznie to dinozaur. Gdzieś czytałem ze już Prius z 97r był już bardziej zaawansowanym napędem. Realny zasieg elektryka w golfie to 30km(po 4h ładowania), a na rozradowanych akumulatorach w mieście ma chleje 8,5l/100km. Określanie tego hybrydą jest nieporozumieniem. To po prostu mało praktyczne, mini GTI z akumulatorem jako bajer. Ale marketingowcy VW dobrze się czują bo w katalogu jest ?hybryda? i ładnie wyglada. Propaganda działa, a pelikany łykają.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Ale chociaż to jedzie !
-
Ale chociaż to jedzie !
Ponad 12 sekund do 100 na elektryku to faktycznie zwija asfalt Hahaha
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Coś Ci się pomieszało ? Na początku masz 7,6 sek do 100km/h
https://www.motofakty.pl/artykul/volkswagen-golf-gte-na-prad-i-na-benzyne-test-hybrydy-plug-in.html
-
Coś Ci się pomieszało ? Na początku masz 7,6 sek do 100km/h
https://www.motofakty.pl/artykul/volkswagen-golf-gte-na-prad-i-na-benzyne-test-hybrydy-plug-in.html
https://m.youtube.com/watch?v=Ya9ZWwLbcd4
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Czyli co w artykule o GTE kłamią ? 7,6 stoi jak byk, więc nie ma co dyskutować.
-
Czyli co w artykule o GTE kłamią ? 7,6 stoi jak byk, więc nie ma co dyskutować.
DAS AWTO 
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Tylko to ci zostało. Nie ośmieszaj się.
-
Ale chociaż to jedzie !
Zgadza się, jedzie. Ale ta jazda w warunkach miejskich z wyczerpanymi akumulatorami okupiona jest spalaniem 10l/100km, a poza miastem przy spokojnej jeździe ponad 6l/100km. Gdzie sens porównywać to do Aurisa HSD? <zalamka>
-
Tu w przypadku hybdydy tych stajni, trzeba wybierać co dla kogo ważniejsze.
-
Na naladowanej i chlodnej baterii 7,9 do setki a za chwile kiedy napiecie spadnie i temperatura baterii wzrosnie 11 albo i wiecej. Tak to zapewne wyglada. Identycznie jest w modelach zdalnie sterowanych :)
-
Coś Ci się pomieszało ? Na początku masz 7,6 sek do 100km/h
https://www.motofakty.pl/artykul/volkswagen-golf-gte-na-prad-i-na-benzyne-test-hybrydy-plug-in.html
No bez żartów. 7,6 do setki to będzie na w pełni otwartej przepustnicy spalinowego, wspomaganego elektrykiem, pracującym na pół gwizdka aby nie wyżarło baterii. Ważąca tyle samo Tesla model 3 50 kWh osiąga setkę w sześć sekund przy 258 KM. Elektryk w GTE ma 102 KM, przy masie ponad 1600 kg 12 sekund będzie bardzo dobrym wynikiem.
-
OK. Czyli kłamią.
-
Wiesz fajnie że już umiesz czytać, ale prawdziwą cnotą jest rozumieć co ktoś napisał

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Wiesz, nie mogw teraz się wgłębiać w temat bo prowadzę prom kosmiczny.
-
A powiadomiłeś już Houston? ;-)