Przy obecnych upalach brakuje w Polsce energii elektrycznej a jakby dolozyc obiecywane przez rzad milion aut elektrycznych to ceny pradu sila rzeczy pojda w gore. Okzaze sie wtedy, ze hybryda z LPG bedzie tansza w eksploatacji a dzieki elektromobilnosci wiecej bedziemy placic za prad w domu bo przeciez pradu nie da sie oznakowac skad pochodzi, czy z domowego gniazdka czy z oblozonej akcyza i roznej masci podatkami publicznej ladowarki. Jesli ktos mysli, ze rzad zrezygnuje z wplywow podatkowych zawartych w paliwach plynnych i nie bedzie ich probowal odebrac od podatnikow jest zwyczajnie naiwny zeby nie powiedziec glupi.