Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: JRA w 10 Maja 2019, 09:44:09
-
Pierwsze 4000km za mną. Majówkowa podróż do Włoch pozwoliła zweryfikować auto.
Na +:
- średnie spalanie 4,5L - PL,CZ,A autostrada 120km/h, IT - drogi krajowe i miasta zgodnie z przepisami
- adaptacyjny tempomat + asystent pasa ruchu - auto samo trzyma tor jazdy, czasem wyręcza kierowcę, spokojnie radzi sobie bez rąk na kierownicy
- wygodne fotele i przyjemna pozycja za kierownicą (mega postęp w stosunku do poprzednika)
- bardzo dobre prowadzenie, razem z jakością wnętrza tutaj nastąpił również przełom
- płynność napędu hybrydowego bardzo duża, znacznie lepsza niż w HSD 136km
Na -:
Przy 140km/h jest głośno od słupków i lusterek
Mniejszy bagażnik niż w poprzedniku i nadal wnikające zawiasy do środka
Na +/-:
Dynamika auta. Po prostu do jazdy. Ani wolne, ani szybkie za to bardzo oszczędne. Wyprzedzania na krajówkach nawet sprawne, elektryczny silnik daje od razu kopa. 3 tryby jazdy. 80% na Normal, 20% na ECO. Na Power nie jeżdżę gdyż podnosi obroty i głośniej wyje.
Ogólnie jestem bardzo zadowolony z wyboru auta!
-
ile to ma koni?
-
Sedan jest tylko w opcji 122 KM w HSD.
Napisz co masz na mysli ze jest lepsza plynnosc ukladu HSD niz w Auris? Dla mnie HSD w Auris jest bardzo plynny.
Nie brakuje Ci skali Charge/Eco/Power zamiast obrotomierza? Ja juz sie calkiem przestawilem :)
-
Pierwsze 4000km za mną. Majówkowa podróż do Włoch pozwoliła zweryfikować auto.
Na +:
- średnie spalanie 4,5L - PL,CZ,A autostrada 120km/h, IT - drogi krajowe i miasta zgodnie z przepisami
- adaptacyjny tempomat + asystent pasa ruchu - auto samo trzyma tor jazdy, czasem wyręcza kierowcę, spokojnie radzi sobie bez rąk na kierownicy
- wygodne fotele i przyjemna pozycja za kierownicą (mega postęp w stosunku do poprzednika)
- bardzo dobre prowadzenie, razem z jakością wnętrza tutaj nastąpił również przełom
- płynność napędu hybrydowego bardzo duża, znacznie lepsza niż w HSD 136km
Na -:
Przy 140km/h jest głośno od słupków i lusterek
Mniejszy bagażnik niż w poprzedniku i nadal wnikające zawiasy do środka
Na +/-:
Dynamika auta. Po prostu do jazdy. Ani wolne, ani szybkie za to bardzo oszczędne. Wyprzedzania na krajówkach nawet sprawne, elektryczny silnik daje od razu kopa. 3 tryby jazdy. 80% na Normal, 20% na ECO. Na Power nie jeżdżę gdyż podnosi obroty i głośniej wyje.
Ogólnie jestem bardzo zadowolony z wyboru auta!
jak ta toyota jeździ w porównaniu do CHRa? Ja jestem bardzo zainteresowany wersją kombi i tym ich całym 2.0l silnikiem jeśli będę mieli dobre promocje na koniec rok to zostawie chr'a i wezmę corolle
-
Pytanie do kolegów @Remek i @JRA: jaka jest maksymalna prędkość przy której dostępny jest tryb żeglowania w trybie EV w Waszych Toyotach? W Aurisie to jest licznikowe 74 km/h. Jestem ciekaw czy u Was (4. gen HSD) jest to większy próg? W Corolli 2.0 HSD jest to 115 km/h ale tutaj jest mocniejszy układ hybrydowy.
-
Ja kupiłem CHRa z perspektywą zmiany po 3 latach na większe auto plus robimy tylko 12tys rocznie więc by nam nigdy dopłata do Hybrydy nie zwróciła.
Jeśli chodzi o nową Corolle to wzięlibyśmy 2.0l hybrydę bo ma więcej mocy plus auto kupilibyśmy już na dłuższy okres, pewnie 5-7lat
-
Płynniejsza praca ukadu hybrydowego to mniej zauważalne włączenia silnika spalinowego i przejścia między poszczególnymi trybami pracy. Lepsze wyczucie na pedale gazu, którym łatwiej regulować jazdę. Żeglowanie w trybie EV nie sprawdzałem maksa ale przy 100kmh widziałem kontrolkę EV. Przy częstej jeździe na aktywnym tempomacie nie zaprzątam sobie głowy trybami. Dobrze, że można wyregulować odległości do poprzedzającego nas auta. Szybki dostęp z kierownicy i można to zmienić.
W CHR mam ten sam układ ale Corolla jeździ się przyjemniej ze względu na lepsze fotele i więcej miejsca za kierownicą przy moich gabarytach, przyjemniejsze wykończenie wnętrza. Na tylnej kanapie i w bagażniku również więcej miejsca.
Skala ECO/power/CHG jest dostępna na ekranie środkowym. Obrotomierz fajna sprawa, tego mi brakowało. Teraz może być na zegarach jedno i drugie. Wybór trybu jazdy przełącznikiem obok skrzyni biegów znacznie lepszy niż gmeranie w komputerze jak w CHR. Duża dźwignia zmiany biegów znacznie lepsza niż to małe ustrojstwo, które było w Aurisie.
-
No to fajnie :good:
O C-HR czytałem ze żeglowanie EV działa do 70 km/h. W Corolli to więc podnieśli. Wiadomo technologicznie C-HR jest 3 lata do tyłu za Corollą.
-
Płynniejsza praca układu hybrydowego to mniej zauważalne włączenia silnika spalinowego i przejścia między poszczególnymi trybami pracy. Lepsze wyczucie na pedale gazu, którym łatwiej regulować jazdę.
W Aurisie są niezauważalne, więc nie wiem jak mogą być mniej zauważalne w Corolli? Może chodzi o to że silnik spalinowy jest jakby nieco lepiej wyciszony? Piszę jakby, bo o ile bez wątpienia jest różnica przy porównaniu z moją po 80 tys km to już jak wsiadam do Aurisa flotowej nówki, różnica nie jest taka oczywista.
W CHR mam ten sam układ ale Corolla jeździ się przyjemniej ze względu na lepsze fotele i więcej miejsca za kierownicą przy moich gabarytach, przyjemniejsze wykończenie wnętrza. Na tylnej kanapie i w bagażniku również więcej miejsca.
W porównaniu z klitkowatym C-HR to na pewno, ale trzeba porównywać z poprzednią Corollą. Nowy sedan jest o 1 cm dłuższy, pół cm szerszy i 3 cm niższy - czyli gabarytowo jest mniejszy od poprzednika. Drzwi są znacznie grubsze więc miejsca na szerokość na wysokości bioder jest mniej , zwłaszcza z tyłu. Wygląda też że ze względu na obniżenie kabiny obniżyli wysokość siedziska kanapy.
Duża dźwignia zmiany biegów znacznie lepsza niż to małe ustrojstwo, które było w Aurisie.
To jedno z większych rozczarowań. Wielka kompletnie zbędna wajcha, zupełnie niepotrzebna bo przecież w eCVT to jedynie elektryczny przełącznik. Liczyłem na to, że Toyota w ogóle zrezygnuje z dźwigni, ale motoryzacyjna konserwa ma się dobrze.
-
Wiadomo technologicznie C-HR jest 3 lata do tyłu za Corollą
E tam. Ten sam napęd, ta sama płyta podłogowa. Nowe wyświetlacze i trochę więcej softu od bezpieczeństwa. Za chwilę C-HR będzie miał facelift to dogoni.
-
Ale na pewno jest inny sterownik silnika skoro żeglować można w trybie EV przynajmniej do 100 km/h (chyba nawet do 115) zamiast do 70 km/h. W Corolli musi być lepsza efektywność cieplna silnika skoro sterownik silnika zezwala na wyłączenie silnika spalinowego przy takiej prędkości.
Poza tym również uważam, że Auris ma bardzo płynną pracę układu HSD <taniec>
-
W Corolli musi być lepsza efektywność cieplna silnika skoro sterownik silnika zezwala na wyłączenie silnika spalinowego przy takiej prędkości.
Ale co ma efektywność cieplna silnika spalinowego do maksymalnej prędkości jazdy na elektrycznym?
-
Duża dźwignia zmiany biegów znacznie lepsza niż to małe ustrojstwo, które było w Aurisie.
To jedno z większych rozczarowań. Wielka kompletnie zbędna wajcha, zupełnie niepotrzebna bo przecież w eCVT to jedynie elektryczny przełącznik. Liczyłem na to, że Toyota w ogóle zrezygnuje z dźwigni, ale motoryzacyjna konserwa ma się dobrze.
Przecież poszli do przodu wymieniając to zmyślne ustrojstwo z aurisa na wygodną dźwignię. Jest wielkości aktualnych DSG czyli idealnie w sam raz. Przyciski, czy pokrętła są nieintuicyjne, tylko wajcha jak w Mercach się broni ale w Toyocie musieliby zmienić układ sterowania wycieraczkami. Dla mnie to krok w dobrą stronę, posłuchali testerów / klientów i rozwiązali przełączanie "biegów" tak jak powinno to być zrobione od początku.
-
Duża dźwignia zmiany biegów znacznie lepsza niż to małe ustrojstwo, które było w Aurisie.
To jedno z większych rozczarowań. Wielka kompletnie zbędna wajcha, zupełnie niepotrzebna bo przecież w eCVT to jedynie elektryczny przełącznik. Liczyłem na to, że Toyota w ogóle zrezygnuje z dźwigni, ale motoryzacyjna konserwa ma się dobrze.
Przecież poszli do przodu wymieniając to zmyślne ustrojstwo z aurisa na wygodną dźwignię. Jest wielkości aktualnych DSG czyli idealnie w sam raz. Przyciski, czy pokrętła są nieintuicyjne, tylko wajcha jak w Mercach się broni ale w Toyocie musieliby zmienić układ sterowania wycieraczkami. Dla mnie to krok w dobrą stronę, posłuchali testerów / klientów i rozwiązali przełączanie "biegów" tak jak powinno to być zrobione od początku.
Absolutnie się nie zgodzę. Mam nowa corolle 2.0 TS od 3 tygodni i właśnie brak joysticka jak w Auris mi doskwiera. Miał jedną podstawowa zaletę - parkowanie automatem nie mogło być szybsze jak w tamtym rozwiązaniu. Auto tocząc się jeszcze do przodu można było w ułamku sekundy przełączyć na bieg wsteczny. To było możliwe tylko przy joysticku. Teraz jak w klasycznym automacie. Zatrzymanie się, przesunięcie dźwignie o kilka trybów w tył lub przód. Nie wiem czemu to zmienili, czy względy techniczne? Wątpię.
-
No to jak widać zależy od preferencji ale wrzucenie wstecznego przy toczeniu się to tak średnio zdrowe jest dla automatu, choć w aktualnych, gdzie to tylko dżojstiki komputer zadba o to żeby nie zrobić krzywdy. Dla mnie najwygodniejsze rozwiązanie ma jednak Merc ale też kwestia przyzwyczajenia natomiast ta dźwignia w Corolli zwyczajnie mi się podoba. Pozdrawiam kolegę ze starej gwardii Autogalerii. :)
-
No to jak widać zależy od preferencji ale wrzucenie wstecznego przy toczeniu się to tak średnio zdrowe jest dla automatu, choć w aktualnych, gdzie to tylko dżojstiki komputer zadba o to żeby nie zrobić krzywdy. Dla mnie najwygodniejsze rozwiązanie ma jednak Merc ale też kwestia przyzwyczajenia natomiast ta dźwignia w Corolli zwyczajnie mi się podoba. Pozdrawiam kolegę ze starej gwardii Autogalerii. :)
Zgodziłbym sie z tym, gdyby to był klasyczny automat. Tam po prostu jest to niemożliwe. A to skrzynia planetarna, wiec możliwe i nie szkodliwe. Mowię tu o toczeniu sie w sensie niemal staniu. Po prostu brak tu zwłoki w czasie w przełączeniu przód- tył. Niby szczegół, ale mi tego czasem brak.
Hehe, tez pozdrawiam serdecznie :)
-
Wsteczny w hybrydzie realizowany jest przez obracanie silnikiem elektrycznym w druga strone, przekladnia nie ma tu nic do roboty.
-
No tak, faktycznie nic tam się nie dzieje przecież. :D :wallbash: Wiecie może kiedy Toyota wprowadzi do Corolli android auto / carplay? od 4 lat używam w leonie cupra, gdzie kosztowało to śmieszne 680 ziko i bardzo sobie chwalę to rozwiązanie, a teraz mamy 2019 rok, a dla Toyoty to wciąż obcy temat. Od sprzedawcy dostałem informację, że "trwają intensywne prace" i prawdopodobnie będzie nowy media system ale w sumie sam nie wiedział, czy może nie będzie aktualizacji obecnego systemu.. Widziałem jakieś filmiki na YT, gdzie Corolla z USA ma Carplay
-
No tak, faktycznie nic tam się nie dzieje przecież. :D :wallbash: Wiecie może kiedy Toyota wprowadzi do Corolli android auto / carplay? od 4 lat używam w leonie cupra, gdzie kosztowało to śmieszne 680 ziko i bardzo sobie chwalę to rozwiązanie, a teraz mamy 2019 rok, a dla Toyoty to wciąż obcy temat. Od sprzedawcy dostałem informację, że "trwają intensywne prace" i prawdopodobnie będzie nowy media system ale w sumie sam nie wiedział, czy może nie będzie aktualizacji obecnego systemu.. Widziałem jakieś filmiki na YT, gdzie Corolla z USA ma Carplay
Ma być w ciagu 3-6 miesięcy.
-
halo halo tu widze ze niektórzy sie rospisują
NIE wszystkie COROLLE hybrid maja zeglowanie do 115 KM/h jesli to są liczby predkosciamierza to prawdziwe to są jakies 100km/ a nie 115km/g
Kiedys niebyło hybryd to kiedy licznyk pokazywał 100 prawdziwe były 97 teraz pokazuje 100a prawdziwe to sa 91KM/H albo 90Km/H
2.0L z 180 konmy (150silnikowych koni) ma zegłowanie do 115 teoretycznie
CHR ma do 80km/h prawdziwe jakies 72km/h , kiedy jest naładowany to nawet trzyma chwile przy 90Km/h elektricznie ale to sekundy EV..
Corolla Ma o wielle lepszy kstałt aerodynamiczny niz CHr i jest nizsza nie dziwie sie spalaniom 4.5L/100km.
-
No tak, faktycznie nic tam się nie dzieje przecież. :D :wallbash: Wiecie może kiedy Toyota wprowadzi do Corolli android auto / carplay? od 4 lat używam w leonie cupra, gdzie kosztowało to śmieszne 680 ziko i bardzo sobie chwalę to rozwiązanie, a teraz mamy 2019 rok, a dla Toyoty to wciąż obcy temat. Od sprzedawcy dostałem informację, że "trwają intensywne prace" i prawdopodobnie będzie nowy media system ale w sumie sam nie wiedział, czy może nie będzie aktualizacji obecnego systemu.. Widziałem jakieś filmiki na YT, gdzie Corolla z USA ma Carplay
Ma być w ciagu 3-6 miesięcy.
Podobno ma być faktycznie w tym okresie ale z tego co też w salonie usłyszałem najprawdopodobniej nie będzie możliwości aktualizacji poprzednich TT2, tak aby mogło wykorzystywać CarPlay czy Android Auto.
-
update auto to do jeżdżenia!! a nie do android auto czy tam srajfon podłączeń <zalamka> <zalamka> <zalamka>
irytują mnie ludzie gdzie na światłach zamiast ruszyć szybko i nie robić korku patrzą w te telefony i co sie dzieje w pudelku czy w fb, insta etc naprawdę? jedz sobie tramwajem albo autobusem albo taxą .Kiedy jedziesz samochodem rozum na drodze a nie muszę TRĄBIC bo nie wiedzą ze od dłuższej chwili jest zapalone Zielone i już korek robią !
Owszem używam yanosika ale nie zawsze robie to kiedy kieruje! chce cos poprawić to sie zatrzymam na poboczu awaryjne zrobię to i tyle a nie jadę na 90Km/h 60 czy 50km/h i nie wstrzymuje kierowców kazdy jedzie o swojej pracy zrozumcie!!!( kiedy jadę z zoną zgłoszenia robi na Yanosiku zona!!) zrozumcie ze nie raz sie kłóciłem z innymi kierowcami przez to ze nie patrzą na światła tylko żyją w innym świecie w "ich" wirtualnym świecie kiedy ja spieszę sie do pracy czy do Szpitala!!!
-
Ma-corolla ale chyba nie wiesz na czym polega android auto / apple carplay, że tak piszesz. Właśnie po to żeby nie zerkać w telefon, bo ekran jest domyślnie zablokowany, a mapy google, czy spotify masz na ekranie. Nie jest to must have ale tak jak pisałem- używam czwarty rok i sobie chwalę i nieporozumieniem jest, że zamawiam samochód w 2019 i nie mogę zaznaczyć tej opcji. Ogólnie ten system z przyciskami po bokach wygląda mega archaicznie ale powiedzmy, że można to też przeboleć i auto ma inne zalety, bo całe wnętrze jak dla mnie wygląda i jest zmontowane kapitalnie.
A z innej beczki, czy ma ktoś wersję Selection (wiem, że nie ma w sedanie ale ilości topiców skąpa dot. Corolli TNGA skąpa)? Czy ta czarna góra to w 100% lakier? Bo w teście AUtogefuhl widać jakby przedni błotnik, był tylko oklejony częściowo folią..
-
(do usunięcia)
-
Miałem na tydzień Corollę Sedan HSD 1.8 jako zastępczę więc porównałem ją sobie z Aurisem II FL HSD:
Plusy:
- Niby ten sam napęd co w moim Ausirie ale trochę chyba zoptymalizowali sterowanie bo subiektywnie rzadziej na tej samej trasie uruchamiał sie silnik spalinowy i żwawiej działał nawet w trybie ECO
- Spalanie odrobinę niższe (5.0 vs 5.3) na tej samej trasie
- Na autostradzie jest wyraźnie cichszy przy 140km/h
- Duży ekran z fizycznymi przyciskami
- Przy lusterku wstecznym widziałem nowy przycisk - prawdopodobnnie do wzywania pomocy?
Minusy:
- Kompletnie zmarnowany potencjał dużego wyświetlacza. Menu, kolorystyka, rozłożenie opcji i przycisków - DRAMAT! Jakby student po godzinach do portfolio robił...
- Nie miałem wersji z wbudowaną nawigacj, udało mi się przez MirrorLinka uruchomić kopię ekranu z Samsunga ale potem żadna z aplikacji nie działała poprawnie np. Sygic. Czarny ekran i koniec...
- Brak schowka na okulary
- Fatalna ta dźwignia skrzyni biegów zamiast joysticka. I - jak to już w innym wątku napisałem - "darcie ryja" na koniec jazdy żeby przełożyć w pozycję "P". Ergonomia na tym cierpi
- Maleńkie schowki w drzwiach i do tego cholernie niewygodne. Nie wiem czy w poprzednich Corollach tak było ale w Aurisie mogę wygodniej i większą butelkę z napojem w drzwiach umieścić. Tutaj to jest kolejny dramat
- Dużo plastiku w wersji piano black - będzie się szybko rysować. W ogóle te plastiki w Corolli jakieś kiepskie są bo przy 3.5 tys. przebiegu na liczniku to uchwyt wewnętrzny drzwi kierowcy już był szalenie porysowany.
- Pojemności bagażnika nie porównuję bo to sedan vs TS i inne nadwozie ale te wkurzające zawiasy klapy bagaznika utwierdzają mnie w przekonaniu że ktoś tego nie przemyślał
- Tylna kanapa ma na środku nieregulowany zagłówek. Trochę za niski jak na pasażerów, których wiozłem
- Mało czytelny wyświetlacz LCD przy zegarach. Niby dużo na nim informacji ale tak drobno i tak gęsto że robi się nieczytelnie. Dobór kolorów też mocno nieszczęśliwy... Wszystko na czarnym tle w zieleni, niebieskim i granatowym.
- Po co w hybrydzie obrotomierz zamiast wskażnika Chrg/Eco/Power?
- Twarde hamulce i głośne - słychać je przy puszczaniu pedału i przy hamowaniu
Generalnie ten model Corolli to nie moja bajka i serdecznie namawiam do jazdy próbnej i to dłuższej jeśli ktoś rozważa zakup.
Zdecydowanie spojrzę w kierunku Corolla TS jako następcy Aurisa i to z tym nowym napędem 2.0 - już wiem na co patrzeć.
Niepokoi design wnętrza - Toyota miała dużo czasu na to a mimo to wyszło jak zwykle... bezpłciowo, poprawnie, momentami ciaśniej, w większości po staremu...
-
W Corolli jest naped o jedna generacje nowszy niz w Aurisie.
-
W Corolli jest naped o jedna generacje nowszy niz w Aurisie.
To wszyscy wiemy. Pytanie czym on się konkretnie różni poza tym że zoptymalizowali / odchudzili / usztywnili o x% (niepotrzebne skreślić) ?
-
Mam nowa corolle 2.0 TS od 3 tygodni i właśnie brak joysticka jak w Auris mi doskwiera.
Hej możesz napisać ile udało Ci się wynegocjować upustu na 2.0 TS?
-
Ja już jestem po jeździe próbnej. Jako, że jeżdżę 300 konnym hothatchem to 180 konna hybryda jest dla mnie sporym downgrade dlatego skupiam się tylko i wyłącznie na oszczędnym pyrkaniu i stąd wybór padł na hybrydę 1.8 i taką też się przejechałem.
Auto od początku mi się podoba, o ile Auris to bezpłciowe pudło tak Corolla zarówno z zewnątrz jak i w środku niesamowicie mi się podoba (hatchback) i szczerze mówiąc jest dla mnie nr 1 w klasie nawet biorą pod uwagę auta premium. Z tego względu może jestem trochę mało obiektywny, natomiast:
NA MINUS
- przestrzeń z tyłu i pojemność bagażnika wyraźnie mniejsza niż w moim Leonie, jakby to było pół segmentu niżej i to bliżej do Ibizy niż Leona
- wspomniany brak Full link (CarPlay i Android Auto) w 2019 uważam za totalną pomyłkę ale choć przywykłem do tego fajnego rozwiązania to nie jest to najważniejsza rzecz w aucie
- dźwięk zamykanych drzwi nie sprawia solidnego wrażenia, jest taki sam jak w starych toyotach
- przy otwieraniu auta po zmierzchu jest ciemnica... duży minus niestety, może da się zainstalować jakiś moduł?
- żarówy w środku...
NA PLUS
+ start z miejsca dzięki elektrykowi i sama reakcja na gaz, bezsprzeczny plus hybrydy
+ jazda po mieście to w większości jazda na silniku elektrycznym
+ totalnie bezszelestne odpalenie silnika spalinowego
+ ecvt mam wrażenie, że przeszkadza głównie internetowym komentatorom, którzy co najwyżej stali obok nowej corolli hybrid. auto przy dynamicznej jeździe napędza się specyficznie ale wcale nie jest głośne, może i sprawia wrażenie mało dynamicznego przez jednostajne przyspieszanie ale wcale takie nie jest
+ wnętrze bardzo fajnie wykonane, czytając wyżej, że są kiepskie plastiki mam wrażenie, że kolega siedział w jakimś innym aucie lub w jakiejś bieda wersji
+rewelacyjna tapicerka w wersji selection i piękny design wygodnych foteli, całe wnętrze proste po japońsku ale w odpowiednim surowym stylu- bardzo mi się podoba!
+ tradycyjny wybierak skrzyni
-
Dzisiaj po jeździe testowe Corollą sedanem hybrydą 1,8 - 122 KM.
===============================================
Słowo wstępne: Nie jeździłem nigdy hybrydą i nie jeździłem automatem a ostatni rok tylko Corollką 1,6 i w zasadzie jestem zwykłym kierowcą, nie preferuje zbytniego oszczędzania ani zbyt dynamicznej jazdy - wyznaję zasadę, że to auto ma się dostosować do mnie a nie odwrotnie.
Plusy :)
- przy niskich prędkościach jak i +140 km/h jest w tej nowej Corolli jednak małe deczko ciszej niż w poprzedniej generacji,
- autko jakoś tak bardziej miękko jedzie niż moja Corolla 2017 r ( zasługa nowego zawieszenia ),
- automat e-CVT - powiem krótko super sprawa i nie miałem pojęcia, że można tak płynnie jeździć i przyspieszać,
- ma znacznie większy skręt - lepiej manewrować na parkingu,
- prowadzi się elegancko i płynnie,
- przyspieszanie na autostradzie fajne (noga w podłogę i lecimy) lepsza dynamika niż w moim 132 konnym 1,6,
- jakoś to wycie przy przyspieszaniu nie przeszkadza, słychać trochę silnik i tyle (dementuje plotki, że to tak strasznie wyję i jęczy itp.)
Minusy :)
- część multimedialna to ciągle stary system Toyoty ale Pan z ASO powiedział, że ma być aktualizacja,
- karoseria z nieocynkowanej blachy i konserwacja tak jak w poprzednich latach czyli kiepska,
- wygłuszenie mogłoby być lepsze,
- ta wajcha biegów w automacie jakoś tak razi, może ten joystick byłby lepszy,
- brak schowka na okulary (duży minus bo go polubiłem),
- przy hamowaniu (przed zatrzymaniem słychać jakiś stuk hamulców)
- mała pojemność zbiornika paliwa 43 litry ( słabiutko ),
Podsumowanie :)
- ogólnie +++ i jeszcze raz plus (pozytywne wrażenia),
- pojechaliśmy z Rybnika z ASO do Żor tam na autostradę parę kilometrów i powrót,
- prędkości przepisowe plus 10 km, na autostradzie góra do 170 km/h,
- ładnie przyspiesza i na autostradzie wyprzedza się spoko o wiele lepiej niż moim 1,6,
- wróciliśmy do bazy ze średnim zużyciem paliwa 5,7 km/h,
- moją Corollą 1,6 zrobiłbym tą trasę gdzieś z wynikiem 6,9 czyli można przyjąć, że hybryda z moim stylem jazdy jest oszczędniejsza o 1,2 litra na 100 km.
Powiem tak, że po pierwszej jeździe testowej moją Corollą 1,6 nie byłem zachwycony a jedynie zdecydowany tak na 70 % na zakup, a dzisiaj po jeździe testowej hybrydą jestem w sumie oczarowany i brałbym ją tak na 97 % i do moich zwykłych wymagań nie potrzebuję lepszego silnika 180 KM - ten 122 KM jest dla mnie wystarczający. Trzeba poczekać 3 lata na lift-a Corolli i jak nie będzie jeszcze w rozsądnych cenach elektryków to ją kupię :) i jeszcze jakby była w wersji plag in :)
-
Jeszcze sprawa funkcji asystenta pasa ruchu - którą oceniam neutralnie - czyli funkcja jest i działa. To automatyczne wypośrodkowywanie auta na pasie ruchu, gdyby przypadkiem zboczyło z toru jest trochę takie nerwowe - mogłoby to działać bardziej płynnie :)
-
Prawda jest taka, ze wiekszosc przeciwnikow hybryd nigdy nimi nie jezdzila.
-
Prawda jest taka, ze wiekszosc przeciwnikow hybryd nigdy nimi nie jezdzila.
Święta prawda. Konwersacja z ludźmi, którzy nie prowadzili hybrydy nie ma sensu.
Wysłane z mojego Redmi 6A przy użyciu Tapatalka
-
W czasie tej jazdy testowej nie udało mi się jedynie sprawdzić ile faktycznie hybrydka spala przy stałej prędkości ok 145 km/h na autostradzie no ale do tego byłby potrzebny dłuższy odcinek a na to nie było czasu. Dysponent auta z ASO Toyoty powiedział jednak, że sam z ciekawości sprawdzał kilkakrotnie spalanie na dłuższych odcinka przy 140 km/h i wychodzi na to, że średnio spala przy tej prędkości około 7,6 litra na 100 km. Zaznaczył jednak, że auto jest jednak bardzo czułe z tym spalaniem i że jak teren jest średnio lekko wzniesiony to od razu spalanie rośnie a jak jest spadek to trochę może zmaleć. No takie spalanie 7,6 l/100km przy prędkości 140 km/h ale spokojnej jeździe to jest podobne , do mojej Corollki 1,6 - no ale tak dokładnie to jej nie testowałem. Wrzucę kiedyś na prostym odcinku autostrady 140 na tempomacie to zobaczymy jak to się ukształtuje. :)
Niemniej nowa hybrydka sedan 1,8 wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie - silniczek 1,8 w połączeniu z automatem e-CVT chodzi jak szwajcarski zegarek :)
-
- karoseria z nieocynkowanej blachy i konserwacja tak jak w poprzednich latach czyli kiepska
Toyota buduje auta wykorzystując nieocynkowane blachy ???? To pewna informacja ? Te nasze E18 też są nieocynkowane ?
-
ASO twierdzi, że to nie cynkowane bo to koszty a i tak 5 lat wytrzyma. Na fotkach z mojej konserwacji też po umyciu wyglądają na surowe a tylko zamalowane https://www.czp.pl/toyota/konserwacja/ (https://www.czp.pl/toyota/konserwacja/)
-
Panowie, wyjdźcie z lat 70 i 80. To, że nowe auta nie są zakonserwowane, to jest fakt i nie można z tym dyskutować, ale jak czytam te brednie o ocynku, to trochę mi słabo (ale też i trochę wesoło).
Poczytajcie sobie, co to jest KTL, jak wygląda proces i jaka jest odporność powłoki oraz dlaczego producenci (nie tylko ze względu na koszt) stosują to w procesie produkcji.
Gdybyście te blachy mieli po prostu tylko ocynkowane (galwanicznie, bo przecież nie ogniowo, choć pewnie niektórzy by chcieli :grin:), to byście dopiero widzieli, co to jest rdza.
Obecnie byle epoksyd ze sprayu ma wyższe parametry antykorozyjne niż taki właśnie galwaniczny ocynk. Co jednak trzeba zaznaczyć - ze względu na proces technologiczny - wszelkie podkłady wymagają zdecydowanie lepszego przygotowania powierzchni, niż blacha idąca do wanny. Popytajcie producentów różnych środków jakiej grubości warstwa ma jaką odporność i jak to się odnosi do warstwy ocynku tej samej grubości, wyciągnijcie wnioski.
A głównym problemem nie jest to, czy blachy są "cynkowane" czy nie, tylko sama struktura tychże, ich proces produkcji i dostawcy materiału bazowego. Dopiero potem jest powłoka, która sama w sobie jest dobra, tylko cienka i stąd właśnie potrzeba zabezpieczeń nie tyle antykorozyjnych, co antyodpryskowych.
Wracając jednak do HSD - podobnie jak z gazem: najwięcej marudzą ci, którzy nie mają.
Mnie system nie urzekł, wolę klasyczny silnik. Na HSD się po prostu trzeba przestawić mentalnie, więc jeśli ktoś to lubi i ma taką potrzebę, to będzie z tym szczęśliwy. Ja potrzebuję innych wrażeń niż bezszelestne toczenie się po mieście czy spalanie na poziomie kosiarki ogrodowej. Dlatego bardzo też cieszy mnie, że wszyscy dążą do jak najmniejszego spalania, bo... zostaje więcej benzyny dla petrolheadów <taniec>
-
To petrolhead nie może mieć hybrydy do miasta? Po co stać w korku z V8 . ;) Do upalania i słuchania można kupić drugie auto. Dla mnie jeśli auto do funu to już tylko większa liczba cylindrów niż 4 :good:
-
Kolejne kilometry za mną. Wszystko chodzi jak trzeba. Spalanie średnio 4,0L. Przy tak niskim nie zauważyłem potrzeby posiadania większego baku. Okulary w aucie trzymam w miejscu na telefon i już się przyzwyczaiłem. Nadal będę się upierał, że gruba, duża wajha skrzyni biegów jest fajniejsza niż plastikowy joystick. Piano plastiki jeszcze nieporysowane chociaż w dziury w tunelu pakuje telefony, klucze, ładowarki, butelki i wszytko co mam pod ręką. W upały klima dobrze chodzi i nawet nie musi być tak mocnego nawiewu, otwarte tylne nawiewy pozwalają lepiej schłodzić wnętrze. Z uwagami co do bagażnika się w 100% zgadzam. Przycisk z boku to również nieporozumienie. Ktoś wspomniał, że zamiast obrotomierza powinien być CHC/ECO/Power ale to już przecież jest w jednej z opcji wyświetlacza i jeśli ktoś potrzebuje to może wrzuć na zegary ten wskaźnik.
-
Też uważam, że większy bak niepotrzebny, zresztą przez baterie, które są pod kanapą to chyba ciężko byłoby upchnąć większy. Ja jak zatankuję swojego aktualnego Leona Cuprę, do którego wchodzi 42-46l na dość głębokiej rezerwie to pokazuje mi zasięg 380-420km, więc tam jest dopiero lipa :/ Corolla 1.8 HSD podejrzewam, że z 700 km zrobi na jednym tankowaniu?
-
To petrolhead nie może mieć hybrydy do miasta? Po co stać w korku z V8 . ;) Do upalania i słuchania można kupić drugie auto. Dla mnie jeśli auto do funu to już tylko większa liczba cylindrów niż 4 :good:
Mądrego to dobrze posłuchać :-)
Bardziej mi chodziło o ludzi, którzy mentalnie są hybrydowi i całemu światu udowadniają, że błądzi. Nie neguję zalet HSD w cyklu miejskim, choć mnie do miasta to wystarczy automat, a w mojej wsi korki są dwa razy do roku :)
Co do zbiornika, to daje radę. TNGA jest tak upakowana, że naprawdę nie było już za bardzo gdzie dorzucić większego zbiornika. W sensie takim, że albo zbiornik albo bateria. Myślę, że wielu z Was poświęciłoby kolejne 10 litrów zbiornika na kilka Ah więcej.
Mnie ten obrotomierz bardziej przekonuje niż CHG/ECO. Fajne były w starszych Lexach, z kW. Moim zdaniem duży plus, że wrócili do obrotomierza.
-
Ja swoją Corollą przejechałem dotychczas (pomimo, że mam ją prawie miesiąc) ok. 230 km:). Póki co jestem zadowolony, spalanie 4,5 l. Co do asystenta pasa wraz z systemem radarowym to wg mnie świetna sprawa (testowałem póki co tylko w korku). Sam rusza, hamuje, utrzymuje wskazaną odległość, prędkość (akurat ja ustawiłem na 50 km/h), sam skręca. Nie trzeba nic robić. Ale jak zdejmę ręce z kierownicy to każe je trzymać na niej. Wypróbuję ten system na autostradzie za miesiąc. Co do Toyota Touch 2 otrzymałem taką odpowiedź z Toyoty:
"Szanowny Panie,
w nawiązaniu do Pana zapytania, pragniemy poinformować, iż na dzień dzisiejszy nie oferujemy ani AppleCarPlay ani Android Auto.
Usługi te są zapowiadane od wprowadzenia kolejnego systemu, czyli prawdopodobnie od przyszłego roku. Nie mamy jednak finalnego potwierdzenia od Producenta w tym zakresie.
Zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera, pod adresem: http://newsletter.sites.toyota.pl/, wówczas będzie Pan na bieżąco otrzymywał wszelkie informacje o wprowadzanych nowościach.
W razie jakichkolwiek wątpliwości lub dodatkowych pytań, pozostajemy do dyspozycji."
Akurat w tym zakresie nie jestem zadowolony z TT2 (map nie kupiłem).
-
Co do baku, to po zatankowaniu 20 l (czyli miałem jakieś 22-25 l) pokazywało 478 km zasięgu.
-
TNGA jest tak upakowana, że naprawdę nie było już za bardzo gdzie dorzucić większego zbiornika
I tu może być kolejny słaby punkt koncepcji Toyoty aby dotychczasowi właściciele mocnych diesli kupili hybrydę Dynamic Force...
-
Natomiast własciciele paliwożernych aut benzynowych będą zadowoleni z zasięgu na poziomie 700 km :-)
Na początku też w pierwszej chwili pomyślałem, że 43l to bardzo mało. Myśląc w kategoriach aut spalających 10+ to słabo, jednak jeżeli auto pali 5-6, to 43l jest ok.
-
W Corolli jest naped o jedna generacje nowszy niz w Aurisie.
To wszyscy wiemy. Pytanie czym on się konkretnie różni poza tym że zoptymalizowali / odchudzili / usztywnili o x% (niepotrzebne skreślić) ?
Chyba najwięcej informacji można znaleźć w prezentacji Priusa z 2015roku. Tam jest porównanie z Priusem III (odpowiednik Aurisa II HSD)
(https://i.ibb.co/HYQkD3L/engine.png)
(https://i.ibb.co/cT6XhrQ/hybrid.png)
(https://i.ibb.co/GdLY1Zc/performance.png)
Studiowałem te różnice przed zakupem Priusa ;)
Całość tutaj: https://www.slideshare.net/StphaneBARBUSSE/toyota-prius-4-prsentation-koji-toyoshima
-
Tutaj parę postów wcześniej opisałem swój zachwyt po jeździe testowej nową hybrydą http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,46095.msg639647.html#msg639647 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,46095.msg639647.html#msg639647) no ale nie wziąłem pod uwagę elektryka bo takim nie jeździłem, aż do wczoraj. Z okazji Dnia Ojca rodzinka zrobiła mi niespodziankę i zafundowała mi w Katowicach jazdę elektrykiem Nissan Leaf . Nisanek gdzieś tylko 150 KM i moment obrotowy 320 Nm. Powiem tylko w skrócie - tak to jest to - normalnie miodzio a jakie przyspieszenie. W aucie cichutko a jedynie co to na autostradzie zaskoczyło mnie programowe ograniczenie prędkości do 150 km/h.
Ach to jednak wolę od hybrydy elektryka - trzeba tylko poczekać aby trochę potaniały i aby w końcu weszło rozporządzenie do ustawy o dopłatach dla elektryków ( podobno może to być gdzie 32 tyś zł) :) :) :)
-
@czp Polecam przejechanie się elektrycznym BMW :) radość z jazdy niesamowita <taniec> jak depniesz na gaz to wciska Cie w fotele jak w słynnym serialu VIPER :) w sumie 9 s do setki to jest to.
Podobno jest jeszcze sportowy Bmw elektryczny jak przetestuje to dam znać :)
Czy chciałbym mieć taki samochód pewnie, że chciałbym ale czy mi jest potrzebny ? CHyba nie :o
-
No ja chciałbym mieć elektryka i z tej drogi nie ma odwrotu. Tankuje sobie w domu w nocy i spoko a dwa razy do roku na wczasy to jakoś się dojedzie tylko trzeba punkty ładowania wcześniej ustalić :)
-
Też wolałbym elektryka , od hybrydy , tylko na razie najsłabszym ich punktem jest zasięg . Dużo jeżdżę i jakoś nie wyobrazam sobie że przerywam podróż żeby przez ileś godzin ładować akumulatory w samochodzie.
ciekawe ile przejedzie kilometrów nissan leaf przy prędkości 150km, na autostradzie?
-
Ja jeździłem nową elaktryczną Corsą. Super samochód. Myślę, że jak ceny tych samochodów spadną, a zasięg realny wzrośnie do 350-400 km, to jak na warunki polskie będzie ok. Hybrydy stracą rację bytu. A na wczasy za granicą latam samolotami.
-
Coś jest na rzeczy. Toyota otwarcie deklaruje wejście w elektryki. GM i Ford na potęgę zwalniają pracowników odpowiedzialnych za rozwój układów zbędnych w autach BEV.
-
Toyota zapoczątkuje rewolucję na rynku aut elektrycznych już w połowie przyszłego roku prezentując baterię na stały elektrolit: https://www.dziennik.pl/amp/600700,suzuki-toyota-subaru-samochod-elektyczny-akumulator-baterie.html (https://www.dziennik.pl/amp/600700,suzuki-toyota-subaru-samochod-elektyczny-akumulator-baterie.html)
-
Tutaj parę postów wcześniej opisałem swój zachwyt po jeździe testowej nową hybrydą http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,46095.msg639647.html#msg639647 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,46095.msg639647.html#msg639647) no ale nie wziąłem pod uwagę elektryka bo takim nie jeździłem, aż do wczoraj. Z okazji Dnia Ojca rodzinka zrobiła mi niespodziankę i zafundowała mi w Katowicach jazdę elektrykiem Nissan Leaf . Nisanek gdzieś tylko 150 KM i moment obrotowy 320 Nm. Powiem tylko w skrócie - tak to jest to - normalnie miodzio a jakie przyspieszenie. W aucie cichutko a jedynie co to na autostradzie zaskoczyło mnie programowe ograniczenie prędkości do 150 km/h.
Ach to jednak wolę od hybrydy elektryka - trzeba tylko poczekać aby trochę potaniały i aby w końcu weszło rozporządzenie do ustawy o dopłatach dla elektryków ( podobno może to być gdzie 32 tyś zł) :) :) :)
Wg ustawy 36 tys ma być dopłaty. Ale to projekt.
Moje wrażenia z Leafa tu: https://testysamochodowe.pl/nissan-leaf-40-kwh-tekna-test/
Fajne auto, ale nasza infrastruktura jeszcze długo sprawi, ze hybrydy bedą rządzić.
-
@czp Polecam przejechanie się elektrycznym BMW :) radość z jazdy niesamowita <taniec> jak depniesz na gaz to wciska Cie w fotele jak w słynnym serialu VIPER :) w sumie 9 s do setki to jest to.
Podobno jest jeszcze sportowy Bmw elektryczny jak przetestuje to dam znać :)
Czy chciałbym mieć taki samochód pewnie, że chciałbym ale czy mi jest potrzebny ? CHyba nie :o
I3 to najlepszy electro jakim jeździłem (i8 inna bajka i liga - wspominam cudownie - ale tez pokazuje co nas czeka). A start do setki to 7,2 s, nie 9.0 w i3.
-
Też uważam, że większy bak niepotrzebny, zresztą przez baterie, które są pod kanapą to chyba ciężko byłoby upchnąć większy. Ja jak zatankuję swojego aktualnego Leona Cuprę, do którego wchodzi 42-46l na dość głębokiej rezerwie to pokazuje mi zasięg 380-420km, więc tam jest dopiero lipa :/ Corolla 1.8 HSD podejrzewam, że z 700 km zrobi na jednym tankowaniu?
Nie zgodzę sie. Te 2 l robi różnice. A nawet nie to, ale fakt ze komp nowej corolli kłamie jeszcze bardziej od Auris. Rezerwa zapala sie tak wczesnie, ze mam niby pusto w baku a tankuje 10l. Boje sie zaryzykować jeżdżąc na zero na kompie. Słabe to.
I jeszcze jedno. To pierwszy samochód, ktory mam lub testuje, ze komp kłamie w spalaniu w druga stronę. Rzeczywiste liczone przy dystrybutorze wyszło mi o 0,3 litra lepsze niż na komp. Będę sprawdzać dalej.
-
Fajne auto, ale nasza infrastruktura jeszcze długo sprawi, ze hybrydy bedą rządzić.
Póki co rządzą auta na LPG i to się raczej nie zmieni do wejścia elektryków. Hybryda jest alternatywą tylko w przypadku aut w automacie. W porównaniu z benzyną w manualu różnica w cenie jest zbyt duża aby przeciętnemu użytkownikowi przejeżdżającemu plus minus 100 tys km opłacało się ją nabyć.
-
Fajne auto, ale nasza infrastruktura jeszcze długo sprawi, ze hybrydy bedą rządzić.
Póki co rządzą auta na LPG i to się raczej nie zmieni do wejścia elektryków. Hybryda jest alternatywą tylko w przypadku aut w automacie. W porównaniu z benzyną w manualu różnica w cenie jest zbyt duża aby przeciętnemu użytkownikowi przejeżdżającemu plus minus 100 tys km opłacało się ją nabyć.
pisząc "będą rządzić" miałem na myśli elektryki/ew. hybrydy plug-in vs. hybrydy. LPG jest poza klasyfikacją, to nie paliwo alternatywne jak np. CNG czy LNG. Ale racja, efektu skali LPG nic prędko nie przebije.
-
https://www.google.com/url?sa=i&source=web&cd=&ved=0ahUKEwiO7q2U_ovjAhWl1aYKHUlHDnYQzPwBCAI&url=https%3A%2F%2Fwww.best-selling-cars.com%2Felectric%2Flatest-europe-electric-and-plug-in-hybrid-car-sales-per-eu-and-efta-country%2F&psig=AOvVaw3Ia5AeVAGF0FJ8OntyGkLF&ust=1561804734526699
Przy obecnym trendzie elektryki w Europie przegonią hybrydy w 2-3 lata a hybrydy plug-in znikną z rynku lub pozostaną niszą.
-
w duzym mieście w Polsce, ewentualnie tak. Ale nie z powodu tego, że elektryki stanieją bo wejdzie ustawa i nagle pojawi się ich całe mrowie. Jak je naładuje Kowalski z bloku? Kto pokryje koszt ładowarek w podziemnych garażach (liczników na danym stanowisku) i jak zniesie to sieć energetyczna? Ja przewiduje, że spowoduje to carshering i strefy zamkniętego ruchu dla aut z napędem spalinowym. A i to w naszych realiach za 6-8 lat. Nasza infrastruktura energetyczna jest dramatycznie niewydolna, dlatego poza dużymi miastami szybko wiele się nie zmieni. Odkopmy tego posta za 2-3 lata.
-
Piszę o Europie bo Polska w kwestiach energetyczno-paliwowych jest raczej mało referencyjna i nie widzę nas w awangardzie w najbliższych latach.
-
Przy obecnych upalach brakuje w Polsce energii elektrycznej a jakby dolozyc obiecywane przez rzad milion aut elektrycznych to ceny pradu sila rzeczy pojda w gore. Okzaze sie wtedy, ze hybryda z LPG bedzie tansza w eksploatacji a dzieki elektromobilnosci wiecej bedziemy placic za prad w domu bo przeciez pradu nie da sie oznakowac skad pochodzi, czy z domowego gniazdka czy z oblozonej akcyza i roznej masci podatkami publicznej ladowarki. Jesli ktos mysli, ze rzad zrezygnuje z wplywow podatkowych zawartych w paliwach plynnych i nie bedzie ich probowal odebrac od podatnikow jest zwyczajnie naiwny zeby nie powiedziec glupi.
-
Auta ładuje się w nocy w tańszej taryfie. Wtedy prądu w sieci nie brakuje. Rozmawiamy o rynku aut nowych a to w Polsce w 80% firmowe. Uważasz że firmy zaczną kupować hybrydy i przerabiać je na LPG?
-
Tansza taryfa w nocy to drozszy prad w dzien, nie kazdemu taka taryfa sie oplaca. Jesli milion aut bedzie ladowac sie w nocy to i cena nocnego pradu pojdzie w gore.
-
Tansza taryfa w nocy to drozszy prad w dzien, nie kazdemu taka taryfa sie oplaca. Jesli milion aut bedzie ladowac sie w nocy to i cena nocnego pradu pojdzie w gore.
i przez noc (czyt. 8-9h) z 230V to naładuje się plug-in, a nie pełen elektryk, Leaf z mniejszą baterią ładował mi się w 11-12h. o Tesli nie wspomnę...
-
Jesli milion aut bedzie ladowac sie w nocy to i cena nocnego pradu pojdzie w gore.
Zanim będzie ten milion aut w Polsce ładowanych w nocy to minie jeszcze szmat czasu i nikt dzisiaj nie przewidzi jaka będzie wtedy cena prądu. A co do krajów bardziej zaawansowanych cywilizacyjne, to sądzę, że dadzą sobie radę, i wszystkim będzie sie to opłacało, czego dobrym przykładem jest Norwegia.
-
Mialem zamoar zakupic dokladnie ten samochbw wersji Executive z pakietem vip, wsadzic w gaz i jezdzic za darmo. Sprzedawca stary lis najpoerw mnie wsadzil w Camry i wiec po jezdzie probnej nowa Corolla wydawala mi sie wolna jak taczka. Wzialem Camry bo cena nie byla duzo wieksza. Ale autko pilne i rozwniez warte rozwazenia :)
-
Tansza taryfa w nocy to drozszy prad w dzien, nie kazdemu taka taryfa sie oplaca. Jesli milion aut bedzie ladowac sie w nocy to i cena nocnego pradu pojdzie w gore.
i przez noc (czyt. 8-9h) z 230V to naładuje się plug-in, a nie pełen elektryk, Leaf z mniejszą baterią ładował mi się w 11-12h. o Tesli nie wspomnę...
Ponad 45% Polaków mieszka w domach jednorodzinnych, a to oni będą w większości użytkownikami tego pierwszego miliona a nie Kowalski z bloku dojeżdżający kilkunastoletnie Passerati - tam standardem są przyłącza 3-fazowe, łatwe do przystosowania do wydajnych ładowarek. Poza tym przeciętne auto przejeżdża dziennie 50-60 km czyli na co dzień potrzebujesz doładować około 10 kWh aby ruszać z pełną baterią.
-
Tansza taryfa w nocy to drozszy prad w dzien, nie kazdemu taka taryfa sie oplaca. Jesli milion aut bedzie ladowac sie w nocy to i cena nocnego pradu pojdzie w gore.
Od około 33% zużycia w tańszej taryfie się opłaca. Przy zużyciu średnio 20 kWh / 100 km auto przejeżdżające rocznie 20 tys km potrzebuje 4000 kWh. Milion takich aut potrzebuje zatem 4000 GWh, od tego odliczmy wcale niebagatelne zużycie energii elektrycznej przy produkcji paliw, wtedy wyjdzie ok. 3000 GWh rocznie. Produkcja energii el. w PL to ponad 170 000 GWh rocznie więc ten milion elektryków to obciążenie dodatkowe o poniżej 2% - podczas gdy zapotrzebowanie na energię w godzinach nocnych spada o ok. 30%. System łyknie to bez problemu i nie ma podstaw aby oczekiwać tu wzrostu cen, który wynika z zupełnie innych powodów. Dojście do miliona BEV w Polsce nawet przy przełomie w technologii zajmie z pewnością więcej niż 5 lat, a w tym czasie konieczne są poważne inwestycje w energetykę, więc nie widzę tu poważnej bariery.
-
Ponad 45% Polaków mieszka w domach jednorodzinnych, a to oni będą w większości użytkownikami tego pierwszego miliona a nie Kowalski z bloku dojeżdżający kilkunastoletnie Passerati - tam standardem są przyłącza 3-fazowe, łatwe do przystosowania do wydajnych ładowarek. Poza tym przeciętne auto przejeżdża dziennie 50-60 km czyli na co dzień potrzebujesz doładować około 10 kWh aby ruszać z pełną baterią.
Nie będą. Zdecydowana większość z tych ponad 45% to ludzie mieszkający na wsi, którzy nadal będą dojeżdżać stare TDI albo LPG i w głębokim poważaniu mają elektryfikację. Nie bez znaczenia jest też tracąca na znaczeniu "druga taryfa" - za czasów mojego dzieciństwa młocka od 13.00 do 15.00, gnój opór. Kto ze wsi, ten zrozumie:)
-
Jasiu, mowa o pierwszym milionie a nie o ostatnim.
-
Co do baku, to po zatankowaniu 20 l (czyli miałem jakieś 22-25 l) pokazywało 478 km zasięgu.
Po zatankowaniu do pełna (2,0 TS) komputer wskazał zasięg 1050 km. :-)
-
Jasiu, mowa o pierwszym milionie a nie o ostatnim.
Zbigu, tan pierwszy milion (a raczej jego część i to przy dobrych wiatrach) będzie zarazem ostatnim przez dłuuugi czas. Perspektywy nie są zbyt optymistyczne:
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/juz-nie-milion-a-300-tys-aut-elektrycznych-w-polsce/yexf80p
-
Jasiu, mowa o pierwszym milionie a nie o ostatnim.
Zbigu, tan pierwszy milion (a raczej jego część i to przy dobrych wiatrach) będzie zarazem ostatnim przez dłuuugi czas. Perspektywy nie są zbyt optymistyczne:
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/juz-nie-milion-a-300-tys-aut-elektrycznych-w-polsce/yexf80p
Jasiu,
Po pierwsze miałem na myśli milion będący efektem zmian rynkowych a nie czyjeś propagandowe mrzonki.
Po drugie, wystarczy spojrzeć na to czyjego autorstwa jest ów raport z linku, aby się przekonać że ma niewielką wartość. Atmoterm to owszem solidna firma, ale w dziedzinie rozwoju technologii napędów nie dysponuje żadnymi kompetencjami. Forum Elektromobilności to jakiś portalik internetowy bez znaczenia, zajmujący się głównie publikowaniem przedruków z internetu i ogólnie działalnością piarową.
-
Nie zrozum mnie źle, ja szczerze trzymam kciuki za rozwój aut elektrycznych. Póki co jednak, to raczej odległa przyszłość niestety:(
Tu wzmianka na temat naszego rodzimego projektu:
https://wiadomosci.wp.pl/morawiecki-obiecal-milion-elektrycznych-aut-oto-rachunek-za-2-lata-wytezonej-pracy-6401136396658305a?amp=1
-
Nie zrozum mnie źle, ja szczerze trzymam kciuki za rozwój aut elektrycznych. Póki co jednak, to raczej odległa przyszłość niestety:(
Tu wzmianka na temat naszego rodzimego projektu:
https://wiadomosci.wp.pl/morawiecki-obiecal-milion-elektrycznych-aut-oto-rachunek-za-2-lata-wytezonej-pracy-6401136396658305a?amp=1
Ktoś tu sobie głupie żarty stroi. Opracowanie i wdrożenie do masowej produkcji samochodu elektrycznego wymaga wyłożenia kilkudziesięciu miliardów i to nie złotych tylko dolarów lub euro.
Wracając do realnych prognoz, nie wiadomo jak odległa to przyszłość. Rewolucje technologiczne przychodzą znienacka i zaskakują nawet największych graczy. Gdyby było inaczej, Nokia nadal byłaby potęgą a jest już tylko historią.
-
Mógłby ktoś wrzucić zdjęcie tej tarczy eco power na zegarach jak to wygląda? Kolejki takie na corolle żeby wziąć na kilka dni że szok
-
Jak tak piszesz to chyba nie ma szans na jakieś promocje przy wyprzedaży rocznika. Chyba, że toyota daje upusty już teraz od tych cen z cennika
Wiecie może gdzie ta nowa Corolla jest budowana?
-
Wiecie może gdzie ta nowa Corolla jest budowana?
Jest 8 fabryk WW, ale do Polski to zapewne tak jak Auris wszystko z Burnaston, UK. Poza tym fabryka to tylko tłocznia, lakiernia i montaż, cała reszta powstaje u kilkuset dostawców... np. w Wałbrzychu.
-
Jak tak piszesz to chyba nie ma szans na jakieś promocje przy wyprzedaży rocznika. Chyba, że toyota daje upusty już teraz od tych cen z cennika
Wiecie może gdzie ta nowa Corolla jest budowana?
W przypadku poprzedniej generacji Corolla (Sedan) był produkowany w Turcji, a Auris (czyli wersja hatchback i TS) w UK. Podejrzewam, że podobnie może być z nowym modelem z 2019.
-
Mój VIN zaczyna się od NMTBZ czyli Turcja. Oczywiście sedan hybrydowy.
-
Jak tak piszesz to chyba nie ma szans na jakieś promocje przy wyprzedaży rocznika. Chyba, że toyota daje upusty już teraz od tych cen z cennika
Wiecie może gdzie ta nowa Corolla jest budowana?
Co do rabatów, to dają teraz od cennika. Policzyłem i wyszło mi 9900 zł mniej.
-
VIN mojej Corolli HB, jaka za chwilę będę posiadał, zaczyna się od znaków SB co oznacza produkcję w UK.